Ludzkie koronawirusy - autor: Krzysztof Pyrć z Zakładu Mikrobiologii, Wydział Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii, Uniwersytet Jagielloński, Kraków

Zastanawiasz się, jak wydać pracę doktorską, habilitacyjną lub monografię? Chcesz dokonać zmian w stylistyce i interpunkcji tekstu naukowego? Nic prostszego! Zaufaj Wydawnictwu Borgis – wydawcy renomowanych książek i czasopism medycznych. Zapewniamy przede wszystkim profesjonalne wsparcie w przygotowaniu pracy, opracowanie dokumentacji oraz druk pracy doktorskiej, magisterskiej, habilitacyjnej. Dzięki nam nie będziesz musiał zajmować się projektowaniem okładki oraz typografią książki.

Poniżej zamieściliśmy fragment artykułu. Informacja nt. dostępu do pełnej treści artykułu tutaj
© Borgis - Postępy Nauk Medycznych s1/2014, s. 56-58
Wojciech Pypno
Rak pęcherza moczowego
Rak pęcherza moczowego (Bladder cancer, transitional cell cancer – TCC) jest w Polsce trzecim pod względem częstości występowania nowotworem u mężczyzn, a szóstym u obu płci. W 2009 r. odnotowano w naszym kraju 6296 nowych zachorowań, z tego 4919 u mężczyzn (7% wszystkich nowotworów).
Histologicznie w ogromnej większości jest nowotworem wywodzącym się z nabłonka przejściowego (urotelialnego), stąd częste występowanie wieloogniskowe i możliwość zmian nowotworowych w różnych miejscach układu moczowego, począwszy od kielichów nerkowych, poprzez moczowody aż do cewki moczowej.
Najczęściej występującym i najważniejszym objawem jest krwiomocz, o różnym nasileniu. Może mieć charakter przelotny, kiedy widoczna jest w moczu jedynie niewielka domieszka krwi, ale także przebiegać w postaci zagrażającego życiu krwotoku. Po, czasem krótkim incydencie krwiomoczu, może nastąpić długa, nawet kilkumiesięczna przerwa, co uspokaja chorego, a nierzadko niestety również i lekarza. Ważnym elementem, na który każdorazowo należy zwracać uwagę jest obecność skrzepów, najczęściej bezkształtnych, mogących spowodować trudności w oddawaniu moczu, a nawet prowadzić do jego zatrzymania (tamponada pęcherza). Znacznie rzadziej występującym objawem jest bolesny częstomocz bez cech zakażenia dróg moczowych. Zatem uporczywe dolegliwości identyczne jak przy zapaleniu pęcherza, lecz bez leukocyturii i bakteriurii powinny być diagnozowane w kierunku raka pęcherza, zwłaszcza jego postaci śródnabłonkowej (carcinoma in situ – CIS), najczęściej niemożliwej do rozpoznania w badaniach obrazowych.
U chorych z krwiomoczem pierwszym badaniem powinna być ultrasonografia. Warunkiem dobrego wykonania jest wypełniony pęcherz, co musi być zaznaczone w skierowaniu i jasno przekazane pacjentowi. Badanie z pustym pęcherzem jest bezużyteczne. Tak wykonana USG w większości uwidacznia obecność guza, co więcej, często pozwala na określenie jego charakteru naciekającego. Urografia szeroko wykorzystywana jeszcze kilka lat temu, nie jest obecnie polecana poza wyjątkowymi wskazaniami. Tomografia komputerowa jest badaniem wykonywanym głównie w naciekających postaciach raka, szczególnie u chorych kwalifikowanych do radykalnej cystektomii. Podkreślić jednak należy, że badanie to nie określa precyzyjnie stopnia zaawansowania nowotworu. Inne badania obrazowe, takie jak NMR czy PET są rzadko wykorzystywane w rozpoznawaniu raka pęcherza.
U wielu chorych duże znaczenie ma badanie cytologiczne moczu. Polega ono na bezpośrednim poszukiwaniu komórek nowotworowych w osadzie. Cytologia ma szczególne znaczenie przy rozpoznawaniu agresywnych postaci raka, głównie jego śródnabłonkowej postaci (CIS), której nie można uwidocznić w badaniach obrazowych. Jest również badaniem, które jest rekomendowane w obserwacji chorych wysokiego ryzyka po leczeniu guza pierwotnego.
Ostateczne rozpoznanie obecności guza pęcherza i jego charakterystyki polega na cystoskopii, elektroresekcji przezcewkowej i badaniu histologicznym pobranego materiału, które stanowi „złoty standard” diagnostyczny, określający stopień zaawansowania klinicznego (staging) oraz zróżnicowanie komórkowe (grading).
Elektroresekcja (transurethral resection of bladder tumor – TURbt, TUR-T) powinna być wykonana podczas pierwszej cystoskopii. Nie należy zatem wykonywać jedynie cystoskopii diagnostycznej w sytuacji, gdy ultrasonografia nie pozostawia wątpliwości co do istnienia guza. Zabieg przeprowadza się za pomocą odpowiedniego przyrządu optycznego (elektroresektora) i specjalnie skonstruowanej pętli, przewodzącej prąd elektryczny o charakterystyce, pozwalającej na cięcie tkanki i koagulacje krwawiących naczyń. Guz wycina się skrawek po skrawku aż do jego podstawy, dbając, aby pobrać materiał nie tylko powierzchowny, ale również pochodzący z błony mięśniowej. Jest to niezwykle istotne dla oceny stopnia zaawansowania nowotworu. Konieczne jest także pobranie wycinków z najbliższego otoczenia guza oraz ze wszystkich miejsc wykazujących jakąkolwiek nieprawidłowość śluzówki pęcherza. Elektroresekcja powinna być poprzedzona i zakończona badaniem dwuręcznym, czyli głęboką palpacją podbrzusza połączoną z badaniem per rectum (digital rectal examination – DRE) w celu oceny wielkości, powierzchni oraz ruchomości wyczuwalnej masy guza.
Wspomnieć należy o szczególnej formie badania cystoskopowego, jaką jest diagnostyka fotodynamiczna (PDD). Polega ona na podaniu tzw. fotouczulacza (np. kwasu aminolewulinowego; 5-ALA), wychwytywanego przez tkankę nowotworową w znacznie wyższym stopniu, a następnie zastosowaniu światła o odpowiedniej długości fali. Pozwala to na uwidocznienie tych fragmentów nowotworu, które niejednokrotnie nie są widoczne w standardowo używanym świetle białym. Dotyczy to głównie raka śródnabłonkowego, który nie wzrasta do światła pęcherza.
Niezwykle odpowiedzialną czynnością jest badanie histopatologiczne, któremu podlegają wszystkie, odpowiednio oznaczone fragmenty guza i otaczającej go tkanki. Wyznacza ono strategię leczenia dla każdego indywidualnego pacjenta. Ze względu na niejednokrotnie duże trudności interpretacyjne ideałem byłaby ocena preparatów dokonana przez dwóch niezależnych patologów. Patolog opisuje nie tylko zróżnicowanie komórkowe (stopień zróżnicowania G1-G3 lub obecnie obowiązujący podział dwustopniowy: low grade i high grade), ale również głębokość naciekania ściany pęcherza.
Większość nowotworów pęcherza to guzy rosnące do światła narządu (egzofityczne), ogromną jednak rolę w planowaniu leczenia odgrywa właśnie głębokość naciekania ściany, która stanowi podstawę klasyfikacji zaawansowania nowotworu. Nowotwory, które nie sięgają mięśniówki pęcherza stanowią w chwili rozpoznania 75-85% wszystkich. Dla guzów takich, nienaciekających błony mięśniowej (stadium zaawansowania Ta i T1), zwanych dawniej powierzchownymi, podstawowym leczeniem pozostaje elektroresekcja przezcewkowa. Nowotwory naciekające mięśniówkę, czyli w stadium zaawansowania T2 i wyższym, ze względu na ich zdolność przerzutowania, podlegają z reguły leczeniu radykalnemu (cystektomii).

Powyżej zamieściliśmy fragment artykułu, do którego możesz uzyskać pełny dostęp.

Płatny dostęp do wszystkich zasobów Czytelni Medycznej

Aby uzyskać płatny dostęp do pełnej treści powyższego artykułu oraz WSZYSTKICH około 7000 artykułów Czytelni, należy wprowadzić kod:

Kod (cena 30 zł za 30 dni dostępu) mogą Państwo uzyskać, przechodząc na tę stronę.
Wprowadzając kod, akceptują Państwo treść Regulaminu oraz potwierdzają zapoznanie się z nim.

otrzymano: 2014-01-30
zaakceptowano do druku: 2014-03-26

Postępy Nauk Medycznych s1/2014
Strona internetowa czasopisma Postępy Nauk Medycznych