Chcesz wydać pracę habilitacyjną, doktorską czy monografię? Zrób to w Wydawnictwie Borgis – jednym z najbardziej uznanych w Polsce wydawców książek i czasopism medycznych. W ramach współpracy otrzymasz pełne wsparcie w przygotowaniu książki – przede wszystkim korektę, skład, projekt graficzny okładki oraz profesjonalny druk. Wydawnictwo zapewnia szybkie terminy publikacji oraz doskonałą atmosferę współpracy z wysoko wykwalifikowanymi redaktorami, korektorami i specjalistami od składu. Oferuje także tłumaczenia artykułów naukowych, skanowanie materiałów potrzebnych do wydania książki oraz kompletowanie dorobku naukowego.

© Borgis - Anestezjologia Intensywna Terapia 3/2005, s. 207
Waldemar Machała1, Jakub Perdeus2, Renata Szebla3
Przypadkowe zadzierzgnięcie cewnika Swan-Ganza podwiązką tętnicy płucnej w trakcie pneumonektomii
Accidental strangulation of the Swan-Ganz catheter by pulmonary artery ligature during pneumonectomy
1 II Zakład Anestezjologii i Intensywnej Terapii UM w Łodzi
kierownik: dr n. med. W. Machała
2 Oddział Chirurgii Klatki Piersiowej WSS Gruźlicy i Chorób Płuc w Chęcinach
kierownik: lek. med. J. Perdeus
3 Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii WSS Gruźlicy i Chorób Płuc w Chęcinach
kierownik: lek. med. J. Janowski
SZANOWNA REDAKCJO,
Jedną z form monitorowania układu krążenia, przydatną w chirurgii klatki piersiowej – jest inwazyjne monitorowanie za pomocą cewnika Swan-Ganza (S-G). Uważa się bowiem, że w przypadku gdy średnie ciśnienie w tętnicy płucnej jest wyższe niż 30 mm Hg, szansa na normalne funkcjonowanie chorego po wykonanej redukcji płuca (lobektomia, pneumonektomia) jest wątpliwa. Z tych powodów jest on kwalifikowany do śródoperacyjnego rozszerzanego monitorowania hemodynamicznego.
Pragniemy przedstawić przypadek niezamierzonego przywiązania cewnika S-G do tętnicy płucnej w czasie operacji torakochirurgicznej. 56-letni chory (ASA III), z rozpoznaniem raka płuc, został zakwalifikowany do operacji pneumonektomii prawostronnej w trybie planowym. Z powodu przewlekłej obturacyjnej choroby płuc i nadciśnienia płucnego zastosowano u niego śródoperacyjne monitorowanie cewnikiem S-G. Przebieg indukcji i znieczulenia podtrzymującego bez powikłań. Po uwidocznieniu tętnicy płucnej – chirurg palpacyjnie stwierdził, że w planowanej do podwiązania tętnicy nie ma cewnika S-G. Potwierdzone to zostało przez zespół anestezjologiczny obecnością krzywej ciśnienia w tętnicy, przy czasowym (30 s) założeniu na tętnicę podwiązki naczyniowej. Po definitywnym zawiązaniu podwiązki – krzywa ciśnienia zniknęła, a po przecięciu tętnicy – w jej świetle uwidoczniła się końcówka (ok. 3 mm) cewnika S-G. W porozumieniu z chirurgiem podjęto nieudaną próbę wyciągnięcia cewnika przez śluzę naczyniową. W obawie przed uszkodzeniem aparatu zastawkowego serca lub/i uszkodzenia tętnicy płucnej – chirurg podjął decyzję o przecięciu cewnika w żyle głównej górnej. Po zaklemowaniu żyły otworzył ją i przeciął cewnik. Jego proksymalną część usunięto przez śluzę naczyniową a żyłę zaszyto. Pozostałe 18 cm dystalnej części cewnika S-G usunięto trakcją od strony klatki piersiowej. Zabieg ten był możliwy do wykonania wyłącznie tą drogą, bowiem podwiązka na tętnicy płucnej zawiązana została proksymalnie w stosunku do mankietu balonika cewnika S-G (ryc. 1). Przebieg pozostałej części operacji odbył się bez powikłań, a po zakończonym znieczuleniu chory skierowany został do sali pooperacyjnej w stanie ogólnym dobrym.
Ryc. 1. Dystalna część cewnika S-G z widocznym śladem po założonej podwiązce.
Przedstawiony przypadek stanowi swego rodzaju memento i każe z pokorą podchodzić do każdej formy monitorowania inwazyjnego.
Adres do korespondencji:
II Zakład Anestezjologii i Intensywnej Terapii UM w Łodzi
Uniwersytecki Szpital Kliniczny nr 2
ul. Żeromskiego 113, 90-549 Łódź
e-mail: waldemar@machala.onfo

Anestezjologia Intensywna Terapia 3/2005