Chcesz wydać pracę habilitacyjną, doktorską czy monografię? Zrób to w Wydawnictwie Borgis – jednym z najbardziej uznanych w Polsce wydawców książek i czasopism medycznych. W ramach współpracy otrzymasz pełne wsparcie w przygotowaniu książki – przede wszystkim korektę, skład, projekt graficzny okładki oraz profesjonalny druk. Wydawnictwo zapewnia szybkie terminy publikacji oraz doskonałą atmosferę współpracy z wysoko wykwalifikowanymi redaktorami, korektorami i specjalistami od składu. Oferuje także tłumaczenia artykułów naukowych, skanowanie materiałów potrzebnych do wydania książki oraz kompletowanie dorobku naukowego.

© Borgis - Nowa Medycyna 3/2015, s. 73-74
Małgorzata Kołodziejczak
Od Redaktora Naczelnego
Szanowni Państwo
W niniejszym numerze „Nowej Medycyny” aż dwa artykuły pochodzą z Oddziału Chirurgii Ogólnej Szpitala Powiatowego w Wołominie. W pierwszym autorzy przedstawiają przypadek pacjenta z kłykcinami olbrzymimi Buschkego i Loewensteina zoperowanego jednoczasowo przez wycięcie zmiany i pokrycie powstałego ubytku przesuniętymi płatami anodermalnymi, uzyskując dobry efekt terapeutyczny i kosmetyczny. Pacjenci z kłykcinami olbrzymimi od lat stanowią problem dla chirurgów z powodu trudności w zaopatrzeniu ubytków skórnych powstałych po usunięciu zmiany. Wieloetapowe usunięcie zmian znacznie wydłuża czas gojenia, a także sprzyja nawrotom choroby. Przedstawiony sposób leczenia wydaje się być dobrą alternatywą terapeutyczną w wybranych przypadkach pacjentów z kłykcinami olbrzymimi. W kolejnym artykule z tego samego ośrodka przedstawiono przypadek pacjenta z gruźlicą odbytu. Gruźlica odbytu jest chorobą trudną do rozpoznania z powodu niespecyficznych objawów klinicznych. W Polsce nie stosuje się obecnie rutynowych prób tuberkulinowych, co pozwoliłoby na wczesne wykrycie osób chorych na gruźlicę oraz osób nieodpornych, wymagających doszczepienia. Autorzy artykułu konkludują, że w każdym przypadku trudno gojących się ran w odbycie należy brać pod uwagę etiologię nietypową, w tym gruźliczą. Gruźlica odbytu jest rzadką jednostką chorobową, dlatego każdy przypadek pacjenta z gruźlicą okolicy anorektalnej jest wart opublikowania.
W kolejnej pracy zespół chirurgów ze szpitala w Sierpcu przedstawia przypadek perforacji kątnicy z kałowym zapaleniem otrzewnej w przebiegu niedrożności przewodu pokarmowego spowodowanej rakiem neuroendokrynnym. Guzy neuroendokrynne są z reguły diagnozowane w znacznym stadium zaawansowania, co miało też miejsce u opisanego chorego. Szczególnie skryty przebieg mają guzy okrężnicy – w chwili rozpoznania przerzuty odległe stwierdza się aż u 40% chorych. Charakterystyczny zespół rakowiaka, pozwalający szybko rozpoznać chorobę, tak często opisywany w podręcznikach chirurgii i w testach egzaminacyjnych, w rzeczywistości występuje rzadziej niż w 5% przypadków guzów neuroendokrynnych okrężnicy. Autorzy publikacji zwracają też uwagę na niełatwą diagnostykę patomorfologiczną.
W bieżącym numerze ukazała się praca dotycząca pacjenta z zaawansowanym rakiem kanału odbytu. Niestety, nadal znaczna część chorych z guzami odbytu zgłasza się do lekarza zbyt późno, już w zaawansowanym stadium choroby. Do głównych czynników wystąpienia raka odbytu należy infekcja wirusem HPV (głównie typ 16 i 18) oraz wirusem HIV. Wobec narastającej liczby nosicieli tych wirusów należy się spodziewać w najbliższych latach wzrostu liczby osób z rakiem odbytu. Kolejny artykuł dotyczy problemów proktologicznych u pacjenta leczonego z powodu raka odbytnicy. Współczesne leczenie raka odbytnicy jest leczeniem wielodyscyplinarnym i obejmuje leczenie chirurgiczne, w tym we wczesnych stadiach choroby metody małoinwazyjne (TEM), radioterapię (neoadjuwantową, uzupełniającą, paliatywną) oraz chemioterapię. Leczenie skojarzone zwiększa szansę na wyleczenie z choroby nowotworowej, niesie ze sobą jednak wyższe ryzyko wystąpienia powikłań, w tym proktologicznych. Autorzy przedstawiają główne problemy proktologiczne u tych chorych, a także ich leczenie. U pacjentów ze słabą kontynencją należy przed operacją wykonać badania czynnościowe oraz, przede wszystkim, zapytać pacjenta, czy nie ma problemów z trzymaniem gazów i stolca i dopiero na tej podstawie planować zakres leczenia operacyjnego.
Na koniec polecam artykuł doktor Marii Ciesielskiej napisany w hołdzie Profesorowi Koszarowskiemu w stulecie Jego urodzin. O zasługach powojennych Profesora w zakresie rozwoju polskiej onkologii wiedzą wszyscy. Jednak, co ciekawe, większa część artykułu dr Ciesielskiej poświęcona jest działalności konspiracyjnej Profesora w czasie wojny. Artykuł ma nie tylko wartość faktograficzną, ale też literacką, a życie i działalność Profesora Koszarowskiego mogłoby służyć za fabułę sensacyjnego filmu wojennego.
Życzę przyjemnej lektury
Redaktor Naczelny Małgorzata Kołodziejczak
Nowa Medycyna 3/2015
Strona internetowa czasopisma Nowa Medycyna