Zastanawiasz się, jak wydać pracę doktorską, habilitacyjną lub monografie? Chcesz dokonać zmian w stylistyce i interpunkcji tekstu naukowego? Nic prostszego! Zaufaj Wydawnictwu Borgis - wydawcy renomowanych książek i czasopism medycznych. Zapewniamy przede wszystkim profesjonalne wsparcie w przygotowaniu pracy, opracowanie dokumentacji oraz druk pracy doktorskiej, magisterskiej, habilitacyjnej. Dzięki nam nie będziesz musiał zajmować się projektowaniem okładki oraz typografią książki.

© Borgis - Postępy Fitoterapii 3-4/2002, s. 45-49
Aleksander Ożarowski
Wspomaganie regeneracji skóry za pomocą doustnych wyciągów roślinnych
Support of skin regeneration when using internal plant extracts
Członek Honorowy Polskiego Komitetu Zielarskiego
Summary
For skin treatment we are applying external medicines or cosmetics. Some of skin conditions demand healthy diet, wholly body cleansing, increasing of individual immunity as well as supplementation of vitamins and minerals. It is recommended to use water extracts of medical hearb called „blood cleansing agents” and plants containing orthosilicic acid. To decrease inflammation and to regenerate collagen in skin, plant oils containing unsaturated fatty acids and supplements of vitamins and minerals in doses corres-ponding to Optimal Daily Allowances can be applied as well.
Skóra, która okrywa nasze ciało jest znakomitym narządem, pełniącym szereg ważnych czynności dla całego organizmu. Skóra u dorosłego człowieka ma powierzchnię ok. 2 m2, grubość 0,5-5 mm (zależnie od miejsca) i składa się z trzech warstw – naskórka (z zewnętrzną warstwą rogówkową i komórkami Langerhansa), skóry właściwej (z włóknami kolagenowymi i warstwą siateczkowo-śródbłonkową o znaczeniu immunologicznym i metabolicznym) oraz z tkanki podskórnej (ryc. 1).
Ryc. 1. Budowa skóry.
Na skórze i w jej warstwach, na powierzchni 5 cm2 znajduje się: 50 włosów, 78 gruczołów łojowych, 504 gruczoły potowe, 128 punktów czuciowych dotyku, 60 punktów wrażliwych na gorąco, 7 punktów wrażliwych na zimno, 1000 zakończeń nerwów bólowych, 1346 cm włosowatych naczyń krwionośnych oraz 14,7 miliona komórek.
Tak wyposażona skóra jest w stanie ochraniać przed licznymi czynnikami mechanicznymi, fizycznymi, chemicznymi, także drobnoustrojami, posiada też zdolność wydzielniczą, może też wchłaniać różne związki rozpuszczone w wodzie lub w tłuszczach oraz regulować ciepłotę ciała.
Istnieją jednak liczne i różnorodne czynniki zewnętrzne i wewnętrzne mające ujemny wpływ na skórę, wówczas reaguje ona pierwszymi ostrzegawczymi objawami – pojawieniem się plam, zaczerwienienia, wyprysku i suchości. Kosmetyka dysponuje obecnie różnymi technikami i obfitością preparatów stosowanych zewnętrznie, służących nie tylko do upiększania skóry, lecz także do jej oczyszczania, odżywiania, regenerowania i zabezpieczania. Związki czynne zawarte w nowoczesnych kosmetykach, przeważnie pochodzenia naturalnego, mogą przenikać do warstwy skóry właściwej i tam stykać się z gruczołami łojowymi i potowymi, mieszkami włosowymi i przede wszystkim z zakończeniami włókien nerwowych oraz z naczyniami włosowatymi. Wobec tego istnieje możliwość wywoływania w ograniczonym zakresie impulsów nerwowych, przenikania do włośniczek niektórych związków bioaktywnych, a nawet docieranie do włókien kolagenowych w tkance podskórnej. Ale znane są sytuacje, szczególnie u osób w wieku podeszłym, rekonwalescentów lub pracujących w warunkach szkodliwych dla zdrowia, że zabiegi kosmetyczne są niewystarczające i wówczas trzeba włączyć zespół działań ogólnoustrojowych – mianowicie racjonalne odżywianie, skuteczne odtruwanie organizmu, podwyższanie jego odporności, a nawet suplementację witaminowo-mineralną.
Racjonalne odżywianie
W bogatych krajach, gdzie dominuje „zachodni styl życia” i nadmiar wszelkiej żywności, statystyki od dawna wykazują ciągłe pogarszanie się zdrowotnej kondycji mieszkańców i alarmująco zwiększoną zapadalność na choroby, które nazwano cywilizacyjnymi lub degeneracyjnymi. Jest to grupa co najmniej 40 chorób, m.in. nowotwory, miażdżyca, nadciśnienie tętnicze, otyłość, cukrzyca, choroba niedokrwienna serca i inne. Choroby te łączy fakt, że w ich patogenezie ma ważny udział, jeśli nie decydujący, niewłaściwy sposób odżywiania, polegający na doborze i konsumpcji produktów spożywczych przetworzonych przemysłowo, opartych na technologiach niszczących całkowicie lub częściowo niezbędne dla nas składniki.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO – World Health Organization) opracowała wytyczne o prawidłowym prozdrowotnym żywieniu, rozpowszechnione w Polsce przez Instytut Żywności i Żywienia, który w 1998 r. wydał broszurę „Podstawowe zalecenia żywieniowe”. Obecnie dostępna jest książka doc. dr Ireny Celejowej „Klucz do zdrowego żywienia”. Oto kilka głównych wskazań skierowanych przede wszystkim do lekarzy pierwszego kontaktu, aby mogli je udzielać pacjentom.
– Prawidłowe żywienie zaleca spożywanie takich ilości dobrych produktów spożywczych, które zapewniają regularne funkcjonowanie organizmu i utrzymanie właściwego ciężaru ciała.
– Pożywienie urozmaicone powinno dostarczać organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych.
– Do codziennego jadłospisu należy wybierać produkty o właściwej kaloryczności, zawierające dostateczną ilość błonnika, witamin i biopierwiastków.
Spożywane produkty powinny zawierać pełnowartościowe białko złożone w 2/3 z białka roślinnego i w 1/3 z białka zwierzęcego. Białko pełnowartościowe zawiera wszystkie aminokwasy, łącznie z dziewięcioma aminokwasami nie wytwarzanymi w organizmie człowieka.
– W jadłospisie powinny znaleźć się produkty zbożowe, gdyż dostarczają one złożonych związków cukrowych, dobrze przyswajalnych i odżywczych oraz błonnika i witamin.
– Zdrowy człowiek powinien spożywać umiarkowane ilości tłuszczu, z dużą przewagą pochodzenia roślinnego o znanej zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT).
– Ważną zasadą jest spożywanie jak najczęściej ciemnego pieczywa, kasz i nasion roślin strączkowych.
– Zaleca się spożywanie więcej owoców i warzyw (korzystnie w stanie surowym), kiełków nasion, kiszonek i picie soków owocowych, warzywnych lub mieszanych.
Szczególną uwagę należy zwrócić na oleje roślinne zawierające dużo NNKT. Niestety, w kraju są w sprzedaży tylko oleje spożywcze, poddane tzw. rafinacji i mające pewną ilość kwasów tłuszczowych o konfiguracji „trans”, uznanych za szkodliwe. Brak jest olei roślinnych tłoczonych na zimno, w których znajdują się wyłącznie kwasy tłuszczowe „cis”, korzystne i łatwo przyswajalne. Kwasy te obniżają poziom cholesterolu w organizmie, wychwytują wolne rodniki tlenowe, są prekursorami prostaglandyn rzędu E, uznanych za swoiste hormony komórkowe, a co najważniejsze, wchodzą w skład błon komórkowych. Organizm dorosłego człowieka składa się z 100 trylionów komórek, ale codziennie zamiera kilka milionów, a na ich miejsce powstają nowe. Do formowania błon komórkowych o odpowiedniej elastyczności i aktywności biochemicznej potrzebne są NNKT w połączeniu z fosfolipidami. Ten proces odnowy jest szczególnie intensywny w warstwach skóry, ponieważ część naskórkowa ulega ciągłemu samozłuszczeniu lub podczas zabiegów kosmetycznych i higienicznych. Dlatego wygląd skóry i jej sprawność wydzielnicza i resorpcyjna są w dużym stopniu zależne od prawidłowego i urozmaiconego odżywiania.
Z nadzieją należy powitać pojawiające się już tzw. nutraceutyki, czyli biodynamiczne związki roślinne, które są w stanie przywrócić fabrycznie przetworzonej żywności utracone wartości odżywcze. Amerykańscy specjaliści sądzą, że w świecie roślinnym znajduje się co najmniej 30 000 takich związków, ale dotychczas wyizolowano ok. 1000, zbadano zaledwie 100, ponieważ samo otrzymanie związku jest dopiero początkiem długiej drogi badawczej.
Ujmując problem nutraceutyków w aspekcie historycznym należy podać, że w ciągu 200 lat, które upłynęły, zajmowano się głównie poszukiwaniem w roślinach leczniczych i przyprawowych, a także w owocach i warzywach dominujących w nich związków. Wykryto ich wiele tysięcy, a początkiem było wyizolowanie z opium w 1803 r. pierwszego alkaloidu – morfiny, przez niemieckiego farmaceutę Sertürnera, następnie francuscy farmaceuci Pelletier i Caventou otrzymali chininę z kory chinowej i emetynę z korzeni wymiotnicy. Alkaloidy te uratowały życie milionom ludzi na świecie, zapadającym na malarię i czerwonkę pełzakową, zaś morfina uwalniała od bólu tysiące żołnierzy rannych w I wojnie światowej. Początek XXI wieku otwiera nowy okres w którym będą dominować odkrycia kolejnych nutraceutyków i ich zastosowanie do wzbogacania żywności.
Odtruwanie organizmu
W krajach należących do „strefy zachodniego dobrobytu”, pomimo wysiłków medycyny oficjalnej i ogromnych sum przeznaczanych na ochronę zdrowia, zwiększa się zapadalność i umieralność na choroby cywilizacyjne. Jest to związane nie tylko z konsumpcją żywności fabrycznie przetworzonej, lecz także z ogólnoświatowym skażeniem środowiska przez ponad 100 000 związków syntetycznych wytworzonych przez koncerny chemiczne. Ponadto, fabryki farmaceutyczne wprowadziły na rynek tysiące preparatów syntetycznych, reklamując intensywnie ich walory i pomniejszając ich ujemne działania na poszczególne narządy w organizmach ludzi i zwierząt.
W USA, już szereg lat temu, dostrzeżono ujemne skutki bytowania wśród szkodliwych chemikaliów, poznano też objawy i nazwano „syndromem skażenia środowiskowego”. Powstała też nowa specjalność medyczna „lekarz chorób środowiskowych” o pogłębionych wiadomościach z zakresu toksykologii, patofizjologii, higieny, medycyny naturalnej i prawidłowego żywienia. W Polsce nikt się w tym kierunku nie specjalizuje, gdyż tkwimy w dawnych schematach.
Ponad 200 lat temu ludowi znachorzy oraz felczerzy poczynili obserwacje, że przeciążenie organizmu różnymi trującymi związkami i metabolitami objawia się pogarszającym wyglądem skóry i wystąpieniem m.in. zapalenia, wyprysku, świądu. Stosowano proste związki zewnętrzne, zaś do wewnątrz napary z tzw. ziół czyszczących krew, osiągając bardzo dobre wyniki. Potwierdzono zasadność takiego postępowania również obecnie. Polecam następującą mieszankę ziołową:
Rp.  łopianu korzeń (Bardanae radix 50 cz.
mniszka korzeń (Taraxaci radix 25 cz.
drapacza ziele (Cnici benedicti herba) 25 cz.
krwawnika ziele (Millefolii herba) 15 cz.
brzozy liść (Betulae folium) 15 cz.
Zioła powinny być dobrze rozdrobnione, zwłaszcza korzenie; zmieszać je w podanych proporcjach. Do termosu wsypać 1 i 1/2 czubatej łyżki stołowej mieszanki, wlać 2 i 1/2 szklanki wrzącej wody, termos zamknąć i pozostawić na 1-2 godz. do naciągnięcia. Pić porcjami w ciągu dnia między posiłkami płyn przecedzony przez gęste sitko. Nie pozostawiać na dzień następny. Cykl stosowania 3-4 tygodnie, przerwa 7 dni i następny cykl. Można powtarzać kilkakrotnie. Zalecone zioła zawierają związki czynne, które wiążą toksyczne substancje obecne we krwi i usuwają je z moczem, ponieważ działają diuretycznie, przeciwzapalnie i rozkurczowo. Oczyszczanie krążącej krwi jest odtruwaniem całego organizmu i ma szczególnie korzystny wpływ na wątrobę oraz na wygląd i odporność skóry.
Jeżeli na skórze wystąpiły liczne wykwity i objawy zapalenia tkanki podskórnej (cellulitis), to należy stosować tzw. zioła krzemionkowe o składzie:
Rp. skrzypu ziele (Equiseti herba) 50 cz.
rdestu ptasiego ziele (Polygoni avicularis herba) 25 cz.
pokrzywy liść (Urticae folium 25 cz.
babki lancetowatej liść (Plantaginis lanc. fol. 15 cz.
perzu kłącze (Agropyri rhizoma 15 cz.
Zioła zmieszać, wsypać do naczynia 1 i 1/2 czubatej łyżki stołowej mieszanki, wlać 2 i 1/2 szklanki wody o temp. pokojowej i pozostawić na 30 minut do napęcznienia. Następnie postawić naczynie na małym ogniu, ogrzewać powoli i gotować 15-20 minut pod przykryciem, natychmiast przecedzić przez gęste sitko do termosu. Pić porcjami między posiłkami kilka tygodni, przerwać na 7 dni i powtórzyć. Nie zostawiać odwaru na następny dzień. Zalecone zioła zawierają znaczną ilość rozpuszczalnej w wodzie „krzemionki” (kwas ortokrzemowy) oraz bioaktywne flawonoidy i biopierwiastki, które działając łącznie, wzmacniają warstwę kolagenową, czyniąc skórę bardziej elastyczną i odporną na czynniki zapalne. Ponadto działają korzystnie na włosy, paznokcie, zęby, ściany naczyń krwionośnych i limfatycznych, ścięgna i chrząstki stawowe i nawet na kości szkieletowe. Dzienne zapotrzebowanie człowieka na krzemionkę wynosi 20-30 mg, lecz często nie jest pokrywane przez spożywane pokarmy, dlatego konieczna jest suplementacja.
Drugim ważnym związkiem roślinnym działającym korzystnie na cały organizm jest witamina C, czyli kwas askorbowy. Po podaniu doustnym lub iniekcyjnym przenika łatwo do płynów ustrojowych, dociera do wszystkich narządów wewnętrznych i do skóry. Ponieważ człowiek nie wytwarza wit. C i nie jest zdolny do jej gromadzenia w organizmie, musi ją czerpać ze spożywanych w ciągu dnia pokarmów roślinnych. Dawka dzienna 60-70 mg wit. C wystarcza jedynie na zabezpieczenie przed szkorbutem, natomiast dawki wyższe są wymagane dla wspomagania licznych procesów biochemicznych zachodzących u ludzi. Spośród wielu działań wit. C należy wymienić cztery najważniejsze:
– działania metaboliczne – pobudza energicznie wytwarzanie kolagenu w skórze i wszędzie tam, gdzie on występuje, obniża też w pewnym stopniu poziom cholesterolu ogólnego i frakcji lipoproteinowej LDL (tzw. zły cholesterol), reguluje wytwarzanie w skórze melaniny, której nadmiar tworzy ciemne plamy na odsłoniętych częściach ciała wystawionych na promieniowanie słoneczne, wzmaga przyswajanie żelaza i aktywność kwasu foliowego,
– działa odtruwająco – przyspiesza usuwanie z organizmu jonów metali ciężkich (np. rtęci, ołowiu, kadmu), także nitrozoamin, benzopyrenu i aflatoksyn, zagrażających wystąpieniem zmian nowotworowych,
– działania odpornościowe – wzmacnia aktywność układu immunologicznego osłabionego m.in. przez choroby, podeszły wiek, zatrucia, zabiegi chirurgiczne, okres ciąży, porodu i karmienia, rekonwalescencję, pracę w warunkach szkodliwych, długotrwałe stresy i depresje. Obniża też częstotliwość występowania i nasilenie infekcji bakteryjnych, wirusowych i grzybowych, pomaga skutecznie w przeziębieniu i grypie, rozległych oparzeniach, kontuzjach i ranach i w utrzymaniu równowagi kwasowo-zasadowej,
– działanie antyoksydacyjne – następuje „wymiatanie” nadmiaru wolnych rodników tlenowych, które agresywnie atakują różne narządy i tkanki, także mózg, mięsień sercowy, skórę oraz materiał genetyczny w komórkach. Wywołane przez rodniki tlenowe uszkodzenia są jedną z głównych przyczyn szerzenia się chorób degeneracyjnych.
Prowadzone obecnie w wielu krajach badania wskazują na potrzebę podniesienia podstawowej dawki wit. C dla dorosłego z 60 mg dziennie do 200 mg. Ilość ta powinna pochodzić z kilkakrotnego spożywania w ciągu dnia świeżych warzyw i owoców, niestety, liczne diety, oprócz ściśle wegetariańskiej, nie zapewniają takiej ilości. Wobec tego jesteśmy zdani na suplementację. Stwierdzono ponadto, że osoby w wieku podeszłym są bardziej narażone na oksydacyjny stres, niż dorośli w sile wieku, oraz, że wiele z nich cierpi na choroby szczególnie związane ze starością i dlatego mają bardzo niski poziom we krwi wit. C.
Proponowane dawki: 200 mg wit. C dziennie profilaktycznie dla dorosłych osób zdrowych; 200-500 mg dziennie profilaktycznie dla osób starszych zdrowych; 500-1500 mg dziennie dla osób z objawami choroby degeneracyjnej. Według prof. Linusa Paulinga suplementacja wit. C w chorobie nowotworowej powinna wynosić 3-10 g dziennie. Kobiety w ciąży, po porodzie i karmiące, wymagają dawek wyższych niż 200 mg dziennie, ustalanych indywidualnie przez lekarza. To samo odnosi się do wielu chorób skórnych. Obecnie wprowadzono do sprzedaży połączenia wit. C z sodem, potasem, wapniem, magnezem lub cynkiem, gdyż nie mają kwaśnego smaku i mogą być przyjmowane doustnie bez działań niepożądanych u osób nadwrażliwych.
Suplementacja witaminowo-mineralna
Bardzo liczne wewnętrzne i zewnętrzne czynniki powodują zwiększone zapotrzebowanie organizmu na witaminy i biopierwiastki. Jeżeli niedobór tych składników żywieniowych przedłuża się, następuje naruszenie homeostazy ogólnoustrojowej z narastającymi dotkliwymi objawami. Konieczna jest wówczas suplementacja, która stała się obecnie nową kompleksową wiedzą, w sytuacjach gdy spożywana żywność nie zapewnia pokrycia zapotrzebowania, gdy wydłuża się okres życia człowieka, a obniża zdolność trawienia, przyswajania i metabolizowania.
W wielu krajach, także w Polsce, ustalono dawki poszczególnych witamin i soli mineralnych niezbędnych dla ludzi, w oparciu o definicję zdrowia, określonego jako stan braku choroby, czyli na poziomie minimalnym. Dawki te są do siebie zbliżone, a największe uznanie mają dawki zamieszczone w Farmakopei USA, nazwane RDA (Recommended Dietary Allowances). Jednak okazało się, że są zbyt niskie i w obecnych warunkach, w których żyjemy, nie zapewniają pokrycia zwiększonego zapotrzebowania dla utrzymania optymalnego poziomu zdrowia. Wybitny amerykański specjalista klinicznego żywienia prof. S. Lieberman opracował nowe dawki i nazwał je ODA (Optimal Daily Allowances). Są one wielokrotnie wyższe od RDA i zostały wyliczone na podstawie własnych wieloletnich klinicznych doświadczeń, doniesień naukowych w najpoważniejszych czasopismach medycznych, wynikach uzyskanych przez prominentnych klinicystów z całego świata oraz z badań epidemiologicznych. Dawki ODA stanowią orientacyjne wytyczne, ponieważ indywidualne zalecenia, szczególnie dla osób w wieku podeszłym, powinny uwzględniać wiek, płeć, choroby przebyte i aktualne, przyjmowane leki, aktywność fizyczną i umysłową oraz stan psychiczny. Prof. Linus Pauling, dwukrotny noblista, stwierdził eksperymentalnie, że zapotrzebowanie na witaminy poszczególnych zwierząt tego samego gatunku może być z różnych powodów zmienne w granicach 1 do 20. Jest on zdania, że analogiczne różnice mogą występować u ludzi, np. w stanie pełnego odprężenia i spokoju, a silnego stresu z zagrożeniem życia.
Zestawienie wartości RDA wg Farmakopei USA oraz wartości ODA wg prof. S. Liebermana znajduje się w tabeli 1.
Tabela 1.
NazwaRDAODA
Witamina A
Witamina B complex
Witamina C
Witamina E
Kwas foliowy
Kwas pantotenowy
Cynk
Jod
Krzem
Magnez
Miedź
Selen
Wapń
1000 mcg1,
2-14 mg
60 mg
8-10 mg
180-200 mcg
-
12-15 mg
150 mcg
-
280-350 mg
-
55-70 mcg
1200 mg
do 3000 mcg
25-300 mg
200-1500 mg
100-300 mg
400-800 mcg
300-900 mg
22,5-500 mg
50-300 mcg
20-100 mg
500-700 mg
0,5-1,5 mg
50-200 mcg
do 1500 mg
Stosowanie witaminy A powinno być ograniczone w czasie. Zapotrzebowanie na tę witaminę może być pokryte przez beta-karoten znajdujący się m.in. w marchwi, pomidorach, papryce czerwonej, zielonych liściastych warzywach oraz w odpowiednich przetworach. Preparat „Zinkuprin” (Farmapol, Poznań) zawiera właściwe ilości cynku i miedzi. Zaleca się stosowanie jodowanej soli kuchennej.
Podane w tabeli 1 wartości ODA zdobyły uznanie wśród lekarzy i są często zamieszczane w czasopismach i książkach medycznych.
Dla zapewnienia pełnej homeostazy w organizmie człowieka trzeba również rozważyć potrzebę dodatkowego stosowania następujących preparatów lub zabiegów:
– Antocyjanozydy – są rozpuszczone w soku komórkowym licznych owoców i nadają im barwę od niemal czarnej do głęboko czerwonej. Działają odtruwająco, wzmacniająco na naczynia włosowate, pomagają w odbudowie kolagenu, poprawiają widzenie i zapobiegają zaćmie. Owoce antocyjanowe są spożywane bezpośrednio lub w przetworach, zaś leczniczo w preparatach (np. kapsułki „Antocyjany Aroniowe”, drażetki „Difrarel”).
– Lecznicze oleje roślinne – zawierające m.in. kwas gamma-linolenowy, np. z nasion wiesiołka dziwnego (preparat „Oeparol” kapsułki), wiesiołka dwuletniego (preparat „Efamol”), z nasion ogórecznika (preparat „Boragoglandyna”).
– Kinezyterapia – leczenie ruchem, np. taniec, pływanie, gimnastyka, gry i zabawy ruchowe itd.
Tylko kompleksowe stosowanie przytoczonych sposobów oraz odpowiednia opieka lekarska są w stanie przywrócić osobom chorym pełną witalność i odporność narządów wewnętrznych i skóry.
Piśmiennictwo
1. Airola P.: Every Woman´s Book, Edit. Health Plus, USA, 1990. 2. Balch J.F., Balch P.A.: Prescription for Nutritional Healing, Edit. Avery Publ. Group. N.Y., 1990. 3. Graci S.: Phytonutrients – the Healing Power of Plants, Alive nr 233. 4. Hanle I. Vitamin C the Kingpin for Health, Can. J. Health Nutr. Nr 231/2002, 74. 5. Hoffer L.J.: Guidelines for the Rational Use of Vitamin Supplements, Canad. J. of C.M.F. wrzesień 1990, 19-29. 6. Kaufmann K.: Silica the Forgotten Nutrient, Edit. Alive Books, 1990. 7. Krop J.: Toxic Treating Bodies with Environmental Medicine, Canad. J. Health Nutr. 2002, 231, 35. 8. Larsen H.R.: Vitamin C the Ultimate Health Insurance, Canad. J. Health Nutr. 1997, 174. 9. Lieberman S., Bruning N.: The Real Vitamin and Mineral Book, Ed. Avery Publ. Group, N.Y., 1990. 10. Mennet von Eiff M., Meier B.: Phytotherapie in der Dermatologie, Ztschr.f.Phytother., 17, 1995, 201-210. 11. Murray M., Pizzorno J.: Encyclopaedia of Natural Medicine, Edit. MacDonald a.Co., London, 1992. 12. Ożarowski A.: Sposoby usuwania z organizmu związków toksycznych według wskazań medycyny holistycznej. Cz. I. Zabiegi w warunkach domowych. Lek w Polsce, 9, 1999, 7:2-19. 13. Ożarowski A.: Lecznicze właściwości skrzypu polnego. Lek w Polsce, 11, 2001, 3. 14. Rona Z.: Natural Anti-inflammatories for Connective Tissue Disease, Alive, 123/1992, 22. 15. USP Przewodnik – Witaminy, Mikroelementy, Wyd. Prószyński, 1997.
Postępy Fitoterapii 3-4/2002
Strona internetowa czasopisma Postępy Fitoterapii