Wydawnictwo Medyczne Borgis
Czytelnia Medyczna » Postępy Fitoterapii » 1-2/2005 » Dziurawiec, roślina nie(d)oceniona?
- reklama -
Babuszka.pl
rosyjski online
z lektorem
Profesjonalny, stricte ręczny serwis narciarski Warszawa
- reklama -
© Borgis - Postępy Fitoterapii 1-2/2005, s. 50-52
Marek Cybula, Maciej Wszelaki, Natalia Wszelaki
Dziurawiec, roślina nie(d)oceniona?
Key words: dziurawiec, roślina.
Reklama
Dziurawiec znany jest ludzkości jako roślina lecznicza od tysięcy lat. W czasach antycznych przypisywano mu znaczenie magiczne, mistyczne – nazywano go korzeniem Chejrona, Hypericum olympicum (w mitologii greckiej Chejron był centaurem, symbolem okiełznanego instynktu). Już wtedy doceniano korzystny wpływ dziurawca na ośrodkowy układ nerwowy. Chejron był także w mitologii wielkim uzdrowicielem – posiadał dar leczenia innych, mimo że nie był w stanie uleczyć własnych dolegliwości. Wtedy też już stosowano dziurawiec w leczeniu ran.
W starożytnym Rzymie jego olejem nacierali się gladiatorzy i zapaśnicy, bo czynił ich, jak wierzono, niewyczerpanymi. W starożytnym Izraelu dziurawiec dawał siły jego mieszkańcom, aby chronić się przed nienawiścią i gwałtem: „nie pozwalał innym nas zniewalać fizycznie i duchowo´´ pozwalał natomiast chronić tradycje narodowe pod panowaniem wroga.
Nazwa łacińska Hypericum pochodzi od greckiego „ hyper ” – ponad oraz „ icum ” – obraz. Wynikało to ze starej tradycji wieszania dziurawca nad obrazami bogów i tym samym oddalania złych mocy. Dioskurides wymieniał w swoich pracach cztery rodzaje dziurawca i opisał jego lecznicze działanie i wskazania. A potem było ponad 1000 lat zapomnienia i dopiero w średniowieczu, w XII wieku, o dziurawcu wspomina Hildegarda z Bingen. Wiele miejsca później poświęcił mu Paracelsus. W swojej pracy z 1525 roku pisze: „Bóg włożył w to zioło wielkie arkana”. Stosował go w,,szaleńczych fantazjach”. Nazywa go „zielem na nerwy”, „jasnością dla duszy”. Podkreśla jego skuteczność w leczeniu ran. Potem dziurawcem interesował się znany botanik Hieronim Boch. W swym „Zielniku” pisze: „Nacierać zielem z dziurawca członki dwa razy dziennie, a drżenie ustąpi”; „olej z dziurawca na świeże rany nanieść; rany się zabliźniają” Na Rusi uważano dziurawiec za ziele leczące 99 schorzeń. Na rozkaz cara Michała zbierano dziurawiec na Syberii, suszono go, rozcierano na mączkę i wysyłano do Moskwy. Kazachowie nazywali dziurawiec „dżerabaj´´ czyli lekarz ran. Potem znów dziurawiec popadł w zapomnienie aż do lat 30-tych XX wieku, gdy wyizolowano z niego hiperycynę. Od lat 90-tych XX wieku dziurawiec przeżywa renesans.
Nazwa angielska St. John´s wort, niemiecka Johanniskraut; inne polskie nazwy dziurawca to: świętojańskie ziele, ziele św. Jana, przestrzelon, krewka Matki Boskiej, arlika, dziurawnik, krzyżowe ziele, michałkowe ziele, zanowyt, żółtokwiatka, dzwonki Panny Marii, dzwoneczki, dzwoniec. Część nazw nawiązuje do św. Jana Chrzciciela lub Chrystusa. Dzień św. Jana przypada na 24 czerwca, z kolei ten dzień wiąże się ze staropogańskim świętem 21 czerwca.
Dziurawiec to uprawiana na całym świecie bylina o jaskrawożółtych kwiatach. Nazwa dziurawiec pochodzi od małych gruczołków znajdujących się na liściach rośliny, które wygądają jak otworki (podobnie powstała łacińska nazwa perforatum czyli przedziurawiony) – te miejsca to zbiorniki leczniczego olejku.
Dziurawiec to jedno z ulubionych ziół amatorów ziołolecznictwa. Rośnie na łąkach, miedzach, brzegach pól, na pastwiskach i skrajach lasów. Jest byliną wysokości 30-80 cm. Łodygi ma proste, u góry obficie rozgałęzione, gładkie. Liście również gładkie, owalne, owalno-lancetowate, długości około 3 cm. Pięciopłatkowe kwiaty, zebrane najobficiej na szczytach pędów mają intensywnie żółty kolor i liczne pręciki. Na płatkach występują również obficie kropki, przeświecające lub czarne. Przy rozgniataniu wydzielają purpurowy sok.
Dziurawiec występuje jeszcze pospolicie na obszarze prawie całego naszego kraju, choć duże zapotrzebowanie i często nieumiejętny zbiór grozi wyniszczeniem tej rośliny. W Niemczech, Anglii, Polsce i Stanach Zjednoczonych zakłada się specjalne uprawy dziurawca z przeznaczeniem dla przemysłu farmaceutycznego i kosmetycznego.
Surowcem zielarskim są młode pędy i kwiaty. Pędy ścina się tuż przed kwitnieniem roślin, gdyż w czasie i po kwitnieniu ulegają zdrewnieniu i mają dużo mniejszą wartość leczniczą. Kwiaty wyskubuje się z łodyg i suszy rozpostarte cienką warstwą. Można też ścinać nożyczkami całe górne części pędów. Suszy się wówczas powiązane w cienkie pęczki, zawieszone na sznurze kwiatami w dół. Roślina ma mocny korzenny aromat i cierpki smak.
Dziurawiec swe lecznicze właściwości zawdzięcza zawartym w tej roślinie substancjom:
– hyperycyna (czerwony barwnik), flawonoidy,
– hyperozyd – działający moczopędnie,
– rutyna i kwercetyna – uszczelniają naczynia włosowate,
– garbniki – działające przeciwbiegunkowo i bakteriostatycznie,
– hyperforyna (pozyskiwana z nasion) – posiada właściwości antybiotyczne.
Ponadto dziurawiec zawiera olejki eteryczne, żywice, kwasy organiczne, pektyny, cholinę, sole mineralne, cukry, witaminy A i C.
Najważniejsze schorzenia, w których stosowany jest dziurawiec to schorzenia układu pokarmowego, skóra, trudno gojące się rany, układ nerwowy.
UKŁAD POKARMOWY
Od dawna było znane korzystne działanie dziurawca w leczeniu niestrawności i bólów brzucha. Działa on również jako środek rozkurczowy na mięśnie gładkie układu trawiennego i na drogi żółciowe. Mniej znany jest jako środek uszczelniający naczynia krwionośne (jak witamina PP), poprawiający ukrwienie narządów wewnętrznych.
W zapaleniu dróg żółciowych, kamicy pęcherzyka żółciowego, „osłabieniu” czynności wydzielniczych wątroby, nieżytach żołądka i jelit dobre wyniki może dawać odwar: 1 łyżka ziela dziurawca na 1 szklankę wody, pić 3 razy dziennie po jednej szklance przed posiłkami.
SKÓRA
Lekki odwar z dziurawca(1/2 łyżki ziela na 1 szklankę wody) można stosować do przemywania skóry z trądzikiem, ropniami i wrzodami.
Olejek eteryczny z ziela dziurawca wchodzi niekiedy w skład kremów i emulsji regenerujących skórę.
Inny preperat z dziurawca można przygotować samemu, zalewając świeże kwiaty olejem roślinnym (np. słonecznikowym) na 10 dni; taki olej dziurawcowy stosuje się do pielęgnowania suchej, pękającej skóry.
Należy tutaj zwrócić uwagę na fakt, że dziurawiec zawiera substancje fotodynamiczne, dlatego przy pielęgnowaniu skóry kosmetykami zawierającymi wyciąg z tej rośliny konieczna jest duża ostrożność, gdyż mogą wystąpić uczulenia na słońce. Szczególnie powinny uważać osoby skłonne do wysypek i reakcji alergicznych.
UKŁAD NERWOWY
Dziurawiec okazał się dobrodziejstwem dla współczesnego człowieka, którego coraz częściej prześladują: depresja, lęk i ogólne zniechęcenie do życia. Dobroczynne działanie w leczeniu stanów depresyjnych dziurawiec zawdzięcza zawartości hyperycyny. Hyperycyna, według badań klinicznych, hamuje rozkład neuroprzekaźników (serotoniny), których niedostateczna ilość w organizmie daje objawy złego nastroju, lęku, przygnębienia. Należy jednak pamiętać, że w leczeniu depresji nie są w stanie pomóc herbatki parzone z ziela tej rośliny, gdyż hyperycyna nie rozpuszcza się w wodzie.
W kuracji przeciwdepresyjnej proponowane są więc gotowe standardowe preparaty na bazie dziurawca. W aptekach i sklepach zielarskich można nabyć polski preparat Hyperosedat, który ma postać kapsułek żelatynowych z suchym ekstraktem z ziela dziurawca w oliwie z oliwek. Jedna kapsułka Hyperosedatu zawiera minimum 0,24 mg cennej hyperycyny. Hyperosedat stanowi środek na łagodne zaburzenia depresyjne, oddala napięcie nerwowe, lęk, apatię, zmienny nastrój, przygnębienie oraz nerwicę lękową (występowanie lęku bez przyczyny). Hyperosedat należy stosować 3 razy dziennie po 1 kapsułce.
Wyciągi z dziurawca mają podobną skuteczność co standardowe środki antydepresyjne stosowane w kuracji łagodnego i średniego stopnia depresji. Należy tu nadmienić, że renomowane laboratoria i firmy farmaceutyczne w Niemczech i Wielkiej Brytanii zaangażowały się w badania i zastosowanie preparatów dziurawca w leczeniu nerwic i depresji. Ich prace dowodzą niezwykłej skuteczności preparatów dziurawca w leczeniu tych schorzeń.
Tak więc wytrącono kolejny argument przeciwnikom stosowania preparatów ziołowych, którzy traktują kurację lekami naturalnymi jako nienowoczesne metody lecznicze i wątpią w jakąkolwiek jej skuteczność. Trzeba też podkreślić, że kuracja preparatami na bazie dziurawca nie wywołuje uzależnień i w każdej chwili można ją przerwać, bez objawów zespołu z odstawienia.
Dziurawiec bywa nazywany „arniką nerwów” – czyli środkiem skutecznym przy urazach i uszkodzeniach układu nerwowego; stosowany jest również w nerwobólach. W powyższych wskazaniach znajduje też zastosowanie w homeopatii. Stosowany jest także w leczeniu moczenia nocnego u dzieci, działając podobnie do stosowanej w tym schorzeniu imipraminy, jednakże pozbawiony działań niepożądanych tego leku.
Dziurawiec znajduje również zastosowanie w dolegliwościach natury psychicznej u kobiet okresu menopauzy – działa wtedy zwłaszcza na dolegliwości wynikające z depresji – gdyż wiele kobiet ma w tym trudnym dla nich czasie ukrytą bądź jawną depresję. Ponadto bywa stosowany w przypadku nadmiernej drażliwości przed miesiączką, w tak zwanym zespole napięcia przedmiesiączkowego. Poprzez swoje korzystne działanie na układ pokarmowy, dziurawiec zwiększa wchłanianie witamin z grupy B, których obecność jest niezbędna dla pracy układu nerwowego.
Preparatów z dziurawca nie wolno jednak stosować podczas terapii skojarzonej z interferonem i niektórymi chemioterapeutykami przeciwnowotworowymi. Dziurawiec wchodząc w interakcję z interferonem osłabia jego działanie. Należy też uważać na stosownie preparatów z dziurawca z innymi lekami i najlepiej nie przyjmować ich razem, a jeśli tak, to po konsultacji z lekarzem lub farmaceutą.
Wspomniano już, że zawarta w dziurawcu hyperycyna zwiększa wrażliwość na światło słoneczne, należy więc być ostrożnym w stosowaniu go latem, przy dużym nasłonecznieniu. Wyciąg z dziurawca może zmniejszać skuteczność niektórych leków, obniżając ich stężenie terapeutyczne w osoczu. Dotyczy to między innymi indynawiru używanego w leczeniu zakażeń wirusem HIV, antykoagulantów, takich jak warfaryna, cyklosporyna, niektórych doustnych preparatów antykoncepcyjnych, dekstrometorfanu, teofiliny, amitryptyliny oraz digoksyny.
Wydaje się, że po latach zapomnienia dziurawiec jako cenny środek leczniczy wraca do łask i odzyskuje swoją utraconą pozycję. Po okresie niedoceniania jego właściwości, staje się środkiem nieocenionym w leczeniu wielu schorzeń.
Reklama
Postępy Fitoterapii 1-2/2005
Strona internetowa czasopisma Postępy Fitoterapii

Zamów prenumeratę

Serdecznie zapraszamy do
prenumeraty naszego czasopisma.

Biuletyn Telegram*

W celu uzyskania najnowszych informacji ze świata medycyny oraz krajowych i zagranicznych konferencji warto zalogować się w naszym
Biuletynie Telegram – bezpłatnym newsletterze.*
*Biuletyn Telegram to bezpłatny newsletter, adresowany do lekarzy, farmaceutów i innych pracowników służby zdrowia oraz studentów uniwersytetów medycznych.
- reklama -

Strona główna | Reklama | Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone © 1990-2017 Wydawnictwo Medyczne Borgis Sp. z o.o.
Chcesz być na bieżąco? Polub nas na Facebooku: strona Wydawnictwa na Facebooku
polityka cookies