3. rehabilitacyjne,
4. psychologiczne,
5. alternatywne i uzupełniające.
Chorzy z bólem przewlekłym, trwającym wiele lat, często wypracowują indywidualną taktykę radzenia sobie z dolegliwościami. Rolą lekarza jest zapewnienie optymalnego postępowania przeciwbólowego w oparciu o ośrodek specjalistyczny z wykorzystaniem wyżej wymienionych sposobów leczenia. Chorzy powinni aktywnie uczestniczyć w procesie diagnostyki i leczenia bólu oraz otrzymywać pełną informację i wskazówki dotyczące aktualnego i planowanego postępowania. Stanowisko takie, bez wątpienia, wpływa korzystnie na wyniki leczenia (Mordarski S., Kübler A. 2000).
Podstawową metodą leczenia bólu przewlekłego jest nadal postępowanie farmakologiczne, pozwalające uzyskać satysfakcjonujące efekty leczenia u około 80% chorych. Celowi temu służy tzw. „drabina analgetyczna” (ryc. 3), w której usystematyzowano tzw. klasyczne leki przeciwbólowe zgodnie z ich siłą analgetyczną oraz poziomem odczuwanego bólu. Ten trzystopniowy podział powstał w 1986 roku i chociaż ma pewne ograniczenia, to przyjął się w światowej medycynie początkowo w leczeniu bólu u pacjentów z chorobą nowotworową. Obecnie ukazuje się coraz więcej publikacji wskazujących na bezpieczne jej stosowanie u pacjentów bez choroby nowotworowej (France i Urban 1984, Gourlay i wsp. 1984, Portenoy i Foley 1986, Portenoy i wsp. 1988, Portenoy 1990, Zenz 1992, Mordarski i Kübler 2000). Podstawową, „klasyczną” konstrukcję drabiny analgetycznej stanowią: 1. w bólu łagodnym acetaminifen, koksyby (celekoksyb, rofekoksyb), klasyczne niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ) (Steinfeld S. i Poriau S. 2001, Recommendation American College of Rheumatology 2000), 2. w bólu umiarkowanym opioidy, 3. także opioidy w bólu silnym i bardzo silnym (American Pain Socjety 1992, Jacox i wsp.1994, World Health Organization 1996). Liczne badania dowodzą, że podział opioidów na tzw. „słabe” i „silne” ma obecnie znaczenie historyczne (Portenoy RK 1999). Wybór poszczególnych leków ze stopni „drabiny” przede wszystkim zależy od zmieniającego się natężenia bólu, tak by umiejętnie balansować pomiędzy siłą analgetyczną leku a przewidywanym jego działaniem niepożądanym, możliwym do zaakceptowania przez pacjenta (Mordarski S. praca w druku). W tak rozumianym leczeniu żelazną zasadą jest: „właściwy lek, we właściwej dawce, we właściwym czasie”. Znaczenie kliniczne tej zasady przedstawiono na rycinie 4. Leczenie bólu przewlekłego, zarówno w chorobie nowotworowej, jak inienowotworowej, nie jest sprawą łatwą. Po raz pierwszy zwrócił na to uwagę prof. Bonica w latach pięćdziesiątych. Idea prof. Bonica spowodowała, że społeczność lekarska zwróciła baczniejszą uwagę na ten problem. Skutkiem tego było powstawanie specjalistycznych, wielodyscyplinarnych ośrodków zajmujących się problemem bólu jako zjawiska. Zauważono, że każdy przypadek bólu jest zjawiskiem indywidualnego cierpienia konkretnego człowieka.
Ryc. 3. Algorytm postępowania w leczeniu bólu.
Ryc. 4. Skala intensywności bólu (VAS): znaczenie kliniczne.
W leczeniu bólu powinno się brać pod uwagę fakt, że istnieją tzw. leki klasyczne o dobrze znanych właściwościach znoszenia bólu wraz z ich działaniami niepożądanymi oraz tzw. leki alternatywne. W moim własnym osądzie należy w pierwszym rzędzie w leczeniu bólu brać pod uwagę leki klasyczne, by znając na nie odpowiedź pacjenta w drugiej kolejności rozważyć leki alternatywne, po to by w miarę możliwości zapewnić pacjentowi komfort leczenia. Komfort leczenia polegający na sposobie przyjmowania leków a komfort jakości życia pacjenta to dwa różne zagadnienia. Komfort jakości
życia to moim zdaniem opanowanie cierpienia pacjenta, w tym bólu, które jak wspomniano powyżej stanowią problem egzystencjalny konkretnej osoby i jego bliskich. Komfort przyjmowania leków to brak uciążliwości w osiągnięciu celu zasadniczego – jakości życia. Wydaje się, że powyższe stwierdzenia mają zasadnicze znaczenie zwłaszcza w leczeniu bólu przewlekłego, gdzie z chwilą podjęcia decyzji rozpoczęcia leczenia zakładamy jego długotrwałość. Z badań socjologicznych jasno wynika, że respondenci na pytanie, jak często chcieliby zażywać leki, większość ankietowanych preferuje dwie dawki na dobę: rano i wieczór. Dawka leków zalecana w południe jest często pomijana lub zapominana (informacje z kontaktów osobistych). Między innymi tego typu badania skłaniają przemysł farmaceutyczny do poszukiwań konstrukcji leków lub nowych substancji spełniających takie oczekiwania zarówno pacjentów jak i lekarzy dających komfort leczenia.
Wobec rozwijającej się różnorodności dostępnych na rynku farmaceutycznym leków mających znamienny wpływ na zmniejszenie doznań bólowych, międzynarodowe komisje ekspertów podjęły próby usystematyzowania leczenia przeciwbólowego. Wstępne wyniki tych prac ujęto w tabeli 2.
Tabela 2. Przybliżone dawki równoważne i czas działania wybranych opioidów podawanych doustnie w stosunku do standardowego leku przeciwbólowego: 10 mg morfiny (modyf. wg C.reignarda, 1992).
| Nazwa leku | mg p.o. | Czas działania jednej dawki (h) |
| pentazocyna | 150,0 | 2-3 |
| tramadol | 150,0 | 4-6 |
| kodeina | 120,0 | 4-6 |
| petydyna | 80,0 | 2-3 |
| oksykodon | 10,0 | 4-6 |
| morfina | 10,0 | 4-6 |
| dekstromoramid | 5,0 | 2-3 |
| leworfanol | 2,0 | 4-6 |
| buprenorfina | 0,2 | 6-8 |
| fentanyl | 0,2 | 2-3 |
Na podstawie opublikowanych raportów przez liczące się Towarzystwa Badania Bólu (
www.iasp-pain.org,
www.efic.org,
www.cochrane.org,
www.jr2.ox.ac.yk), należy sądzić, że przyszłość należeć będzie do budowania „drabiny” opartej na konkretnym odczuwaniu bólu przez podmiot postępowania lekarskiego jakim jest pacjent (ból łagodny, ból umiarkowany i silny, ból bardzo silny), a leki będą dopasowywane do jego preferencji lub stanu ogólnego.
Obecna klasyczna strategia postępowania przeciwbólowego, chociaż ma pewne ograniczenia, została przyjęta przez światową społeczność lekarską. Niemniej jednak stosowanie morfiny, zwłaszcza u pacjentów bez choroby nowotworowej, nadal budzi duże kontrowersje. Opioidofobia, charakteryzująca się uprzedzeniem do stosowania analgetyków opioidowych, jest częstą przyczyną nieprawidłowego postępowania i leczenia chorych z bólem przewlekłym. Zjawisko to spowodowane jest takimi czynnikami psychologicznymi jak lęk przed rozwojem uzależnienia czy niechęć do przepisywania leków opioidowych. Opioidofobia jest szczególnie widoczna w postępowaniu z chorymi cierpiącymi z powodu przewlekłego bólu nienowotworowego. Stanowisko to nie jest uzasadnione, ponieważ ścisłe monitorowanie i regularne wizyty pozwalają bezpiecznie stosować opioidy u tych chorych (Wytyczne postępowania w bólu przewlekłym 2001). Opublikowane stanowiska zespołów ekspertów w sposób jednoznaczny wskazują, że opiekę nad tymi chorymi powinni sprawować lekarze specjalistycznych ośrodków leczenia bólu, biorący odpowiedzialność za leczenie zarówno moralne jak i prawne. Obawa przed szybkim rozwojem uzależnienia czy tolerancji w tych warunkach nie ma uzasadnienia.
W naszym Ośrodku za zgodą Komisji Etycznej podjęto w latach dziewięćdziesiątych leczenie bólu u pacjentów bez choroby nowotworowej. Do leczenia kwalifikowano pacjentów, u których przewidywano w przyszłości leczenie ostateczne operacyjne (choroba zwyrodnieniowa stawów biodrowych i kolanowych – endoprotezowanie wymienionych stawów) (ryc. 5-10). W okresie leczenia operacyjnego jak i szeroko rozumianym okresie pooperacyjnym i rekonwalescencji obejmującym także usprawnianie, pacjenci otrzymywali opioidy z powodu bólu silnego uniemożliwiającego codzienną samoobsługę lub utrudniającego rehabilitację. U pacjentów tych badano: stosunek: natężenie bólu/dawka leku/działania niepożądane, codzienną samoobsługę, czas odpoczynku nocnego i jego jakości, uczestniczenie w zajęciach rehabilitacji ruchowej, chęć powrotu do ulubionych zajęć. Czas przyjmowania leków opioidowych przez tych pacjentów wynosił średnio 17,5 miesiąca, średnia dobowa dawka opioidu: chlorowodorku lub siarczanu morfiny nie przekraczała 300mg, buprenorfiny 2,4 mg. U niektórych pacjentów stosowano technikę rotacji opioidów. Okres odstawiania leków po powrocie do zadowalającej sprawności ruchowej wynosił średnio 5,5 miesiąca. U żadnego chorego nie obserwowano objawów wskazujących na uzależnienie, aokres odstawiania leków przebiegał w sposób kontrolowany i wcześniej zaplanowany. Część pacjentów nadal zgłasza się na wizyty kontrolne, ale nie wymagają stosowania opioidów w obecnej chwili. Randomizowane badania tej grupy pacjentów nie wykazują, jak do tej pory, aby ci pacjenci zażywali substancje psychoaktywne lub opioidy (badania niepublikowane – w toku).
Ryc. 5. Zdjęcie kontrolne po wszczepieniu endoprotezy stawu biodrowego (miesiąc po operacji), projekcja przednio-tylna.
Ryc. 6. Radiogram tej samej pacjentki po 6 latach. Złamanie panewki stawu biodrowego (pacjentka zakwalifikowana do powtórnej operacji), projekcja przednio-tylna.
Ryc. 7. Radiogram przedoperacyjny obu stawów kolanowych w projekcji przednio-tylnej pacjentki zakwalifikowanej do endoprotezowania stawów kolanowych.
Ryc. 8. Przedoperacyjny radiogram tej samej pacjentki: projekcja boczna (staw kolanowy prawy).
Ryc. 9. Radiogram po wszczepieniu endoprotezy stawu kolanowego – projekcja przednio-tylna.
Ryc. 10. Radiogram po wszczepieniu endoprotezy stawu kolanowego – projekcja boczna.
Podsumowanie
O włączeniu opioidu do leczenia bólu przewlekłego decyduje wiele czynników: 1) choroba będąca przyczyną bólu, 2) stopień nasilenia dolegliwości bólowych i brak reakcji na inne sposoby leczenia, 3) relacja lekarz-pacjent, 4) dostępność innych metod leczenia, 5) rodzaj instytucji, w której pracuje lekarz, 6) przyzwalający klimat w lokalnym środowisku medycznym, 7) akceptacja otoczenia pacjenta dla zastosowania leku opioidowego, 8) dostępność lekarzy specjalizujących się w leczeniu bólu w pobliżu miejsca zamieszkania chorego, 9) nastawienie pacjenta do leków opioidowych, 10) wywiad dotyczący uzależnień, 11) odpowiedzialność otoczenia pacjenta.
Być może spośród tych uwarunkowań najmniej istotne są naukowe dowody potwierdzające bezpieczeństwo i skuteczność przeciwbólowego leczenia opioidami. Niemniej proces leczenia tymi lekami powinien opierać się na jasnych zasadach. Pozwoli to uniknąć błędów i podejmowania nieracjonalnych decyzji.
Leczenie bólu przewlekłego nie wynikającego z choroby nowotworowej lekami opioidowymi nie jest przywilejem ani prawem pacjenta. Jest jedną z form terapii, która może być stosowana w ściśle określonych warunkach za obopólną zgodą chorego i lekarza. Według stanowiska zespołu ekspertów podjęcie decyzji i następnie kontynuowanie leczenia opioidami powinno należeć do specjalistycznych ośrodków leczenia bólu. Pozwoli to prawdopodobnie uniknąć wielu pułapek, które niesie ze sobą ten sposób leczenia.
Polecane
książki z księgarni medycznej BORGIS:
Piśmiennictwo
1. Szczepański L.: Choroba zwyrodnieniowa stawów (osteoartroza). Reumatologia, 2000, 38 (Supl.):87-95. 2. Földes K. et al.: Nocturnal pain correlates with effusions in diseased hips. J Rheumatol, 1992, 19:1756-1758. 3. Mc Alindon T.E. et al.: Radiographic patterns of osteoarthritis of the knee joint in the community: the importance of the patellofemoral joint. Ann. Rheum. Dis, 1992, 51:844-849. 4. Pinals R.S.: Mechanisms of joint destruction, pain and disability in osreoarthritis. Drugs, 1996, 52 (Supl.):14-20. 5. EFIC´s declaration on chronic pain as a major healthcare problem, a disease in its own right. May 2001, htt://www.efic.org 6. Wytyczne postępowania w bólu przewlekłym. Wytyczne Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce, „AKTIS” Sp. z o.o., Łódź, grudzień 2001. 7. Jarosz M.: Psychologia lekarska. PZWL Warszawa 1988, 446. 8. Wörz M.: Farmakologia bólu. PZWL Warszawa 1992, 21. 9. U.S. Department of Health and Human Services, Management of Cancer Pain, 1994, AHCPR. 10. Mordarski S., Kübler A.: Leczenie bólu w ostrym zapaleniu trzustki. Medycyna intensywna i ratunkowa, 2002, 5(2):81-87. 11. IASP Publications: http://www.iasp-pain.org 12. Mordarski S., Kübler A.: Opioidy w leczeniu bólu u chorych chorobami nienowotworowymi. Ból, 2000, 1(3):44-48. 13. France R.D. et al.: Long-term use of narcotic analgesics in chronic pain. Soc. Sci. Med. 1984, 19:1379-1382. 14. Gourlay G.K., Cousins M.J.: Strong analgesics in severe pain. Drugs 1984, 28:79-91. 15. Portenoy R.K., Foley K.M.: Chronic use of opioid analgesics in non-malignant pain: report of 38 cases. Pain 1986, 25:171-186. 16. Portenoy R.K. et al.: Chronic intractable pain: an atypical presentation of multiple sclerosis. J. Neurol. 1988, 235:226-228. 17.Portenoy R.K.: Chronic opioid therapy in nonmalignant pain. J. Pain Symptom Management 1990, 5:46-62. 18. Zenz M. et al.: Long-term opioid therapy in patients with chronic nonmalignant pain. J. Pain Symptom Management 1992, 7:69-77. 19. Steinfeld S., Poriau S.: Patent and phisician satisfaction with rofecoxib in osteoarthritis: results of the EVA (Experience with Vioxx in arthritis) survey. Cur. Med. Res. Opin., 2001,17(2):1-7. 20. Recommendations for the medical management of osteoarthritis of the hip and knee, 2000 Update. Arthritis Rheum, 2000, 43 (9):1905-1915. 21. American Pain Society. Principles of analgesic use in the treatment of acute pain and cancer pain. Skokie, III.: American Pain Society, 1992. 22. Jacox A. et al.: Management of cancer pain, Clinical Practice Guideline No 9, AHCPR Publication No 94-0592, Rockville, M.D US Department of Health and Human Services, Public Health Service, Agency for Health Care Policy and Research, 1994. 23. World Health Organization, Cancer Pain Relief, With a Guide to Opioid Availability, 2nd ed. Geneva: World Health Organization, 1996. 24. Portenoy R.K.: Opioid and adjuvant analgesics. Refresher Course Syllabus, IASP Press, 9th World Congress on pain, Viena 1999, 3-18. 25. Mordarski S.: Neuralgia popółpaśćcowa – algorytm postępowania. Praca w druku.

Pozostałe artykuły z numeru 5/2002: