Ludzkie koronawirusy - autor: Krzysztof Pyrć z Zakładu Mikrobiologii, Wydział Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii, Uniwersytet Jagielloński, Kraków

Zastanawiasz się, jak wydać pracę doktorską, habilitacyjną lub monografię? Chcesz dokonać zmian w stylistyce i interpunkcji tekstu naukowego? Nic prostszego! Zaufaj Wydawnictwu Borgis – wydawcy renomowanych książek i czasopism medycznych. Zapewniamy przede wszystkim profesjonalne wsparcie w przygotowaniu pracy, opracowanie dokumentacji oraz druk pracy doktorskiej, magisterskiej, habilitacyjnej. Dzięki nam nie będziesz musiał zajmować się projektowaniem okładki oraz typografią książki.

Poniżej zamieściliśmy fragment artykułu. Informacja nt. dostępu do pełnej treści artykułu tutaj
© Borgis - Anestezjologia Intensywna Terapia 2/2001
opracowanie: Witold Jurczyk i Marek Sikorski
Anestezjologia w Wielkopolsce
z Instytutu Anestezjologii i Intensywnej Terapii AM w Poznaniu
Anestezjologia i intensywna terapia stała się specjalnością interdyscyplinarną, bo i taki jej rodowód: dentystyka, położnictwo i chirurgia. Wraz z tą ostatnią dyscypliną została zaliczona do nauk lekarskich i warunkując jej rozwój sama, na zasadzie sprzężenia zwrotnego, rozkwitła do tego stopnia, że w krótkim okresie stała się macierzą, z której wyrastają nowe kierunki działalności lekarskiej.
Anestezjologia rozwinęła się w naszym kraju wpierw w ośrodkach akademickich i obejmowała przede wszystkim czynności związane z przygotowaniem chorego do operacji, przeprowadzaniem znieczulenia ogólnego i miejscowego oraz z pooperacyjną nad nim opieką.
Wielkopolanie zaczęli swoją nowożytną erę znieczulenia zaledwie cztery miesiące po historycznym, pierwszym zastosowaniu eteru dwuetylowego jako środka anestetycznego. Odbyło się ono w Bostonie (USA) w dniu 14 października 1846 r.; w Polsce zastosował je w dniu 6 lutego 1847 r. poznaniak (ur. w 1801 r.), kierownik krakowskiej kliniki chirurgicznej profesor Ludwik Bierkowski. Zasłużony dla naszej ziemi Karol Marcinkowski biorący udział w 1830 r. w powstaniu listopadowym zastosował chyba po raz pierwszy na ziemiach polskich przetoczenie krwi rannym powstańcom. W tym czasie w Poznaniu w jego miejsce ordynatorem oddziału chirurgicznego i dyrektorem założonego w 1823 r. szpitala Sióstr Miłosierdzia (Szpital Przemienienia Pańskiego) został dr Józef Antoni Jagielski. W 1847 zastosował on do znieczulenia ogólnego po raz pierwszy w Poznaniu chloroform. Grono wybitnych chirurgów stanowili wówczas Teodor Teofil Matecki, Piotr Secki i Ignacy Zielewicz. W tym czasie systematycznie wzrastała w Poznaniu liczba operacji wykonywanych w znieczuleniu ogólnym.
Zasługą Mateckiego było nowoczesne spojrzenie na narkozę. Uważał on, że „zarówno podający narkozę jak i instrumentariusz muszą być lekarzami; pierwszy aby dostrzegł chorego, drugi zaś aby niemal w każdej chwili odgadywał myśli operatora i ciągłą był mu pomocą”.
Na Mateckim kończy się epoka poznańskiej chirurgii zapoczątkowana przez Karola Marcinkowskiego. Nowoczesną chirurgię w powstałym wielkim Księstwie Poznańskim zapoczątkował Ignacy Zielewicz (rodzina żony prof. Szulca). W 1877 r. założył on Szpital Dziecięcy Sióstr Miłosierdzia przy ul. Św. Józefa. Dzieci operowano w znieczuleniu chloroformem sposobem kroplowym otwartym. Pochlebne publikacje o korzystnym zastosowaniu eteru spowodowały, że dr Zielewicz zastosował ten anestetyk z powodzeniem u 50 chorych. Jednak chloroform dominował. Stosował go również kolejny wybitny chirurg poznański Tomasz Drobnik, uczeń Jana Mikulicza-Radeckiego. Obok wymienionych anestetyków do praktyki klinicznej wszedł chlorek etylu – stosowany zarówno do krótkotrwałych znieczuleń ogólnych jak i znieczuleń miejscowych. Po spostrzeżeniach klinicznych Klikowicza, polskiego lekarza praktykującego początkowo w Petersburgu, a potem profesora w Witebsku, profesor Heliodor Święcicki skonstruował w 1886 r. i zastosował w klinice aparat do znoszenia bólu porodowego za pomocą mieszaniny podtlenku azotu i tlenu.
Na przełomie XIX i XX wieku w Poznaniu praktykowało wielu uzdolnionych chirurgów, jak Józef Pomorski, Leon Mieczkowski, Eugeniusz Parczewski, Kazimierz Nowakowski i Ireneusz Wierzejewski. Ten ostatni podczas Powstania Wielkopolskiego awansowany do stopnia generała został szefem sanitarnym powstającej armii wielkopolskiej, zaś Kazimierz Nowakowski był komendantem Powstańczego Szpitala Wojskowego w Poznaniu. W szpitalach powstańczych stosowano do znieczulenia eter dwuetylowy, który podawano sposobem otwartym używając w tym celu maski Schimmelbuscha.
W dniu 7 maja 1919 r. utworzono Wszechnicę Piastowską (Uniwersytet Poznański). Nie było w nim Wydziału Lekarskiego, klinicystów zatrudniono bowiem w tym czasie w powstaniu. Dopiero w 1920 roku utworzono Wydział Lekarski, a w nim Klinikę Chirurgiczną, której kierownictwo powierzono wielkopolaninowi Profesorowi Antoniemu Juraszowi, wówczas dyrektorowi Szpitala św. Marii we Frankfurcie nad Menem. Przywiązywał on dużą uwagę do znieczulenia rdzeniowego. W 1932 r. wygłosił on podczas IX Międzynarodowego Kongresu Towarzystw Chirurgicznych referat o wynikach 3535 znieczuleń podpajęczynówkowych. Omówił też techniki dostępu do jamy ponadrdzeniowej na dowolnej wysokości.
Warto przy tej okazji podkreślić rolę, którą w rozwoju znieczulenia przewodowego odegrał nasz wielkopolski filozof i literat Stanisław Przybyszewski. Twórcą współczesnego znieczulenia przewodowego był jego przyjaciel Carl Ludwig Schleich, chirurg berliński. Uważał on opracowanie tego znieczulenia za swój największy sukces życiowy w czym jak pisze – „iskrą rozniecającą mnie był Stanisław Przybyszewski, jego wywody i znakomite rysunki anatomiczne”.
Nowoczesne znieczulenie w okresie 20-lecia międzywojennego rozwijało się w pięciu działających wówczas Katedrach Chirurgii Polskich Uniwersytetów m.in. w Poznaniu. Pojawiają się rozprawy doktorskie, poruszające zagadnienia znieczulenia. Jan Grantowicz z poznańskiej Kliniki Chirurgicznej przedstawia podczas XXVII Zjazdu Chirurgów Polskich w 1933 roku referat na temat wynalezienia przez prof. Wesse i zastosowania klinicznego przez prof. Killiana dożylnego ewipanu pt. „O narkozie dożylnej z zastosowaniem ewipanu natrium”.
W okresie międzywojennym poszukiwanym przez wybitnych wielkopolskich chirurgów narkotyzerem był profesor Paweł Gantkowski – humanista, popularyzator nauk medycznych i od 1901 r. wzięty lekarz poznański. Został powołany przez ówczesnego arcybiskupa Stablewskiego do poznańskiego Seminarium Duchownego na stanowisko docenta medycyny pastoralnej. Nie było prywatnej operacji w Poznaniu w polskiej praktyce lekarskiej, w której by nie dawał narkozy dr Gantkowski. Wspominał go ciepło nauczyciel jednego z nas prof. Dr Kazimierz Nowakowski, Ordynator Oddziału Chirurgicznego Szpitala Miejskiego im. J. Strusia w Poznaniu.
Przerwane w okresie II wojny światowej kontakty naszego kraju ze światem spowodowały zahamowanie rozwoju metod znieczulenia na ziemiach polskich. Kontynuowane one były jednak w polskich szpitalach wojennych na zachodzie, głównie w utworzonej w 1941 r. polskiej szkole medycznej przy Uniwersytecie w Edynburgu. Był to Wydział Lekarski, który powstał na wniosek prof. dr Antoniego Jurasza, poznańskiego chirurga, który był jego dziekanem.
Po raz pierwszy w dziejach polskich struktur akademickich w skład Rady Wydziału wszedł dr Roman Reithar jako wykładowca anestezjologii. Był on absolwentem z 1933 r. poznańskiego wydziału lekarskiego i asystentem u prof. Jurasza. Polski Wydział Lekarski w Edynburgu kształcił w czasie wojny lekarzy wojskowych, którzy musieli posiąść sztukę prostych metod znieczulenia wykorzystywanych później na polach bitew. Taką czynność podczas bitwy pod Monte Cassino spełniał m.in. Olech Szczepski – późniejszy profesor pediatrii, dziekan i rektor poznańskiej Uczelni medycznej.
Wkrótce po zakończeniu działań wojennych II wojny światowej wraca z zachodu do kraju grupa polskich lekarzy, którzy rozwój dyscyplin zabiegowych uzależniają od wprowadzenia nowoczesnych metod znieczulenia. Potrafią je początkowo stosować nieliczni. Wśród nich należy wymienić Stanisława Pokrzywnickiego, Mieczysława Justynę, Antoniego Arońskiego i Bolesława Rutkowskiego.
W latach czterdziestych wielką akcję zwalczania gruźlicy w Polsce zaczęli lekarze skandynawscy, wśród nich profesor torakochirurgii Uniwersytetu Królewskiego w Sztokholmie, Crawford. Ucząc polskich chirurgów operacji na tkance płucnej wykonywał operacje w Instytucie Gruźlicy w Warszawie. Towarzyszył mu wówczas jego anestezjolog, uczeń profesora Torstena Gordha, dr Ole Friberg – tuż przed śmiercią biskup kościoła protesetanckiego w Szwecji. Obok kursów torakochirurgicznych odbył się kurs z zakresu podstaw anestezjologii, których absolwentami pierwszych z nich byli w 1948 r. m.in. z Poznania Jan Moll i dr Bogdan Bogacki, nauczyciele jednego z nas.
We wszystkich poznańskich szpitalach rozwijająca się chirurgia korzystała z usług nowoczesnej anestezjologii. Zajmowali się nią równolegle z dyscyplinami zabiegowymi w I Klinice Ortopedycznej Irena Bowbelska i Kazimiera Brodzińska, w II Klinice Jan Fibak i Kazimierz Wójcicki, w III Klinice Witold Jurczyk, Krzysztof Stengert, Laura Wołowicka i Andrzej Lewandowski, na Oddziale Torakochirurgicznym dr Łukomska i dr Dionizy Warszawski, w Klinice Neurochirurgicznej dr Jan Solawa, w Klinice Ortopedycznej – dr Jerzy Garstka. W późnych latach sześćdziesiątych w Klinice Laryngologicznej anestezjologią zajęli się Stanisław Woźniak i Roman Szulc.
Irena Bowbelska, Jan Fibak i Barbara Łukomska jako pierwsi w Poznaniu lekarze uzyskali specjalizację z anestezjologii. Jednak do naukowego rozwoju anestezjologii, inspirowanego przez prof. Adama Piskorza, następcy zmarłego w 1959 r. docenta Jerzego Borszewskiego przy współudziale wybitnego klinicysty doc. Mieczysława Justyny (ucznia prof. Torstena Gordha ze Sztokholmu) i doc. Stanisława Pokrzywnickiego (ucznia prof. Macintosha) doszło tylko w III Klinice Chirurgicznej. W 1956 r. braliśmy czynny udział w ratowaniu rannych w czasie wypadków poznańskich. W 1962 r. utworzono jeden z pierwszych w kraju oddział intensywnej terapii. Nasze doświadczenia opierały się na kilkuletniej działalności ośrodka leczenia ciężkich postaci tężca (dr Andrzej Lewandowski) i przydały się w 1968 roku w czasie epidemii poliomyelitis.
Rada Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej w Poznaniu podczas posiedzenia, które odbyło się w dniu 20 czerwca 1962 r. pozytywnie zaopiniowała wniosek ówczesnego Kierownika III Katedry i Kliniki Chirurgicznej prof. dr Adama Piskorza o powołanie Zakładu Anestezjologii. Jednomyślną w tej sprawie uchwałę podjął też Senat Uczelni na swym posiedzeniu w dniu 28 czerwca 1962 r., co z kolei upoważniło ówczesnego prorektora prof. dr A. Zakrzewskiego do zwrócenia się z pismem z dnia 7 lipca 1962 r. do Ministerstwa Zdrowia o wyrażenie zgody na utworzenie Zakładu Anestezjologii. Uzyskano ją pismem prof. dr Wiesława Tysarowskiego, ówczesnego Dyrektora Departamentu Szkolnictwa Wyższego i Nauki MZiOS z dnia 17 października 1962 r. Kierownictwo powstałego Zakładu Anestezjologii powierzono dr Witoldowi Jurczykowi. Zakład działał początkowo przez dwa lata przy III Katedrze Chirurgii (1962-1964), a od 1964 do 1968 przy I Katedrze Chirurgii. W roku 1968 decyzją Rektora Zakład został przez wyłączenie z Katedry Chirurgii usamodzielniony, a jego siedzibę przeniesiono na teren Państwowego Szpitala Klinicznego im. H. Święcickiego. Z dniem 30.09.1978 r. Zakład przekształcono w Instytut, który od 21.09.1982 r. nosi nazwę Instytutu Anestezjologii i Intensywnej Terapii.
Z chwilą powołania w 1962 r. Zakład mimo szczupłej wówczas obsady kadrowej rozwinął działalność usługową, dydaktyczną i naukową.

Powyżej zamieściliśmy fragment artykułu, do którego możesz uzyskać pełny dostęp.

Płatny dostęp do wszystkich zasobów Czytelni Medycznej

Aby uzyskać płatny dostęp do pełnej treści powyższego artykułu oraz WSZYSTKICH około 7000 artykułów Czytelni, należy wprowadzić kod:

Kod (cena 30 zł za 30 dni dostępu) mogą Państwo uzyskać, przechodząc na tę stronę.
Wprowadzając kod, akceptują Państwo treść Regulaminu oraz potwierdzają zapoznanie się z nim.

Anestezjologia Intensywna Terapia 2/2001