Chcesz wydać pracę habilitacyjną, doktorską czy monografię? Zrób to w Wydawnictwie Borgis – jednym z najbardziej uznanych w Polsce wydawców książek i czasopism medycznych. W ramach współpracy otrzymasz pełne wsparcie w przygotowaniu książki – przede wszystkim korektę, skład, projekt graficzny okładki oraz profesjonalny druk. Wydawnictwo zapewnia szybkie terminy publikacji oraz doskonałą atmosferę współpracy z wysoko wykwalifikowanymi redaktorami, korektorami i specjalistami od składu. Oferuje także tłumaczenia artykułów naukowych, skanowanie materiałów potrzebnych do wydania książki oraz kompletowanie dorobku naukowego.

© Borgis - Postępy Fitoterapii 4/2004, s. 195-197
Elżbieta Hołderna-Kędzia
Sprawozdanie z I Międzynarodowego Workshopu pt. „Interakcje pomiędzy roślinnymi i syntetycznymi lekami. Korzyści i zagrożenia”
Key words: sprawozdanie, workshop.
W ramach odbywającego się w Poznaniu w dniach 12-14 września 2004 r. XV Międzynarodowego Kongresu Polskiego Towarzystwa Farmakologicznego zorganizowano 14 września I Międzynarodowy Workshop pt. „Interakcje pomiędzy roślinnymi i syntetycznymi lekami. Korzyści i zagrożenia. „Miejscem obrad Konferencji był Hotel Orbis Polonez, a jej głównym organizatorem Instytut Roślin i Przetworów Zielarskich w Poznaniu, jako koordynator międzynarodowej sieci naukowej, zajmującej się interakcjami pomiędzy lekami roślinnymi i syntetycznymi. Wśród organizatorów znalazł się również Polski Komitet Zielarski oraz Sekcja Fitoterapii Polskiego Towarzystwa Lekarskiego.
W programie Konferencji znalazło się 7 wykładów półgodzinnych, zaprezentowanych przez specjalistów z dziedziny farmakologii, farmakognozji, botaniki, medycyny i dietetyki.
Zaproszonych gości powitał i wprowadził w problematykę interakcji doc. dr hab. P. Mrozikiewicz, dyrektor Instytutu Roślin i Przetworów Zielarskich w Poznaniu. Zwrócił on szczególnie uwagę na tendencję do szerokiego stosowania obecnie, zarówno w Polsce, jak i w Europie, leków roślinnych obok leków syntetycznych zapisywanych na receptę. Jednoczesne ich przyjmowanie bez dokładnej oceny wzajemnego wpływu może prowadzić do interakcji. Dyrektor Instytutu przypomniał również, że sieć naukowa dotycząca interakcji została zainaugurowana w naszym Instytucie w ramach obchodzonej w marcu 2004 r. piątej już z kolei Konferencji Naukowej Interherba. Sekretarzem Sieci została dr A. Krajewska-Patan, pracownik naukowy Instytutu Roślin i Przetworów Zielarskich w Poznaniu. Fakt częstego przechodzenia roślinnych preparatów leczniczych do grupy preparatów dietetycznych wymaga częstszego niż dotychczas badania tych preparatów w aspekcie interakcji i badań klinicznych. Po zakończeniu części powitalnej doc. dr hab. P. Mrozikiewicz serdecznie podziękował sponsorom za wsparcie finansowe konferencji, a zwłaszcza Zakładom Zielarskim „Herbapol” S.A. w Poznaniu oraz Krakowie, Firmie Lek – nowej Spółce Grupy Sandos, Przedsiębiorstwu Labofarm za Starogardu Gdańskiego, Przedsiębiorstwu Phytopharm w Klęce oraz Korporacji Sigma Sp. z o.o.
Jako pierwszy wystąpił prof. Jacek Spławiński z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, przedstawiając wykład pt. „Interakcja pomiędzy lekami: rola w leczeniu”. Zwrócił on uwagę przede wszystkim na trudności związane z oceną bezpieczeństwa leku w trakcie badań klinicznych tzw. III fazy. Pełną odpowiedź odnośnie bezpieczeństwa otrzymuje się zazwyczaj dopiero wówczas, gdy lek znajduje się na rynku. W dużej populacji pacjentów przyjmujących leki mogą się ujawnić działania uboczne, czy niepożądane. Jedną z przyczyn może być odmienny sposób metabolizowania leków u różnych osób, wynikający między innymi z różnej zawartości enzymów. W dalszej części swego wystąpienia autor omówił i przedstawił graficznie za pomocą izoboli występowanie interakcji pomiędzy dwoma lub trzema lekami, bądź efektu addytywnego pomiędzy nimi. W pierwszej kolejności należy ocenić jakie dawki pojedynczych leków A i B wywołują określony efekt i jakie dawki wywołują ten sam efekt dla leku połączonego AB. Dla przykładu ten sam efekt hamowania agregacji płytek krwi uzyskać można stosując małe dawki aspiryny (75 mg) i ticlopidyny (100 mg). Natomiast duże dawki obu leków dają efekt przeciwny.
Wykład pt. „Herbal classification, interaction between herbal and conventional medicines” wygłosił dr Mohamed Farah z Centrum Monitorowania Interakcji Pomiędzy Lekami w Uppsala w Szwecji. Warto dodać, że do bazy danych powyższego Centrum mają dostęp 72 kraje. W celu uniknięcia błędów wynikających z nazewnictwa zaproponowano by wszystkie kraje członkowskie przekazały celem umieszczenia w bazie danych akceptowanych nazw botanicznych stosowanych u siebie roślin wraz z ich synonimami, używaną część rośliny, nazwy składników oraz produktu leczniczego znajdującego się na rynku. Mając dane o interakcji wywołanej za przyczyną określonej rośliny, jesteśmy w stanie ocenić, który ze składników jest za nią odpowiedzialny. Autor podkreślił, że bardzo istotne jest rozpoznanie właściwej rośliny. Przykładem licznych pomyłek może być żeń-szeń – Ginseng. I tak Asian Ginseng jest synonimem rośliny o nazwie Panax ginseng,Wild Ginseng – Aralia naudicaulis L., a Siberian Ginseng synonimem Eleuterococcus senticosus. Częste pomyłki dotyczą także roślin o nazwie Senna, których jest ponad 200. Akceptowana nazwa botaniczna rośliny jako źródła surowca Folium Sennae to Senna Aleksandrina Mill. W każdym przypadku całkowita nazwa rośliny musi zawierać trzy człony. Jeśli chodzi o częstość występowania interakcji najwięcej zgłoszeń zanotowano dla Ginkgo biloba (1738 doniesień, 8 interakcji), Kava-kava, Hypericum perforatum L. (934 doniesienia, 72 interakcje) znane są również interakcje Allium sativum i Ginkgo biloba z warfaryną, polegające na wydłużeniu czasu krwawienia.
Kolejny prelegent dr Wojciech Dymowski z Biura Rejestracji Środków Farmaceutycznych, Wyrobów Medycznych i Preparatów Biobójczych w Warszawie przedstawił wykład pt. „Informacje o interakcjach roślinnych produktów leczniczych z innymi produktami leczniczymi w Europie”. Regulacje odnośnie rejestracji leku, jak również wytyczne do przeprowadzenia badań (Safety Working Party) zawarte są w stosownym dokumencie prawa farmaceutycznego ujętym w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia. W dalszej kolejności swego wystąpienia autor omówił dwie grupy interakcji. Pierwsza z nich dotyczy występowania interakcji pomiędzy surowcami i preparatami wytwarzającymi śluz i łagodnie przeczyszczającymi, a środkami hamującymi ruchy perystaltyczne przewodu pokarmowego, jak na przykład Loperamid. Pierwsze z nich wpływają na polepszenie czynności przewodu pokarmowego, drugie natomiast działają przeciwstawnie. Kolejna grupa to interakcje farmakokinetyczne, polegające na obniżeniu we krwi stężenia głównego składnika działającego w obecności środka roślinnego. Występują one często w przypadku połączenia leków syntetycznych z czosnkiem, wyciągiem z dziurawca i żeń-szeniem. Przykładem może być obniżenie we krwi stężenia leku przeciwwirusowego, stosowanego w zakażeniu wirusem HIV o 51% w przeciągu 8 godz. po łącznym zastosowaniu z czosnkiem. Natomiast w obecności wyciągu z dziurawca obniżało się stężenie teofiliny, leków antydepresyjnych: amitryptyliny, nortryptyliny i paroksetyny. Z kolei w wyniku przyjmowania łącznie z triazolamem, czy lorazepamem preparatów z żeń-szenia, obserwowano zaostrzenie objawów lub objawy uboczne.
Następny wykład pt. „Interakcje pomiędzy lekami roślinnymi stosowanymi w inhalacjach a lekami syntetycznymi” zaprezentował prof. dr hab. Bogdan Kędzia z Instytutu Roślin i Przetworów Zielarskich w Poznaniu. Okazuje się, że niektóre leki roślinne stosowane w postaci inhalacji mogą wchodzić w interakcję z jednocześnie przyjmowanymi lekami doustnymi. Należy dodać, że inhalacje z użyciem produktów roślinnych, zwłaszcza olejków eterycznych, są obecnie dość częstą metodą terapeutyczną leczenia zakażeń górnych dróg oddechowych, zwłaszcza u dzieci. Ponadto niektóre pojedyncze składniki roślinne, jak efedryna i teofilina, są nadal podawane w inhalacjach w celu zmniejszenia skurczu oskrzeli. Stąd na pacjentów przyjmujących jednocześnie preparaty doustne należy zwrócić szczególną uwagę. Zanotowano między innymi występowanie interakcji pomiędzy efedryną podawaną inhalacyjnie i przyjmowaną doustnie teofiliną. W przypadku olejków eterycznych stosowanych w postaci inhalacji i przyjmowanych syntetycznych leków doustnych, zanotowano interakcję dla olejku anyżowego i z kopru włoskiego, olejku mięty pieprzowej i olejku szałwiowego oraz olejków sosnowego, eukaliptusowego i goździkowego. W badaniach własnych stwierdzono natomiast interakcję pomiędzy podawanym wziewnie olejkiem z drzewa herbacianego, a diazepamem i oksazepamem przyjmowanymi doustnie.
Kolejne informacje dotyczące wzajemnego oddziaływania pomiędzy składnikami przyjmowanego pożywienia i lekami przedstawiła dr Katarzyna Wolnicka z Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie, w referacie pt. „Ocena ryzyka interakcji pomiędzy składnikami żywności a lekami wśród wybranej grupy pacjentów”. Autorka zwróciła uwagę na potrzebę odpowiednio dobranej diety u pacjentów przyjmujących leki, tak syntetyczne, jak i naturalne. W chwili obecnej znane są liczne możliwe oddziaływania pomiędzy składnikami żywności i lekami. Przykładem ich może być błonnik, czy sok grapefruitowy, które w połączeniu z przyjmowanymi jednocześnie lekami przeciwhistaminowymi, jak astemizol mogą prowadzić do komorowych zaburzeń rytmu serca. Podobny niekorzystny efekt dają wyżej wymienione składniki żywności podczas kuracji lekami hipolipemizującymi, jak lowastatyna. Jako inny przykład może służyć tyramina, zawarta w rybach solonych i wędzonych, która łącznie z inhibitorami MAO (fenelzyna, moklobemid) może wywołać pobudzenie układu adrenergicznego, objawiające się wzrostem ciśnienia tętniczego i bólami głowy. Prelegentka wskazała również na niekorzystne skutki polegające między innymi na opóźnieniu wchłaniania leków w przypadku preparatów żelaza popijanych herbatą (tanina), czy antybiotyków popijanych sokami owocowymi. Z kolei węglowodany złożone mogą wchodzić w interakcje z inhibitorami angiotensyny (kaptopril), a błonnik z glikozydami naparstnicy i trójpierścieniowymi lekami antydepresyjnymi, osłabiając ich działanie. Należy również wspomnieć o interakcjach pozytywnych, czego przykładem jest synergizm kofeiny z teofiliną oraz kofeiny z kwasem acetylosalicylowym.
Ostatni wykład pt. „Interakcje leków syntetycznych z preparatami dziurawca” wygłosił mgr Marcin Ożarowski z Instytutu Roślin i Przetworów Zielarskich w Poznaniu. Preparaty zawierające dziurawiec należą do najczęściej stosowanych preparatów roślinnych, a przetwory z tej rośliny są bardzo popularne, zwłaszcza w aspekcie jej działania przeciwdepresyjnego. Szereg publikacji (196) pochodzących z ostatnich lat wskazuje na możliwość wystąpienia interakcji podczas łączenia preparatów dziurawca z innymi lekami. Okazuje się, że w przypadku Hypericum perforatum przeprowadzono najwięcej badań w zakresie potencjalnych interakcji. W dalszej części wykładu prelegent zapoznał zebranych z monografią polską (Farmakopea Polska VI) i innymi monografiami poświęconymi tej roślinie, składem i budową chemiczną, działaniem biologicznym, farmakologicznym, mechanizmem działania przeciwdepresyjnego i przeciwlękowego hyperycyny, hyperforyny oraz ekstraktów z ziela i kwiatów dziurawca. Okazuje się, że liczne badania kliniczne potwierdzają skuteczność działania preparatów z tej rośliny. Jednakże w latach 1996-2002 do Komitetu Ochrony Leku w Wielkiej Brytanii wpłynęło 40 raportów dotyczących interakcji dziurawca z innymi lekami, między innymi z warfaryną, paroksetyną, sertraliną, lekami antykoncepcyjnymi, preparatami przeciwwirusowymi, teofiliną. Zaobserwowane interakcje dziurawca z lekami syntetycznymi mają miejsce w dwóch fazach: farmakokinetycznej i farmakodynamicznej. W fazie farmakokinetycznej, tj. dotyczącej wchłaniania, wiązania z białkami, biotransformacji i wydalania, umieścić można między innymi interakcje z indinavirem czy digoksyną, prowadzące do spadku biodostępności leku (do 60%), bądź obniżenia jego stężenia w surowicy krwi w obecności wyciągów z Hypericum perforatum. W przypadku jednoczesnego stosowania u pacjentów leków przeciwdepresyjnych i wyciągu z dziurawca zaobserwowano w badaniach klinicznych spadek biodostępności amitryptyliny o 22% oraz nortryptyliny o 41%. W randomizowanych badaniach na zdrowych ochotnikach wykazano obniżenie biodostępności digoksyny w połączeniu z preparatem dziurawca. U pacjentów po transplantacji narządów zanotowano ponadto ponad 100 przypadków obniżenia stężenia cyklosporyny A stosowanej łącznie z wyciągiem z dziurawca, przy czym w 2 przypadkach obserwowano odrzucenie przeszczepu. Fakt ten ma związek z zawartością hyperforyny w podawanym wyciągu z dziurawca. Znacznie korzystniejsze parametry farmakokinetyczne, tj. utrzymanie odpowiedniego stężenia cyklosporyny A w trakcie terapii po przeszczepie, uzyskiwano podając ekstrakt z niską zawartością hyperforyny. Dla porównania ekstrakt o wysokiej zawartości tej substancji obniżał stężenie cyklosporyny A w surowicy krwi o 62%.
Postępy Fitoterapii 4/2004
Strona internetowa czasopisma Postępy Fitoterapii