Ponad 7000 publikacji medycznych!
Statystyki za 2021 rok:
odsłony: 8 805 378
Artykuły w Czytelni Medycznej o SARS-CoV-2/Covid-19

Poniżej zamieściliśmy fragment artykułu. Informacja nt. dostępu do pełnej treści artykułu tutaj
© Borgis - Medycyna Rodzinna 2/2014, s. 85-90
Waldemar Gniadek
Doktor Judym z Buska-Zdroju – biografia Szymona Starkiewicza
Doctor Judym from Busko-Zdroj – biography of Szymon Starkiewicz
Wydział Historyczny, Akademia Humanistyczna im. Aleksandra Gieysztora, Pułtusk
Summary
This paper presents live and work of Szymon Starkiewicz – polish medical doctor, pediatrician, who devoted his life to treating sick children. This man sensitive to the misfortunes of others, was social activist and freemason. Inspired by the writing of Stefan Żeromski, all his adult life dedicated design and development of sanatorium for children „Hill”. It is also a tale of the times between the first and second world war. Shows the horrors of the German occupation and the plight of people Polish and Jewish. Based on the few surviving documents has shown his membership in the Polish Free masonry. We can trace his attitude in difficult situations. Article also shows various aspects of the new post-war reality in which they had to operate the spa for childrenin the new political realities. First of all, it is the story of life eminent man who sacrificed himself for the treatment of children from poor working-class families. Built from scratch sanatorium was proof that the efforts and work Dr. Starkiewicz was the inspiration for generations of Polish pediatricians to strenuous effort for sick children.
Wstęp
W styczniu br. minęły pięćdziesiąt dwa lata od śmierci doktora Szymona Tadeusza Starkiewicza, lekarza pediatry, jednego z pionierów kompleksowej rehabilitacji dzieci, twórcy Sanatorium Dziecięcego „Górka” w Busku-Zdroju, społecznika i wolnomularza.
Ciało doktora Starkiewicza spoczęło w rodzinnym grobowcu, obok rodziców, żony Wandy i jednego z braci (Leona), na cmentarzu parafialnym w Busku-Zdroju. Po śmierci doktora Sanatorium Dziecięce „Górka’” oraz Szpital Specjalistyczny w Dąbrowie Górniczej nazwano jego imieniem, a biegnącą w pobliżu kompleksu leczniczego ulicę Wiślicką w Busku-Zdroju przemianowano na ulicę doktora S. Starkiewicza.
W lipcu 1962 roku, aby upamiętnić dokonania tego wielkiego społecznika, na południowej ścianie budynku sanatorium „Górka” wmurowano płytę wykonaną z białego piaskowca autorstwa.
Dzieciństwo i młodość
Doktor Szymon Starkiewicz urodził się 22 sierpnia 1877 roku w Warszawie, obydwoje rodzice pracowali jako dyplomowani nauczyciele w szkołach powszechnych zaboru rosyjskiego. Jego ojciec Antoni Starkiewicz wywodził się z rodziny o silnych korzeniach litewskich. Dziadkowie Szymona rozmawiali i prowadzili korespondencję rodzinną w języku litewskim. Matka Leonia z Jundziłłów pochodziła z Kresów Wschodnich i była wyznania greckokatolickiego. Aby uniknąć przymusowego przejścia na prawosławie, co było ustanowione prawem w carskiej Rosji dla dzieci pochodzących z mieszanych małżeństw, rodzina Starkiewiczów przeprowadziła się do Będzina, gdzie mały Szymon został wpisany do księgi metrykalnej parafii rzymskokatolickiej i z roczną zwłoką ochrzczony w kościele Mariackim w Krakowie (1), wówczas znajdującym się na terenie zaboru austriackiego.
Szymon Starkiewicz wraz z trzema braćmi uczęszczał do szkoły powszechnej prowadzonej przez ojca, a następnie zdał egzaminy do ośmioklasowego gimnazjum filologicznego w Kielcach, które ukończył w 1897 roku, otrzymując świadectwo maturalne i srebrny medal za bardzo dobrą znajomość greki i łaciny. W tamtym czasie fascynował się pisarstwem zakazanego wówczas przez cenzurę Stefana Żeromskiego („Syzyfowe prace”, „Rozdziobią nas kruki, wrony...”, „Wiatr od morza”). W konsekwencji donosu złożonego przez inspektora gimnazjalnego, został wraz z kolegami zatrzymany i przesłuchany przez żandarmerię.
Studia medyczne
Ten epizod nie wpłynął jednak negatywnie na dalszą karierę naukową młodego Szymona i w 1898 roku rozpoczął studia na Wydziale Medycznym Uniwersytetu Moskiewskiego, gdzie istniała wówczas jedyna w Rosji katedra chorób dziecięcych, prowadzona przez klasyka klinicznej pediatrii europejskiej – profesora Niła Fiedorowicza Fiłatowa. Po upływie niespełna roku, będąc zagrożony gruźlicą, opuścił moskiewską uczelnię i powrócił do Kongresówki. W następnych latach kontynuował studia na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Warszawskiego. Jako student UW brał udział w budowaniu demokratycznej „Spójni” kierowanej przez wybitnego działacza PPS Norberta Balickiego, stanowiącej przeciwwagę dla opanowanej przez działaczy Narodowej Demokracji organizacji studenckiej „Bratnia Pomoc”.
Na czwartym i piątym roku studiów Szymon opracował pod kierunkiem profesorów: farmakologa Nikolskiego oraz neurologa i psychiatry Szczerbaka temat pracy: „Wpływ leków na stan odruchów żab”, za którą został nagrodzony złotym medalem, o czym informowała warszawska prasa. Po ukończeniu w 1904 roku Wydziału Lekarskiego UW eximia cum laude (łac. z niezwykłą pochwałą), Starkiewicz odbył w klinice internistycznej profesora Gutnikowa i instytucie położnictwa kilkumiesięczną praktykę z zakresu chorób wewnętrznych oraz trzymiesięczny staż w prywatnej lecznicy pediatrycznej znanego pediatry doktora Jana Witalisa Bączkiewicza.
Początki pracy zawodowej – zagłębie
Zaraz po zakończeniu praktyk i po wcześniejszym uzyskaniu indultu papieskiego zawarł związek małżeński ze swoją bliską kuzynką Kazimierą de domo Starkiewicz, z którą miał dwóch synów, Jerzego (ur. 1904 r.) i Witolda (ur. 1906 r.), po czym państwo Starkiewiczowie opuścili Warszawę i przenieśli się na teren Zagłębia Dąbrowskiego, gdzie doktor Starkiewicz rozpoczął praktykę lekarską w osadzie Siewierz odległej o szesnaście kilometrów od Zawiercia. Był to dla niego bardzo ciężki czas, gdyż kierując się dobrem swoich niezamożnych pacjentów, sprowadził i rozpowszechnił broszurkę informującą o tym, w jaki sposób obniżyć koszty lekarstw i samego leczenia, przez co popadł w konflikt z miejscowym aptekarzem i felczerem, gdyż swoim działaniem w istotnym stopniu ograniczył ich dochody. Ci zaś podjęli z nim bezpardonową walkę, sięgając nawet do chuligańskich metod, takich jak zrywanie i niszczenie szyldu lekarskiego oraz stosując szeptaną propagandę szkalującą i dyskwalifikującą Starkiewicza jako lekarza. Doktor nie wytrzymał presji i po upływie roku przeniósł się do Myszkowa niedaleko Częstochowy, gdzie poznał doktora medycyny Władysława Biegańskiego, będącego założycielem i prezesem Częstochowskiego Towarzystwa Lekarskiego (2).
Główny okres pracy zawodowej Szymona Starkiewicza jest związany z Zagłębiem. W 1906 roku dzięki pomocy i staraniom ojca znalazł zatrudnienie w Dąbrowie Górniczej. Pracę rozpoczął na stanowisku lekarza w ambulatorium kopalni Towarzystwa Franko-Włoskiego „Paryż” i „Koszelew” (3). Było to bezcenne doświadczenie, gdyż właśnie tam doktor poszerzył dość znacznie swoją wiedzę pediatryczną, lecząc setki dzieci z rodzin robotniczych, które na co dzień przebywały w bardzo trudnych warunkach. W kopalnianym ambulatorium, mając do pomocy doświadczonego felczera – Antoniego Rudnickiego, potrafił przyjmować około dwustu pacjentów dziennie. Poza pracą ambulatoryjną jeździł jeszcze do chorych leżących w domach. Bez wątpienia możemy przyjąć, że właśnie w tym czasie, jako lekarz i społecznik Starkiewicz określił swoje credo życiowe, od którego nie odstąpił do samego końca. Było nim sprawowanie stałej opieki lekarskiej nad dziećmi chorymi i ułomnymi.
Działalność naukowa
Doktor Starkiewicz nie zaniedbywał również swojej edukacji, biorąc udział w szkoleniach organizowanych przez kliniki pediatryczne w Krakowie i Łodzi. W czasie jednego z takich wyjazdów nawiązał znajomość z dyrektorem Szpitala Dziecięcego im. Anny Marii w Łodzi, doktorem Józefem Brudzińskim. Za jego namową przetłumaczył z języka niemieckiego podręcznik Salgego pt.: „Einführung in die moderne Kinderheilkunde”. Po wprowadzeniu niezbędnych poprawek naniesionych przez dr. med. Łyskawińskiego, po pięciu latach od rozpoczęcia prac, tj. w 1918 roku, na rynku księgarskim ukazał się opublikowany nakładem Kasy im. Mianowskiego w Warszawie pierwszy nowoczesny podręcznik pt.: „Zarys pediatrii współczesnej”, stanowiący przez wiele lat kompendium wiedzy dla studentów medycyny na kierunku pediatrycznym. W efekcie dalszej współpracy z prof. Brudzińskim, młody lekarz Szymon Starkiewicz odczytał na posiedzeniu Łódzkiej Sekcji Pediatrycznej Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego jedną ze swoich prac pt.: „Kilka przypadków błonicy o niezwykle złośliwym przebiegu”. Poznał tam czołowych polskich pediatrów, m.in.: dr. Andersa z Warszawy, Jonschera, Mogielnickiego, Szejnacha, którzy walnie przyczynili się do powstania szkoły pediatrycznej kierowanej przez prof. Brudzińskiego. W ramach wyjazdów edukacyjnych Starkiewicz spędził dwa tygodnie w paryskiej klinice prof. Marfana. Pisywał prace naukowe zamieszczane na łamach „Przeglądu Pediatrycznego”, „Przeglądu Lekarskiego”, „Gazety Lekarskiej” i „Nowin Lekarskich”.
Działalność społeczna
Po powrocie z Paryża Starkiewicz zorganizował w Dąbrowie Górniczej tzw. „Kroplę mleka” – trzecią na ziemiach polskich tego typu placówkę. Jej powstanie zapoczątkowało akcję społeczno-leczniczą pod nazwą „Stacja Opieki nad Matką i Dzieckiem”, w ramach której doktor organizował kolonie letnie oraz otworzył oddział dziecięcy w Szpitalu Miejskim (1). Placówki o analogicznym charakterze funkcjonowały już w Łodzi (uruchomiona przez dr. Serkowskiego) i w Krakowie przy ul. Strzeleckiej, w Szpitalu św. Ludwika, której założycielem był pediatra i znany literat Tadeusz Boy-Żeleński. Dzięki pracy na polu społeczno-lekarskim doktor Starkiewicz pomimo młodego wieku uzyskał dość dużą popularność wśród ubogich mieszkańców Zagłębia Dąbrowskiego. Jeszcze przed pierwszą wojną światową, gdy przejeżdżał przez górnicze kolonie, młode matki witały go przyjaźnie, a dzieci z radością krzyczały: „Nasz pan doktor jedzie”. Kolejnym dowodem przywiązania do jego osoby może być fakt, że kiedy w 1917 roku, niosąc pomoc lekarską „swoim” górnikom z kopalni „Reden”, ciężko zachorował na tyfus plamisty i gdy wszyscy z niepokojem oczekiwali na rozwój wydarzeń, na wniosek miejscowej ludności żydowskiej cadyk z Zawiercia odprawił mojżeszowe nabożeństwo w intencji jego szybkiego wyzdrowienia.
Starkiewicz wraz z innymi prelegentami organizował w Dąbrowie Górniczej wykłady skierowane do robotników z dziedziny higieny, biologii oraz szeroko rozumianej medycyny, wykorzystując do tego celu przeźrocza, stanowiące wówczas nowinkę techniczną. Po kilku udanych wykładach miejsce spotkań zostało zamknięte. Sam Starkiewicz o tym zdarzeniu pisał tak: „Rozfanatyzowany, reakcyjny kler, nie mający żadnych przyjaznych uczuć dla uciemiężonego ludu, wykorzystywał konfesjonały i kazalnice, by zabraniać ludziom uczęszczania na te wykłady. Z jadem nienawiści wyklinano z ambon mnie i dr. Adama Piwowara, jako bezbożników i heretyków, grożąc nie tylko mnie, ale i mojemu ojcu utratą posady. Ciemnota podtrzymywana przez reakcję szła w parze z wielką proletariacką nędzą, która uderzyła przede wszystkim w dziecko. Okropne warunki bytowo-mieszkaniowe, brak odpowiedniego i dostatecznego pożywienia, zaduch i brud były przyczyną wielu chorób, wobec których lekarz często był zupełnie bezsilny. Widziałem co dzień nędzę tego biednego ludu roboczego – górników i hutników, którzy stali mi się przez to jeszcze bliżsi i drożsi. Polubiłem ich serdecznie w mojej pracy zawodowej, pokochałem szczególnie ich dziatwę i młodzież, tę jakże w oczach moich wtedy smutną zapowiedź przyszłości naszego narodu” (2).
Szczególnie końcowe lata pierwszej wojny światowej w zdecydowany sposób utrwaliły jego prospołeczną postawę i lewicowy charakter oglądu świata, choć Starkiewicz nigdy nie należał do żadnej partii politycznej. Społeczeństwo Zagłębia w latach 1917-1919 dotkliwie odczuło konsekwencje wojny. Oto kolejny fragment wspomnień doktora: „W tych latach wojny byłem świadkiem, jakże bezsilnym, mimo moich czterdziestu lat, wielkiej klęski społecznej, która dotknęła Zagłębie. Głód powodował obrzęki głodowe i kurzą ślepotę; zagłodzone matki rodziły ślepe dzieci, straszliwa nędza, której towarzyszyły nagminnie szalejące tyfusy (plamisty, powrotny, brzuszny) wraz z czynną gruźlicą kosiły ludzi straszliwie. Przed oknami mojego ambulatorium, zwróconymi ku szosie wiodącej na cmentarz miejscowy, przechodziło codziennie po kilkanaście i więcej pogrzebów z trumnami, a najczęściej z trumienkami. Już wtedy rodziły się wśród nas, pracowników ambulatoryjnych, przeżywających ten tragiczny codzienny widok, jakieś bunty wewnętrzne z wołaniem o ratunek natychmiastowy dla zagrożonych ofiar, pozostałych jeszcze przy życiu. Rodziły się bunty przeciw nieludzkim wojnom, przeciw cynicznemu szelmostwu i jakiemuś potwornemu zaślepieniu »możnych tego świata« z jednej strony, a przeciw bezradności i bezsilności z drugiej, w moim wtedy pojęciu, uciemiężonych i obezwładnionych milionowych mas ludowych świata” (2).
Z ząbrowy górniczej do buska-zdroju

Powyżej zamieściliśmy fragment artykułu, do którego możesz uzyskać pełny dostęp.
Mam kod dostępu
  • Aby uzyskać płatny dostęp do pełnej treści powyższego artykułu albo wszystkich artykułów (w zależności od wybranej opcji), należy wprowadzić kod.
  • Wprowadzając kod, akceptują Państwo treść Regulaminu oraz potwierdzają zapoznanie się z nim.
  • Aby kupić kod proszę skorzystać z jednej z poniższych opcji.

Opcja #1

19

Wybieram
  • dostęp do tego artykułu
  • dostęp na 7 dni

uzyskany kod musi być wprowadzony na stronie artykułu, do którego został wykupiony

Opcja #2

49

Wybieram
  • dostęp do tego i pozostałych ponad 7000 artykułów
  • dostęp na 30 dni
  • najpopularniejsza opcja

Opcja #3

119

Wybieram
  • dostęp do tego i pozostałych ponad 7000 artykułów
  • dostęp na 90 dni
  • oszczędzasz 28 zł
Piśmiennictwo
1. Starkiewicz S: Górka. [W:] Praca zbiorowa. Pamiętniki lekarzy. Spółdzielnia Wydawnicza „Czytelnik”, Warszawa 1962: 66. 2. Dołęgowska-Wysocka BM (red.): Czyn i łza, wspomnienia z Górki. Agencja Wydawniczo-Promocyjna „OPOKA”, Warszawa 2004: 11-51. 3. Brożek B: Polski Słownik Biograficzny. T. XLII, Warszawa-Kraków 2004: 309-311. 4. Bieńkowska D: Ludzie z Górki. Książka i Wiedza. Warszawa 1973: 176-205. 5. Towpik E: Lekarze warszawscy w lożach wolnomularskich. Część I: lata 1767-1821. Nowotwory 2004; 4: 401-416. 6. Kargol A: Środowisko laickie międzywojennego Sosnowca. [W:] Ars Regia 2012/2013 (rok XIII); 20: 14.
otrzymano: 2014-04-29
zaakceptowano do druku: 2014-05-27

Adres do korespondencji:
Waldemar Gniadek
Wydział Historyczny Akademia Humanistyczna im. Aleksandra Gieysztora
ul. Mickiewicza 36B,
06-100 Pułtusk
tel. +48 602-260-637
w_gniadek@poczta.onet.pl

Medycyna Rodzinna 2/2014
Strona internetowa czasopisma Medycyna Rodzinna