Chcesz wydać pracę habilitacyjną, doktorską czy monografię? Zrób to w Wydawnictwie Borgis – jednym z najbardziej uznanych w Polsce wydawców książek i czasopism medycznych. W ramach współpracy otrzymasz pełne wsparcie w przygotowaniu książki – przede wszystkim korektę, skład, projekt graficzny okładki oraz profesjonalny druk. Wydawnictwo zapewnia szybkie terminy publikacji oraz doskonałą atmosferę współpracy z wysoko wykwalifikowanymi redaktorami, korektorami i specjalistami od składu. Oferuje także tłumaczenia artykułów naukowych, skanowanie materiałów potrzebnych do wydania książki oraz kompletowanie dorobku naukowego.

© Borgis - Medycyna Rodzinna 3/2004, s. 143-148
Rozpoznaj swojego wroga, czyli o drobnoustrojach wywołujących infekcje pochwy
Nasz przyjaciel – bakterie
Z bakteriami spotykamy się na każdym kroku. Często są nam pomocne, chociaż nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Używamy ich mimowolnie np. do produkcji kiszonek – ogórków czy kapusty (bakterie fermentacyjne). Bakterie wykorzystujemy w wielu procesach technologicznych np. do produkcji serów i jogurtów ( Streptococcus thermophilus, Lactobacillus bulgaricus). W gastroenterologii pediatrycznej używa się bakterii w roli probiotyków. Wykorzystuje się mikroorganizmy flory fizjologicznej człowieka, o udowodnionym klinicznie korzystnym działaniu na organizm dla wzbogacenia diety ( Lactobacillus, Bifidobacteria).
Przez całe swoje życie człowiek trwa w bardzo bliskim związku z licznymi drobnoustrojami. Tysiące drobnoustrojów zasiedla odpowiednie dla nich nisze ekologiczne – skórę, błony śluzowe, przewód pokarmowy. Organizmy te należą do tzw. flory saprofitycznej (inaczej fizjologicznej) człowieka. Drobnoustroje flory saprofitycznej, ostatnio często określane są jako „bakterie oportunistyczne” bądź też „bakterie potencjalnie chorobotwórcze”. W normalnych warunkach pełnej formy organizmu człowieka, nie przynoszą one szkody zdrowiu.
Liczebność prawidłowej mikroflory dorosłego człowieka oblicza się na około 1014 komórek bakterii. Większość drobnoustrojów flory bakteryjnej, to Gram-dodatnie bakterie beztlenowe lub względnie beztlenowe. Skład flory bakteryjnej zależy od szeregu czynników, takich jak: rasa, płeć, wiek, czynniki hormonalne, dieta, rodzaj noszonej odzieży, wilgotność otoczenia i wilgotność w określonej okolicy ciała, higiena, stan odporności organizmu i inne.
Organizm ludzki zasiedla tzw. flora saprofityczna, czyli mikroorganizmy, które w warunkach normalnych chronią ciało człowieka przed drobnoustrojami chorobotwórczymi.
Dobroczynna rola bakterii
Bakterie, będące naszą florą fizjologiczną przynoszą nam szereg dobroczynnych działań. Pełnią rolę ochronną przed kolonizacją naszych organizmów zjadliwymi gatunkami drobnoustrojów – bakterii chorobotwórczych i grzybów. Bakterie saprofityczne (oportunistyczne) produkują szereg czynników zmieniających środowisko na nieprzyjazne dla rozwoju innych gatunków bakterii bądź grzybów.
Np. bakterie z grupy Lactobacillus zakwaszają środowisko pochwy dzięki rozkładowi glikogenu (do kwasu mlekowego, etanolu i dwutlenku węgla). Bakterie beztlenowe jelita blokują receptory znajdujące się w błonie śluzowej. Utrudniają w ten sposób wnikanie innych drobnoustrojów przez błonę śluzową. Bakterie jelita grubego produkują witaminę K, konieczną do właściwego funkcjonowania układu krzepnięcia krwi. Obecność bakterii saprofitycznych stale stymuluje nasz układ odpornościowy do pełnej gotowości walki z licznymi szkodliwymi drobnoustrojami.
Flora saprofityczna broni nas przed szkodliwymi bakteriami i grzybami. Produkuje wiele pożytecznych substancji.
ROZMIESZCZENIE POSZCZEGÓLNYCH BAKTERII W ORGANIZMIE CZŁOWIEKA
Skóra
– dominują gronkowce Gram-dodatnie: Staphylococcus epidermidis, Staphylococcus aureuss, a u nastolatków także Propionibacterium (jego nadmierny wzrost jest przyczyną trądziku);
– więcej bakterii bytuje w miejscach wilgotnych;
– poniżej pasa jest większa gęstość bakterii – bakterie wydalane z przewodu pokarmowego i dróg moczowo-płciowych kolonizują skórę okolicy krocza;
– między palcami i pod paznokciami bytują grzyby, najczęściej z rodziny Candida.
Jama ustna
– w kieszonkach dziąsłowych przeważa flora beztlenowa (najwięcej jest drobnoustrojów z gatunków paciorkowców – Streptococcus; występują także Peptostreptococcus, Veillonella, Fusobacterium, Bacteroides, Treponema);
– w ślinie znajdują się głównie bakterie należące do różnych gatunków paciorkowców – Streptococcus, pochodzą z nabłonka wyścielającego policzki;
– u starszych osób, po utracie zębów zaczyna przeważać flora Gram-ujemna.
Górne drogi oddechowe
– w nozdrzach dominują gronkowce: Staphylococcus aureuss i Staphylococcus epidermidis;
– w części nosowej gardła bytuje Corynebacterium.
Przewód pokarmowy
– większość bakterii dostających się do żołądka zostaje zabita przez kwaśne środowisko. Wyjątek stanowią: prątki gruźlicy – Mycobacterium tuberculosis i Helicobacter pylori;
– szybka perystaltyka górnej części jelita cienkiego sprawia, że na tym odcinku bytuje stosunkowo niewielka ilość bakterii;
– w okrężnicy koncentracja bakterii jest zwykle największa (więcej niż 1011/g), 90% stanowią bakterie beztlenowe ( Bacteroides, Bifidobacterium i Clostridium perfringens), są też względne beztlenowce ( Escherichia coli, Enterococcus) i drożdżaki ( Candida albicans);
– w kale większość bakterii stanowią beztlenowce.
Na skórze najwięcej bakterii jest w okolicach krocza.
Drogi moczowo-płciowe
– w cewce moczowej flora bakteryjna jest skąpa, ogranicza się w zasadzie do jej końcowego odcinka, większość stanowią bakterie Gram-dodatnie;
– w pochwie kobiet w wieku rozrodczym najliczniejszą grupę bakterii stanowią gatunki Lactobacillus, po menopauzie zaczynają przeważać bakterie Gram-ujemne.
W pochwie najliczniejszą grupę bakterii stanowią gatunki Lactobacillus.
Co to jest „bakteria”?
Bakterie to organizmy jednokomórkowe nieposiadające jądra komórkowego. Ich rodziny różnią się kształtem. Bakterie kuliste to ziarniaki lub ziarenkowce; cylindryczne to pałeczki lub laseczki, spiralne to krętki lub przecinkowce. Bakterie rozmnażają się przez podział genoforu („chromosomu bakterii”). Komórki bakteryjne osiągają wielkość od 0,4 do 1 mm (szerokość) i od 0,5 do 10 mm (długość).
Bakterie często dzielimy na Gram-dodatnie i Gram-ujemne. Podział wynika z budowy ściany komórkowej tych dwóch grup bakterii. Po zabarwieniu ich metodą Grama (użycie fioletu krystalicznego czyli barwnika anilinowego jako barwnika pierwotnego i safraniny jako barwnika dodatkowego) bakterie Gram-dodatnie barwią się na ciemnoniebiesko lub fioletowo; bakterie Gram-ujemne barwią się na ciemnoróżowo lub czerwono. W zależności od tego czy dana bakteria jest Gram- dodatnia, czy Gram- ujemna działają na nią różne grupy antybiotyków.
Bakterie to organizmy jednokomórkowe, nie posiadają jądra komórkowego.
Kiedy obecność bakterii obraca się przeciwko zdrowiu organizmu
Równowaga jaka istnieje między naszym organizmem a drobnoustrojami na nim bytującymi jest harmonijna, ale chwiejna. Gdy zostaje zachwiana, bakterie dotąd nieszkodliwe obracją się przeciwko człowiekowi. Namnażają się, co prowadzi do infekcji. Choroby najczęściej grożą:
– przy znacznym osłabieniu odporności naszego organizmu spowodowanej przez: długotrwałe choroby, przeszczepy, AIDS, niedożywienie, nowotwory, cukrzycę,
– przy zachwianiu naturalnej równowagi, jaka istnieje pomiędzy poszczególnymi mikroorganizmami flory fizjologicznej przy przewlekłym stosowaniu antybiotyków,
– przy przerwaniu ciągłości naturalnych barier (skóra, błony śluzowe),
– przy zmianie odczynu środowiska porzez nadmierne stosowanie zasadowych preparatów myjących (mydła).
Zachwianie równowagi fizjologicznej prowadzi do infekcji.
Równowaga fizjologiczna pochwy
Pochwa nie zawiera gruczołów i nie produkuje żadnych „własnych” substancji. Prawidłowy śluz pochwowy stanowią złuszczone komórki nabłonka pochwy, wydzielina gruczołów szyjki macicy, oraz gruczołów endometrium. Ilość i skład śluzu pochwy zmienia się w zależności od fazy cyklu miesiączkowego.
Ilość wydzieliny pochwowej wzrasta fizjologicznie w okresach: owulacji, przedmiesiączkowym i ciąży.
Nabłonek pochwy zawiera glikogen (rodzaj cukru), który jest zapasowym materiałem energetycznym. Glikogen pod wpływem pałeczek kwasu mlekowego (bakterie Lactobacillus), obecnych w wydzielinie pochwy, ulega przekształceniu w kwas mlekowy. Kwaśne środowisko pochwy stanowi barierę ochronną przed mikroorganizmami chorobotwórczymi. Jednak niektóre drobnoustroje i środki kosmetyczne mogą zmienić odczyn w pochwie na zasadowy. Podobnie dzieje się w okresie menopauzy. Wtedy pochwa kobiet jest narażona i podatna na infekcje.
Najczęstsza przyczyna infekcji pochwy – różne bakterie.
Najczęstsze infekcje i patogeny wywołujące zakażenie.
Bakteryjna waginoza
Bakteryjna waginoza (BV) jest najczęstszą przyczyną nieprawidłowej wydzieliny pochwowej u kobiet w wieku rozrodczym. Bakteryjną waginozę rozpoznano u 12% ciężarnych w Wielkiej Brytanii. Bakteryjna waginoza jest zakażeniem autogennym, dotyczącym zmiany stosunków ilościowych i jakościowych własnej flory bakteryjnej pochwy. Najczęstsze patogeny w BV, to beztlenowce ( Gardnerella vaginalis, Prevotella spp., Mycoplasma hominis, Mobiluncus spp.). Chorobotwórcze bakterie wypierają pałeczki kwasu mlekowego ( Lactobacillus), a tym samym powodują zwiększenie pH z poniżej 4,5 (odczyn kwaśny) nawet do pH=7,0 (odczyn zasadowy). Wpływa to na wygląd i zapach śluzu. Najczęstsze objawy kliniczne to właśnie upławy pochwowe o intensywnym rybim zapachu. W BV rzadko występuje bolesność, świąd lub podrażnienia. Wiele chorych (około 50%) nie zgłasza żadnych objawów. Zakażenie to może się pojawić i ustapić samoistnie, zarówno u kobiet aktywnych seksualnie, jak i tych, które nie podejmują współżycia. Częściej stwierdzane jest: u kobiet rasy czarnej; u kobiet stosujących wkładkę wewnątrzmaciczną oraz u palących. BV nie jest chorobą przenoszoną drogą płciową. Bakteryjną waginozę leczymy metronidazolem lub klindamycyną.
Rzęsistkowica (spowodowana przez Trichomonas vaginalis)
Trichomonas vaginalis jest powszechnie występującym pierwotniakiem z rodziny wiciowców. Wywołuje rzęsistkowicę u kobiet i nierzeżączkowe zapalenie cewki moczowej u mężczyzn. Choroba jest przenoszona drogą płciową lub przez przybory toaletowe (np. mokry ręcznik) i urządzenia sanitarne (np. deski klozetowe w publicznych toaletach). Występuje u 10-25% kobiet. Zakażony mężczyzna, może być źródłem infekcji partnerki seksualnej. Do objawów rzęsistkowicy należą bolesność, przekrwienie i świąd sromu. Wydzielina z pochwy jest zielonożółtawa, cuchnąca i pienista (z powodu obecnych w niej pęcherzyków gazu). Pod wpływem bakterii, zaczerwienieniu ulega ściana pochwy oraz występują punkcikowate owrzodzenia, tzw. strawberry spots. Pierwotniak Trichomonas vaginalis żywi się komórkami nabłonka pochwy i bakteriami saprofitycznymi. Im więcej ich pochłonie, tym wyższe pH. Można go wykryć badając odczyn wydzieliny. Rzęsistkowicę leczy się metronidazolem. Podczas ciąży można także stosować płukanie pochwy kwaśnymi roztworami. W celu zapobiegania nawrotom, partner seksualny pacjentki powinien zostać zbadany na obecność Trichomonas vaginalis. W przypadku potwierdzenia zakażenia trzeba go leczyć również metronidazolem.
Złośliwe pierwotniaki (rzęsistki) mogą czyhać na mokrym ręczniku.
Drożdżyca (kandydoza) pochwy (wywoływana przez Candida albicans)
Drożdżaki (grzyby) z gatunku Candida albicans są rozpowszechnione na całym świecie. Candida albicans występuje u 40-80% zdrowych ludzi i należy do fizjologicznej flory przewodu pokarmowego. Drożdżak Candida albicans żywi się przede wszystkim węglowodanami (cukrami). Kobiety z cukrzycą i w ciąży mają zwiększone stężenie glukozy w moczu – częściej występują zakażenia Candida albicans. Kobiety z osłabionym układem odpornościowym (np. z AIDS, nowotworem, lub po antybiotykoterapii) są narażone na częstsze infekcje Candida albicans. Objawy kliniczne drożdżycy pochwy to m.in.: zmiany zapalne sromu (swędzenie, podrażnienie, zaczerwienienie, pieczenie, ból), zaczerwienienie ściany pochwy, wzmożone napięcie w trakcie badania. Wydzielina jest gęsta i biaława. W leczeniu kandydozy pochwy zaleca się preparaty ketokonazolu lub flukonazolu (w postaci globulek, maści dopochwowych lub tabletek doustnych).
Drożdżyce „lubią” wysoki poziom glukozy i osłabiony układ odpornościowy.
Chlamydioza vel ziarnica pachwin (wywołana np. przez: Chlamydia trachomatis)
Chlamydia trachomatis to ziarniak weneryczny – pasożyt komórek nabłonka błony śluzowej pochwy. 5 do 10% mężczyzn i kobiet jest nosicielami bez objawów choroby. Obecność chlamydiów nie wpływa na jakość i ilość wydzieliny. Ziarnica weneryczna pachwin zalicza się do chorób przenoszonych drogą płciową. Do zakażenia może rónież dojść w czasie porodu lub przez dotyk. Chlamydioza powoduje śluzowo-ropne zapalenie szyjki macicy. Chlamydiozy leczymy antybiotykami (np.: doksycykliną, cefalosporynami drugiej generacji).
Chlamydiozy – groźne, ale często niezauważane.
Rzeżączka (wywoływana przez Neisseria gonorrheae)
N. gonorrheae, przekazywana jest głównie przez stosunek seksualny. Żywi się komórkami nabłonka pochwy, powodując jej ropne zakażenie. W trakcie leczenia podaje się antybiotyki z grupy cefalosporyn (np. ceftriakson, cefiksym) oraz fluorochinolony.
Bardzo podobne objawy infekcji pochwy i poważne w skutkach powikłania prowadzą nas nieuchronnie do wniosku, że nienormalną wydzielinę z pochwy należy kontrolować. Można to zrobić u ginekologa albo we własnej łazience.
Upiór w gabinecie, czyli dlaczego nie lubimy chodzić do ginekologa
Statystyki wskazują, że Polki nie lubią chodzić do ginekologa. W Polsce jest ok. 38 milionów obywateli, z czego 54% to kobiety. Do ich dyspozycji jest 7566 ginekologów (dane z 2003 roku). Oznacza to, że na jedną dorosłą kobietę przypada: 0,00036 ginekologa. Jeśli chciałybyśmy wszystkie odwiedzić ginekologa raz do roku, każda Polka miałaby „dla siebie” 0,13 ginekologa. Wystarczyłoby żeby każdy ginekolog w kraju, w ciągu dnia przyjął 8 pacjentek a każda, nawet najmłodsza Polka mogłaby go sowbodnie odwiedzić raz do roku. Jednak w 1996 r. „obowiązkową” cytologię wykonało zaledwie: 40% kobiet w wieku 25-29 lat, 30% kobiet w wieku 35-39 lat, 22% kobiet w wieku 55-59 lat. Mammografię wykonuje zaledwie 9,3% Polek: 11% kobiet w miastach, 6,4% kobiet na wsi.
Państwowe wydatki na służbę zdrowia w 2000 r. wynosiły: na jednego Polaka 496 USD rocznie (4,2% PKB) i odpowiednio na Węgrzech ok. 705 USD (5,2% PKB), a w Wielkiej Brytanii blisko 1461 USD (5,6% PKB). Klasyczne obawy kobiet przed pierwszą wizytą u ginekologa zebrane z artykułów prasowych i serwisów www dotyczą najczęściej: konieczności siadania na „tym okropnym fotelu”, przymusu rozbierania się do badania, używania przez ginekologa specjalistycznych i groźnie wyglądających narzędzi. Możliwości rozpoznania przez lekarza czy pacjentka jest dziewicą, bolesności badania ginekologicznego, ewentualności wykrycia raka podczas badania. A także stosownej bielizny, w jakiej należy wybrać się do ginekologa.
Polki za rzadko wykonują badania ginekologiczne.
Wydatki państwowe na służbę zdrowia są w Polsce niższe niż w innych krajach Unii Europejskiej.
Kobieta od pasa w dół jest w naszej kulturze TABU
Tabu w języku Polinezyjczyków z wysp Tonga oznacza: „święty” lecz zarazem „przeklęty”. Instytucję tabu odkrył j.Cook w 1771 roku, podczas pobytu w Polinezji. Tabu to zakaz kontaktu z określonymi miejscami, przedmiotami i osobami wyposażonymi w moc szkodliwą dla człowieka.
Na całym świecie i w całej historii ludzkiego gatunku zaznaczył się w kulturze tzw. kompleks antywaginalny. Jego źródło tkwi w tajemniczości kobiecych wydzielin intymnych, a zwłaszcza krwi menstruacyjnej. Przykłady kompleksu antywaginalnego znajdziemy w: Amazonii (plemię Mehinaku uważa, że żeńskie genitalia są odrażające i nie pochodzą z tego świata; Ugandzie (plemię Gisu zabrania kobiecie, która ma menstruację warzyć piwo, przechodzić koło warsztatu garncarza i gotować mężowi), dziewiętnastowiecznej Anglii (uważano wtedy powszechnie, że dotknięcie kobiety, która ma okres, zamienia wino w ocet, niszczy plony, tępi brzytwy a u źrebnych klaczy powoduje poronienie). Tak o kobietach pisał na początku XVII w. William Szekspir w „Królu Learze”;
„Od góry są to kobiety,
Lecz w dół od pasa – chutliwe centaury,
Tylko część górną bogowie dziedziczą,
Dolna to własność diabła, tam jest piekło!
Tam są ciemności, otchłań siarki, smoła!
Żar i war, fetor, stęchlizna
Tfy, tfy, tfy!”
Kompleks antywaginalny jest wszędzie.
Dla Szekspira kobiety to chutliwe centaury i można je znieść tylko od pasa w górę.
Schorzenia i infekcje pochwy tworzą prawdziwy labirynt
Schorzenia i infekcje pochwy, mimo iż wywoływane przez szereg różnych czynników, mają bardzo podobne objawy. Często współwystępują zakażenia spowodowane przez więcej niż jeden czynnik. Zdarza się też, że obraz zakażenia maskuje inną, często znacznie poważniejszą patologię narządu rodnego. Każda patologia narządu rodnego sprawia, że bakterie mają korzystniejsze warunki do wniknięcia do ustroju kobiety. Działalność metaboliczna bakterii patologicznych, zaburza naturalne środowisko pochwy kobiety. Przy niewłaściwym (tj. zasadowym) pH pochwy, każdy patogen ma ułatwioną drogę wnikania. Zakażeniom sprzyja nieprawidłowa higiena (alkaliczne środki myjące lub wspólne z innymi kobietami ręczniki, myjki, wibratory) oraz stosunki seksualne z licznymi partnerami.
Do najczęstszych objawów jakie towarzyszą chorobom pochwy należą upławy, pieczenie lub świąd, ból, krwawienia, nieprzyjemny zapach wydzieliny pochwy. Podobne objawy mogą wykazywać zakażenia zarówno grzybicze, bakteryjne, jak i rzęsistkowe, a także schorzenia o przyczynie niezapalnej – zmiany przednowotworowe i nowotworowe.
Infekcje pochwy często występują wspólnie i mają zbliżone objawy.
Komplikacje związane z nieleczeniem infekcji pochwy
Nieleczone zapalenia pochwy mogą doprowadzić do szeregu groźnych i nieodwracalnych powikłań. Trwale nawracające zakażenia dolnych dróg rodnych kobiety, mogą prowadzić do zapaleń macicy i przydatków (jajników i jajowodów). Te stany mają o wiele poważniejsze konsekwencje niż zapalenie pochwy. Infekcje pochwy wywołane np. przez Chlamydia trachomatis, mogą prowadzić do licznych zrostów pozapalnych w obrębie jamy macicy i jajowodów. Częstą konsekwencją zrostów pozapalnych są niepłodność, ciąże pozamaciczne i poronienia. Jeśli zapalenia pochwy wystąpią u ciężarnej, mogą zagrozić życiu płodu lub też być przyczyną przyszłych wad wrodzonych noworodka. Zmiany pozapalne w obrębie pochwy mogą prowadzić do zmiany stosunków anatomicznych w niej panujących i stać się przyczyną nietrzymania moczu i bolesnych stosunków. Nieleczone w porę infekcje często doprowadzają do przewlekłych zespołów bólowych w miednicy mniejszej. Bóle miednicy utrzymują się długi czas nawet po zwalczeniu przyczyny infekcji. Nie należy również zapomnać o ryzyku zakażenia partnera seksualnego. Objawy infekcji nasilają się w trakcie stosunków, wraz ze zwiększeniem obfitości wydzieliny z pochwy. Charakterystczny zapach wydzieliny może doprowadzić do wzbudzenia niechęci seksualnej partnera. Z kolei bolesność w obrębie pochwy zniechęca do podjęcia stosunków zakażoną kobietę.
Konsekwencją nieleczonych infekcji pochwy są: zapalenie przydatków, bezpłodność, niebezpieczeństwo dla płodu, niechęć seksualna partnera.
Wyleczenie tylko po prawidłowej diagnozie
Drobnoustroje wywołujące zakażenia pochwy różnią się od siebie budową komórki, metabolizmem i sposobem żywienia. Na różne grupy mikroorganizmów wywołujących infekcje działają różne grupy leków. Rozróżnianiu drobnoustrojów służą liczne badania wydzieliny z pochwy. Dla ustalenia przyczyny infekcji pochwy bada się w gabinecie: kolor i zapach wydzieliny oraz w laboratorium: wygląd komórek z próbki wydzieliny pod mikroskopem, obecność substancji specyficznych dla infekującego mikroustroju.
Po ustaleniu rodzaju drobnoustroju wywołującego zakażenie pochwy rozpoczyna się terapię lekową. Bakterie są wrażliwe na niektóre antybiotyki. Grzyby chorobotwórcze leczy się lekami przeciwgrzybicznymi. Błędem jest stosowanie leków przeciwgrzybicznych na infekcje bakteryjne lub antybiotyków na zakażenia grzybicze. Terapia nieodpowiednim środkiem może spowodować powikłania wynikające z dalszego namnażania się drobnoustroju chorobotwórczego. W przypadku nieskuteczności zastosowanego leczenia, wykonuje się dodatkowe badanie – hodowlę z komórek wydzieliny pochwowej. W zaawansowanym badaniu tzw. antybiogramie do pożywki hodowlanej dodaje się kilka rodzajów leków. Antybiogram pozwala ustalić wrażliwość infekujących pochwę drobnoustrojów na poszczególne substancje lecznicze i umożliwia podjęcie skutecznej terapii. W przypadku infekcji pochwy nie należy stosować sterydów (leków przeciwzapalnych). Działanie sterydów polega na zmniejszaniu dolegliwości, wynikających z zakażenia tylko w miejscu ich stosowania. Niestety nie zwiększa to odporności całego organizmu na drobnoustrój wywołujący infekcję i nie usuwa przyczyny choroby.
Rozpoznanie rodzaju zakażenia jest pierwszym, decydującym krokiem ku jego wyleczeniu.
Bakterie leczymy antybiotykami, grzyby – lekami przeciwgrzybiczymi. Użycie nieodpowiedniego leku prowadzi do dalszego namnażania się drobnoustroju.
Klasyczne badania ginekologiczne
Badanie ginekologiczne składa się z trzech części:
– W badaniu zewnętrznym ginekolog: ogląda krocze, srom i przedsionek pochwy, stwierdza, czy nie występuje stan zapalny lub inna zmiana chorobowa zewnętrznych części narządów płciowych kobiety.
– W badaniu wewnętrznym ginekolog poznaje i opisuje: długość i szerokość pochwy; położenie, kształt, spoistość, ruchomość, powierzchnię oraz stan ujścia zewnętrznego szyjki macicy; trzon macicy (położenie, wielkość, kształt, spoistość, powierzchnia, ruchomość), jajniki (ich wyczuwalność, położenie, powierzchnię, ruchomość i kształt).
– W badaniu z użyciem wziernika, ginekolog ocenia powierzchnię pochwy, część pochwową szyjki macicy, a także sprawdza obecność nadżerek oraz stanu zapalnego pochwy i szyjki macicy.
Klasyczne badanie ginekologiczne składa się z trzech części.
Badania wykrywające infekcje pochwy
Do badań wykrywających infekcje pochwy należą: oglądanie zewnętrznych narządów rodnych i śluzu pochwy, badanie cytologiczne śluzu oraz hodowla drobnoustrojów z zakażonej wydzieliny z pochwy. Każde badanie ginekologiczne rozpoczyna się od oglądania zewnętrznych narządów rodnych i wydzieliny z pochwy. Obrzęk lub zaczerwienienie zewnętrznych narządów rodnych (warg sromowych, przedsionka pochwy) wraz ze swędzeniem lub pieczeniem mogą świadczyć o zakażeniu pochwy. Serowata wydzielina z pochwy sugeruje zakażenie grzybami chorobotwórczymi (np. Candida albicans). Ropna wydzielina z pochwy sugeruje zakażenie bakteryjne.
W czasie badania ginekologicznego pobiera się wymaz z szyjki macicy. Badanie mikroskopowe komórek wymazu z szyjki macicy nazywamy badaniem cytologicznym. Cytologia ocenia ryzyko wystąpienia zmian nowotworowych lub zapalnych w obrębie szyjki macicy. Jednym z badań podstawowych jest pobranie wymazu z okolicy sklepień pochwy, służące do oceny biocenozy pochwy i nasilenia stopnia infekcji. Nieprawidłowa wydzielina z pochwy zawierać może bakterie lub grzyby powodujące zakażenie, komórki stanu zapalnego wytwarzane przez kobietę (leukocyty), a także komórki nowotworowe.
W laboratorium dokonuje się licznych badań określających skład wymazu szyjki macicy.
Gabinet w łazience
Kobieta może sama kontrolować swoje zdrowie wykonując w domu proste testy. Do klasycznego samobadania możemy zaliczyć: samobadanie piersi (zwracanie uwagi na spoistość piersi, obecność zgrubień), oglądanie narządów płciowych w lusterku, mierzenie temperatury w pochwie, test ciążowy. Regularne badanie piersi w krótkich odstępach czasu, zwiększa wykrywalność wczesnych stadiów nowotworów piersi.
Kobieta sama może i powinna kontrolować stan swoich piersi i zewnętrznych narządów płciowych.
Babcine mity, czyli kompletnie nieskuteczne metody higieny intymnej
Kwaśne środowisko pochwy, stanowi barierę ochronną przed mikroorganizmami chorobotwórczymi. Nieodpowiednie (alkaliczne) płyny do higieny intymnej używane przez kobiety, mogą niszczyć fizjologiczną florę pochwy i zmieniać odczyn wydzieliny pochwowej na zasadowy. W środowisku alkalicznym (zasadowym) łatwiej rozwijają się drobnoustroje mogące doprowadzić do stanu zapalnego. Nie poleca się zbyt częstego stosowania płynów do higieny intymnej. Częstsze mycie pochwy nie prowadzi do jej wyleczenia, może tylko zapobiec na krótko niektórym objawom (np. przykremu zapachowi). Najmniej szkodliwe jest szare mydło.
Błędem są również zaniedbania higieniczne w okresie miesiączkowania, gdyż wydalana w tym okresie krew i fragmenty błony śluzowej macicy stanowią doskonałą pożywkę dla bakterii.
Irygacje stosowane dawniej jako metoda antykoncepcyjna, nie tylko nie zapobiegają zajściu w ciąże, ale również mogą zmieniać fizjologiczny kwaśny odczyn pochwy i tym samym ułatwiać zakażenia.
Częste mycie pachnącymi środkami intymnymi sprzyja infekcjom.
Vi-Sense – drogowskaz wielokierunkowy
Za pomocą zestawu diagnostycznego Vi-Sense, można łatwo wykryć przyczyny pojawienia się nieprawidłowej wydzieliny z pochwy. Nie ma przeszkody, aby to zrobić w domu. W skład testu wchodzi wkładka higieniczna z wyjmowanym paskiem wskaźnikowym oraz osobny wskaźnik (suszarka). Rozróżnia on wydzielinę pochwy i mocz. Test daje wyraźny wynik – zmianę barwy paska wskaźnikowego na niebieską lub żółtą. Efekt utrzymuje się minimum 2 godziny. Na pewny wynik czeka się ok. 10 minut. Tajemnica działania Vi-Sense, to specjalne polimery zawarte w pasku wskaźnikowym.
Vi-Sense to domowa alternatywa testów wykrywających grzybicze i bakteryjne infekcje pochwy.
Jak stosować test Vi-Sense
Czystymi, osuszonymi dłońmi umieścić wkładkę na bieliźnie. Test Vi-Sense nosić jak zwykłą podpaskę. Można to robić nawet przez 12 godzin (np. w pracy). Po zebraniu się wydzieliny należy wyjąć wkładkę. Delikatnie wysuwa się pasek wskaźnikowy z wkładki. Pasek należy umieścić w pudełku, na białej tkaninie wskaźnika.
Vi-Sense stosuje się jak zwykłą podpaskę.
Interpretacja wyników testu Vi-Sense
Pasek wskaźnikowy zwykle zmienia barwę pod wpływem moczu lub wydzieliny pochwy. Po 10 minutach wyparowuje amoniak. Jeśli przyczyną zabarwienia był mocz – zabarwienie znika. Jeżeli kolor niebieski utrzymuje się, mamy do czynienia z infekcją rzęsistkową lub bakteryjną. Należy je leczyć antybiotykami. Jeśli kolor paska jest żółty, a do tego odczuwa się świąd lub podrażnienia, infekcja jest pochodzenia drożdżakowego.
Wskazania do regularnego stosowania Vi-Sense
Przed wizytą w gabinecie lekarskim spowodowną pojawieniem się nieprawidłowej wydzieliny z pochwy:
– by udzielić lekarzowi wstępnej informacji popartej wynikiem testu,
– przed podjęciem leczenia dostępnymi preparatami OTC:
– w celu ustalenia właściwej przyczyny infekcji,
– w celu ustalenia, czy konieczna jest konsultacja lekarska,
– przed i po zaleconym leczeniu infekcji drożdżakowej:
– by sprawdzić, czy drożdżaki były jedyną przyczyną pojawienia się nieprawidłowej wydzieliny.
Regularne stosowanie Vi-Sense zaleca się przed wizytą u ginekologa, rozpoczęciem leczenia preparatami OTC, przed i po leczeniu infekcji drożdżakowej.
Kontrolne badania treści pochwowej za pomocą Vi-Sense są zalecane, gdy zwiększa się obfitość tzw. treści pochwowej (wydzieliny) lub zmienia się jej zapach i zabarwienie.
Wskaźnik z siateczką polimerową
– podaje wynik nawet minimalnej ilości wydzieliny,
– wyniki można łatwo odczytać (rozróżnienie na infekcję bakteryjną, rzęsistkową lub drożdżakową),
– rozróżnia wydzielinę z pochwy i mocz (w czasie schnięcia paska ze wskaźnikiem z moczu wyparowuje amoniak),
– nie występuje wypłukiwanie składników chemicznych,
– wyraźny wynik – zmiana barwy utrzymująca się minimum 2 godziny.
Vi-Sense stosuje się, by nie przegapić zagrożenia.
Vi-Sense został sprawdzony już w 9 krajach. Teraz czas na Polskę.
Nadzwyczajna czułość i swoistość Vi-Sense została potwierdzona badaniami w Izraelu
Czułość dla testu Al-Sense wynosi powyżej 90,4%. Oznacza to, że w badaniu test wykrył niemal wszystkie infekcje pochwy, rozróżniając je na infekcje grzybicze i bakteryjne. Swoistość to trafność wskazań. Określa czy wszystkie przebarwienia testu, spowodowane były rzeczywistą chorobą. Vi-Sense nie mylił się w przypadku 84,2% takich zdarzeń.
Polska jest w pierwszej dziesiątce krajów wprowadzających test Vi-Sense do powszechnego użytku
Vi-Sense jest zarejestrowany i dostępny: w Wielkiej Brytanii, Izraelu, na Węgrzech, w Portugalii, Francji, Skandynawii, Holandii, Czechach i Niemczech. Od wczoraj również w Polsce. Vi-Sense jest dostępny w wielu polskich aptekach. Opakowanie zawiera jeden test. W cenie: ok. 25 zł. Można go nabyć bez recepty.
Vi-Sense można zamówić przez internet wchodząc na stronę internetową firmy IMED.
Informacja prasowa opracowana przez IMR-advertising, maj 2004 r.
Piśmiennictwo
1. Gabriel Virella: Mikrobiologia i choroby zakaźne, 2000, Wrocław, Urban&Partner. 2.Lucyna Zaremba: Mikrobiologia lekarska, 1997, Warszawa, Wydawnictwo Lekarskie PZWL. 3. Dr Ruth Westheimer: Encyklopedia seksu, 1997, Warszawa, al fine. 4.David D. Gilmore: Mizogonia, Wydawnictwo Literackie. 5.Tadeusz Pisarski: Położnictwo i ginekologia, 2002, Warszawa, Wydawnictwo Lekarskie PZWL. 6.Philip Hay: Wytyczne postępowania w bakteryjnej waginozie. Clinical Effectiveness Group (Association for Genitourinary Medicine and the Medical Society for the Study of Venereal Diseases): K. Radcliffe (chairman), I. Ahmed-Jushuf, J. Welch, M. Fitzgerald, J. Wilson.
Medycyna Rodzinna 3/2004
Strona internetowa czasopisma Medycyna Rodzinna