Chcesz wydać pracę habilitacyjną, doktorską czy monografię? Zrób to w Wydawnictwie Borgis – jednym z najbardziej uznanych w Polsce wydawców książek i czasopism medycznych. W ramach współpracy otrzymasz pełne wsparcie w przygotowaniu książki – przede wszystkim korektę, skład, projekt graficzny okładki oraz profesjonalny druk. Wydawnictwo zapewnia szybkie terminy publikacji oraz doskonałą atmosferę współpracy z wysoko wykwalifikowanymi redaktorami, korektorami i specjalistami od składu. Oferuje także tłumaczenia artykułów naukowych, skanowanie materiałów potrzebnych do wydania książki oraz kompletowanie dorobku naukowego.

© Borgis - Nowa Stomatologia 1/2003, s. 27-32
Agnieszka Nowosielska, Agnieszka Marciniak, Ewelina Zawadzka
Nowoczesne metody diagnostyki próchnicy zębów
The modern methods of dental caries diagnosis
ze Studenckiego Koła Naukowego przy Zakładzie Stomatologii Zachowawczej Akademii Medycznej w Białymstoku
Kierownik Zakładu: prof. dr hab. Wanda Stokowska Opiekunowie Koła Naukowego: dr n. med. Małgorzata Pawińska, lek. stom. Magdalena Choromańska
Próchnica zębów (Caries dentium) jest to ograniczony proces patologiczny wywołany przez czynniki zewnątrzustrojowe. Polega on na odwapnieniu i proteolitycznym rozpadzie tkanek twardych zęba podatnego na tę chorobę. Rozpoczyna się od mikroskopijnej zmiany na powierzchni szkliwa, prowadząc do wytworzenia makroskopowo dostrzegalnego ubytku tkanek twardych zęba. Zjawiska zachodzące we wczesnej fazie procesu próchnicowego mają charakter odwracalny. Wykrycie ich na tym etapie daje możliwość pełnej remineralizacji. Proces chorobowy, który początkowo rozwijał się tylko w szkliwie, stopniowo obejmuje zębinę, a następnie zbliża się do miazgi zęba. Niepodjęcie leczenia w tej fazie prowadzi do rozwoju chorób miazgi, a w następstwie do powikłań ze strony tkanek okołowierzchołkowych (1, 2).
Wykrywanie zmian próchnicowych w ich początkowym stanie stwarza nadal duże problemy diagnostyczne. Trudności rozpoznawcze dotyczą szczególnie powierzchni stycznych oraz zagłębień anatomicznych na powierzchniach żujących zębów bocznych. Dostępne obecnie podstawowe metody diagnostyczne pozwalają na wykrycie próchnicy zwykle w jej stadium zaawansowanym, kiedy zachodzące zjawiska mają charakter nieodwracalny. Aby uniknąć inwazyjnych metod terapeutycznych próbuje się zastosować nowe techniki diagnozowania wczesnych stadiów rozwoju próchnicy. Metody te wykorzystują zjawiska fizyczne: absorpcji światła, rozproszenia światła, przewodnictwa elektrycznego, oporności elektrycznej, natężenia fluorescencji czy odbicia fal ultradźwiękowych (1, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9).
Rozpoznanie próchnicy opiera się na wywiadzie, badaniu przedmiotowym i często na badaniach dodatkowych. Dane z wywiadu należy traktować jako wstępne informacje, gdyż w początkowych stadiach próchnicy doznania subiektywne są nieznaczne, a nawet mogą wcale nie występować (plama próchnicowa). Gdy proces chorobowy toczy się tylko w obrębie szkliwa i powierzchownych warstw zębiny pacjent zgłasza wrażliwość głównie przy spożywaniu słodyczy, czasem potraw kwaśnych lub słonych. W stanach bardziej zaawansowanych pojawiają się bóle sprowokowane bodźcami termicznymi lub mechanicznymi. Podstawą rozpoznania próchnicy jest przede wszystkim badanie wewnątrzustne przeprowadzone w dobrym oświetleniu przy użyciu zgłębnika i lusterka (1, 2, 3, 4, 8, 9, 10) (ryc. 1 i 2).
Ryc. 1. Podstawowe instrumenty diagnostyczne: lupa i lusterka (wg Jana Dethloffa).
Ryc. 2. Zestaw zgłębników.
W przypadku próchnicy początkowej można stwierdzić obecność kredowobiałej lub brązowej (w zależności od przebiegu) plamy o twardej i gładkiej powierzchni. Powierzchnię tę należy badać bardzo delikatnie, gdyż zmiana jest odwracalna tylko przy zachowaniu ciągłości szkliwa – degradacja pryzmatów szkliwa uniemożliwia remineralizację. Plama próchnicowa na powierzchniach stycznych, jak również w obrębie głębokich i wąskich bruzd, jest trudna do wykrycia. Istotnym kryterium diagnostycznym bardziej zaawansowanych postaci próchnicy jest utrata gładkości szkliwa. Po przekroczeniu granicy szkliwno-zębinowej powstają niewielkie ubytki szkliwa wyczuwalne za pomocą zgłębnika. Na powierzchniach stycznych przydatny jest wtedy zgłębnik z haczykiem i woskowana nić dentystyczna. Nawet w przypadku płytkiego ubytku ulega ona poszarpaniu lub zatrzymaniu w przestrzeniach międzyzębowych podczas jej przesuwania (2, 9).
Z powodu trudności diagnostycznych, próchnicy rozwijającej się na powierzchniach stycznych zębów bocznych, za pomocą podstawowych metod, coraz większe uznanie zyskują badania dodatkowe, a wśród nich trans-iluminacja. Polega ona na prześwietlaniu zęba zimnym światłem z wykorzystaniem techniki światłowodowej (lampy do polimeryzacji materiałów lub przeznaczonych do tego celu transiluminatorów stomatologicznych). Badanie to przeprowadza się przy wygaszonym reflektorze stomatologicznym, po oczyszczeniu i osuszeniu powierzchni zębów. Końcówkę światłowodu umieszcza się w okolicy szyjki zęba z dwóch stron: od strony przedsionka, a następnie jamy ustnej właściwej. Lusterko dentystyczne fiksuje się po stronie przeciwnej do padania wiązki światła. Silne światło, które przechodzi przez zdrowy ząb z żywą miaz-gą daje jasny jednolicie wysycony jego zarys. W przypadku obecności ubytku próchnicowego obserwuje się wyraźne zaciemnienie powierzchni zęba. Metoda ta jest prosta i nie obciążająca pacjenta. Pozwala na wykrycie nawet trzy razy więcej ubytków na powierzchniach stycznych niż tradycyjne badanie kliniczne (1, 2 11). Dawniej w tym celu posługiwano się diafanoskopią, która wykorzystywała światło żarowe. Użycie tej metody okazało się przydatne jedynie w zębach przednich, natomiast w zębach bocznych, ze względu na ich znaczną grubość, nie spełniało swojego zadania (1, 2, 11) (ryc. 3). Wyniki diagnozowania z zastosowaniem transiluminacji wielokrotnie porównywano z osiągniętymi za pomocą zdjęć skrzydłowo-zgryzowych i uzyskiwano od 17% do 98% zgodności rozpoznań (cyt. wg 7). Vaarkamp i wsp. (12) przeprowadzili badania, w których porównali technikę zdjęć skrzydłowo-zgryzowych i transilumiację pod względem czułości i specyficzności. Wywnioskowali, że obie metody mają porównywalną specyficzność, ale czułość transiluminacji jest znacznie niższa niż zdjęć skrzydłowo-zgryzowych. Powyższe badania wskazują na przydatność kliniczną transiluminacji, jednak nie może ona zastąpić badania radiologicznego.
Ryc. 3. a) Końcówka światłowodu transiluminatora Nova-Omnilite. b) Transiluminacja w obrębie zdrowych zębów siecznych szczęki. Końcówka światłowodu umieszczona od strony przedsionka jamy ustnej. c) Transiluminacja w obrębie zdrowych zębów siecznych szczęki. Końcówka światłowodu umieszczona od strony podniebiennej jamy ustnej. d) Schemat kształtu cienia próchnicowej zmiany ujawnionej podczas badania przy użyciu transiluminatora (wg Marii Kruszyńskiej-Rosady).
Dużą skutecznością w wykrywaniu ubytków próchnicowych na powierzchniach stycznych charakteryzują się metody radiologiczne. W tym celu wykorzystuje się wewnątrzustne zdjęcia skrzydłowo-zgryzowe i przylegające oraz zewnątrzustne pantomograficzne. Ubytki można zauważyć w miejscach, w których demineralizacja tkanek twardych zęba przekroczyła 5% (15), a według Mloska i wsp. 40-50% (13, 14).
Objawem próchnicy na zdjęciu radiologicznym jest obecność przejaśnienia w obrębie tkanek twardych zęba o nieregularnym kształcie i wyraźnie zaznaczonych granicach. Przy odczycie rentgenogramu należy brać pod uwagę istnienie przejaśnienia przyszyjkowego i zębiny wtórnej, które znacznie utrudniają interpretację zdjęć (1). Przejaśnienie przyszyjkowe, powstające między cieniem szkliwa a brzegiem wyrostka zębodołowego, należy różnicować z ubytkami próchnicowymi w okolicy szyjki zęba i próchnicą wtórną. Natomiast zębina wtórna, mająca mniejszą przepuszczalność dla promieniowania, może sprawić, że prawidłowa zębina przez kontrast wygląda na bardziej przepuszczalną i imituje ubytki próchnicowe. Pewnym ograniczeniem w diagnozowaniu powierzchni stycznych tą metodą jest zjawisko nakładania się (overlapping) tych powierzchni w przypadku stłoczeń zębów w odcinku bocznym, co znacznie utrudnia postawienie prawidłowej diagnozy (1, 14). Wykonanie zdjęć skrzydłowo-zgryzowych pozwala na jednoczesną ocenę zębów bocznych szczęki i żuchwy danej strony przy minimalnej dawce promieniowania X. Zapewnia także wykrycie ubytków na powierzchniach stycznych i żujących zębów bocznych oraz pod wypełnieniami z określeniem ich głębokości. Zlecenie dwóch takich zdjęć w ciągu roku pozwala prześledzić rozwój próchnicy, a także podjąć wczesne leczenie zachowawcze znacznie oszczędzające tkanki (14).
Przeprowadzone dotąd badania porównujące wykrywalność próchnicy powierzchni stycznych zębów bocznych dowiodły, że największy odsetek ubytków od 27,1% aż do 96,8% ujawniony jest przy pomocy zdjęć skrzydłowo-zgryzowych. Mniej czuła wydaje się być metoda transiluminacji – pozwala na wykrycie 20,6% zmian próchnicowych. Standardowe badanie kliniczne z użyciem sondy i lusterka diagnozuje tylko 17% ubytków (1) (ryc. 4).
Ryc. 4. Porównanie wykrywalności próchnicy powierzchni stycznych badaniem klinicznym, radiologicznym i transiluminacją (wg Joanny Chłapowskiej, Cezarii Żmijewskiej).
Diagnostyka zmian próchnicowych opiera się także na analizie zdjęć pantomograficznych, które odwzorowują jednocześnie wyrostki zębodołowe szczęki i żuchwy wraz z zębami oraz sąsiednie struktury anatomiczne części twarzowej czaszki. Uzyskany obraz jest powiększony w stosunku do rzeczywistości o około 15% (15). Zdania na temat przydatności zdjęcia pantomograficznego w diagnostyce zmian próchnicowych są podzielone. Dużą zaletą pantomografii jest ograniczenie dawki promieniowania w porównaniu z dawką jaka aplikowana jest podczas badania całej jamy ustnej przy pomocy zdjęć zębowych wewnątrzustnych. Niektórzy autorzy polecają zastosowanie tej metody u pacjentów, u których umieszczenie trzymadełka z filmem rentgenowskim w jamie ustnej właściwej, tak, aby przylegał do wyrostka zębodołowego jest trudne lub niemożliwe (16, 17). Natomiast Mlosek i Kozłowski (13) są zdania, że pantomografia, z uwagi na teoretyczne przesłanki powstawania obrazu rentgenowskiego i związaną z tym ograniczoną rozdzielczością nie jest odpowiednim sposobem wykrywania wczesnych stadiów próchnicy i służy przede wszystkim jako zdjęcie orientacyjne.
Problemy z precyzyjną interpretacją zdjęć radiologicznych skłoniły badaczy do szukania nowych rozwiązań technicznych. W związku z tym opracowano metody i sprzęt do radiografii cyfrowej, umożliwiającej otrzymanie obrazu radiologicznego o bardzo wysokiej jakości, a przez skrócenie czasu ekspozycji, ograniczającej dawkę promieniowania o 80-90% w porównaniu do konwencjonalnego zdjęcia radiologicznego (8, 9, 18, 19, 20). Przykładem wyżej opisanej metody jest radiowizjografia. Kliszę rentgenowską zastąpił tu czujnik – detektor promieniowania. Promieniowanie rentgenowskie padając nań, powoduje powstanie obrazu utajonego, który po przetworzeniu ukazuje się na monitorze komputera. Obraz ten jest dynamiczny, co oznacza, że istnieje możliwość korekty i wielokrotnego przetwarzania jego elementów (ryc. 5). Funkcje obróbki obrazu cyfrowego, to jest: wzmocnienie kontrastowe i brzeżne, zmiana wielkości obrazu, jego kadrowanie i obracanie, pomiar gęstości optycznej, okazują się szczególnie przydatne w wykrywaniu wczesnych stadiów próchnicy, ubytków na powierzchniach stycznych zębów i pod wypełnieniami (17, 21, 22, 23) (ryc. 6, 7). Po podłączeniu drukarki można uzyskać wydruk obrazu. Opisywana metoda pozwala także na archiwizację danych, co jest przydatne w ocenie dynamiki rozwoju próchnicy (24).
Ryc. 5. Schemat powstawania obrazu w radiografii cyfrowej (wg T. Katarzyny Różyło).
Ryc. 6. a) Próchnica początkowa uwidoczniona we wszystkich badanych opcjach RVG (wg T. Katarzyny Różyło).
Ryc. 6. b) Próchnica powierzchowna uwidoczniona we wszystkich badanych opcjach RVG. c) Próchnica średnia uwidoczniona we wszystkich badanych opcjach RVG. d) Próchnica głęboka uwidoczniona we wszystkich badanych opcjach RVG. e) Próchnica wtórna uwidoczniona we wszystkich badanych opcjach RVG (wg T. Katarzyny Różyło).
Ryc. 7. Zdjęcia skrzydłowo-zgryzowe przetworzone techniką radiografii cyfrowej. a) w obrazie czarno-białym, b) w obrazie negatyw-pozytyw, c,d) w obrazie kolorowym – w różnych fazach obróbki cyfrowej (wg Jerzego Perendyka).
Interesujące badania w systemie radiografii cyfrowej (tzw. radiodensytometrii) dotyczące poziomu gęstości optycznej przeprowadziła Różyło (22). Autorka oceniła rozkład gęstości w zdrowych tkankach zęba, w obrębie wypełnień oraz ognisk próchnicy i stwierdziła, że różnica gęstości o ponad 20 punktów przemawia za obecnością zmiany chorobowej. Jeśli na granicy wypełnienie -zębina różnica gęstości przekroczy 10 punktów, należy podejrzewać próchnicę wtórną, jeśli zaś różnica gęstości będzie większa niż 20 punktów to potwierdzi to obecność ubytku. Pomiar jest przedstawiony jako liczbowa informacja statystyczna lub w formie graficznej, co umożliwia obiektywną ocenę liczbową rozkładu zmian patologicznych w tkankach zęba (17, 21, 22, 23). Badania porównujące systemy cyfrowego obrazowania z techniką konwencjonalną udowodniły, że czułość tych pierwszych znacznie przewyższa konwencjonalne filmy rentgenowskie (20) (ryc. 8).
Ryc. 8. Porównanie czułości radiowizjografii z konwencjonalnym filmem rentgenowskim (wg Małgorzaty Stefańskiej).
Wyżej opisane metody stwarzają duże możliwości standaryzacji badań i zwiększenia ich dokładności. Jednak ich zastosowanie jest znacznie ograniczone przez warunki ekonomiczne.
Tradycyjne badanie kliniczne, w którym wykorzystuje się sondę stomatologiczną, może uszkodzić zdemineralizowaną powierzchnię szkliwa. Dlatego zaleca się odejście od diagnozowania próchnicy przy pomocy zgłębnika, a poszukuje metod skutecznych, obiektywnych i nieinwazyjnych.
Warunki te spełnia szeroko ostatnio opisywana technika pomiaru natężenia fluorescencji wzbudzonej promieniowaniem laserowym (system Diagnodent, ryc. 9). ródłem światła laserowego (w zakresie od podczerwieni do ultrafioletu) jest dioda laserowa. Do detekcji służy fotodioda wraz z filtrem pasmowo-przepustowym. Światło po przejściu przez centralnie ułożone wiązki światłowodu trafia na tkanki zęba. W miejscu demineralizacji ulega silniejszemu rozproszeniu w stosunku do tkanek zdrowych. Powracające fale świetlne są najpierw segregowane przez filtr, a następnie ulegają wzmocnieniu i modulacji. Im większa demineralizacja tym większe natężenie fluorescencji. Badanie pozwala określić zakres toczącego się procesu patologicznego. Ostatecznie wyniki są podane w postaci sygnału dźwiękowego oraz na wyświetlaczu za pomocą zapisu cyfrowego. Miejsca, w których toczy się próchnica obrazowane są jako ciemny obszar, niewidoczny w świetle widzialnym. W dotychczas przeprowadzonych pomiarach przy użyciu Diagnodentu najwyższą skuteczność wykrywania próchnicy uzyskano wykorzystując światło o długości fali 488 nm i 655 nm (4, 7, 25).
Ryc. 9. Diagnodent – laser do diagnostyki próchnicy (wg Jana Dethloffa).
Użycie lasera umożliwia wykrycie i określenie zasięgu zmian na powierzchni szkliwa jeszcze niewidocznych gołym okiem, pomaga również w sprawdzeniu miejsc trudno dostępnych i w ocenie szczelności brzeżnej wypełnień; ale nie pozwala na wykrycie próchnicy pod wypełnieniami (4, 7, 25). Przeprowadzone badania potwierdzają wysoką skuteczność i czułość diagnostyki próchnicy przy użyciu Diagnodentu -90% w porównaniu z konwencjonalnym sposobem diagnozowania próchnicy przy pomocy lusterka i zgłębnika (4) (ryc. 10, 11).
Ryc. 10. a) Przedstawienie zmian na powierzchni zgryzowej przedtrzonowców i problemu związanego z ich prawidłową oceną wzrokową. b) Pomiar Diagnodentem. c) Plama próchnicowa. d) Sprawdzenie ściany dodziąsłowej (wg Jana Dethloffa).
Ryc. 11. a) Zmiany na powierzchni żującej przedtrzonowców, b, c) Badanie Diagnodentem (wg Jana Dethloffa).
Inną, nową i nieinwazyjną metodą wykrywania próchnicy jest polaryzacyjna spójna tomografia optyczna (PS-OCT) – technika bezbolesna, nieszkodliwa dla pacjenta i bardzo skuteczna, co znalazło poparcie w badaniach histopatologicznych (5). Umożliwia ona rozpoznanie nawet wczesnych faz próchnicy zarówno na powierzchniach płaskich, jak i w bruzdach oraz pozwala na określenie stopnia demineralizacji tkanek i postępu zmian w czasie. Technika ta wykorzystuje białe spolaryzowane światło, którego źródłem jest superluminescencyjna dioda (SLD). Emitowana przez nią wiązka światła przechodzi przez polaryzator, prowadząc do powstania poziomo spolaryzowanego światła o mocy 7,5 mW. Rozczepiony promień odbity od badanej tkanki przechodzi przez zwierciadło i jest przetwarzany przez polaryzator, a następnie dociera do detektorów. Po przeprowadzeniu analizy komputerowej uzyskujemy dwu- lub trójwymiarowy, przekrojowy obraz. Układ PS-OCT zapewnia pomiary głębokości badanej warstwy i niewielkich nierówności badanej powierzchni. Wysoką skuteczność tomografii optycznej potwierdzają badania histologiczne (5).
Wyżej opisane metody stwarzają duże możliwości standaryzacji badań i zwiększenia ich dokładności. Zastosowanie nowych technik diagnostycznych wiąże się co prawda z dodatkowymi kosztami, ale obecna wiedza dotycząca powstawania i rozwoju próchnicy wymaga wprowadzenia nowych sposobów jej wykrywania. Pełna i prawidłowa diagnoza powinna więc opierać się nie tylko na ocenie klinicznej, ale być potwierdzona nowoczesnymi badaniami dodatkowymi.
Przeprowadzenie dodatkowych badań wiąże się z większymi kosztami. Jednak zachowanie dużej odporności mechanicznej leczonych zębów i ograniczenie wydatków na konieczne leczenie odtwórcze w pełni to rekompensuje.
Piśmiennictwo
1. Chłapowska J. i wsp.: Diagnostyka próchnicy powierzchni stycznych w badaniu klinicznym transluminacyjnym i radiologicznym. Stomat. Współczesna, 1999, 6:32-35. 2. Szymaniak E.: Patologia próchnicy. Stomatologia Zachowawcza. Jańczuk Z. (red.). PZWL, Warszawa 1995, 189-191. 3. Borutta A. i wsp.: Czy tylko lusterko i zgłębnik w rozpoznaniu próchnicy. Mag. Stomat., 1991, 1:27. 4. Dethloff J.: Rola laserodiagnostyki w monitorowaniu wczesnych zmian próchnicowych. Mag. Stomat., 2000, 10:26-29. 5. Drabarczyk M. i wsp.: Nowa metoda diagnostyczna w stomatologii – tomografia optyczna. Stomat.Współczesna, 2000, 7:34-36. 6. Mielczarek A. i wsp.: Diagnozowanie zmian próchnicowych z wykorzystaniem techniki laserowej. Badanie porównawcze in vitro. Stomat. Współczesna, 2000, 7:13-17. 7. Mielczarek A. i wsp.: Fotoluminescencja w nowoczesnej diagnostyce wczesnych zmian próchnicowych. Doniesienie wstępne. Stomat. Współczesna, 1998, 5:197-183. 8. Paul-Stelmaszczyk M.: Problemy diagnostyczne próchnicy powierzchni zgryzowych. Czas. Stomat., 1996, 49:392-394. 9. Pawlaczyk-Kamińska T., Żmijewska C.: Metody badań stosowane w diagnozowaniu próchnicy powierzchni stycznych zębów bocznych. Poznańska Stomatologia, 1988, 25:121-125. 10. Borczyk D. i wsp.: Diagnostyka próchnicy wtórnej. Stomat. Współczesna, 2000, 7:8-12. 11. Kruszyńska-Rosada M.: Wykorzystanie transiluminacji w diagnostyce stomatologicznej. Przegląd Stomat. Wieku Rozwojowego, 1998, 6:35-41. 12. Vaarkamp J. et al.: The Real Perfomance of Bitewing Radiography and Fiber-Optic Transilumination in Approximal Caries Diagnosis. J. Dent. Res., 2000, 79:1747-1751. 13. Mlosek K., Kozłowski J.: Diagnostyka radiologiczna próchnicy zębów. Stan obecny i perspektywy rozwoju. Czas. Stomat.,1987, 40:783-796. 14. Mlosek K., Budny J.: Symptomatologia radiologiczna próchnicy rozwijającej się od strony powierzchni stycznych kłów i trzonowców u dzieci w wieku przedszkolnym. Czas. Stomat., 1982, 35:7-8. 15. Mlosek K.: Zmiany nabyte zębów. Radiologia stomatologiczna i szczękowo-twarzowa. Mlosek K. (red.) MEDDENTPRESS, Warszawa 1995,117-122. 16. Szymańska J., Markiewicz H.: Nowoczesna diagnostyka rentgenowska w stomatologii. Mag. Stomat., 2001, 11:10-16. 17. Thun-Szretter K.: Badanie rentgenowskie w próchnicy uwzględniające wewnątrzustne systemy radiografii cyfrowej – przegląd piśmiennictwa. Czas. Stomat., 2001, 54:195-202. 18. Mlosek K., Kozłowski J.: W sprawie radiologicznej diagnostyki próchnicy zębów i zmian w przyzębiu. Polski Przegląd Radiologiczny i Medycyny Nuklearnej, 1987, 51:58-60. 19. Różyło T.K.: Zastosowanie radiografii cyfrowej do wizualizacji tkanek twardych zębów. Stomat. Współczesna,1996, 3:379-384. 20. Stefańska M.: Radiowizjografia – nowa metoda diagnostyczna w stomatologii. Czas. Stomat., 1993, 46:495-498. 21. Różyło-Kalinowska I. i wsp.: Radiografia cyfrowa jako skuteczna metoda uzupełniająca badanie kliniczne w diagnozowaniu próchnicy powierzchni stycznych zębów bocznych. Nowa Stomat., 2002, 7:14-17. 22. Różyło T.K.: Rentgenodiagnostyka próchnicy powierzchni stycznych zębów. Przegląd Stomatolog. Wieku Rozwojowego,1996, 4:24-30. 23. Różyło T.K.: Zastosowanie radiowizjografii do diagnostyki próchnicy zębów. Mag. Stomat., 1996, 6:48-52. 24. Perendyk J. i wsp.: Zastosowanie radiologii cyfrowej we współczesnej diagnostyce próchnicy powierzchni stycznych w uzębieniu pacjentów w wieku rozwojowym. Stomat. Współczesna, 1998, 5:111-113. 25. Dethloff J.: Diagnostyka laserowa próchnicy nowe możliwości. Mag. Stomat., 2000, 10:60.
Nowa Stomatologia 1/2003
Strona internetowa czasopisma Nowa Stomatologia