© Borgis - Medycyna Rodzinna 3-4/2003, s. 123-125
Honorata Sokolnicka
Jakość życia uwarunkowana stanem zdrowia w ocenie pacjentów Oddziału Urazowo-Ortopedycznego w Konstancinie leczonych operacyjnie z powodu złamań krętarzowych kości udowej
The quality of life conditioned by the health of patients of the traumatic-orthopeadic ward in Konstancin, who were treated post-surgically due to a broken thigh bone
z Oddziału Urazowo-Ortopedycznego Specjalistycznego Centrum Rehabilitacji i Leczenia
Schorzeń Narządu Ruchu w Konstancinie
Ordynator Oddziału: dr n. med. Wojciech Mikuła
Summary
The article talks about the evaluation of the quality of life of patients suffering from a broken thigh bone, considering their subjective feelings and individual understanding of the topic.
Polecane
książki z księgarni medycznej BORGIS:
Zwiększająca się liczba ludzi w wieku podeszłym jest naturalną przyczyną wzrostu ilości złamań krętarzowych, stanowiących poważny problem leczniczy. Celem leczenia tych złamań jest przywrócenie w jak najkrótszym czasie aktywności życiowej. Dlatego też u przeważającej liczby chorych podejmuje się leczenie operacyjne umożliwiające szybkie podjęcie aktywności ruchowej. Problemy pacjentów z jakimi zetknięto się we wczesnym i późnym okresie pooperacyjnym (mimo zadowalających efektów leczniczych), skłoniły do refleksji nad jakością życia tych chorych i temu właśnie zagadnieniu poświęcono badania. Celem pracy była ocena jakości życia tych chorych, uwzględniająca ich subiektywne odczucia i indywidualne rozumienie zagadnienia.
W latach 1995-1999 leczono operacyjnie 406 chorych ze złamaniami w obrębie bliższej nasady kości udowej: 214 chorych ze złamaniami krętarzowymi i 192 chorych ze złamaniami szyjki kości udowej. Większość chorych stanowili pacjenci powyżej 60 roku życia – 94,5%. Ponad 89% chorych poddano leczeniu operacyjnemu, z czego ponad 95% chorych stanowili pacjenci w wieku podeszłym.
Grupę badawczą podzielono na dwie części:
– pierwszą stanowili chorzy leczeni w latach 1995-1997 – 100 pacjentów ocenianych badaniem ankietowym retrospektywnym (ankiety rozesłano do miejsc zamieszkania pacjentów),
– drugą stanowili chorzy leczeni w latach 1998-1999, poddani dwukrotnemu badaniu ankietowemu – podczas pobytu w oddziale i w sześć miesięcy od leczenia operacyjnego – 86 pacjentów.
Badania oparto o kwestionariusz oceny jakości życia własnego projektu.
Odległe wyniki leczenia oceniano według jednakowych kryteriów. Na bazie własnych spostrzeżeń opracowano punktową skalę ocen, która brała pod uwagę następujące kategorie: sposób poruszania się, funkcjonalność w życiu codziennym oraz ból. Każda z powyższych kategorii miała własną skalę punktową, od 1 do 5 punktów.
Ponieważ szok spowodowany urazem, pobytem w szpitalu oraz bólem mógł spowodować pewną tendencyjność odpowiedzi, po 6 miesiącach przeprowadzono tą samą ankietę spodziewając się odpowiedzi bardziej wiarygodnych. W okresie tym bowiem doszło do zmiany możliwości funkcjonalnych operowanych pacjentów. Dało to również możliwość oceny całokształtu leczenia.
Dwukrotna analiza każdego z respondentów pozwoliła na obserwację zmian osobowości pacjentów wywołanych przez chorobę. Ocena jakości życia stwarza wiele problemów. Najbardziej miarodajne okazują się subiektywne doznania samego chorego. Istnieje bowiem silna zależność pomiędzy jego oceną jakości życia a możliwością funkcjonowania w zmienionej przez chorobę rzeczywistości.
Jakość życia tych chorych leczonych operacyjnie z powodu złamń krętarzowych uległa obniżeniu w stosunku do okresu przed urazem. Powodem większości urazów był upadek na prostej powierzchni (71%).
Wyniki badań wykazały, że wśród pacjentów ze złamaniami krętarzowymi zdecydowaną większość stanowiły kobiety (80%). Prawie połowa chorych to osoby w siódmej dekadzie życia (47,7%), większość badanych to wdowy i wdowcy (ponad 60%). Chorzy w większości zamieszkiwali z rodziną (64%). Niewielka grupa badanych posiadała wykształcenie wyższe (7%), mała część średnie (21%).
Nie ulega wątpliwości, że proces chorobowy spowodował wiele zmian w życiu osób objętych badaniem. Część chorych mieszkających samotnie zmuszonych była do szukania pomocy w Domach Pomocy Społecznej. Zadowalającym jest fakt, że większość pacjentów posiadających rodzinę znalazła oparcie w swoich bliskich i mogła liczyć na ich pomoc (64%). Choroba spowodowała pogorszenie sytuacji finansowej u chorych pracujących zawodowo. Pozostała część osób utrzymywała się z renty lub emerytury, co sprawiło, że dochody ich pomimo choroby nie uległy znacznej zmianie.
Dwukrotne przeprowadzenie ankiety u tych samych chorych w różnym czasie dzielącym ich od zabiegu operacyjnego, pozwoliło na ocenę ewolucji stanu psychofizycznego pacjenta na przestrzeni sześciu miesięcy. Kilka dni po zabiegu operacyjnym u chorych dominowały dolegliwości bólowe, stres, brak poczucia bezpieczeństwa i możliwości samoopieki. 80% badanych nie akceptowało sytuacji zdrowotnej. Tylko 30% chorych wyraziła zadowolenie z zastosowanego leczenia. Na pierwszy plan wysunęły się potrzeba wsparcia psychicznego (65%) i obecności bliskiej osoby (70%), co świadczy o słabej kondycji emocjonalnej chorych w tym okresie. Potwierdza to samoocena stanu emocjonalnego respondentów wykazujących w 85% silne zdenerwowanie. Nagła zmiana, stres związany z zabiegiem i obawa o zdrowie sprawiły, że aż 90% pacjentów wyraziło obawę o zdrowie, a 65% było niezadowolonych ze swojej sytuacji zdrowotnej. Postrzeganie samego siebie w 50% odpowiedzi wypadło negatywnie.
Półroczny okres obserwacjii spowodował u większości chorych poprawę zarówno stanu fizycznego, jak i psychicznego. U przeważającej liczby chorych dolegliwości bólowe zmniejszyły się znacznie lub ustąpiły. Największym problemem okazały się ograniczenia związane ze sposobem poruszania się. Brak samodzielności w poruszaniu się stwierdzono u 36% chorych. Związana z tym utrata niezależności i samodzielności zmusiła chorych do korzystania z pomocy innych w większym stopniu, niż to miało miejsce przed urazem. Ograniczenia lokomocji odbiły się negatywnie na kontaktach społecznych i sposobie spędzania wolnego czasu badanej grupy. Zdecydowana część respondentów nie wyjeżdżała poza miejsce zamieszkania.
Półroczny okres obserwacji pozwolił na akceptację nowej sytuacji życiowej przez respondentów, jednakże uraz pozostawił trwały ślad w psychice badanych osób, co potwierdziło wyrażenie obawy o swoją przyszłość u większości chorych (60%). Grupa ta była jednak znacznie mniejsza niż we wczesnym okresie pooperacyjnym, kiedy obawy te zgłaszało 90% respondentów.
Samoocena stanu emocjonalnego uległa również w tym okresie znacznej poprawie, czego wyrazem okazała się akceptacja własnej sytuacji zdrowotnej przez zdecydowaną część badanych. Wielki wpływ na ten fakt miała pomoc rodziny i znajomych. Znaczna część badanych oceniła stosunek społeczeństwa do ich osoby jako życzliwy.
Warto podkreślić, że zagadnienie jakości życia pojmowane było przez chorych w różnorodny sposób. Dla prawie połowy badanych jakość życia okazała się pojęciem niezrozumiałym lub trudnym do sprecyzowania, gdyż aż 45% osób nie zdecydowało się na uściślenie tego pojęcia. Na podstawie odpowiedzi pacjentów zostały uwzględnione najczęściej przytaczane określenia tj. optymalny poziom egzystencji, realizacja celów życiowych, pozytywny bilans życiowy, zdrowie, szczęśliwe życie rodzinne.
Analiza samooceny jakości życia pacjentów w sześć miesięcy po zabiegu wykazała, że uraz wpłynął negatywnie na tę ocenę. Za wskaźnik przyjęto subiektywne poczucie jakości życia chorych. Zauważono ścisły związek pomiędzy oceną jakości życia a nasileniem dolegliwości bólowych, co potwierdza opinię Basińskiego (2) Stwierdzono zależność pomiędzy czynnikami demograficznymi tj. płcią i wykształceniem, a oceną jakości życia, co nie jest zgodne z badaniami Adamskiej (1). Osoby z wyższym wykształceniem osiągnęły gorsze wyniki w ocenie jakości życia, co potwierdzają badania Bączyk (3). Miało to związek z większymi oczekiwaniami tych pacjentów, niż w przypadku osób z niższym wykształceniem. Mężczyźni wyżej ocenili jakość życia niż kobiety.
Sposób poruszania się chorych po zabiegu, jak również dolegliwości oraz stres miały znaczący wpływ na ocenę jakości ich życia. Osoby z wyższym stopniem sprawności wyżej oceniały jakość życia. Nasilenie stresu powodowało niższą ocenę jakości życia.
Materiał badawczy został poddany analizie statystycznej przy pomocy testu chi-kwadrat, przy poziomie istotności a = 0,02.
Badana grupa kontrolna chorych, operowanych z powodu złamania szyjki kości udowej, w pół roku po zabiegu operacyjnym nie wykazała różnic w zakresie danych demograficznych poza wiekiem. Pacjenci ze złamaniami krętarzowymi okazali się grupą młodszą. Natomiast wystąpiły różnice w sposobie poruszania się.
Dolegliwości bólowe pacjentów ze złamaniami szyjki kości udowej były mniejsze niż u chorych ze złamaniami krętarzowymi. Większe problemy lokomocyjne mieli pacjenci leczeni operacyjnie z powodu złamań krętarzowych. W zakresie zapotrzebowania na pomoc, jedynie sprzątanie i ubieranie sprawiało większą trudność chorym po leczeniu złamań szyjki. Jednak respondenci leczeni z powodu złamań krętarzowych nieco wyżej ocenili jakość życia.
Choroba była bodźcem do zmian w postrzeganiu wartości życiowych, a zdrowie jako jedno z ważniejszych elementów nabrało odmiennego znaczenia i ocenione zostało w nowym wymiarze. Badania nad jakością życia mogą przynieść potencjalne korzyści dla zespołów leczących. Poznanie czynników kształtujących światopogląd chorego, wartości uznawanych za przewodnie, umożliwia modyfikację i indywidualizację postępowania z pacjentem. Leczenie i terapia powinny być odpowiedzią na oczekiwania chorego, tak by realizowane dzięki temu cele życiowe pozwoliły na pozytywną samoocenę jakości życia.
Polecane
książki z księgarni medycznej BORGIS:
Piśmiennictwo
1. Adamska G.: Jakość życia chorych po amputacji kończyn dolnych. Postępy Rehabilitacji, 1998, Tom XIII 4:69-77. 2. Basiński A. i wsp.: Próba oceny poprawy jakości życia chorych poprzez zmniejszenie dolegliwości bólowych u chorych z przewlekłym zapaleniem trzustki. Ból, 1/2000, 35-40. 3. Bączyk G.: Ocena jakości życia chorych na reumatoidalne zapalenie stawów, Pielęgniarstwo Polskie, 1999, 9-10:7-21.

Pozostałe artykuły z numeru 3-4/2003: