Wydawnictwo Medyczne Borgis
Czytelnia Medyczna » Anestezjologia Intensywna Terapia » 4/2006 » Polski egzamin pisemny z anestezjologii i intensywnej terapii egzaminem europejskim
- reklama -
Mamy sprzęt do ręcznej obróbki krawędzi i ślizgów - serwis narciarski Warszawa
- reklama -
© Borgis - Anestezjologia Intensywna Terapia 4/2006, s. 252-253
*Leon Drobnik

Polski egzamin pisemny z anestezjologii i intensywnej terapii egzaminem europejskim

The Polish written exam in anaesthesiology and intensive therapy as an european exam
Prezes Polskiego Towarzystwa Anestezjologii i Intensywnej Terapii
Od pięciu lat prowadzone są rozmowy przedstawicieli polskiego środowiska anestezjologicznego z reprezentantami Europejskiej Akademii Anestezjologii (EAA) a ostatnio Europejskiego Towarzystwa Anestezjologów (ESA) nad stopniowym ujednolicaniem naszego krajowego egzaminu specjalizacyjnego z europejskim egzaminem specjalistycznym z anestezjologii i intensywnej terapii.
O Europejski Dyplom Specjalisty Anestezjologa (EDA – European Diploma in Anaesthesiology) mogą ubiegać się obecnie anestezjolodzy, którzy uzyskali tytuł specjalisty w tej dziedzinie w swoim kraju. Otrzymanie EDA jest uznawane jako potwierdzenie wysokich umiejętności w zakresie anestezjologii, przekraczających prawem i etyką wymagane minimum i uznawane za wysoki, wzorcowy poziom europejski. W ostatnich latach stopniowo coraz więcej krajów próbuje połączyć lokalny specjalistyczny egzamin z anestezjologii z egzaminem europejskim. Zrobiła to już przed paroma laty Szwajcaria, obecnie wprowadzają część pisemną egzaminu europejskiego jako egzamin krajowy Austria i Węgry a planują to także Czesi i Słowacy. Niemcy, których system uniwersyteckiego kształcenia medyków i organizacja ochrony zdrowia ma swoje odbicie w Polsce, licznie zdają egzaminy europejskie celem potwierdzenia jakości swego wykształcenia. Obiektywizację oceny wykształcenia anestezjologów i obowiązek zdawania egzaminów specjalistycznych wprowadzono w Niemczech znacznie, bo blisko 20 lat później niż w Polsce.
W naszym kraju, od początku rozwoju nowej specjalności lekarskiej, jaką była anestezjologia, obowiązywały egzaminy początkowo dwustopniowe a w ostatnich latach, w związku z dostosowywaniem krajowych systemów kształcenia do norm europejskich, jednostopniowe. System ten wprowadził prof. Stanisław Pokrzywnicki, który w czasie ostatniej wojny był wykładowcą w Polskiej Szkole Medycznej w Edynburgu a po wojnie, świadom wielu zagrożeń, powrócił do Polski i przy współudziale prof. Antoniego Arońskiego, prof. Witolda Jurczyka, doc. Mieczysława Justyny, prof. Bogdana Kamińskiego, prof. Marka Sycha a później kolejnych nauczycieli akademickich i praktyków anestezjologii i intensywnej terapii, zbudował system egzaminów, funkcjonujący, ze stopniowymi zmianami, do dzisiaj.
Polski system egzaminów medycznych zmienia się w ostatnich latach i Centrum Egzaminów Medycznych prowadzi organizację i dokonuje oceny wyników egzaminów w sposób wysoce profesjonalny, nie odbiegający poziomem od najlepszych ośrodków.
Naszą słabością są niedobory w polskim piśmiennictwie medycznym z anestezjologii i intensywnej terapii. Prowadzone są starania by przetłumaczyć na język polski standardowe podręczniki na poziomie światowym, ale potrwa to około 3 lat. Inną słabością jest brak wieloletniej tradycji w układaniu pytań testowych według jasnych dla zdających reguł. W moim odczuciu trudność jeszcze większą, a do końca nieuświadomioną, stanowi stosunkowo słaby poziom wiedzy lekarzy anestezjologów w zakresie nauk podstawowych, zwłaszcza fizjologii, patofizjologii, farmakokinetyki, biochemii, genetyki, statystyki i innych. Zasługą polskich pionierów anestezjologii było to, że przykładali wielką wagę, do znajomości fizjologii oddychania, krążenia krwi, farmakologii anestetyków, praw fizyki, zwłaszcza gazów i cieczy, mających odniesienie do funkcjonowania ciała człowieka. W ostatnich latach bagatelizowano tę wiedzę jako uciążliwy i nazbyt teoretyczny balast. Niestety, brak pełnej orientacji w zakresie nauk podstawowych ogranicza możliwość pełnego, logicznego rozumowania przy ocenie stanów klinicznych. Dodatkowo, przestarzały system kształcenia w naszych uczelniach medycznych, z ich szufladkowym porcjowaniem wiedzy i ograniczonym wykształcaniem umiejętności, zwłaszcza umiejętności samodzielnego, logicznego myślenia powoduje, iż nie zawsze jesteśmy w stanie wykorzystać nasz potencjał dobrej woli i potencjał intelektualny – tak przy chorym jak i na egzaminach.
Po kilku latach rozważań, w dniu 9 listopada 2006 r. odbyło się w Warszawie spotkanie, w którym uczestniczyli prezydent ESA, Sir Peter Simpson i dyrektor komisji egzaminów EDA, prof. Zeev Goldik, a ze strony polskiej prof. Ewa Mayzner-Zawadzka, konsultant krajowy, doc. Roman Danielewicz, dyrektor Departamentu Kształcenia Ministerstwa Zdrowia, prof. Stanisław Orkisz, dyrektor Centrum Egzaminów Medycznych oraz prof. Janusz Andres, prof. Jacek Jastrzębski, prof. Piotr Knapik, dr Marcin Rawicz oraz przedstawiciele PTAiIT – prof. Leon Drobnik, prezes i dr Maciej Gordon, sekretarz. Spotkanie to było poprzedzone jednomyślną decyzją Zarządu Głównego w dniu 23 września 2006 r., o rozpoczęciu działań, włączających nasz system egzaminów końcowych z zakresu anestezjologii i intensywnej terapii w system egzaminów europejskich. Protokół z tego spotkania jak i z ostatnich posiedzeń PTAiIT zamieszczony jest na stronie internetowej Towarzystwa.
Owocem dwustronnych rozmów było przekonanie, że wprowadzenie pisemnego egzaminu EDA (part one) w Polsce, po dostosowaniu wymogów prawnych, nie powinno nastręczać większych trudności naszym koleżankom i kolegom. Krajowy test specjalizacyjny, który nadal obowiązuje, nie ulega zmianie, z tą różnicą, że zawierać będzie pytania z banku ESA, przetłumaczone na język polski. Ze względu na obowiązujący system prawny, tylko jesienny egzamin pisemny zakończony wynikiem pozytywnym, będzie upoważniał do zdawania zarówno ustnego egzaminu krajowego jak i europejskiego.
Za najważniejsze zadanie uznano jak najszybsze i jak najpełniejsze przygotowanie polskiego środowiska anestezjologicznego do modyfikacji egzaminu pisemnego. W grudniu 2006 r. i styczniu 2007 r. planowane są stosowne spotkania środowiskowe. Wiadomości, jak przygotowywać się do egzaminu pisemnego, są już dostępne na naszych stronach internetowych w języku angielskim a wkrótce zostaną zamieszczone w języku polskim. Udostępniony zostanie też w najbliższym czasie zbiór obowiązujących zagadnień według ESA. Ponieważ polski syllabus był skonstruowany przez jego autorów według europejskich wymogów, nie należy spodziewać się szczególnych trudności. Zagadnienia niezadowalająco opisane w polskim piśmiennictwie będą podawane na kursach doskonalących i na łamach naszych czasopism.
Pod koniec października 2006 r. odbyło się w Dublinie posiedzenie zarządu Sekcji Anestezjologii Europejskiej Rady Specjalistów Medycznych, na której powrócono do tematyki poruszanej na spotkaniu w Poznaniu w dniu 11 listopada b.r.: „Harmonizacja anestezjologii wschodu i zachodu Europy” oraz rozpoczęto prace nad wprowadzaniem edukacyjnych punktów kredytowych. Po raz pierwszy usłyszałem, że przygotowywany jest plan umożliwiający podniesienie jakości wyposażenia i poprawienie warunków znieczulania w nowych krajach członkowskich UE. Zanim pogram ten zostanie wdrożony, warto się wcześniej do niego przygotować. Dla naszej zdolnej i pracowitej młodzieży nie będzie to trudne.
otrzymano: 2006-11-21
zaakceptowano do druku: 2006-11-25

Adres do korespondencji:
*Leon Drobnik
Zakład Anestezjologii Klinicznej Akademii Medycznej
ul. Przybyszewskiego 49, 60-355 Poznań
tel. 0-61 867-46-21
e-mail: ptaiit05@amp.edu.pl

Anestezjologia Intensywna Terapia 4/2006

- reklama -
Strona główna | Reklama | Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone © 1990-2012 Wydawnictwo Medyczne Borgis Sp. z o.o.