Zastanawiasz się, jak wydać pracę doktorską, habilitacyjną lub monografie? Chcesz dokonać zmian w stylistyce i interpunkcji tekstu naukowego? Nic prostszego! Zaufaj Wydawnictwu Borgis - wydawcy renomowanych książek i czasopism medycznych. Zapewniamy przede wszystkim profesjonalne wsparcie w przygotowaniu pracy, opracowanie dokumentacji oraz druk pracy doktorskiej, magisterskiej, habilitacyjnej. Dzięki nam nie będziesz musiał zajmować się projektowaniem okładki oraz typografią książki.

Poniżej zamieściliśmy fragment artykułu. Informacja nt. dostępu do pełnej treści artykułu tutaj
© Borgis - Postępy Fitoterapii 1/2009, s. 58-60
Palący problem – czyli prawie wszystko o tytoniu i skutkach jego używania
Za obronę organizmu przed czynnikami chorobotwórczymi odpowiedzialny jest układ immunologiczny. Na mechanizm odpornościowy składają się działania leukocytów (krwinki białe), które umiejscowione są przede wszystkim w węzłach chłonnych. Zaburzenia czynności układu odpornościowego powodują powstawanie różnych chorób od najlżejszych, aż po nowotwory. Jest rzeczą zrozumiałą, że układ immunologiczny należy chronić i stale wzmacniać, by mógł bronić organizm przed wirusami, bakteriami i grzybami. Do najczęstszych czynników, które szkodzą naszemu organizmowi, a ich wykluczenie z codziennego życia jest trudne, albo wręcz niemożliwe, należą m.in. stres, spaliny, zła jakość wody, nieodpowiednia żywność. Nawet najbardziej skuteczne kuracje oczyszczające organizm z toksyn niewiele nam pomogą, jeśli towarzyszyć temu będzie ciągłe zatruwanie otoczenia czynnikami chorobotwórczymi, powstającymi chociażby w wyniku palenia tytoniu, czy nadużywania alkoholu oraz innych środków odurzających.
Dzwonki alarmowe
Nałóg palenia tytoniu jest jednym z najuciążliwszych, nie tylko dla samego palacza, ale również dla całego otoczenia. Statystyki dotyczące palenia są przerażające, lecz niestety prawdziwe, a nawet nieco zaniżone o 10-12% z uwagi na to, że nikt nie jest w stanie wychwycić szacunkowo ilości przywożonego legalnie, bądź przemycanego tytoniu do naszego kraju, nie wspominając już o jego nielegalnej produkcji i dystrybucji.
? Ponad 10 milionów Polaków pali regularnie 18-20 sztuk papierosów dziennie dłużej niż 10 lat, a 5 milionów – dłużej niż 20 lat, z tego 47% stanowią mężczyźni i 23% kobiety.
? Rocznie Polacy wypalają 90 miliardów papierosów, co może przyprawić o zawrót głowy każdego człowieka dbającego o własne zdrowie. Na ten cel przeznaczają 16 miliardów złotych!
? Na podstawie badań naukowych stwierdzono, że w dymie tytoniowym znajduje się około 4200 substancji chemicznych, a co najmniej kilkaset dotąd niezidentyfikowanych, wśród których znajduje się aż 40 związków silnie trujących, w tym rakotwórczych (specjaliści porównują to z uzależnieniem od heroiny czy kokainy).
? Każdy papieros skraca życie o 5,5 minuty, a
– 20 papierosów dziennie o ok. 5 lat,
– 40 papierosów to życie krótsze o 8 lat.
? Co siódmy człowiek na świecie umiera na raka, w Polsce umiera rocznie 100 tysięcy ludzi na tę chorobę, zaś na choroby odtytoniowe umiera w naszym kraju ponad 80 tysięcy osób w ciągu roku.
? Dane epidemiologiczne opublikowane przez prof. Richarda Feto z Uniwersytetu w Oxfordzie mówią, że choroby odtytoniowe są przyczyną zgonu co drugiego Polaka w wieku 35-69 lat.
? Nałóg palenia jest przyczyną ponad 90% przypadków raka płuc, 65% raka krtani i gardła oraz 30% raka trzustki.
Te pesymistyczne informacje, potwierdzone wynikami licznych badań naukowych i statystyk, pojawiają się w mediach i... nie odnoszą skutku. Dlaczego? Aby móc na to pytanie odpowiedzieć i zrozumieć naprawdę powagę zagrożenia, należy przyjrzeć się bliżej temu zjawisku i sięgnąć nieco wstecz w miniony okres czasu.
Trochę historii
Kiedy Krzysztof Kolumb w październiku 1492 r. dotarł do dzisiejszych wysp Bahama u wybrzeży Florydy, lokalni mieszkańcy wzięli go za zapowiadanego wysłańca bogów. Otrzymał on kilka prezentów, m. in. żywność oraz trochę wysuszonych liści. Nie wiedząc do czego te liście służą, kazał załodze wyrzucić je za burtę. Dopiero na innych wyspach zorientował się, że zignorowany dar jest tam rytualnie palony. Tak właśnie zaczęła się przygoda Europy z tytoniem. Załoga Kolumba szybko nauczyła się naśladować tubylców, a liście sprowadzono na Stary Kontynent. Kilkadziesiąt lat później, w 1560 r., ambasador francuski w Portugalii, lekarz z zawodu – Jean Nicot, sprowadził z Ameryki tytoń i jego nasiona. Następnie przywiózł je po raz pierwszy do Paryża wraz ze sproszkowanymi liśćmi tytoniu jako lek przeciw migrenie. Od tej pory zaczęły się eksperymenty medyczne, różnego rodzaju badania ogarnęły całą Europę i trwały parę stuleci. Po odwołaniu wziętego lekarza Nicota do Paryża z zajmowanej funkcji ambasadora, nie miał on już żadnych trudności z reklamą tytoniu i wkrótce palił cały dwór razem z monarchą. Blask dworu francuskiego błyskawicznie rozpowszechnił po świecie modę na palenie. W tym czasie (wiek po Kolumbie) roślina trafiła również do Polski.

Powyżej zamieściliśmy fragment artykułu, do którego możesz uzyskać pełny dostęp.

Płatny dostęp

Aby uzyskać płatny dostęp do pełnej treści powyższego artykułu oraz innych artykułów Czytelni, należy wprowadzić kod:

Kod mogą Państwo uzyskać, przechodząc na tę stronę.
Wprowadzając kod, akceptują Państwo treść Regulaminu oraz potwierdzają zapoznanie się z nim.

Postępy Fitoterapii 1/2009
Strona internetowa czasopisma Postępy Fitoterapii