Ludzkie koronawirusy - autor: Krzysztof Pyrć z Zakładu Mikrobiologii, Wydział Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii, Uniwersytet Jagielloński, Kraków

Chcesz wydać pracę doktorską, habilitacyjną czy monografię? Zrób to w Wydawnictwie Borgis – jednym z najbardziej uznanych w Polsce wydawców książek i czasopism medycznych. W ramach współpracy otrzymasz pełne wsparcie w przygotowaniu książki – przede wszystkim korektę, skład, projekt graficzny okładki oraz profesjonalny druk. Wydawnictwo zapewnia szybkie terminy publikacji oraz doskonałą atmosferę współpracy z wysoko wykwalifikowanymi redaktorami, korektorami i specjalistami od składu. Oferuje także tłumaczenia artykułów naukowych, skanowanie materiałów potrzebnych do wydania książki oraz kompletowanie dorobku naukowego.

Poniżej zamieściliśmy fragment artykułu. Informacja nt. dostępu do pełnej treści artykułu tutaj
© Borgis - Postępy Fitoterapii 3-4/2002, s. 39-44
Jerzy Lutomski
Uznane roślinne środki dermatologiczne
The appreciated herbal medicinals for dermatologic uses
Instytut Roślin i Przetworów Zielarskich w Poznaniu
Summary
Many medicinal plants used in the folk medicine for the treatment of dermatologic diseases have been verified by modern phytochemical and pharmacological studies. The conducted verification has confirmed in many cases the past experimental results. The contemporary investigations showed that many herbal crude drugs can be used for the treatment of less severe skin diseases and can serve the specially purposes in the total concept of the modern therapy.
The role of old and new-discovered medicinal plants in aspect of their antiinflammatory properties for the external treatment of wounds, blunt injures also skin lesions and pointed condolyma has been discussed.
Skóra ludzka, mając prawie 2 m2 powierzchni, o masie bliskiej 4 kg, spełnia ważne funkcje nie tylko ochronne. Całkiem niedawno odkryto ważną rolę skóry jako składnika układu immunologicznego. Skóra jak żaden inny narząd narażona jest na rozmaite oddziaływania biologiczne, chemiczne i fizyczne, a tym samym uszkodzenia. Mogą być one wywołane przez zarazki, czynniki fizykochemiczne lub przez uczulenia.
Zarówno środki pochodzenia syntetycznego jak i naturalnego posiadają istotne znacznie w dermatologii. Na ogólną wartość około 20 mld USD światowego rynku leków roślinnych, wartość sprzedaży roślinnych środków dermatologicznych wynosi 2,5 mld USD (tab. 1).
Tabela 1. Wartość sprzedaży poszczególnych grup leków roślinnych na świecie (Ztschr. Arznei- & Gewürzpflanzen 2000, 5, nr 3-4, 114).
Lp.Grupa lekówWartośćw mld dolarów
1.Leki przeciwkaszlowe i przeciw przeziębieniu6,5
2.Leki przeciwbólowe5,0
3.Witaminy, substancje mineralne i roślinne dodatki do żywności4,7
4.Leki układu pokarmowego3,0
5.Środki dermatologiczne2,5
Niezależnie od rodzaju szkodliwego czynnika (drobnoustroje, światło nadfioletowe itp.) lub choroby (wyprysk, trądzik, łuszczyca itp.) skóra reaguje na zachodzące zmiany przeważnie zapaleniem. Leczenie zapalenia skóry odgrywa zatem ważną rolę w dermatologii (10, 17).
Do roślinnych środków dermatologicznych o właściwościach przeciwzapalnych należą: kwiat rumianku pospolitego, kłącze perzu, kora dębu, kwiat jasnoty białej, kwiat arniki, liść babki lancetowatej, kora oczaru wirginijskiego i ziele owsa.
Maści i kremy sporządzane na olejku i wyciągach z rumianku zajmują stale wysoką pozycję wśród dermatologicznych przeciwzapalnych preparatów.
Kwiatostan rumianku (ryc. 1) należy do surowców o wyjątkowo szerokim zakresie stosowania dermatologicznego, działa on: przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, pobudza gojenie ran oraz przemianę materii w skórze. Jego wartość leczniczą determinują składniki kwiatów rumianku. Nośnikami działania stosowanych kwiatów rumianku są jego lipofilne składniki: matrycyna i chamazulen. Inne grupy składników to bisaboloidy i spiroetery. Komponenty hydrofilne stanowi frakcja około 30 flawonoidów. Najważniejsze z nich to apigenina i 7-glukozyd apigeniny. Wymienione substancje decydują o przeciwzapalnym działaniu wyciągu. Według najnowszej literatury nie znaleziono dowodu na alergizujące działanie rumianku pospolitego (17).
Ryc. 1. Chamomilla recutita (L.) Rauschert – Rumianek pospolity.
Do leczenia ran zaleca się: kwiat nagietka lekarskiego (ryc. 2), ziele skrzypu polnego, tasznika i jeżówki purpurowej (ryc. 3).
Ryc. 2. Calandula officinalis L. – Nagietek lekarski.
Ryc. 3. Echinacea purpurea Moench – Jeżówka purpurowa.
W leczeniu ran i oparzeń istotną rolę odgrywają również aloes i nagietek. Żel otrzymywany z wewnętrznych części liści aloesu (Aloe vera) stosowany był od wieków do leczenia ran i oparzeń (1, 5). Również nagietek (Calendula officinalis) stosowany od czasów starożytnych do leczenia miejscowego, został zaaprobowany przez Niemiecką Komisję E jako środek antyseptyczny. Lekarze chętnie zalecają przetwory z nagietka do miejscowego leczenia ran, wrzodów, oparzeń, czyraków, wysypek, szorstkich rąk, półpaśca i żylaków, a także w terapii odpieluszkowego zapalenia skóry.
Przeciwzapalne działanie nagietka wynika z zawartości trójterpenów. W badaniach eksperymentalnych (1, 2, 4) nagietek stymulował granulację oraz podnosił zawartość glikoprotein i kolagenu w miejscach zranionych. Posiada również działanie prezciwbakteryjne i immunostymulujące.
W leczeniu tępych urazów (krwiaki, skręcenia, uderzenia, zmiażdżenia itp.) dopuszczone zostały do stosowania kwiatostan arniki (ryc. 4) oraz ziele ruszczyka i nostrzyka (ryc. 5).
Ryc. 4. Arnica montana L. – Arnika górska.
Ryc. 5. Melilotus officinalis (L.) Pall – Nostrzyk żólty.
Surowcem arniki są suszone kwiaty Arnica montana lub innych gatunków. Mimo, że podawane doustnie mogą wywołać alergie to jednak małe ilości, stosowane w preparatach do użycia zewnętrznego, są bezpieczne i skuteczne. Arnika była i jest używana jako środek przeciwzapalny do wcierań w obolałe mięśnie i stawy, siniaki, ukłucia owadów, czyraki, zapalne dziąsła, wypryski trądzikowe i hemoroidy. Występuje również jako składnik wielu preparatów przeciwłupieżowych i przeciwłuszczycowych.
Wyniki dotychczasowych badań wskazują, że czynnikiem wirusostatycznym są występujące w różnych gatunkach roślin wargowych garbniki, będące depsydami kwasu kawowego. Zawiera je również melisa lekarska (ryc. 6). W Instytucie Roślin i Przetworów Zielarskich opracowano, na bazie standaryzowanego wyciągu z melisy, krem pod nazwą MELIHERP, łagodzący dolegliwości opryszczki zwykłej (10).
Ryc. 6. Melissa officinalis (L.) – Melisa lekarska.
Garbniki zawarte w wyciągu z kory oczaru wirginijskiego (Hammamelis virginiana) stosowane są miejscowo do leczenia trądziku ze względu na ich właściwości ściągające (5, 8). W miejscowym leczeniu trądzika olejek krzewu herbacianego może również odgrywać istotną rolę. Jest to olejek pochodzący z liści Melaleuca alternifolia. Zawiera przeciętnie 100 związków, głównie terpenów roślinnych i związanych z nimi alkoholi. Przeprowadzone w 1990 r. badania (6, 7, 9, 11, 15, 16) na 124 pacjentach miały na celu porównanie skuteczności 5% olejku drzewa herbacianego na żelu z 5% nadtlenkiem benzoilu. Mimo, że olejek drzewa herbacianego nie działał tak szybko jak nadtlenek benzoilu, wykazał jednak pod koniec trzymiesięcznej kuracji wyraźną skuteczność leczenia uszkodzeń trądzikowych. Leczenie olejkiem drzewa herbacianego dało również mniej efektów ubocznych (44%) takich jak suchość, podrażnienie, swędzenie i pieczenie, niż w przypadku leczenia nadtlenkiem benzoilu (79%).
Rośliny garbnikowe, które działają również jako środki ściągające, pomagają suszyć sączenie i krwawienie. Do niektórych roślin zawierających garbniki, które mogą być pomocne do miejscowego leczenia ran zalicza się (1) m.in.: nawłoć, bagno, lawendę, dziewannę, dąb, ratan i dziurawiec.
Do roślin nowo odkrytych dla terapii dermatologicznej należy wąkrota azjatycka (Centella asiatica) (ryc. 7). Wyciąg z wąkroty azjatyckiej zawiera zespół glikozydów trójterpenowych, wśród nich azjatykozyd. Maść opartą na wymienionym ekstrakcie zaleca się w zakażeniach bakteryjnych skóry, szczególnie w zaniedbanych ranach i w oparzeniach. Azjatykozyd wykazuje także właściwości przeciwzapalne i miejscowo antybiotyczne (10).
Ryc. 7. Centalla asiatica (L.) Urbain – Wąkrota azjatycka.
Jak już wspomniałem na początku artykułu niebanalną rolę w dermatologii odgrywa immunoterapia. Przykładem są nienasycone kwasy tłusz-czowe uzyskiwane z nasion wiesiołka (ryc. 8), które znalazły zastosowanie miejscowe w leczeniu atopowego zapalenia skóry, tzw. „świerzbiączki ogniskowej”. Terapia ta opiera się na odkryciu, że świerzbiączka ogniskowa związana jest z zaburzeniami przemiany długołańcuchowych niezbędnych kwasów tłuszczowych, będących prekursorami wysoce aktywnych prostaglandyn E1 i E2. Dawki kwasu g-linolenowego stymulują wytwarzanie prostaglandyn E1 o działaniu przeciwzapalnym. Terapia jest skuteczna w około 60-70% przypadków.
Ryc. 8. Oenothera biennis L. s. s. Wiesiołek dwuletni.
Przez spożycie wysokich dawek oleju wiesiołkowego zawierającego kwas gammalinolenowy można na przykład uspokoić swędzące egzemy. Jako uzupełnienie doustnego podawania nadają się płyny do przemywania (lotiony), zawierające olej wiesiołkowy, które można nanosić miejscowo. Preparaty te stosowane są również przy innych wskazaniach jak atopowe zapalenie skóry, syndrom premenstrualny i hiperkinetyczne zaburzenia zachowań.
Po wieloletnich procedurach rejestracyjnych w grudniu 2000 r. dopuszczony został w Szwajcarii wysoko dozowany preparat EPOGAM 1000, zawierający 1000 mg oleju wiesiołkowego, odpowiadającego 80 mg kwasu gammalinolenowego, zalecany jako środek do wspomagania leczenia i łagodzenia objawów atopowych oraz egzemowych schorzeń skórnych z towarzyszącym swędzeniem (14).
Niedawno dr Schmid – główny lekarz Kliniki Dermatologicznej Uniwersytetu w Zurychu – doniósł (14), że preparaty wiesiołkowe stosowane są z powodzeniem u osób ze świerzbiączką ogniskową. Atopowe zapalenie skóry prowadzi do błędnego koła między swędzeniem a suchą, podatną na uszkodzenia skórą. Transdermalna utrata wody jest podwyższona i przez to skóra szybko wysycha. W dodatku wykazuje obniżoną odporność na działanie czynników alkalicznych. Dlatego infekcje powodowane przez bakterie, wirusy i grzyby są częste i winny być szybko leczone. Przy pomocy terapii podstawowej należy zwalczyć swędzenie i suchość. Odbywa się to przez natłuszczanie skóry. Dodatkowo należy wyrównać utratę wody. Jako preparaty miejscowe stosuje się Hydroderm Omega i Lipoderm Omega z 5% względnie 10% olejem wiesiołkowym.
Wiele nadziei w leczeniu atopowego zapalenia skóry pokładają dermatolodzy w jeżówce purpurowej. Przykład, to maść ECHINAPUR na bazie standaryzowanego wyciągu z jeżówki purpurowej, przyspieszająca gojenie ran powierzchniowych.
Kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy, otrzymywany na bazie frakcji flawonolignanów z ostropestu plamistego, okazał się skuteczny w terapii schorzeń skóry dotkniętych łuszczycą. Badania farmakologiczne (3) wykazały wysoką, specyficzną aktywność. Kompleks ten może być stosowany w dermatologii i kosmetyce w stanach zapalnych skóry i łuszczycy (12, 13). Po tygodniu leczenia stwierdzono, w większości przypadków, polepszenie obrazu klinicznego, zmniejszenie stanu zapalnego oraz wyraźne ustąpienie objawów, szczególnie świądu.

Powyżej zamieściliśmy fragment artykułu, do którego możesz uzyskać pełny dostęp.

Płatny dostęp do wszystkich zasobów Czytelni Medycznej

Aby uzyskać płatny dostęp do pełnej treści powyższego artykułu oraz WSZYSTKICH około 7000 artykułów Czytelni, należy wprowadzić kod:

Kod (cena 30 zł za 30 dni dostępu) mogą Państwo uzyskać, przechodząc na tę stronę.
Wprowadzając kod, akceptują Państwo treść Regulaminu oraz potwierdzają zapoznanie się z nim.

Piśmiennictwo
1. Bedi M.K., Shenefelt P.D.: Herbal Therapy in Dermatology. Arch. Dermatol. 2002, 138, 232. 2. Bisset N.G., Wichtl M.: Herbal Drugs and Phytopharmaceuticals. 2nd ed. Boca Raton, Fla: CRC Press; 2001. 3. Bombardelli E., Spelta M., Della Loggia R., Sosa S., Tubaro A.: Aging skin: protective effect of sylimarin-Phytosome. Fitoterapia 1991, 62, 2, 115. 4. Brown D.J., Dattner A.M.: Phytotherapeutic approaches to common dermatological conditions. Arch. Dermatol. 1998, 1, 15. 5. Buchness M.R.: Alternative medicine and dermatology. Semin Cutan Med. Surg. 1998, 17, 284. 6. Elliot C.: Tea tree oil poisoning. Med. J. Aust. 1993, 159, 830. 7. de Groot A.C., Weyland J.W.: Contact allergy to tea tree oil. Contact Dermatitis. 1993, 28, 309. 8. Hunt M.J., Barnston R.S.: A comparative study of gluconolactone versus benzoyl peroxide in the treatment of acne. Australas J. Dermatol. 1992, 33, 131. 9. Knight T.E., Hansen B.M.: Melaleuca oil (tea oil) dermatitis. J. Am. Acad. Dermatol. 1994, 30, 423. 10. Lutomski J.: Bilans weryfikacji roślinnych środków dermatologicznych. Wiadomości Zielarskie 1995, Nr 7-8, 20. 11. Moss A.: Tea tree oil poisoning (letter). Med. J. Aust. 1994, 160, 236. 12. Patent Europejski 0 300 282, 1989. 13. Patent Europejski 0 552 439, 1992. 14. Pfister G., Meier B.: Phytothherapie in der Pädiatrie. Tagungsbericht der 16.Schweizerischen Tagung für Phytotherapie. Zeitschrift für Phytotherapie 2002, 23, 26. 15. Selvaag E., Eriksen B., Thure P.: Contact allergy due to tea tree oil and cross-sensitization to colophony. Contact. Dermatitis. 1994, 31, 124. 16. Swords G., Hunter G.L.K.: Composition of Australian tea tree oil. J. Agric. Food. Chem. 1978, 26, 734. 17. Willuhn G.: Phytopharmaka in der Dermatologie. Zeitschrift für Phytotherapie 1995, 16, 325.
Postępy Fitoterapii 3-4/2002
Strona internetowa czasopisma Postępy Fitoterapii