© Borgis - Anestezjologia Intensywna Terapia 3/2004, s. 185-189
Adam Rasmus, Marek Krawczyk, Elżbieta Balcerzyk-Barzdo, Rafał Bartkowiak, Wiesława Trendak
Analiza postępowania resuscytacyjnego i ocena wpływu badanych czynników na przeżycia przedszpitalne w pozaszpitalnych przypadkach zatrzymania krążenia na terenie łódzkiej aglomeracji miejskiej
Out-of-hospital cardiopulmonary resuscitation in the city of Lodz: assessment of performance and the effects of selected factors on survival rate
Zakład Medycyny Ratunkowej i Medycyny Katastrof Katedry Anestezjologii i Intensywnej Terapii UM w Łodzi
kierownik: dr n. med. A. Rasmus
Summary
Background. Since more than 70% of deaths from ischaemic heart disease occur outside hospitals, bystander cardiopulmonary resuscitation plays a crucial role in the chain of survival. We have assessed factors affecting the survival rate of out-of-hospital cardiac arrest victims, and the results of CPR provided by laypersons and/or Emergency Medical Service (EMS) medical professionals. Methods. We retrospectively analyzed data obtained from Lodz EMS and 21 hospitals from the Lodz area (294 km2, populated by 812.300 inhabitants, for the period from 1 January 1996 to 31 December 1998. Details (age, sex, underlying disease, place and mechanism of CA, presence and activities of laypersons, drugs and manoeuvres used, qualifications of ambulance teams) of 1,787 cardiac arrests were analyzed. Prehospital survival was noted when spontaneous circulation was restored and maintained until hospital admission. Results. The total incidence of CA was 73 per 100.000 inhabitants per year. The frequency of CA in males was double that in females with the most common mechanism being ventricular fibrillation. 94.7% of CA episodes occurred in the presence of other people, 34.5% in the presence of medical professionals. In only 19.1% of cardiac arrests was CPR commenced by laypersons. 58.1% of victims received oxygen and 29.1% of them were intubated and ventilated. Early CPR started by laypersons before the EMS team arrival significantly (p <0.001) increased the pre-hospital survival rate. The use of lidocaine during CPR and dopamine in the post-resuscitation period significantly (p <0.001) improved the outcome. On the contrary, when adrenaline and atropine were used, the outcome was significantly (p <0.001 and p <0.05, respectively) worse. The total pre-hospital survival rate was 19.1%.
Discussion and conclusions. The results indicate that there is an urgent need to promote more and better pre-hospital CPR in society. Pre-hospital cardiopulmonary resuscitation determines the fate of CA victims, since hospital treatment has no significant influence. We conclude that the greatest chance of survival occurred when the arrest took place in the presence of an EMS team and/or a motivated bystander in a public place. Ventricular fibrillation was associated with a higher survival rate, compared with other mechanisms of CA.
Polecane
książki z księgarni medycznej BORGIS:
Anest Inten Terap 2004; 36, 185-189
Dwie trzecie wczesnych śmierci z powodu choroby niedokrwiennej serca ma miejsce poza szpitalem [1], a główną przyczyną zgonu jest nagłe zatrzymanie krążenia (NZK), przede wszystkim w następstwie migotania komór ( ventricular fibrillation – VF) [2]. Pozaszpitalne NZK generalnie wiążą się ze złą prognozą i wskaźnikiem przeżyć przedszpitalnych pomiędzy 2,8 a 56% [3]. Według koncepcji tzw. łańcucha przeżycia, sukces resuscytacji pacjentów po nagłym NZK jest możliwy, gdy zdarzenie to miało miejsce w obecności świadka, który wcześnie podjął resuscytację ( cardiopulmonary resuscitation – CPR), a w przypadku VF wcześnie wykonano defibrylację i wdrożono specjalistyczne zabiegi resuscytacyjne ( Advanced Life Support – ALS) [4].
Celem pracy jest analiza pozaszpitalnych przypadków NZK i zabiegów resuscytacyjnych przeprowadzonych przez świadka zdarzenia i zespoły Pogotowia Ratunkowego (PR) na terenie łódzkiej aglomeracji miejskiej oraz ocena wpływu analizowanych czynników na przeżycie przedszpitalne.
Metoda
Dokonano retrospektywnej analizy 1787 pozaszpitalnych NZK na terenie łódzkiej aglomeracji miejskiej od 1.01.1996 do 31.12.1998. Dane zostały zebrane w oparciu o karty zlecenia wyjazdów ambulansów Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego (WSPR) w Łodzi oraz książek Izb Przyjęć z 21 szpitali. Badanie dotyczyło terenu o powierzchni 294,4 km kw, zamieszkiwanego przez 812300 osób, o gęstości zaludnienia 2759/km kw [5]. Wśród mieszkańców kobiety stanowiły 54,2% (440200), a mężczyźni 45,8% (372100). Średnia liczba zgonów wynosiła 1392 na 100 tys. mieszkańców [6].
W badanym okresie jednostki WSPR różniły się zakresem podejmowanych czynności. Najwyższy poziom kwalifikacji prezentowały zespoły reanimacyjne (R) i wypadkowe (W), które zapewniały przeprowadzenie wszystkich procedur ALS. Analizowaną populację obsługiwały również zespoły ogólnochorobowe (O), których personel podejmował podstawowe zabiegi resuscytacyjne ( Basic Life Support – BLS) z elementami ALS.
Zatrzymanie krążenia w obecności świadka okreś-lano jako przez kogoś widziane lub zasłyszane. Wszystkie podjęte czynności BLS były potwierdzone przez lekarza pogotowia, a świadkowie prowadzili CPR do chwili przejęcia działań przez zespół PR.
Z badań wykluczono przypadki ewidentnej śmierci, do której w ocenie lekarza doszło przed wezwaniem zespołu PR. Przyczyny NZK stwierdzane przez lekarza PR zebrano w czterech głównych grupach określając je jako: sercowe, oddechowe, urazy i zatrucia oraz inne. Przeżycie przedszpitalne zdefiniowano jako przywrócenie na miejscu zdarzenia samoistnej czynności serca oraz przewiezienie żywego pacjenta do szpitala. Analizowane parametry poddano ocenie statystycznej wykorzystując test Chi-kwadrat i test Pearsona. Przedział ufności p <0,05 uznawano za znamienny statystycznie.
Wyniki
Do NZK dwukrotnie częściej dochodziło u mężczyzn, głównie w wieku 19-65 lat (56,76%) (ryc. 1). Najczęstszymi przyczynami NZK wg rozpoznań lekarzy PR były choroby układu sercowo-naczyniowego (33,5%), a w 54,8% nie postawiono rozpoznań. W grupach wiekowych: 19-65 lat i powyżej 65 lat główną przyczyną były choroby układu sercowo-naczyniowego; w grupie 9-18 lat – urazy i zatrucia; u dzieci do 8 lat – choroby układu oddechowego. Najczęstszym miejscem NZK było mieszkanie (tab. I). Mechanizm NZK został potwierdzony przez lekarzy w 773 przypadkach, co po wyłączeniu zgonów przed przybyciem PR stanowiło 61,5% badanych. Najczęściej, bo w 361 przypadkach (46,7%), występowało VF, następnie w 311 (40,2%) asystolia, w 98 (12,7%) czynność elektryczna bez tętna (pulseless electrical activity – PEA) i w 3 (0,4%) częstoskurcz komorowy bez tętna ( ventricular tachycardia – VT).

Ryc. 1. Struktura wieku i płci.
Tab. I. Miejsce zatrzymania krążenia.
| Miejsce ZK | n | % |
| Mieszkanie | 1290 | 72,2 |
| Ulica | 203 | 11,4 |
| Inne miejsce publiczne | 180 | 10,0 |
| Placówka służby zdrowia | 89 | 5,0 |
| Zakład pracy | 25 | 1,4 |
W 94,7% przypadków podczas NZK był obecny świadek i w 34,5% był to zespół PR. Świadek zdarzenia, inny niż zespół PR, podjął czynności BLS w 21,3% przypadków w tym: CPR w 19,1%, tylko sztuczne oddychanie w 1,25%, tylko masaż w 0,9%. W pozostałych 78,7% przypadków jedynie powiadomił WSPR. Statystycznie częściej (p <0,001) zabiegi resuscytacyjne były podejmowane, gdy świadkiem zdarzenia było wiele osób. Jeśli świadkiem była jedna osoba, to znacznie częściej była nim kobieta (30,5%). Kobiety istotnie statystycznie rzadziej (p <0,001) podejmowały CPR.
W 990 przypadkach (55,4%) w leczeniu NZK uczestniczyły zespoły R, w 470 przypadkach (26,4%) zespoły O, a w 322 (18,2%) zespoły W. Mediana czasu od wyjazdu do przybycia wyniosła 7 min. Mediana czasu od wezwania do przybycia wyniosła 10 min.
Monitorowanie zapisu EKG podczas czynności resuscytacyjnych wykonano w 974 (77,9%) przypadkach NZK. Spośród pozostałych procedur ALS, najczęściej wykonywano intubację (tab. II). Leki podawano do żył obwodowych (93,2%), centralnych (5,65%), dotchawiczo (4%), dosercowo (0,1%) i podskórnie (0,2%). Częstość podawania leków w resuscytacji przedstawiono w tabeli III. W 443 (35,4%) przypadkach NZK za lek reanimacyjny uznano steroidy. Dla podtrzymania krążenia po przywróceniu samoistnej czynności serca stosowano dopaminę w 296 (23,7%) i dobutaminę w 79 (6,3%) przypadkach NZK. Znamiennie statystycznie częściej (p <0,001) zespoły R i W w porównaniu z zespołami O wykonywały defibrylację elektryczną, intubację, stosowały tlenoterapię oraz wentylację za pomocą respiratora.
Tab. II. Zastosowane procedury a przeżycia przedszpitalne.
| Zastosowane procedury | Liczba badanych | Przeżycia przedszpitalne | Przedział ufności [p] |
| n | % | n | % |
| Defibrylacja | TAK | 535 | 42,59 | 157 | 29,35 | > 0,05 |
| NIE | 721 | 57,41 | 184 | 25,52 |
| Intubacja | TAK | 872 | 69,19 | 277 | 31,77 | < 0,001 |
| NIE | 384 | 30,81 | 64 | 16,67 |
| Tlenoterapia | TAK | 741 | 58,57 | 277 | 37,38 | < 0,001 |
| TAK | 515 | 41,43 | 64 | 12,43 |
| Respirator | TAK | 365 | 29,06 | 180 | 49,32 | < 0,001 |
| NIE | 891 | 70,94 | 161 | 18,07 |
Przed przybyciem PR zmarło 531 (29,7%) chorych z NZK. Dalszych 829 (46,4%) pacjentów, u których wdrożono CPR, zmarło na miejscu zdarzenia. Kolejnych 86 (4,8%) pacjentów zmarło podczas transportu. W 341 (19,1%) przypadkach przywrócono samoistną czynność serca na miejscu zdarzenia i dowieziono pacjentów do szpitali. Wiek i płeć nie wpływały na przeżycie przedszpitalne. Największą szansę przywrócenia czynności serca (42,7%) mieli chorzy, u których do NZK doszło w placówce służby zdrowia (ryc. 2). Nie znaleziono zależności pomiędzy przeżyciem przedszpitalnym a przyczyną zatrzymania krążenia stwierdzoną przez lekarza PR.

Ryc. 2. Los chorych a miejsce ZK.
Stwierdzono znamiennie statystycznie (p <0,001) częstsze przeżycia w grupie chorych z NZK w mechanizmie VF (35,2%) w porównaniu z PEA i asystolią, odpowiednio: 23,5% i 22,2%. Obecność świadka zdarzenia znamiennie zwiększała szanse przeżycia przedszpitalnego (p <0,05). Ponad dwukrotnie większe szanse przeżycia przedszpitalnego mieli chorzy, u których doszło do NZK w obecności PR (31,1%) w porównaniu ze świadkiem innym niż PR (13,3%, p <0,001). Podjęcie przez świadka zdarzenia innego, niż PR, czynności resuscytacyjnych zwiększało istotnie szanse przeżycia przedszpitalnego (21,8% vs. 11,4%, p <0,001). Nie znaleziono zależności pomiędzy przeżyciem przedszpitalnym a czasem dojazdu PR na miejsce zdarzenia. Jed-nakże procentowo najwięcej pacjentów (22,2%) przeżyło, gdy czas ten był poniżej 5 min. Najniższy wskaźnik przeżyć odnotowano w przypadku interwencji zespołów O (12,8%) w porównaniu z przeżyciami w przypadku interwencji zespołów W (30,8%) i R (32,1%) (p <0,001). Pomimo że więcej chorych przeżyło, jeżeli zastosowano defibrylację, to nie znaleziono istotnego statystycznie wpływu stosowa-nia defibrylacji na przeżycia przedszpitalne (tab. II). Prawie dwukrotnie częściej przeżywali chorzy intubowani (31,8% vs. 16,67%), natomiast trzykrotnie częściej przeżywali chorzy otrzymujący tlen (37,4% vs. 12,4%). Ponad 2,5-krotnie częściej przeżywali chorzy, u których zastosowano respirator (49,3% vs. 18,1%). Zaobserwowano istotnie statystycznie niższe przeżycia pacjentów, którzy otrzymali adrenalinę i atropinę (tab. III).
Tab. III. Przeżycia przedszpitalne a zastosowane leki.
| Zastosowane leki | Liczba badanych | Przeżycia przedszpitalne | Przedział ufności [p] |
| n | % | n | % |
| Adrenalina | TAK | 987 | 78,58 | 241 | 24,22 | <0,001 |
| NIE | 269 | 21,42 | 100 | 37,17 |
| Atropina | TAK | 490 | 39,01 | 118 | 24,08 | <0,05 |
| NIE | 766 | 60,99 | 223 | 29,11 |
| Lidokaina | TAK | 210 | 16,72 | 91 | 43,33 | <0,001 |
| NIE | 1046 | 83,28 | 250 | 23,90 |
| NaHCO3 | TAK | 567 | 45,14 | 153 | 26,98 | >0,05 |
| NIE | 689 | 54,86 | 188 | 27,29 |
| Bretylium | TAK | 19 | 1,51 | 3 | 15,79 | >0,05 |
| NIE | 1237 | 98,49 | 338 | 27,32 |
| Dobutamina | TAK | 79 | 62,90 | 26 | 32,91 | >0,05 |
| NIE | 1177 | 93,70 | 315 | 26,76 |
| Dopamina | TAK | 297 | 23,65 | 112 | 37,71 | <0,001 |
| NIE | 959 | 76,35 | 229 | 23,88 |
| Kortykosteroidy | TAK | 445 | 35,43 | 123 | 27,64 | >0,05 |
| NIE | 811 | 64,57 | 218 | 26,88 |
Omówienie
W przeprowadzonym badaniu częstość NZK wyniosła 73/100 tys./rok. Wartość ta jest zbliżona do średniej europejskiej podanej w badaniach Beckera i wsp. [7], która wyniosła 62/100 tys./rok. Mimo stwierdzenia dwukrotnie częstszego występowania NZK u mężczyzn, głównie w wieku 19-65 lat, nie zaobserwowaliśmy wpływu wieku i płci ofiar NZK na przeżycia przedszpitalne. Podobne obserwacje przedstawili także inni autorzy [8, 9, 10, 11, 12]. Jednocześnie większe szanse przeżycia przedszpitalnego wiązały się z NZK, do których doszło w miejscu publicznym, co potwierdzają wcześniejsze badania Rasmusa i wsp. [12]. Najczęstszymi przyczynami NZK wg rozpoznań lekarzy PR były przyczyny sercowe. Pomimo braku rozpoznania w ponad połowie przypadków zgodnego z wzorcem z Utstein [13], większość z nich należy zaliczyć do przyczyn kardiologicznych. Podobne wyniki przedstawili Kuisma i wsp. [8] oraz Holmberg i wsp. [14], którzy stwierdzili, że dwie trzecie pozaszpitalnych NZK ma etiologię sercową. Potwierdzają to również prace polskich autorów [11, 12]. Nie zaobserwowano korelacji przeżycia przedszpitalnego z postawionymi rozpoznaniami, chociaż najczęściej przeżywali chorzy w grupie rozpoznań „zatrucia i urazy”. Podobne obserwacje przedstawili Tadel i wsp. [15], którzy nie znaleźli istotnej różnicy w przeżyciach przedszpitalnych z przyczyn sercowych i innych niż sercowe. Natomiast Grabania [11] stwierdził największą skuteczność resuscytacji po NZK spowodowanych urazami i zatruciami.
Udział VF/VT w NZK wywołanymi przyczynami kardiologicznymi ocenia się na 80-90% [14]. W badaniu stwierdzono najwyższy wskaźnik przeżyć przedszpitalnych u chorych, u których doszło do NZK w mechanizmie VF. Podobne wyniki uzyskali w swoich badaniach także inni [8, 9, 10]. Wymienieni autorzy są zgodni, że VF jako pierwotny mechanizm NZK, jest jednym z niezależnych czynników pozytywnie wpływających na przeżycia przedszpitalne.
Obecność świadka zdarzenia wiązała się z istotnie statystycznie większą szansą przeżycia przedszpitalnego. Podjęcie CPR przez świadka, innego niż zespół PR, prawie dwukrotnie zwiększało szanse przeżycia. W badaniu Westona i wsp. [17] wskaźnik przeżyć przedszpitalnych był 3,6-krotnie wyższy, jeśli obecny podczas NZK przygodny świadek podjął CPR. Obecność zespołu Ratownictwa Medycznego (RM) jako świadka zdarzenia wiązała się z 2,3-krotnie wyższym wskaźnikiem przeżyć w porównaniu do przygodnego świadka, co potwierdzają Waalewijn i wsp. [10], którzy wykazali przeżycia przedszpitalne w obecności świadka zdarzenia w 24,6% przypadków, a jeśli świadkiem był zespół SRM, to w 52,3%.
W badaniu nie znaleziono zależności pomiędzy przeżyciem a czasem przybycia PR, jednakże najwięcej pacjentów (22,2%) przeżyło, gdy czas dotarcia był krótszy od 5 min. Wykazano wysoką znamienną statystycznie zależność przeżyć przedszpitalnych od typu zespołu PR z najniższymi przeżyciami (12,8%) w przypadku zespołów O w porównaniu z zespołami W (30,8%) i R (32,1%). Wczesna defibrylacja i wczesne zastosowanie ALS mają rozstrzygający wpływ na przeżycia przedszpitalne [4]. Częsty brak wyposażenia zespołów O w defibrylator, tlen i zestaw do intubacji nie pozwalał na wdrożenie pełnego zakresu ALS i w przekonaniu autorów miało to decydujący wpływ na niskie wskaźniki przeżyć uzyskiwanych przez te zespoły. Holmberg i wsp. [14] stwierdzili, że uzyskane w ich pracy wyniki resuscytacji mogłyby być poprawione poprzez lepsze wyszkolenie zespołów ambulansów.
Pomimo wyższego wskaźnika przeżyć przedszpitalnych wśród pacjentów, u których wykonano defibrylację (29,35%), w stosunku do grupy, u której jej nie zastosowano (25,5%), różnica ta nie była znamienna statystycznie. Cytowani Holmberg i wsp. [14] udowodnili zależność przeżyć przedszpitalnych od czasu, jaki upłynął pomiędzy NZK a pierwszą defibrylacją, z wyraźnie mniejszym wskaźnikiem przeżyć w miarę jego wydłużania. Znaleziono znamienny statystycznie wyższy wskaźnik przeżyć przedszpitalnych u chorych intubowanych. Natomiast Hodgetts i wsp. [18] nie potwierdzili w swoich badaniach takiej zależności, podważając wpływ na przeżycia innych, poza defibrylacją, zabiegów ALS.
Wykazano ponad trzykrotnie wyższe przeżycia w grupie chorych otrzymujących tlen. Również częściej przeżywali chorzy, u których stosowano respirator. Zgodnie z wytycznymi ERC ( European Resuscitation Council) [19] i AHA ( American Heart Association) [20] podczas resuscytacji istnieją oczywiste wskazania do stosowania tlenu w jak najwyższych stężeniach, co zostało wyraźnie potwierdzone w wynikach przeprowadzonego badania.
Przeżycia przedszpitalne przedstawiają w znaczącym stopniu efekt postępowania przedszpitalnego na los chorych, ponieważ nie ma na niego wpływu jakość leczenia szpitalnego [13]. Z całej badanej populacji przeżyło 341 (19,1%) pacjentów – 341 z ogółu 1787 przypadków NZK. Wskaźnik przeżyć, obliczony bez uwzględnienia zgonów przed przybyciem PR, wyniósł 27,1%. Celem porównania wyników z pracami innych autorów wyłączyliśmy pacjentów, którzy zmarli w Izbie Przyjęć (65 przypadków). Faktyczna liczba pacjentów przyjętych do oddziałów szpitalnych wyniosła 276 (22,0%). W badaniach Holmberg´a i wsp. [14] obejmujących obszar prawie połowy Szwecji, przeżycia przedszpitalne, definiowane jako przyjęcie pacjenta do oddziału szpitalnego, wyniosły 15,4%. Kuisama i wsp. [8] badając populację Helsinek, donieśli, że przeżycia przedszpitalne wyniosły 44%. Kolejni autorzy, Tadel i wsp. [15] oraz Weston i wsp. [17], donieśli o przeżyciach przedszpitalnych odpowiednio 24,2% i 14,3%.
Wyniki przeprowadzonego badania wskazują na potrzebę i możliwości poprawy wskaźnika przeżyć przedszpitalnych. Niewątpliwie konieczne są ciągłe badania dla bardziej jasnego zdefiniowania wpływu stosowanych procedur i rozwiązań organizacyjnych celem zwiększenia przeżyć w ramach funkcjonującego Systemu Ratownictwa Medycznego.
Wnioski
1. Obecność przygodnego świadka zdarzenia podczas NZK zwiększała szanse przeżycia, natomiast obecność zespołu PR jako świadka zdarzenia w porównaniu z przygodnym świadkiem zwiększała 2,3-krotnie przeżycia przedszpitalne; znamiennie większe szanse przeżycia mieli pacjenci, u których do NZK doszło w miejscu publicznym.
2. Znamiennie większe szanse przeżycia mieli pacjenci, u których do NZK doszło w mechanizmie migotania komór.
3. Wykazano ponad 3-krotnie większe przeżycia w grupie chorych, którym podczas zabiegów resuscytacyjnych podawano tlen, których intubowano i u których podczas resuscytacji stosowano respirator.
4. Wśród badanych leków pozytywny wpływ na przeżycia wykazano jedynie w przypadku lidokainy i dopaminy.
5. Więcej, chociaż nieistotnie statystycznie, przeżyło pacjentów, u których wykonano defibrylację.
6. Niższe przeżycia odnotowano w przypadku prowadzenia resuscytacji przez zespoły O w porównaniu z zespołami R i W.
Polecane
książki z księgarni medycznej BORGIS:
Piśmiennictwo
1. Textbook of Basic Life Support for Healthcare Providers, 1994. Medycyna Praktyczna, Kraków 1997.
2. Skinner D, Vincent R, Zideman D: Resuscytacja krążeniowo-oddechowa. alfa-medica press, Bielsko Biała 1993.
3. Cobb LA, Weawer WD, Fahrenbruch CE, Hallstrom A, Copass M: Community-based interventions for sudden cardiac death: impact, limitations, and changes. Circulation 1992; 85: 98-102.
4. Cummins RO, Ornato JP, Thies WH, Pepe PE: Improving survival from sudden cardiac arrest: the „chain of survival” concept. A statement for health professionals from the Advanced Cardiac Life Support Subcommittee and the Emergency Cardiac Care Committee, American Heart Association. Circulation 1991; 83: 1832-1847.
5. Statystyka Łodzi. Urząd Statystyczny w Łodzi, Łódź 1998.
6. Informator Statystyczny Służby Zdrowia Województwo Łódzkiego 1999. Wojewódzkie Centrum Analiz i Promocji Zdrowia, Łódź 2000.
7. Becker LB, Smith DW, Rhodes KV: Incidence of cardiac arrests: a neglected factor in evaluating survival rates. Ann Emerg Med 1993; 22: 86-91.
8. Kuisma M, Määttä T: Out-of-hospital cardiac arrests in Helsinki: Utstein style reporting. Heart 1996; 76: 18-23.
9. Engdahl J, Holmberg M, Karlson BW, Karlson BW, Luepker R, Herlitz J: The epidemiology of out-of-hospital ´sudden´ cardiac arrest. Resuscitation 2002; 53: 235-245.
10. Waalewijn RA, De Vos R, Koster RW: Out-of-hospital cardiac arrest in Amsterdam and its surrounding areas: results from the Amsterdam resuscitation study (ARREST) in Utstein style. Resuscitation 1998; 38: 157-167.
11. Grabania J: Analiza wyników resuscytacji krążeniowo-oddechowej w aglomeracji olsztyńskiej na przestrzeni lat 1989-1996. Rozprawa na stopień doktora nauk medycznych. Warszawa 1998.
12. Rasmus A, Machała W, Samborska-Sablik A: Udział świadków zdarzenia w czynnościach resuscytacyjnych. Zdr Publ 2002; 112: 475-479.
13. Cummins RO, Chamberlain D, Abramson NS, Allen M, Baskett P, Becker L, Bossaert L,Delooz H, Dick W, Eisenberg MS: Recommended guidelines for uniform reporting of data from out-of-hospital cardiac arrest: the Utstein Style. A statement for Health Professionals from Task Force of the American Heart Association, the European Resuscitation Council, the Heart and Stroke Foundation of Canada, and the Australian Resuscitation Council. Circulation 1991; 84: 960-975.
14. Holmberg M, Holmberg S, Herlitz J, Gĺrdelöv B: Survival after cardiac arrest outside hospital in Sweden. Resuscitation 1998; 36: 29-36.
15. Tadel S, Horvat M, Noc M: Treatment of out-of-hospital cardiac arrest in Ljubljana: outcome report according to the ´Utstein´ style. Resuscitation 1998; 38: 169-176.
16. Holmberg M, Holmberg S, Herlitz J: Incidence, duration and survival of ventricular fibrillation in out-of-hospital cardiac arrest patients in Sweden. Resuscitation 2000; 44: 7-17.
17. Weston CMF, Jones SD, Wilson RJ: Outcome of out-of-hospital cardiorespiratory arrest in South Glamorgan. Resuscitation 1997; 34: 227-233.
18. Hodgetts TJ, Brown T, Driscoll P, Hanson J: Pre-hospital cardiac arrest: room for improvement. Resuscitation 1995; 29: 47-54.
19. Guidelines for Resuscitation. European Resuscitation Coun-cil. October 1994.
20. A Guide to the International ACLS Algorithms. American Heart Association, Inc. Circulation 2000; 102 (Suppl I): I-142 – I-157.

Adres do korespondencji:
Zakład Medycyny Ratunkowej i Medycyny Katastrof UM
ul. Pomorska 251 budynek C-5, 92-213 Łódź
e-mail: zmrimk@csk.am.lodz.pl
Anestezjologia Intensywna Terapia 3/2004Pozostałe artykuły z numeru 3/2004: