Zastanawiasz się, jak wydać pracę doktorską, habilitacyjną lub monografie? Chcesz dokonać zmian w stylistyce i interpunkcji tekstu naukowego? Nic prostszego! Zaufaj Wydawnictwu Borgis - wydawcy renomowanych książek i czasopism medycznych. Zapewniamy przede wszystkim profesjonalne wsparcie w przygotowaniu pracy, opracowanie dokumentacji oraz druk pracy doktorskiej, magisterskiej, habilitacyjnej. Dzięki nam nie będziesz musiał zajmować się projektowaniem okładki oraz typografią książki.

Poniżej zamieściliśmy fragment artykułu. Informacja nt. dostępu do pełnej treści artykułu tutaj
© Borgis - Medycyna Rodzinna 3-4/2000, s. 17-20
Stanisław Jabłonka, Franciszek Furmanik
Rozpoznawanie raka płuc w lecznictwie podstawowym
z Katedry i Kliniki Chirurgii Klatki Piersiowej Akademii Medycznej w Lublinie
Kierownik Katedry i Kliniki: prof. dr hab. Stanisław Jabłonka
Rak płuca (RP) jest obecnie jednym z najczęściej występujących nowotworów złośliwych, a skala zachorowań pozwala uznać RP za ważny problem społeczny.
W ciągu ostatnich 60 lat stwierdzono 30-krotny wzrost zachorowań na RP. W okresie jednego pokolenia obecnie praktykujących lekarzy nastąpił gwałtowny przyrost liczby chorych. Rocznie na świecie na około 6 000 000 zachorowań na nowotwory złośliwe, 100 000 przypadków przypada na RP.
Do krajów o najwyższym wskaźniku zachorowań należą Wielka Brytania, Finlandia i Holandia.
W Polsce tempo wzrostu zachorowań na RP należało w latach 70 i 80 do najwyższych na świecie.
W ostatnich latach w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii zaobserwowano zahamowanie wzrostu wskaźników zachorowań na RP, szczególnie w populacji mężczyzn białej rasy. Obserwację tę można wiązać z szeroko zakrojoną i często skuteczną akcją przeciwnikotynową. Pośrednim dowodem takiej hipotezy jest stały wzrost ww. wskaźnika wśród ludzi innych ras, wśród których nałóg palenia jest wciąż powszechny. Podobnie jak w niektórych krajach zachodnich również w Polsce od połowy lat 90-tych obserwuje się zahamowanie tempa wzrostu zachorowań na RP, zwłaszcza wśród mężczyzn. Nie zmienia to ponurej statystyki, która wykazuje, że w roku 1996, z którego pochodzą ostatnie publikowane dane zanotowano 20 686 nowych zachorowań, co sprawia że wskaźnik zachorowań utrzymuje się na wyższym poziomie niż średnia światowa i wynosi dla mężczyzn 77,9 i dla kobiet 13,2 na 100 000 mieszkańców.
Na liście zgonów na nowotwory złośliwe w Polsce RP znajduje się na pierwszym miejscu u mężczyzn a u kobiet na drugim.
W ostatnich latach obserwujemy istotny wzrost zachorowań na RP wśród kobiet. Przyrost zachorowań u kobiet jest tak wyraźny, że jeśli utrzymają się takie tendencje to już około 2010 roku RP będzie częstszy u kobiet niż u mężczyzn.
Obserwujemy także zmianę proporcji w częstości występowania poszczególnych typów RP. Częściej niż w latach poprzednich dochodzi do rozwoju raka gruczołowego i tzw. "drobnokomórkowego" RP.
Od lat posługujemy się podziałem RP na typy histologiczne. Ostra linia podziału dzieli raka na drobnokomórkowego (DRP) i niedrobnokomórkowego (NDRP), który z kolei dzieli się na cztery podtypy (rak płaskonabłonkowy, wielkokomórkowy, gruczołowy i mieszany).
Podział na raka drobno- i niedrobnokomórkowego ma zasadnicze znaczenie kliniczne. W przypadku raka drobnokomórkowego obowiązuje leczenie zachowawcze prowadzone głównie przez onkologów (chemio- i radioterapia), a leczenie chirurgiczne jest w zasadzie przeciwwskazane. Winno być ono natomiast rozważane w przypadkach raka niedrobnokomórkowego rokujących przeprowadzenie radykalnej resekcji.
W Polsce wciąż jeszcze nie wypracowaliśmy strategii walki z rakiem płuca. Masowość zachorowań zmusza nas do zwiększenia czujności onkologicznej.
W Polsce rak płuca rozpoznawany jest z opóźnieniem, zazwyczaj w wysokim stopniu zaawansowania klinicznego, co przesądza o niezadowalającej skuteczności leczenia. Do leczenia operacyjnego dociera zaledwie 13-15% chorych, pozostali kwalifikują się już wyłącznie do leczenia paliatywnego lub objawowego.
Rak płuca, podobnie jak inne postacie tej choroby, jest w pełni uleczalny o czym świadczy fakt, że przy obwodowym położeniu zmiany i wielkości guza nie przekraczającej dwa centymetry można wyleczyć ponad 80% chorych. Wyniki odległe leczenia są tym korzystniejsze im wcześniej choroba zostaje wykryta i im wcześniej podjęte zostaje leczenie. Jedyną formą RP rokującą pełne leczenie jest usunięcie zmiany metodą operacyjną w zakresie tkanek zdrowych. Niestety tylko nieco ponad 20% chorych w chwili przyjęcia na oddział chirurgii klatki piersiowej jest w pierwszym lub drugim stopniu zaawansowania klinicznego, który rokuje możliwość leczenia operacyjnego. Natomiast w Europie odsetek chorych w tym stopniu zaawansowania klinicznego wynosi od 35 do 40% a w USA ponad 50%. Około 75% chorych kierowanych do chirurgów jest w III lub IV stopniu zaawansowania co praktycznie uniemożliwia skuteczne ich leczenie. Rak płuca jest chorobą wymagającą leczenia interdyscyplinarnego gdyż w większości przypadków wymaga leczenia skojarzonego w postaci chemio- i radioterapii powiązanej z leczeniem operacyjnym. Przedstawione powyżej fakty wskazują na konieczność stworzenia skutecznych mechanizmów wcześniejszego wykrywania nowotworów płuc, co może poprawić odległe wyniki leczenia. Ustalenie rozpoznania i rozpoczęcie leczenia powinno być maksymalnie szybkie.
Wyniki leczenia chorych na raka płuca są w Polsce wyraźnie gorsze niż w bardziej rozwiniętych ekonomicznie krajach świata. Dlaczego tak się dzieje, skoro dysponujemy tymi samymi metodami diagnozowania i leczenia raka płuc? Bez większego błędu można przyjąć, że sukcesy naszych zachodnich kolegów wynikają z większej czujności onkologicznej lekarza pierwszego kontaktu tj. szybkiej diagnostyki i wyższego poziomu oświaty społeczeństwa.
Na Zachodzie istnieje dobrze funkcjonująca instytucja lekarza rodzinnego, a więc opiekuna, który czuje się odpowiedzialny za losy powierzonych mu chorych. Oznacza to, że funkcjonuje tam pojęcie badania kontrolnego, które służy ocenie prowadzonego leczenia. Korzystanie z informacji, jakie płyną z badania kontrolnego jest najbardziej prawdopodobnym źródłem sukcesów. Rak płuca we wczesnym okresie rozwoju nie posiada bowiem żadnych charakterystycznych objawów klinicznych, co sprawia, że podejrzenie jego istnienia może być postawione niemal wyłącznie na drodze wnikliwego badania podmiotowego, przedmiotowego i diagnostyki radiologicznej.
Rak płuca może rozwijać się centralnie w dużych oskrzelach lub obwodowo w miąższu płucnym. Rak o lokalizacji centralnej w obrazie radiologicznym uwidacznia się przywnękowo, a obwodowy łatwiejszy jest do rozpoznania metodą radiologiczną. Rak płuca również może naciekać okoliczne struktury śródpiersia, opłucną i ścianę klatki piersiowej co daje charakterystyczny, odmienny obraz kliniczny.
Czujność onkologiczną należy intensyfikować szczególnie w grupach tzw. wysokiego zagrożenia, a więc u mężczyzn po 40 roku życia, palących papierosy lub pracujących w warunkach szkodliwych dla zdrowia. Ale nie tylko. Coraz częściej obserwujemy bowiem dwa niepokojące zjawiska związane z rakiem płuc - wzrost częstości zachorowań u kobiet i obniżanie się wieku chorych na raka płuca. Oznacza to, że w badaniu podmiotowym tych grup chorych należy zwrócić szczególną uwagę na wywiad, w którym duże znaczenie mogą mieć:
- palenie tytoniu,
- wywiad rodzinny (choroba nowotworowa członków rodziny),
- narażenie zawodowe.
Objawy zależne od guza pierwotnego, oraz od miejsca szerzenia się nowotworu charakteryzują się:
- kaszlem a szczególnie zmiana jego charakteru u osób palących,
- krwiopluciem,

Powyżej zamieściliśmy fragment artykułu, do którego możesz uzyskać pełny dostęp.

Płatny dostęp

Aby uzyskać płatny dostęp do pełnej treści powyższego artykułu oraz innych artykułów Czytelni, należy wprowadzić kod:

Kod mogą Państwo uzyskać, przechodząc na tę stronę.
Wprowadzając kod, akceptują Państwo treść Regulaminu oraz potwierdzają zapoznanie się z nim.

Piśmiennictwo
Piśmiennictwo u Autorów.
Medycyna Rodzinna 3-4/2000
Strona internetowa czasopisma Medycyna Rodzinna