Ponad 7000 publikacji medycznych!
Statystyki za 2021 rok:
odsłony: 8 805 378
Artykuły w Czytelni Medycznej o SARS-CoV-2/Covid-19

Poniżej zamieściliśmy fragment artykułu. Informacja nt. dostępu do pełnej treści artykułu tutaj
© Borgis - Nowa Stomatologia 4/2015, s. 173-186
II Międzynarodowa Konferencja Naukowo-Szkoleniowa Stomatologii Dziecięcej Fear & Pain
5-7 listopada 2015 r., Kraków
Jolanta Szymańska1, Anna Malm2, Agnieszka Kamińska2
Zdolność tworzenia biofilmu przez szczepy C. albicans izolowane z ontocenozy jamy ustnej zdrowych osób w wieku rozwojowym
1Katedra i Zakład Stomatologii Wieku Rozwojowego, Uniwersytet Medyczny, Lublin
Kierownik Katedry i Zakładu: prof. dr hab. n. med. Maria Mielnik-Błaszczak
2Katedra i Zakład Mikrobiologii Farmaceutycznej z Pracownią Diagnostyki Mikrobiologicznej, Uniwersytet Medyczny, Lublin
Kierownik Katedry i Zakładu: prof. dr hab. n. farm. Anna Malm
Wstęp. Jednym z czynników etiologicznych zakażeń stomatologicznych mogą być drożdżaki z rodzaju Candida, głównie Candida albicans. Za jeden z głównych czynników wirulencji Candida spp. uznaje się zdolność tworzenia biofilmu.
Cel pracy. Celem badań było określenie zdolności tworzenia biofilmu w warunkach in vitro przez szczepy C. albicans izolowane z ontocenozy jamy ustnej.
Materiał i metody. Materiał do badań stanowiły szczepy C. albicans wyizolowane z ontocenozy jamy ustnej 376 osób obojga płci w wieku od 0-18 lat. Badane osoby podzielono ze względu na wiek na grupy: 0 – 0-3 lata (102 osoby), 1 – 4-6 lat (82 osoby), 2 – 7-14 lat (91 osób), 3 – 15-18 lat (101 osób). Zdolność tworzenia biofilmu przez wyizolowane szczepy w warunkach in vitro oznaczono z użyciem MTT oraz menadionu.
Wyniki. Wykazano, że liczba szczepów tworzących biofilm wynosiła odpowiednio w poszczególnych grupach: 0 – 6 (35%), 1 – 6 (30%), 2 – 9 (42%), 3 – 10 (47%). Najniższy odsetek izolatów zdolnych do tworzenia biofilmu stwierdzono w grupie 1, najwyższy w grupie 3. We wszystkich grupach liczba szczepów, u których nie stwierdzono zdolności tworzenia biofilmu, była większa od liczby szczepów, u których stwierdzono takie zdolności.
Wnioski. Zdolność tworzenia biofilmu in vitro przez stosunkowo duży odsetek badanych szczepów C. albicans wskazuje na ich potencjalne możliwości tworzenia tej struktury in vivo w jamie ustnej, co może sprzyjać zakażeniom stomatologicznym. Regularna eliminacja biofilmu C. albicans poprzez codzienne, systematyczne zabiegi higieniczne w jamie ustnej u dzieci i młodzieży – mechaniczne usuwanie biofilmu, to najbardziej skuteczne działanie zapobiegające zakażeniom stomatologicznym.
Katarzyna Emerich, Ewa Nadolska-Gazda, Hanna Sobczak-Zagalska
Jak dbać o zdrowie jamy ustnej dziecka? Badania ankietowe lekarzy rodzinnych
Katedra i Zakład Stomatologii Wieku Rozwojowego, Gdański Uniwersytet Medyczny
Kierownik Katedry i Zakładu: prof. dr hab. n. med. Katarzyna Emerich
Wstęp. Dotychczasowe doświadczenia oraz opublikowane prace potwierdzają, że rodzic zgłasza się z dzieckiem do dentysty najczęściej w obliczu dolegliwości bólowych. Lekarz rodzinny powinien mieć wystarczającą wiedzę i doświadczenie, aby pokierować małego pacjenta odpowiednio wcześnie do dentysty. Dzięki wcześnie rozpoczętym wizytom kontrolnym, można zapobiegać rozwojowi choroby próchnicowej, tym samym nie dopuszczając do zapaleń miazgi, które mogą powodować silne dolegliwości bólowe.
Cel pracy. Celem pracy było określenie stanu wiedzy lekarzy rodzinnych na temat profilaktyki chorób jamy ustnej.
Materiał i metody. Badanie ankietowe lekarzy rodzinnych przeprowadzono podczas konferencji. Wszyscy uczestnicy otrzymali autorski kwestionariusz ankietowy obejmujący pytania socjodemograficzne, pytania dotyczące czynników ryzyka chorób jamy ustnej oraz wiedzy, jak im zapobiegać.
Wyniki. 61% badanych oddało ankiety (134 osoby), a tylko jeden z lekarzy rodzinnych nie potwierdził, że podczas badań kontrolnych regularnie sprawdza jamę ustną dziecka. 34% lekarzy podało, że kieruje pacjentów do stomatologa tylko wtedy, gdy widzi niepokojące objawy w obrębie jamy ustnej. 22% badanych twierdzi, iż zaleca się pierwszą wizytę stomatologiczną w 2. roku życia dziecka. 44% ankietowanych uważa, że badanie stomatologiczne dzieci powinno być prowadzone co 6 miesięcy. Tylko 37% badanych zaleca mycie zębów dziecka, ale przy użyciu pasty do zębów bez fluoru.
Wnioski. Wyniki przeprowadzonych badań podkreślają pilną potrzebę zwrócenia uwagi lekarzy rodzinnych na zagadnienia zdrowia jamy ustnej rozwijającego się dziecka.
Marta Obidzińska, Grażyna Marczuk-Kolada, Elżbieta Łuczaj-Cepowicz, Anna Kuźmiuk, Joanna Kuczmierowska, Urszula Wasilczuk, Renata Milewska, Ewa Chorzewska
Zastosowanie klasyfikacji ICDAS II oraz urządzeń DIAGNOdent pen i CarieScan Pro w wykrywaniu zmian próchnicowych na powierzchniach żujących
Zakład Stomatologii Dziecięcej, Uniwersytet Medyczny, Białystok
Kierownik Zakładu: dr hab. n. med. Grażyna Marczuk-Kolada
Wstęp. Współczesna stomatologia opiera się na postępowaniu minimalnie inwazyjnym. Podstawowym elementem tej strategii jest wczesne wykrycie zmian próchnicowych. Nowe urządzenia diagnostyczne zgodnie z opinią producentów pozwalają na realizację tego założenia.
Cel pracy. Celem badania była ocena czułości i swoistości DIAGNOdent pen oraz CarieScan Pro, w określaniu stopnia zaawansowania zmian próchnicowych na powierzchniach żujących zębów stałych, w odniesieniu do wizualno-dotykowej klasyfikacji ICDAS II.
Materiał i metody. Ocenie poddano 70 zębów stałych trzonowych i przedtrzonowych u pacjentów w wieku od 7 do 17 lat. W pierwszej kolejności oceniano zmiany za pomocą skali ICDAS II. Badane zęby kwalifikowano jako zdrowe (kod 0), z próchnicą szkliwa (kod 1 i 2) oraz z próchnicą zębiny (kod 3, 4, 5, 6). Do interpretacji wyników uzyskanych za pomocą DIAGNOdent pen stosowano następujące kryteria: 0-12 – ząb zdrowy, 13-24 – próchnica szkliwa, ≥ 25 – próchnica zębiny. Wartości uzyskane za pomocą CarieScan Pro od 0-20 klasyfikowały ząb jako zdrowy, od 21-90 – jako ząb z ubytkiem w szkliwie, natomiast od 91-100 – z ubytkiem w zębinie. Na podstawie uzyskanych wyników wyłoniono następujące grupy: zęby zdrowe, z próchnicą szkliwa oraz z próchnicą zębiny. Określono czułość (czyli zdolność testu do wykrywania choroby) i swoistość (czyli zdolność testu do poprawnego wykluczenia choroby) urządzeń diagnostycznych w odniesieniu do wyników uzyskanych przy pomocy skali ICDAS II.
Wyniki. Czułość DIAGNOdent pen wyniosła 75%, a swoistość 60%. CarieScan Pro wykazał czułość na poziomie 53,3%, natomiast jego swoistość wynosiła 100%.
Wnioski. 1. DIAGNOdent pen jest skutecznym narzędziem pomocniczym w wykrywaniu wczesnych zmian próchnicowych. 2. Zastosowanie w diagnostyce próchnicy urządzenia CarieScan Pro pomaga zapobiegać fałszywie pozytywnym rozpoznaniom.
Iwona Grzesiak-Gasek, Urszula Kaczmarek
Poziom lęku dentystycznego u dzieci szkolnych
Katedra i Zakład Stomatologii Zachowawczej i Dziecięcej, Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich, Wrocław
Kierownik Katedry i Zakładu: prof. dr hab. Urszula Kaczmarek
Wstęp. Występujący w wieku rozwojowym lęk dentystyczny może utrzymywać się w wieku dorosłym i wpływać niekorzystnie na zaspokojenie potrzeb leczniczych.
Cel pracy. Ocena poziomu lęku u dzieci szkolnych z Wrocławia.
Materiał i metody. Zbadano 149 uczniów obojga płci w wieku 12-15 lat (średnio 13,7 ± 1,48), w tym 78 dziewcząt i 71 chłopców. Lęk dentystyczny oceniano wg skali MDAS. Ponadto pytano badanych o termin i rodzaj zabiegu wykonanego na ostatniej wizycie dentystycznej. Obliczono średnie wartości skali i częstość występowania poszczególnych poziomów lęków u ogółu badanych i w odniesieniu do płci. W analizie zastosowano test Manna-Whitney'a za istotny przyjmując poziom p < 0,05.
Wyniki. Lęk stomatologiczny stwierdzono u 58,4% badanych, w tym u 62,8% dziewcząt i 53,5% chłopców. Najwięcej badanych wykazało niski poziom lęku (40,6%), następnie umiarkowany (12,8%), wysoki (2,7%) oraz fobię (2,0%). Średnia wartość wskaźnika MDAS wynosiła 11,10 ± 4,19 i była nieco wyższa u dziewcząt niż chłopców (11,38 ± 4,12 vs 10,79 ± 4,26). Największy lęk powodowało oczekiwanie na zaplanowaną wizytę dentystyczną, a następnie iniekcja środka znieczulającego i rotacyjne opracowanie ubytku. Dziewczęta w porównaniu z chłopcami bardziej obawiały się opracowania ubytku (2,49 ± 1,09 vs 2,15 ± 1,12, p < 0,001). Badani, u których ostatnia wizyta miała miejsce w okresie do 6 miesięcy, wykazali nieco niższy lęk niż osoby, które odbyły wizytę w dłuższym okresie czasu. Dzieci, u których na ostatniej wizycie wykonano zabieg nieinwazyjny, wykazały niższy lęk dentystyczny niż dzieci, u których wykonano zabieg inwazyjny (10 ± 3,96 vs 12,65 ± 3,71, p < 0,01).
Wyniki. Lęk dentystyczny stwierdzono u ponad połowy badanych, w większości na niskim poziomie. Odczuwanie lęku było związane głównie z oczekiwaniem na wizytę, iniekcją i rotacyjnym opracowaniem ubytku.
Renata Śniatała1, Karolina Gerreth1, Joanna Chłapowska1, Katarzyna Lewicka-Pańczak2, Maria Borysewicz-Lewicka1
Samoocena poziomu lęku u studentów stomatologii
1Katedra i Klinika Stomatologii Dziecięcej, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego, Poznań
Kierownik Katedry i Kliniki: prof. dr hab. Maria Borysewicz-Lewicka
2Pracownia Socjologii Zdrowia i Patologii Społecznych, Katedra Nauk Społecznych, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego, Poznań
Kierownik Pracowni: dr hab. Adam Czabański
Wstęp. Podjęcie działań profilaktycznych i leczniczych u pacjentów w trakcie zajęć klinicznych ze stomatologii dziecięcej, w opinii studentów, związane jest ze stresem. Przypuszczać należy, że jego poziom jest różny i zależy między innymi od cech osobowości i temperamentu osoby przeprowadzającej zabieg.
Cel pracy. Celem pracy była analiza poziomu lęku u studentów stomatologii związanego z pierwszym badaniem pacjenta pediatrycznego.
Materiał i metody. W badaniu ankietowym udział wzięło 84 studentów III roku stomatologii (63 kobiety i 21 mężczyzn), w wieku 22-28 lat, Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. W badaniu wykorzystano kwestionariusz STAI pozwalający wykryć osoby o zdecydowanie niskim lub wysokim poziomie lęku rozumianego jako stała dyspozycja wewnętrzna (cecha) oraz stan pojawiający się w odpowiedzi na określone bodźce zewnętrzne.
Wyniki. Wyniki badań wskazują, iż wysoki poziom lęku jako stanu występował u 47,62% kobiet i 61,90% mężczyzn, podczas gdy jako cecha odpowiednio u 31,75 i 33,33%. Natomiast u 20,63% kobiet i 14,29% mężczyzn wartość lęku jako stanu odnotowano jako niską, a w przypadku lęku jako cechy wartości kształtowały się odpowiednio 41,27 i 42,86%.
Wnioski. Wyniki wskazują, że poziom lęku w trakcie ćwiczeń klinicznych jest stosunkowo wysoki w badanej populacji studentów.
Elżbieta Pels
Mucositis jamy ustnej oraz stężenie immunoglobulin A, G i M w ślinie u dzieci chorych na ostrą białaczkę limfoblastyczną
Katedra i Zakład Stomatologii Wieku Rozwojowego, Uniwersytet Medyczny, Lublin
Kierownik Katedry i Zakładu: prof. dr hab. n. med. Maria Mielnik-Błaszczak
Wstęp. Zapalenie błony śluzowej jamy ustnej jest jednym z najbardziej uciążliwych problemów w jamie ustnej podczas leczenia przeciwnowotworowego. Ból z powodu zapalenia śluzówki może utrudnić prawidłowe żywienie, co stwarza ryzyko utraty wagi, kacheksji oraz odwodnienia.
Cel pracy. Celem pracy była ocena występowania mucositis jamy oraz ocena stężenia immunoglobulin: A, G i M w ślinie dzieci chorych na ostrą białaczkę limfoblastyczną (ALL) w trakcie leczenia przeciwnowotworowego.
Materiał i metody. Badaniem objęto 78 dzieci w wieku od 2 do 18 lat chorych na ALL oraz dzieci ogólnie zdrowe stanowiące grupę kontrolną. W grupie dzieci chorych oceniono stan błony śluzowej jamy ustnej typu mucositis wg WHO. U badanych dzieci pobierano ślinę niestymulowaną w celu oznaczenia stężenia IgG, IgA i IgM.
Wyniki. U chorych dzieci w pierwszych dobach chemioterapii obserwowano występowanie zmian patologicznych na błonie śluzowej jamy ustnej o charakterze mucositis. Zmiany występowały w różnym nasileniu. Średnie stężenie IgA w ślinie chorych dzieci podczas chemioterapii było istotnie niższe niż u dzieci zdrowych. Średnie stężenie IgG w ślinie u dzieci z ALL było niższe w badaniu 3 w porównaniu do dzieci zdrowych. Porównanie wyników średniego stężenia IgG w ślinie u danego pacjenta wykazało istotny spadek stężenia IgG pomiędzy badaniem 1 i badaniem 3.
Wnioski. Niskie stężenie IgA w ślinie u dzieci z ALL może mieć wpływ na rozwój oraz nasilenie zmian na błonie śluzowej o charakterze mucositis w trakcie leczenia przeciwnowotworowego. Istotny spadek stężenia IgG i IgM w ślinie dzieci chorych na ALL w trakcie chemioterapii może mieć wpływ na nasilenie się patologicznych zmian na błonie śluzowej jamy ustnej.
Anna Dąbrowska-Gontarczyk1, Elżbieta Jelonek2, Małgorzata Syczewska2, Krzysztof Graff2, Ewa Szczerbik2, Małgorzata Kalinowska2, Dorota Olczak-Kowalczyk1
Parafunkcje i dysfunkcje u dzieci z mózgowym porażeniem dziecięcym
1Zakład Stomatologii Dziecięcej, Warszawski Uniwersytet Medyczny
Kierownik Zakładu: prof. dr hab. n. med. Dorota Olczak-Kowalczyk
2Klinika Neurologii, Epileptologii i Rehabilitacji Pediatrycznej, Instytut „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka“, Warszawa
Kierownik Kliniki: prof. dr hab. n. med. Sergiusz Jóźwiak
Wstęp. Osoby z zaburzeniami ośrodkowego układu nerwowego stanowią grupę wysokiego ryzyka różnorodnych patologii w obrębie jamy ustnej i wymagają stałej opieki stomatologicznej.
Cel pracy. Celem pracy była analiza częstości występowania dysfunkcji i parafunkcji u dzieci i młodzieży z mózgowym porażeniem dziecięcym.
Materiał i metody. W grupie 83 osób z mózgowym porażeniem dziecięcym (MPDz) i 81 ogólnie zdrowych (wiek 2,5-18 lat; średnia wieku 11,5 roku) przeprowadzono badanie kliniczne oraz ankietowe rodziców. Odnotowywano obecność dysfunkcji narządu żucia i parafunkcji zwarciowych i niezwarciowych. Do analizy statystycznej zastosowano test statystyczny U Manna-Whitneya (α = 0,05).
Wyniki. Parafunkcje stwierdzono u 55,42% osób z MPDz i u 45,68% ogólnie zdrowych (różnica nieistotna statystycznie), dysfunkcje odpowiednio u 63,86 i 24,69% (różnica istotna statystycznie). Parafunkcją istotnie częstszą w MPDz był bruksizm (40,96 vs 17,28%). Częstość dysfunkcji w MPDz była wyższa zarówno w uzębieniu mlecznym, mieszanym, jak i stałym. Najczęściej była to dysfunkcja mowy (48,19%) oraz dysfunkcja połykania (45,78%), u 46,99% występowała więcej niż jedna dysfunkcja.
Wnioski. Mózgowe porażenie dziecięce predysponuje do występowania bruksizmu oraz dysfunkcji narządu żucia, takich jak: dysfunkcja mowy, połykania, żucia, oddychania, snu oraz warg.
Michał Gefrerer, Jadwiga Janicha
Kliniczna ocena materiału do wypełnień w zębach trzonowych mlecznych – ChemFil Rock
Zakład Stomatologii Dziecięcej, Warszawski Uniwersytet Medyczny
Kierownik Zakładu: prof. dr hab. n. med. Dorota Olczak-Kowalczyk
Wstęp. Dotychczas najczęściej stosowanym materiałem wypełnieniowym w zębach mlecznych był amalgamat srebra. Obecnie z powodu konieczności wykonania retencji oraz ze względów estetycznych jest coraz częściej zastępowany przez cementy szkło-jonomerowe.
Cel pracy. Celem pracy była ocena kliniczna materiału wypełniającego szkło-jomerowego ChemFil Rock po 1, 6 i 12 miesiącach.
Materiał i metody. Do badań kwalifikowano dzieci ogólnie zdrowe, od 4. do 8. roku życia, z próchnicą pierwotną o charakterze ubytków eksponujących zębinę (kod według ICDAS II 5 i 6) na jednej lub dwóch powierzchniach w zębach trzonowych mlecznych (klasa I i II według Blacka), pozostających pod opieką Zakładu Stomatologii Dziecięcej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
U 107 pacjentów ze zdiagnozowaną próchnicą w zębach mlecznych założono 126 wypełnień. W wypełnieniach oceniano: retencję, adaptację brzeżną, próchnicę wtórną, nadwrażliwość i przebarwienie powierzchni, uwzględniając klasyfikację Rydge’a.
Wyniki. Po miesiącu wszystkie wypełnienia oceniono jako satysfakcjonujące, po 6 miesiącach wynik niesatysfakcjonujący stwierdzono w 6 przypadkach, po 12 miesiącach w 11 przypadkach.
Wnioski. Stosunkowo wysoki odsetek niepowodzeń w leczeniu próchnicy ubytkowej zębów mlecznych z zastosowaniem materiału ChemFil Rock w rocznym okresie obserwacji wskazuje na jego ograniczoną przydatność jako wypełnienia długoczasowego.
Paula Piekoszewska-Ziętek, Anna Turska-Szybka, Dorota Olczak-Kowalczyk
Stan zdrowia jamy ustnej u bliźniąt – systematyczny przegląd piśmiennictwa
Zakład Stomatologii Dziecięcej, Warszawski Uniwersytet Medyczny
Kierownik Zakładu: prof. dr hab. n. med. Dorota Olczak-Kowalczyk
Wstęp. Obecnie obserwuje się zwiększenie częstości ciąż bliźniaczych. Badania z udziałem bliźniąt umożliwiają określenie udziału czynników genetycznych i środowiskowych w wielu cechach czy nieprawidłowościach.
Cel pracy. Podsumowanie aktualnej wiedzy na temat stanu zdrowia jamy ustnej u bliźniąt, z uwzględnieniem możliwego wpływu czynników genetycznych i środowiskowych.
Materiał i metody. Dokonano przeglądu baz danych PubMed/Medline. Kryteriami włączenia były: prace oryginalne, opublikowane po 2000 roku, dotyczące stanu zdrowia jamy ustnej u bliźniąt. Wyłączono opisy przypadków, prace poglądowe i przeglądy piśmiennictwa oraz badania ankietowe.
Wyniki. Uwzględniono 33 prace. W badaniach porównujących mono- i dizygoty ze sobą lub inną grupą kontrolną istotne różnice uzyskano w niewielkiej liczbie prac dotyczących chorób: próchnicowej, przyzębia, defektów szkliwa i zaburzeń ortodontycznych. Różnice istotne statystycznie dotyczyły morfologii zębów, tkanek miękkich oraz czasu/kolejności wyrzynania zębów.
Wnioski. 1. Próchnica zębów i choroby przyzębia często występują u bliźniąt, a w ich etiologii współistnieją czynniki genetyczne i środowiskowe, z przewagą środowiskowych. 2. Wpływ czynników genetycznych na cechy morfologiczne zębów jest znaczny. 3. Czynniki środowiskowe mają istotny wpływ na zmiany erozyjne i zaburzenia rozwojowe szkliwa. 4. Udział czynników genetycznych w kolejności wyrzynania zębów jest znaczny, jednak zależy od grupy zębów. 5. Zaburzenia ortodontyczne występują częściej u bliźniąt niż z ciąż pojedynczych.
Piotr Rożniatowski, Dorota Olczak-Kowalczyk
Kliniczna i radiologiczna ocena porównawcza materiału szkło-jonomerowego chemoutwardzalnego Equia firmy GC oraz materiału złożonego światłoutwardzalnego Tetric EvoCeram firmy Ivoclar Vivadent, G-ænial Universal Flo firmy GC
Zakład Stomatologii Dziecięcej, Warszawski Uniwersytet Medyczny
Kierownik Zakładu: prof. dr hab. n. med. Dorota Olczak-Kowalczyk
Wstęp. Zgodnie z koncepcją stomatologii małoinwazyjnej stosowane są techniki mające na celu zachowanie maksymalnej ilości tkanek twardych zęba, remineralizację zmian próchnicowych oraz stosowanie materiałów adhezyjnych, zwłaszcza cementów szkło-jonomerowych (GIC). Wyróżniają się one: długoczasowym uwalnianiem fluoru do zmineralizowanych tkanek zęba, adhezją chemiczną i wysoką biokompatybilnością. Ich wadami są niewielka wytrzymałość mechaniczna i wrażliwość na kwasy.
Cel pracy. Celem pracy była kliniczna i radiologiczna ocena porównawcza materiału szkło-jonomerowego chemoutwardzalnego (GIC) oraz materiałów złożonych.
Materiał i metody. U 43 dzieci ogólnie zdrowych w wieku 10-18 lat z próchnicą pierwotną klasy II wg Blacka w zębach stałych, pozostających pod opieką Zakładu Stomatologii Dziecięcej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, wykonano 100 wypełnień, w tym: 30 z materiału Equia Fil, 30 G-ænial Universal Flo i 40 Tetric EvoCeram. Dokonano oceny klinicznej po 7 dniach, 3, 6 i 12 miesiącach (wg Rydge’a: skontrolowano retencję, adaptację brzeżną, próchnicę wtórną, nadwrażliwość pozabiegową i przebarwienie powierzchni), i radiologicznej po 6 i 12 miesiącach (skontrolowano adaptację brzeżną i próchnicę wtórną).
Wyniki. Po tygodniu wszystkie wypełnienia oceniono jako satysfakcjonujące, po 3 miesiącach wynik niesatysfakcjonujący stwierdzono w 1 przypadku, po 6 miesiącach w 2 przypadkach, po 12 miesiącach – także w 2 przypadkach. Wszystkie wypełnienia, które oceniono jako niesatysfakcjonujące, wykonane były z materiału Equia. W badaniu klinicznym i na zdjęciach radiologicznych nie zaobserwowano objawów próchnicy wtórnej.
Wnioski. Najwyższą skutecznością w wypełnieniu ubytków klas II cechują się materiały złożone, mniejszą materiały szkło-jonomerowe.
Dorota Krawczyk, Elżbieta Pels, Piotr Stachurski, Maria Mielnik-Błaszczak
Różnorodność anatomiczna kanałów korzeniowych na podstawie własnych przypadków
Katedra i Zakład Stomatologii Wieku Rozwojowego, Uniwersytet Medyczny, Lublin
Kierownik Katedry i Zakładu: prof. dr hab. n. med. Maria Mielnik-Błaszczak
Wstęp. Opracowanie kanału korzeniowego jest niezwykle istotne dla prawidłowego szczelnego wypełnienia kanału, co wpływa na pozytywne wyniki leczenia. Do opracowania światła kanału korzeniowego możemy zastosować instrumenty palcowe, maszynowe lub oba instrumenty w odpowiedniej kolejności. System kanałów korzeniowych ma złożoną i nieregularną budowę, często w stopniu uniemożliwiającym ich optymalne oczyszczenie tylko drogą opracowania mechanicznego. Istotą problemu w endodoncji jest eliminacja resztek organicznych i patogenów z przestrzeni endodontycznej oraz jej szczelne zamknięcie. Opracowanie mechaniczne, nawet przy zastosowaniu najbardziej zaawansowanych narzędzi rotacyjnych i/lub oscylacyjnych, nie jest w pełni skuteczne. Należy zatem intensywnie płukać kanały zarówno w trakcie ich opracowywania mechanicznego, jak i po nim, aby usunąć i rozpuścić zanieczyszczenia powstałe podczas leczenia.

Powyżej zamieściliśmy fragment artykułu, do którego możesz uzyskać pełny dostęp.
Mam kod dostępu
  • Aby uzyskać płatny dostęp do pełnej treści powyższego artykułu albo wszystkich artykułów (w zależności od wybranej opcji), należy wprowadzić kod.
  • Wprowadzając kod, akceptują Państwo treść Regulaminu oraz potwierdzają zapoznanie się z nim.
  • Aby kupić kod proszę skorzystać z jednej z poniższych opcji.

Opcja #1

19

Wybieram
  • dostęp do tego artykułu
  • dostęp na 7 dni

uzyskany kod musi być wprowadzony na stronie artykułu, do którego został wykupiony

Opcja #2

49

Wybieram
  • dostęp do tego i pozostałych ponad 7000 artykułów
  • dostęp na 30 dni
  • najpopularniejsza opcja

Opcja #3

119

Wybieram
  • dostęp do tego i pozostałych ponad 7000 artykułów
  • dostęp na 90 dni
  • oszczędzasz 28 zł
Nowa Stomatologia 4/2015
Strona internetowa czasopisma Nowa Stomatologia