© Borgis - Nowa Pediatria 4/2000, s. 8-10
Maciej Kaczmarski, Janusz Semeniuk, Aleksander Krasnow
Nadwrażliwość pokarmowa
The chosen problems of food hypersensitivity in children and adolescents
z III Kliniki Chorób Dzieci AM w Białymstoku
Kierownik Kliniki: prof. zw. dr hab. med. Maciej Kaczmarski
Streszczenie
The food hypersensitivity is considered the first and the earliest manifestation of the all known allergic diseases. In particular food hypersensitivity is manifested in the youngest children and it is or could be the predictor of the potential future development of the atopic diseases in the later period of life. Due to the specific nutritional needs in the infancy cow´s milk protein is regarded as the food hypersensitivity in children.
Polecane
książki z księgarni medycznej BORGIS:
Nadwrażliwość na spożywane pokarmy jest pierwszą, najwcześniejszą manifestacją kliniczną wszystkich, znanych chorób alergicznych (19). Dotyczy bowiem najmłodszych dzieci i jest, lub być może zapowiedzią potencjalnego rozwoju innych chorób atopowych w późniejszym okresie życia (19). Specyfika racjonalnego żywienia niemowląt na całym świecie powoduje, że w tym okresie rozwoju dziecka, najczęstszą przyczyną nadwrażliwości jest alergia na białka mleka krowiego (19).
1. EPIDEMIOLOGIA ALERGII POKARMOWEJ
W dziedzinie epidemiologii w ostatnim 10-leciu uściślono dane dotyczące częstości występowania alergii pokarmowej, w tym również nadwrażliwości na białka mleka krowiego. Podawana wcześniej statystyka przez takich znawców problemu jak Halpern, Gerrard, Collins-Williams i inni szacowała tę patologię w dużej skali rozpiętości od 1,8% do 7,5% (3, 5, 7). Dane ostatnich lat z niektórych krajów europejskich wykazują, że częstość ta jest zróżnicowana, ale niższa. W Danii Host (1997) ocenia alergię na mleko krowie na 2,2% w okresie niemowlęcym, a Hide (1988) w Wielkiej Brytanii podaje, że patologia ta jest najczęstsza u niemowląt – 4,4% i maleje, z wiekiem wynosi odpowiednio 1,9% u dzieci powyżej 1. do 3. roku życia, zaś 0,49% u dzieci powyżej 4 lat (8, 10, 19).
Również w Polsce mamy pierwsze dane w tym zakresie. Zakończone badania w regionie północno-wschodnim Polski wykazały, że w okresie niemowlęcym rodzice szacują (Kaczmarski i wsp.) tę patologię na 9,9% (dane ankietowe).Weryfikacja ostateczna tych danych podejrzanych o alergię pokarmową (1999 r.) – wykazała, że zjawisko to występuje z częstością 4,5% i jest zróżnicowane w zależności od sposobu karmienia; wśród niemowląt karmionych od urodzenia sztucznie wynosi – 2,7%, a wśród niemowląt karmionych naturalnie lub w sposób mieszany – 1,8% (14). Należy podkreślić, że są to jedyne polskie badania, których dane są porównywalne z częstością wystąpienia alergii pokarmowej w Europie i w świecie. Trzeba także dodać w tym miejscu, że Polskie Towarzystwo Alergologiczne prowadzi badania nad częstością alergii w Polsce, jednakże z pominięciem problemów alergii pokarmowej, gdyż badania te obejmują populację powyżej 3. roku życia (14).
2. KLINIKA ALERGII POKARMOWEJ
Należy podkreślić, że u części chorych proces uczulenia rozpoczyna się już w życiu wewnątrzmacicznym (in utero), lub po urodzeniu w okresie karmienia naturalnego (3). Symptomatologia kliniczna objawów nadwrażliwości jest podobna, jak w klasycznej alergii dzieci karmionych sztucznie i obejmuje objawy izolowane i/lub skojarzone (skórne, żołądkowo-jelitowe, z układu oddechowego, niedobory masy ciała i inne) (2, 3, 5, 7). Alergia na pokarmy u dzieci karmionych piersią wiąże się oczywiście nie z zagadnieniem uczulenia per se przez pokarm matki, ale przez antygeny pokarmowe, które dostają się z przewodu pokarmowego matki do jej gruczołu piersiowego (ilości pikogramowe). Ich rodzaj (białka mleka krowiego, jaja i inne) wiążą się zatem ściśle ze sposobem odżywiania matki karmiącej. Ten okres życia dziecka stwarza określone problemy diagnostyczne i lecznicze:
1. jak diagnozować i kogo? matkę, czy dziecko?,
2. jakie produkty spożywcze eliminować? i u kogo? (u matki, czy u dziecka?),
3. jakie są granice eliminacji pokarmów podejrzanych o szkodliwość, czyli ograniczeń dietetycznych? (u matki, u dziecka), jak długo eliminować szkodliwy produkt?
4. jaką substytucję i suplementację należy zalecić matce i/lub dziecku (w zależności od wieku dziecka karmionego piersią), aby oboje nie ponieśli znaczącego uszczerbku na ich zdrowiu (stany niedoborowe)?
Co się zaś tyczy kliniki alergii pokarmowej u dzieci karmionych sztucznie należy stwierdzić, że na przestrzeni ostatniego 20-lecia, zarówno w Europie, w USA i w Australii, a w Polsce w ostatnim 10-leciu – jej obraz kliniczny uległ znacznemu złagodzeniu (21). W Polsce to złagodzenie przebiegu klinicznego choroby należy wiązać z szerokim propagowaniem karmienia naturalnego niemowląt, powszechnego wprowadzenia mieszanek modyfikowanych z mleka krowiego; powszechnej dostępności mieszanek leczniczo-odżywczych i stałej edukacji kadry pediatrycznej oraz wysokiej świadomości istnienia tego problemu wśród rodziców i opiekunów chorujących dzieci (19). Dziś, już do wyjątkowej rzadkości należą stany chorobowe stanowiące obraz naszej, wcześniejszej (lata 70-80.) codziennej pracy, tj.: ciężka biegunka alergiczno-toksyczna i/lub infekcyjna; biegunki przewlekające się, wiodące często do znacznego niedożywienia (dystrofia, atrofia). Leczenie niedożywienia w latach 1989-93 wywołanego nadwrażliwością pokarmową szacowanego przez autora na 50-70% ogółu chorujących, aktualnie szacuje się w klinice na 6,6%. Przyjmuje się również, że śmiertelność związana z tą przyczyną nie powinna mieć miejsca, a stany zagrażające życiu (np. postać wstrząsowa), winny być właściwie rozpoznane i leczone. Według zestawienia Hosta, Hilla, czy własnych badań aktualnie na czoło obrazu klinicznego alergii pokarmowej wysuwają się objawy skórne (w tym atopowe zapalenie skóry) od 26% do 64% chorujących. Objawy żołądkowo-jelitowe plasują się na miejscu drugim – około 48-59%; przy czym w okresie niemowlęcym istotnym elementem obrazu klinicznego nadwrażliwości jest refluks żołądkowo-przełykowy (około 40%), a u starszych dzieci (bóle brzucha) (9, 11). Należy podkreślić, że nadwrażliwość pokarmowa jest nadal niedoceniana jako przyczyna nawracających lub przewlekle utrzymujących się bólów brzucha u starszych dzieci. Badania Ignyś, Grzybowskiej, Czaji-Bulsy, Woś, Maciorkowskiej – dostarczają w tym względzie jednoznacznych dowodów, że taki związek przyczynowo-skutkowy istnieje: należy go tylko właściwie dostrzegać, diagnozować i właściwie leczyć (4, 6, 12, 16, 22). Pomimo złagodzenia ciężkości przebiegu klinicznego choroby niewielki odsetek chorujących (8-10%) demonstruje objawy izolowane (z jednego narządu lub układu), a objawy skojarzone (z dwóch i więcej narządów) według Hosta, Hoskinsa występują u około 72% chorujących (9, 11). Rzadko w rozważaniach klinicznych nadwrażliwości pokarmowej podejrzewa się i/lub rozpoznaje formy nietypowe alergii. Doświadczenia ośrodka białostockiego w tym względzie wskazują, że miejscem indukowanej przez alergen pokarmowy reakcji może być układ krwiotwórczy (zaburzenia jakościowe i ilościowe dotyczące krwinek czerwonych, białych i płytek krwi lub alergiczne uszkodzenie naczyń, np. plamice). Podobnie narząd ruchu może być odpowiedzialny za przejawy kliniczne nadwrażliwości pokarmowej w postaci przelotnych dolegliwości stawowo-kostno-mięśniowych (19). Również dzieci z nadwrażliwością na pokarmy mogą demonstrować objawy w postaci moczenia nocnego (dziennego) lub zespołu nerczycowego, a w badaniach moczu tych dzieci można stwierdzić izolowany krwinkomocz lub białkomocz (Kaczmarski, Uścinowicz, Zapolska) (19, 20, 23).
3. DIAGNOSTYKA ALERGII POKARMOWEJ
Nie ulega wątpliwości, że w Polsce, podobnie jak w świecie istnieją wszelkie możliwości diagnozy alergii pokarmowej przy pomocy metod uwzględniających mechanizm IgE-zależny. Jednakże zakres diagnostyczny tych metod obejmuje i dotyczy 48-50% chorych, u których według Chandry mechanizm IgE-zależny jest wiodącym w kształtowaniu dolegliwości klinicznych (1). Należy jednak być świadomym, że niepotwierdzenie tego mechanizmu patogenetycznego, nie wyklucza istnienia alergii mediowanej przez inne mechanizmy typu II-IV według Gella-Coombsa. Jest to częsty błąd popełniany przez tych, którzy informują rodziców, że badane dziecko nie ma alergii, gdyż wykonane testy z alergenami pokarmowymi (IgE-zależne) są prawidłowe. Ponadto trzeba być świadomym, że alergia pokarmowa nie musi być mediowana wyłącznie jednym mechanizmem patogenetycznym i że nie-IgE-zależne mechanizmy mogą się nakładać jednoczasowo (u około 28% chorujących). Najlepszym dowodem takiej asocjacji jest próba biologiczna i czas pojawiania się objawów klinicznych mierzony od momentu prowokacji (zamierzonej, niezamierzonej). Dużym osiągnięciem diagnostycznym w naszym kraju jest możliwość wykonania podwójnej ślepej próby kontrolowanej placebo, z wykorzystaniem pokarmów liofilizowanych, produkowanych od 4 lat w Polsce. Wprowadzenie zatem tej próby, która została przez ESPACI uznana za „złoty” standard diagnostyczny – stawia nasz kraj na tym samym poziomie diagnostyki alergii, jaki dotychczas obowiązuje w świecie (18). Za osiągnięcia diagnostyczne należy uznać również przeprowadzenie rozeznania co do wartości diagnostycznej skórnych testów pokarmowych (prick testy) w najmłodszej grupie dzieci (0-3 lata). Jak wykazała Malinowska (17) w oparciu o wykonane testy skórne u 274 chorych w tej grupie wiekowej częstość uczuleń na alergeny pokarmowe dotyczyła 16% badanych, a na alergeny wziewne – 21%. W oparciu o ten rodzaj badań ustalono także, że dodatnie reakcje skórne dotyczyły najczęściej: białka zbóż, żółtka, mięsa kury oraz białek mleka krowiego, a wśród alergenów wziewnych – pyłków traw, roztoczy kurzu domowego oraz pierza (17).
4. LECZENIE ALERGII POKARMOWEJ
W odniesieniu do każdego procesu alergicznego obowiązuje postępowanie przyczynowe, tj. eliminacja szkodliwego alergenu z otoczenia chorego dziecka. W przypadku alergii pokarmowej zalecenie to dotyczy czasowej eliminacji pokarmu lub pokarmów, z zabezpieczeniem chorego w rezerwowe produkty zastępcze. U najmłodszych dzieci dieta eliminacyjna sprowadza się do zaprzestania podaży mieszanek mlecznych i produktów mlecznych. Od ponad 90 lat istnieją na rynku różnego rodzaju mieszanki: mleko zastępcze (hydrolizaty białek mleka krowiego – kazeiny, białek serwatkowych) oraz mieszanki leczniczo-odżywcze zawierające izolowaną frakcję białka sojowego (15, 19). Biorąc pod uwagę zmienny obraz kliniczny alergii pokarmowej należy uczulić lekarzy leczących (pediatrów, lekarzy rodzinnych), a także rodziców chorych dzieci i producentów, że narasta problem uczuleń na białko sojowe u tych chorych. Jest to wyraz nie tylko szerokiego zastosowania mieszanek leczniczych tego typu u dzieci chorych, lecz również szerokiego ich wykorzystania w różnej formie w żywieniu ludzi zdrowych (amerykanizacja, westernizacja nawyków żywieniowych). Nadwrażliwość na soję jest również wyrazem coraz częściej spotykanego jednoczasowo zjawiska uczuleń na więcej niż jeden produkt pokarmowy (tzw. multiple food allergy) – polialergia pokarmowa (13, 19). Logicznym więc jest rozpoczynanie leczenia dietetycznego z zastosowaniem w pierwszej kolejności mieszanek mlekozastępczych typu hydrolizatów białkowych. Ten sposób postępowania znalazł również odzwierciedlenie w pracy opublikowanej w roku bieżącym w „Standardach postępowania diagnostycznego i leczniczego w alergii pokarmowej u dzieci i młodzieży” (15). Standardy te również uwzględniają charakter leczenia pomocniczego (farmakologicznego), które okazuje się niezbędne w uzyskaniu ostatecznego celu terapeutycznego, tj. całkowitego ustąpienia lub złagodzenia dolegliwości wyzwolonych szkodliwym pokarmem (15). Rozważania powyższe dotyczą także praktycznego aspektu bezzasadnego stosowania leczniczego diety bezglutenowej u tych dzieci. Dietą tą jak wiadomo leczy się dzieci z trwałą (choroba trzewna), lub przejściową nietolerancją glutenu; w sprawie jej zastosowania wymagane jest spełnienie określonych kryteriów diagnostycznych (19). Jeśli więc u dziecka, któremu zas- tosowano ten rodzaj diety ex iuvantibus nie uzyskuje się należnej poprawy klinicznej (uwaga ta dotyczy także stosowania każdej innej diety eliminacyjnej), to należy się zastanowić – po co ją zastosowano i czy są jakiekolwiek przesłanki kliniczne lub logiczne, aby ją dalej kontynuować? Moja osobista odpowiedź brzmi: „tego typu leczenia dietetycznego należy wówczas zaniechać” (15).
Polecane
książki z księgarni medycznej BORGIS:
Piśmiennictwo
1. Chandra R. et al.: Food allergy and atopic diseases. Ann. Allergy, 1993, 71:495. 2. Clein N.W.: Cow´s milk allergy in infants and children. Int. Arch. Allergy, 1958, 13:245-56. 3. Collins-Williams C.: Nutritional management of food allergy in the „at risk” infant. Carnation Nutritional Products, Ontario, 1996, 1-39. 4. Czaja-Bulsa G., Szymanowicz J.: Gastritis and duodenitis in children with food polyallergy. Rocz. Akad. Med. Białystok, 1995, 40:520-25. 5. Gerrard J.W. et al.: Cow´s milk allergy. Prevalence and manifestations in an unselected series of newborns. Acta Paediatr. Scand., 1973, (Suppl. 234), 1-21. 6. Grzybowska K. et al.: Endoscopic and pathomorphologic findings in the gastrointestinal tract in patients with food allergy. Rocz. Akad. Med. Białystok, 1995, 40:512-19. 7. Halpern S.R. i wsp.: Development of childhood allergy in infants fed breast, soy or cow milk. J. Allergy Clin. Immunol., 1973, 51:139-51. 8. Hide D.W., Guyer B.M.: Cow´s milk intolerance in Isle of Wights infants. Br. J. Clin. Pract., 1983, 37:285-87. 9. Hill-D.J., Hoszkings C.S.: The cow milk allergy complex, overloapping disease profiles infancy. Eur. J. Clin. Nutr., 1995, 49, Suppl. 1, 23-25. 10. Host A.: Cow´s milk allergy. J.R. Soc. Med., 1997, 90, Suppl. 30, 34-39. 11. Host A., Halken S.: A prospective study of cow milk allergy in Danish infants during the first theree years of life. Allergy, 1990, 45; 587-96. 12. Ignyś I. i wsp.: Udział alergii pokarmowej w patogenezie przewlekłych bólów brzucha u dzieci. Ped. Pol., 1995, 70: 307-311. 13. Jarocka-Cyrta E.: Nadwrażliwość na soję u dzieci i młodzieży. Terapia, 1999, 6:10-13. 14. Kaczmarski M. i wsp.: Częstość występowania nadwrażliwości pokarmowej u niemowląt w regionie północno-wschodnim Polski. Nowa Pediatria (część I), Materiały Kongresowe, 1999, 4, 14:26-28. 15. Kaczmarski M. i wsp.: Zasady postępowania diagnostyczno-leczniczego i profilaktycznego w alergii i nietolerancji pokarmowej u dzieci i młodzieży. Standardy medyczne, 2000, 3 (6):16-28. 16. Maciorkowska E.: Zmiany morfologiczne błony śluzowej żołądka i dwunastnicy, a stężenie wybranych cytokin u dzieci z nadwrażliwością pokarmową, infekcją H. pylori i giardiazą. Rozprawa habilitacyjna Akad. Med. Białystok, 2000. 17. Malinowska E.: Wartość diagnostyczna punktowych testów skórnych w alergii pokarmowej u dzieci do trzeciego roku życia. Praca doktorska, Akad. Med. Białystok, 2000. 18. Matuszewska E. i wsp.: Podwójnie ślepa próba kontrolowana placebo jako metoda diagnostyczna w nietolerancji pokarmowej. Klin. Ped., wysłano do druku – V. 2000 r. 19. Stanowisko Polskiej Grupy Ekspertów: Alergia i nietolerancja pokarmowa. UNIMED, Med. Czasop. Zjazd., 1997; 1. 20. Uścinowicz M., Kaczmarski M.: Allergic factors as the proboble cause of erythrocyturia in children. Rocz. Akad. Med. Białystok, 1995, 40:561-67. 21. Walker-Smith J.: Changing pattern of food allergy in children. An SHS Satellite, Symposium of the 5th Joint ESPGHAN and NASPGN Congress, Toulouse, France, 31st May, 1998, 7-9. 22. Woś H. et al.: Morfological picture of the mucosal of small intestine in children with food allergy. Rocz. Akad. Med. Białystok, 1995, 40:526-31. 23. Zapolska B. et al.: Hematological reactions in children with food allergy. Rocz. Akad. Med. Białystok, 1995, 40:557-60.

Pozostałe artykuły z numeru 4/2000: