Ludzkie koronawirusy - autor: Krzysztof Pyrć z Zakładu Mikrobiologii, Wydział Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii, Uniwersytet Jagielloński, Kraków

Zastanawiasz się, jak wydać pracę doktorską, habilitacyjną lub monografię? Chcesz dokonać zmian w stylistyce i interpunkcji tekstu naukowego? Nic prostszego! Zaufaj Wydawnictwu Borgis – wydawcy renomowanych książek i czasopism medycznych. Zapewniamy przede wszystkim profesjonalne wsparcie w przygotowaniu pracy, opracowanie dokumentacji oraz druk pracy doktorskiej, magisterskiej, habilitacyjnej. Dzięki nam nie będziesz musiał zajmować się projektowaniem okładki oraz typografią książki.

Poniżej zamieściliśmy fragment artykułu. Informacja nt. dostępu do pełnej treści artykułu tutaj
© Borgis - Medycyna Rodzinna 1/2003, s. 35-37
Stella Buczek
Leczyć czy zapobiegać otyłości u dzieci?
Whether treat or prevent the obesity in children?
z Samodzielnej Sekcji Dietetyki Instytutu „Centrum Zdrowia Matki Polki” w Łodzi
Dyrektor Instytutu: prof. dr hab. n. med. Przemysław Oszukowski
Summary
It is possible to make the diagnosis of obesity simplex resulting from excess of supplied energy (in form of food) towards expended one during the activity of a daily life by a family doctor´s practice. This article gives some advises, hints and practical proceeding to support a caloric limitation in child´s diet who is in high risk of obesity before a specialist´s help may be needed.
Zawarte w projekcie Narodowego Programu Zapobiegania i Leczenia Otyłości badania dotyczące problemu otyłości u dzieci i młodzieży w Polsce wykazały zróżnicowanie regionalne częstości występowania tej choroby (1). Podano, że według badań krakowskich otyłość występuje u 4-5% 7-latków, około 3% 10-latków i 1,5-2,5% 14-latków, a wg badań łódzkich u 12,514% 14-latków. Badania przeprowadzone w Poznaniu ustaliły częstość występowania otyłości u dzieci 3-18 lat na 8,7%, z rozrzutem w zależności od płci i wieku na 6,1% dla dziewczynek w wieku 4 lat i 14,4% dla chłopców w wieku 6 lat (2). Problem ten nie jest zbadany w sposób zadowalający, bowiem są to badania jednostkowe uwzględniające tylko stosunkowo nieliczne grupy uczniów szkół i przedszkoli publicznych. Kłopot sprawia również przyjęcie jednego i jednoznacznego kryterium otyłości u dzieci, bowiem proces wzrostu nie jest u nich zakończony. Bezwzględna wartość wskaźnika masy ciała BMI ustalonego dla dorosłych (BMI = masa ciała w kg/wzrost w m2; gdy BMI waha się w granicach 25-30 kg/m2 mówimy o nadwadze, gdy BMI>30 kg/m2 o otyłości), nie powinna być w tym przypadku stosowana. Dopiero wartość BMI przekraczająca 97 percentyl określony dla płci i wieku kwalifikuje dziecko jako otyłe, a wartość mieszcząca się pomiędzy 90 a 97 percentylem jako dziecko z nadwagą (3).
Nadwaga i otyłość u dzieci często jest postrzegana przez ich rodziców jako niegroźna i przejściowa dolegliwość. W przekonaniu wielu rodziców dziecko „wyrośnie” z otyłości, a jeżeli nawet nie, to i tak, poza tym, jest właściwie dzieckiem zdrowym. Rodzice nie uważają otyłości za chorobę. Często też nie mają świadomości, że otyłość pociąga za sobą zwiększone ryzyko chorobowości z powodu chorób sercowo-naczyniowych: nadciśnienie, miażdżyca naczyń; chorób metabolicznych: hiperlipidemia, cukrzyca; chorób wątroby: stłuszczenie ze stanem zapalnym, chorób nowotworowych: rak sutka, nieprawidłowości w układzie kostnym: aseptyczna martwica stawu biodrowego, deformacje kości: szpotawość lub koślawość. Powikłaniem otyłości jest również niedomykalność zastawki płucnej, która może nawet spowodować śmierć otyłego dziecka nieprawidłowo oddychającego podczas snu (4).
Dolegliwości te mogą wystąpić u otyłego dziecka w przyszłości jeśli pozostanie otyłym dorosłym, a więc wydawałoby się, że nie zawsze, a jeżeli już, to w bardzo dalekiej perspektywie. Niemniej jednak otyłość w wieku 6 lat zapowiada w ok. 25% otyłość w wieku dorosłym, w wieku 12 lat już w 75% (4). Rodzice uważają też bardzo często, że o masie dziecka przesądzają wyłącznie czynniki dziedziczne. Tymczasem w głównej mierze jest to nadmiar spożytej energii. Jedzenie zbyt tłusto, zbyt kalorycznie. Sięganie po jedzenie bez względu na odczucie sytości np. w sytuacji stresu, strachu, załamania, potrzeby pocieszenia, złości, niepowodzeń szkolnych lub nudy. W rodzinach, w których żywność służy do zaspokajania nie tylko głodu fizjologicznego, ale również głodu emocjonalnego, mogą utrwalić się nieprawidłowe nawyki żywieniowe. Prowadzi to do nadwagi i otyłości nie tylko dziecka, ale nawet całej rodziny – jeśli hołduje takim nawykom. Lekarz pierwszego kontaktu często jest osobą, która pierwsza zwraca uwagę na to, że badane dziecko, a często też cała rodzina dziecka, może mieć problemy z nadwagą. Mimo iż pacjent zgłosił się do lekarza z całkiem innego powodu, zagrożenie otyłością nie powinno być lekceważone.
Ogólne zalecenie „mniej jedzenia i więcej ruchu” często nie skutkuje. Diety restrykcyjne oparte głównie na zakazach oraz odpychających, pozbawionych smaku potrawach nie przynoszą efektu, dają poczucie ograniczenia a nawet ukarania. Trzeba wypracować zdrowsze podejście do jedzenia i aktywności fizycznej, a przede wszystkim utrwalić zasady racjonalnego odżywiania się w całej rodzinie. Pomóc w tym może pediatra lub lekarz pierwszego kontaktu zanim skieruje pacjenta do poradni dietetycznej po pomoc specjalistyczną. Rozpoznanie otyłości prostej, alimentacyjnej, powstającej w wyniku nadmiaru dostarczanej energii w stosunku do jej wydatkowania nie nastręcza większych trudności i powinna być przeprowadzona na poziomie lekarza rodzinnego. Stwierdza się ją u ponad 98% dzieci zgłaszających się do diagnostyki otyłości (5). Jeżeli otyłość jest wynikiem tylko nieprawidłowego odżywiania się, braku wiedzy o zasadach racjonalnego żywienia i nieświadomości – to nawet, zdawałoby się, małe zmiany w kierunku zdrowszego stylu życia mogą przynieść zaskakujące efekty.
W ograniczeniu ilości energii, którą przyjmuje dziecko (w postaci pożywienia) bardzo pomoże przestrzeganie następujących zasad praktycznego postępowania:
Nie należy kupować smakołyków, które są wysokokaloryczne, a zawierają mało składników odżywczych – nie poddawać się sugestii reklam bądź zachęcaniem przez sprzedawców do kupowania niektórych grup produktów. Sprzedaż promocyjna, atrakcyjne wyeksponowanie towaru, łatwy dostęp zachęca do kupowania nie tego, co powinniśmy kupić, a do tego co chce sprzedać sprzedawca. Przed wybraniem się na zakupy, szczególnie do supermarketu, należy sporządzić listę produktów do kupienia, skreślić z niej te, które wnoszą dużo energii i kupować jedynie to co zostało na liście i jest zaplanowane. W domu nie powinny znajdować się „zakazane” dla otyłej osoby artykuły spożywcze „dla innych szczupłych domowników” – to niepotrzebnie naraża na pokusę i sprawia przykrość koniecznością rezygnacji
Kontrolować kieszonkowe dziecka – tak, aby za posiadane pieniądze samo nie kupowało ulubionych produktów spożywczych typu słodycze, frytki, chipsy.
Zawsze zapewnić dziecku II śniadanie do szkoły – nie dawać mu pieniędzy na zakupy w sklepiku szkolnym, gdyż z dużym prawdopodobieństwem wybierze wysokoenergetyczne „snacki”.
Nie spożywać przygotowanych posiłków w kuchni – zapach, widok i dostęp do jedzenia stymulują uczucie łaknienia bardziej u osób otyłych niż u osób z normalną masą ciała. Otyły częściej niż szczupły bierze z półmiska największą porcję mięsa, a z sosjerki dużo sosu. Zaburzona autoregulacja pobierania pokarmów ma znaczenie szczególnie w przypadkach gdy gospodyni: mama, babcia czy ciocia prowadzi tzw. smaczną kuchnię. Smaczne potrawy bardzo często są jednocześnie bardzo tłustymi i/lub słodkimi. Tłuszcz i słodkość są bowiem czynnikami najsilniej oddziaływującymi na smakowitość.
Jako „przekąskę” stosować produkty niskokaloryczne – do pojadania łagodzącego uczucie głodu w czasie kuracji odchudzającej wykorzystywać produkty typu: marchew, prażona kukurydza (bez masła!), jabłko. Przygotowane do pojadania „nieszkodliwe” niskokaloryczne produkty nie powinny być w zasięgu ręki. Pojadanie powinno być czynnością wymagającą dużego nakładu czasu. Stąd też do ust należy brać oddzielnie każde ziarenko kukurydzy. Przygotowane do pojadania jabłko ma być pokrojone na kilka części, a każda część nie tylko oddzielnie spożywana (traktowana jak cukierek), ale oddzielnie przynoszona z kuchni do pokoju gdzie dziecko ogląda telewizję, pracuje przy komputerze lub czyta.

Powyżej zamieściliśmy fragment artykułu, do którego możesz uzyskać pełny dostęp.

Płatny dostęp do wszystkich zasobów Czytelni Medycznej

Aby uzyskać płatny dostęp do pełnej treści powyższego artykułu oraz WSZYSTKICH około 7000 artykułów Czytelni, należy wprowadzić kod:

Kod (cena 30 zł za 30 dni dostępu) mogą Państwo uzyskać, przechodząc na tę stronę.
Wprowadzając kod, akceptują Państwo treść Regulaminu oraz potwierdzają zapoznanie się z nim.

Piśmiennictwo
1. Czekalski S. i wsp.: Narodowy Program Zapobiegania i Leczenia Otyłości zgłoszony w ramach Projektu Programów Profilaktyki Zdrowotnej w Dziedzinie Endokrynologii do realizacji w latach 2001-2005. Endokrynologia Pol, 2000, 51, 4:591-616, 2. Krawczyński M. i wsp.: Otyłość u dzieci i młodzieży miasta Poznania – aspekty epidemiologiczne i społeczne. Nowiny Lekarskie, 2001, 70,10-11, 1110-1119. 3. Wabitsch M.: Overweight and obesity in European children: definition and diagnostic procedures, risk factors and consequences for later health outcome. Eur. J. Pediatr, 2000, 159 (Suppl I): S8-S13. 4. Klish W.J.: Otyłość w dzieciństwie. Pediatria po Dyplomie, 1999, 3/2, 35-38. 5. Małecka-Tendera E.: Otyłość w wieku rozwojowym. Standardy Medyczne, 2001, 3, 17, 3:21-23. 6. Hyżyk A.K. i wsp.: Ocena całodobowego bilansu energetycznego i zwyczajów żywieniowych dzieci otyłych. Med. Wieku Rozw., 2000, 2, 109-118. 7. Buczek S.: Zmiana wskaźników nadwagi u dzieci z obesitas simplex leczonych dietą redukcyjną w krótkim okresie obserwacji. Pediatria Polska, 2002, 77, 5:403-409.
Medycyna Rodzinna 1/2003
Strona internetowa czasopisma Medycyna Rodzinna