Zastanawiasz się, jak wydać pracę doktorską, habilitacyjną lub monografie? Chcesz dokonać zmian w stylistyce i interpunkcji tekstu naukowego? Nic prostszego! Zaufaj Wydawnictwu Borgis - wydawcy renomowanych książek i czasopism medycznych. Zapewniamy przede wszystkim profesjonalne wsparcie w przygotowaniu pracy, opracowanie dokumentacji oraz druk pracy doktorskiej, magisterskiej, habilitacyjnej. Dzięki nam nie będziesz musiał zajmować się projektowaniem okładki oraz typografią książki.

© Borgis - Nowa Medycyna 2/2004
Maria Drygała
15 lat w służbie człowiekowi – Lubelskie Towarzystwo Przyjaciół Chorych, Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie
Fifteen Years in the Service of a Man – friends of Sick People Association in Lublin. The Hospice of a Good Samaritan
Prezes-wolontariusz Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie
Streszczenie
A hospice and a palliative movement which idea is to serve dying people have been developing during the years. Medial and nursing knowledge as well as professionalism in performing caring tasks are the conditions that must be fulfilled by skilled voluntary workers and all other people who care for terminal patients.
However, it should be remembered that a principal idea of this movement is to be close to a dying patient, to "accompany” a suffering person.
15-lecie Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie jest okazją do refleksji nad istotą posługi wobec człowieka terminalnie chorego, a także do stawiania pytań i wątpliwości, które zadają ostatnio hospicjanci związani od lat z ruchem hospicyjnym.
Obserwując bowiem zmieniającą się rzeczywistość hospicyjną przeżywają rozterki, które nie są również obce twórczyni nowoczesnego ruchu hospicyjnego Cicely Saunders. Kiedy w świecie zaczęło dominować pojęcie „opieka paliatywna” zamiast „opieka hospicyjna” wypowiedziała ona następujące słowa: „Można mieć nadzieję, że unowocześnienie nazwy nie będzie sprzeczne z zachowaniem duchowych wartości kojarzonych z pojęciem hospicjum” (1).
Opieka nad chorym umierającym towarzyszy człowiekowi niemal od zarania ludzkości, a instytucje charytatywne typu hospicjum powstawały przy klasztorach i kościołach. W swych „izbach gościnnych” przyjmowały chorych pielgrzymów, których otaczano opieką przez okres ich niemocy, a w przypadku śmierci organizowano pogrzeb.
Współczesny model opieki hospicyjnej zrodził się w Anglii w roku 1947 z potrzeby odrębnego traktowania człowieka umierającego na chorobę nowotworową. Inicjatorką ruchu hospicyjnego jest Dame Cicely Saunders, założycielka pierwszego w świecie nowoczesnego Hospicjum św. Krzysztofa w Londynie.
W Polsce pierwszy zespół hospicyjny powstał w 1975 w Krakowie przy kościele Arka Pana w Nowej Hucie, a rejestracja w sądzie pierwszego w Polsce stowarzyszenia hospicyjnego: Towarzystwa Przyjaciół Chorych Hospicjum w Krakowie nastąpiła w roku 1981.
Obecnie w Polsce działa ponad sto hospicjów prowadzonych przez stowarzyszenia świeckie (61), pod patronatem kościoła (32), w tym 10 w strukturach Caritasu oraz zespoły hospicyjne bez osobowości prawnej.
Opieka hospicyjna realizowana jest w trzech podstawowych formach:
– opieka domowa (76 zespołów),
– opieka stacjonarna (27 hospicjów),
– opieka dzienna (7 oddziałów) (4).
Hospicja prowadzą całościową opiekę hospicyjną: medyczną, pielęgnacyjną, duchową i socjalną. Jest to opieka zespołowa, a w skład zespołu hospicyjnego wchodzą lekarze, pielęgniarki, psycholodzy, rehabilitanci, duchowni, pracownicy socjalni oraz wolontariusze, którzy po specjalnym przeszkoleniu włączają się do opieki nad chorymi, wykonują również istotne dla funkcjonowania hospicjum prace organizacyjno-administracyjne.
Ta nowoczesna koncepcja opieki hospicyjnej, obejmująca wszechstronną całościową opiekę nad ludźmi chorymi na nieuleczalne, postępujące choroby w końcowym okresie życia kieruje się następującymi zasadami:
– ceni życie, uznając umieranie za naturalny proces,
– ani nie przyspiesza, ani nie opóźnia zgonu,
– łagodzi ból i inne dokuczliwe objawy,
– obejmuje potrzeby psychiczne, duchowe i socjalne chorego,
– tworzy system wsparcia umożliwiający choremu prowadzenie aż do zgonu życia tak czynnego, na ile to możliwe,
– pomaga rodzinie radzić sobie z chorobą bliskiego człowieka i wspiera ją w okresie osierocenia (2).
Kwiecień roku 1989 to znamienny okres dla powstania ruchu hospicyjnego w Lublinie. Zainteresował nas artykuł red. Ewy Owsiany zamieszczony w „Przekroju” pt. „Twoje okno w hospicjum”, w którym autorka opisywała działalność krakowskiego hospicjum.
Po przedyskutowaniu tematu w gronie znajomych i przyjaciół okazało się, że każdy z nas ma przesłanki skłaniające do podjęcia działań na rzecz powołania stowarzyszenia hospicyjnego.
Utworzono grupę inicjatywną skupiającą wokół siebie ludzi dobrej woli, którzy odczuwając potrzebę poświęcenia swego czasu i niesienia pomocy choremu umierającemu – wywodzili z doświadczeń zawodowych, przeżyć osobistych, dostrzegając potrzebę tworzenia warunków godnej śmieci.
Skład lubelskiej grupy inicjatywnej tworzyli:
– mgr Maria Drygała,
– mgr Andrzej Duński,
– dr med. Jerzy Kalasiewicz,
– lek med. Beata Kościańska,
– prof. dr Jerzy Pęszyński.
Wzorcem działań dla tej grupy stało się Krakowskie Towarzystwo Przyjaciół Chorych Hospicjum, które udzieliło porad organizacyjnych i prawnych. Z Krakowem nadal łączą nas serdeczne, koleżeńskie więzy, pełne szacunku i wdzięczności z naszej strony.
Wniosek o wpisanie do rejestru sądowego Lubelskiego Towarzystwa Przyjaciół Chorych Hospicjum podpisali 04.08.1989 roku Maria Drygała, Jerzy Pęszyński, Andrzej Duński, a 11.10.1989 roku Stowarzyszenie zostało zarejestrowane.
Pierwsze Walne Zgromadzenie odbyło się 16.12.1989 roku, obecnych było już 68 członków towarzystwa.
Funkcję prezesa powierzono prof. dr. hab. med. Jerzemu Pęszyńskiemu, dzisiaj nieżyjącemu, wiceprezesem ds. organizacyjnych została mgr Maria Drygała, wiceprezesem ds. gospodarczych dr Kazimiera Adamczyk, sekretarzem mgr Andrzej Duński, a skarbnikiem Elżbieta Zdanowicz i Janina Kwiatek.
Profesor Jerzy Pęszyński pozostawał prezesem do 1992 roku.
Do swej niespodziewanej śmierci w 1997 roku był naszym doradcą i przyjacielem.
Towarzystwo nie posiadało własnej siedziby, korzystało kolejno z uprzejmości i lokali Towarzystwa Walki z Kalectwem, Civitas Christiana, a najdłużej z lokalu Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej przy ulicy Lipowej 4.
Walne zgromadzenia odbywały się w siedzibie, życzliwej nam od początku naszej działalności, Okręgowej Izby Lekarskiej mieszczącej się wówczas przy ulicy Cichej 4 w Lublinie, której prezesem był dr Jan Kondratowicz-Kucewicz.
Z konieczności dyżury hospicyjne pełnione były raz w tygodniu, lecz opieka domowa nad chorym realizowana była od pierwszych miesięcy istnienia Towarzystwa, gdyż już w lutym 1990 roku objęliśmy opieką pierwszego chorego. Równocześnie podjęliśmy starania o własny lokal, a także o środki finansowe na działalność statutową.
Opieka nad chorym w domu wymagała przygotowania wolontariuszy, którzy mogliby ją sprawować. Dlatego już w czerwcu 1990 roku zorganizowano kurs, dla wolontariuszy niemedycznych, korzystając z sal dydaktycznych Medycznego Studium Zawodowego im. prof. St. Liebharta oraz Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej.
Wolontaryjnymi wykładowcami byli pracownicy służby zdrowia – członkowie Towarzystwa, którzy zdobywali wiedzę o opiece hospicyjnej korzystając ze szkoleń organizowanych przez Krakowskie Towarzystwo Przyjaciół Chorych Hospicjum, a także przez Klinikę Opieki Paliatywnej Akademii Medycznej w Poznaniu i Gdańsku.
W ciągu 15 lat zorganizowano 9 kursów i przeszkolono 110 wolontariuszy. Współpracują z nami wolontariusze z „pierwszego kursu” i posługują chorym również ci, którzy ukończyli kurs w roku bieżącym.
Wielu z nich wyjechało (ukończenie studiów) i mamy nadzieję, że nawiązali kontakty z hospicjami w miejscach swego pobytu.
Po licznych wystąpieniach do Zarządu i Rady Miasta Lublina o lokal na potrzeby Towarzystwa, otrzymaliśmy w sierpniu 1993 roku propozycję przejęcia budynku przy ul. Bernardyńskiej 11a. Po komisyjnej ocenie obiektu Towarzystwo rozpoczęło kapitalny remont budynku. Z chwilą przystąpienia do remontu swój niepokój okazali mieszkańcy ulicy Bernardyńskiej uważając, że „idea powstania hospicjum jest słuszna, ale dlaczego na tej ulicy”. Spotkanie z mieszkańcami, obecność na nim przedstawicieli urzędów wojewódzkich, miejskich, duchowieństwa, sanepidu pozwoliła na porozumienie. Rozpoczęty w grudniu 1993 roku, przerywany brakiem środków finansowych remont został zakończony w roku 1997 otwarciem Domu Hospicyjnego. 20 czerwca 1997 roku przyjęto do hospicjum stacjonarnego pierwszego chorego.
W roku 1995 Walne Zgromadzenie powołało Społeczny Zakład Opieki Hospicyjnej, który jako jednostka organizacyjna realizuje statutowe zadania w zakresie opieki nad chorymi terminalnie z powodu choroby nowotworowej.
W skład Społecznego Zakładu wchodzą:
- dom hospicyjny 11-łóżkowy
- hospicjum domowe
W poszczególnych latach w hospicjum stacjonarnym leczono:
1997 – 71 chorych od 20.06,
1998 – 149 chorych,
1999 – 140 chorych,
2000 – 192 chorych,
2001 – 253 chorych,
2002 – 272 chorych,
2003 – 276 chorych,
2004 – 145 chorych do 30.06.
Opieką domową obejmowano:
1990-1997 – 384 chorych (ewidencja niepełna),
1998 – 154 chorych,
1999 – 167 chorych,
2000 – 254 chorych,
2001 – 295 chorych,
2002 – 379 chorych,
2003 – 438 chorych,
2004 – 240 chorych do 30.06 (10).
Opieką medyczno-pielęgnacyjną oraz sprawami administracyjno-księgowymi zajmuje się 26 pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę (w tym 4 lekarzy i 14 pielęgniarek) oraz 39 wolontariuszy (w tym Zarząd Towarzystwa), z którymi podpisano porozumienie o współpracy.
Ponadto wolontariuszami jest liczna grupa młodzieży szkół lubelskich, która uczestniczy w przeprowadzanych zbiórkach publicznych.
W roku 2004 LTPCh Hospicjum Dobrego Samarytanina uzyskało status organizacji pożytku publicznego. Jesteśmy stowarzyszeniem tworzącym tzw. trzeci sektor, non-profit tj. organizacje charytatywne, w których praca wykonywana przez pracowników otrzymujących wynagrodzenie uzupełniana jest bezpłatną pracą wolontariuszy, a działalność nie przynosi zysku.
Funkcjonowanie Społecznego Zakładu finansowane jest z kontraktu z Narodowego Funduszu Zdrowia – 59% oraz z darowizn w formach: rzeczowych, usługowych, finansowych, a także z kwest i koncertów.
Natomiast działalność LTPCh Hospicjum Dobrego Samarytanina prowadzona jest wyłącznie na zasadzie wolontariatu. Nasze hospicjum współpracuje systematycznie z samorządem lokalnym, administracją wojewódzką oraz miejską, a także z parafiami rzymsko-katolickimi oraz Kościołem ewangelicko-augsburskim.
Współpraca z mediami: prasa, radio, TVP pozwala na informowanie społeczeństwa o idei ruchu hospicyjnego oraz problemach wynikających z bieżącej pracy na rzecz chorych. Wychodząc naprzeciw potrzebom edukacyjnym członkowie Zarządu Towarzystwa i pracownicy zakładu aktywnie uczestniczą jako wykładowcy w kursach z zakresu opieki paliatywnej organizowanych przez Akademię Medyczną w Lublinie, Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej oraz Okręgową Izbę Pielęgniarek i Położnych. W hospicjum odbywają staże studenci Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej oraz pielęgniarki uczestniczące w kursach doskonalących.
Towarzystwo zorganizowało trzy ogólnopolskie konferencje naukowe, było współorganizatorem dwóch wraz z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim i Akademią Medyczną w Lublinie. Pracownicy hospicjum oraz wolontariusze są również uczestnikami organizowanych szkoleń ogólnopolskich.
W roku 2000 dla uczczenia wielkiego jubileuszu walne zgromadzenie nadało Stowarzyszeniu imię Dobrego Samarytanina, akcentując ideę otwarcia serca hospicjantów na człowieka umierającego.
Samarytanin uczy bowiem osoby związane z hospicjum i z opieką paliatywną bezinteresowności, czystości intencji, traktowania pieniędzy jako środków, które służą opiece. Dla samarytanina pieniądz jest środkiem, chory – celem. Źle by się działo w opiece nad terminalnie chorym, gdyby pieniądz był celem, a chory środkiem do zdobycia pieniędzy (1).
Imię Dobrego Samarytanina – ewangelicznego wolontariusza nadane naszemu Stowarzyszeniu podkreśla wartość wolontariatu, zawsze aktualnego, nowoczesnego i potrzebnego. Zobowiązuje nas równocześnie do działań zawodowo-etatowych, przepojonych duchem bezinteresownej miłości i solidarności z człowiekiem cierpiącym i poranionym szczególnie „w takich czasach jak nasze, kiedy troska o chorych może być odsuwana na dalszy plan po innych wartościach, uważanych za ważniejsze” (Jan Paweł II).
Opieka paliatywna jest specjalistycznym świadczeniem medycznym, obejmuje zwalczanie bólu trudnego do opanowania i innych objawów somatycznych, łagodzenie cierpień psychicznych, duchowych i socjalnych oraz wspomaga rodziny chorych tak w czasie trwania choroby, jak i w czasie osierocenia.
Dlatego nie można ani na chwilę zapomnieć, że medycyna i opieka pielęgniarska paliatywna wywodzi się z ruchu hospicyjnego, którego idea realizowana jest przez „towarzyszenie”, że jest pewnym stanem ducha wyrażającym się gotowością niesienia pomocy, wzięcia pod opiekę człowieka umierającego.
„Towarzyszenie” jest świadectwem prawa człowieka do godnego umierania czyli zachowania poczucia wartości i godności ludzkiej (11).
Takiemu pojęciu „towarzyszenia” stara się zatem sprostać wielodyscyplinarny, profesjonalny zespół hospicyjny i odgrywający znaczącą rolę wolontariusze „niemedyczni”, którzy wnoszą dodatkowy klimat współczucia, serdeczności i ludzkiej solidarności.
Staramy się bowiem przywrócić procesowi umierania jego właściwą rangę, uznania go za sprawę ludzką, uznania prawa człowieka do godnego umierania, zachowania społecznego wymiaru śmierci i chrześcijańskiego stylu umierania.
„Śmierć przypomina nam, że życie jest nieustanną drogą. Człowiek – to viator (via droga), pielgrzym na szlaku wieczności. Ars moriendi – sztuka umierania jest nam zawsze potrzebna, a zwłaszcza w ostatnim okresie choroby, gdy przekraczamy próg wieczności” (8).
Piśmiennictwo
1. Bartoszek A. ks.: Słowo o posłudze. Kwartalnik OFRH nr 17/2002. 2. de Valden-Gałuszko K.: U kresu. Wyd. Medyczne Makmed, Gdańsk 1996. 3. Gawroński S.: Ochotnicy miłości bliźniego, Biblioteka ? Więzi?, Warszawa 1999. 4. Informacja o ruchu hospicyjnym w Polsce. Kwartalnik OFRH, styczeń 2002. 5. Karta Pracowników Służby Zdrowia. Papieska Rada ds. Duszpasterska Służby Zdrowia, Watykan 1995. 6. Kübler-Ross E.: Życiodajna śmierć. Księgarnia Św. Wojciecha, Poznań 1996. 7. Łuczak J.: Czy tylko słowa? w: Grajcarek E. (red): Sztuka rozmowy z chorym. Wyd. Ad vocem, Kraków 2001. 8. Pylak B abp.: Życie zmienia się, ale nie kończy. Wyd. Archidiecezji Lubelskiej, Lublin 2000. 9. Saunders C.: Chwila prawdy i opieka nad człowiekiem umierającym. W: Pearson L. (red): Śmierć i umieranie. PZWL, Warszawa 1975. 10. Sprawozdanie TPCH Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie za rok 2003. 11. Zaorska B.: Nadejdzie ten dzień. Wyd. O. Franciszkanów, Niepokalanów 1992.
Nowa Medycyna 2/2004
Strona internetowa czasopisma Nowa Medycyna