Artykuły w Czytelni Medycznej o SARS-CoV-2/Covid-19

Poniżej zamieściliśmy fragment artykułu. Informacja nt. dostępu do pełnej treści artykułu tutaj
© Borgis - Nowa Medycyna 4/2019, s. 146-150 | DOI: 10.25121/NM.2019.26.4.146
*Maria Ciesielska1, 2
Dr Stanisław Michałek-Grodzki (1889?1951) – twórca polskiej szkoły chirurgii plastycznej
Dr. Stanisław Michałek-Grodzki (1889?1951) ? the originator of the Polish school of plastic surgery
1Przewodnicząca Oddziału Katedry Bioetyki UNESCO Uniwersytetu w Hajfie
2Wydział Medyczny Uczelni Łazarskiego w Warszawie
Streszczenie
Doktor Stanisław Michałek-Grodzki był pierwszym w Polsce chirurgiem plastycznym. Aby zdobyć odpowiednie kwalifikacje, szkolił się w zagranicznych klinikach we: Francji, Włoszech i Czechosłowacji. W czasie I wojny światowej był lekarzem wojskowym. Od początku lat 30. XX wieku zabiegał o utworzenie przychodni dla osób wymagających operacji rekonstrukcyjnych i plastycznych oraz o stworzenie specjalnego oddziału chirurgii plastycznej. W czasie okupacji niemieckiej Polski pracował w Szpitalu Ujazdowskim w Warszawie, gdzie przeprowadził setki zabiegów rekonstrukcyjnych, ratując od kalectwa rannych żołnierzy polskich. Pomimo grożącego niebezpieczeństwa wykonywał zabiegi odwracające skutki obrzezania u Żydów ukrywających się po tzw. stronie aryjskiej. W 1951 roku został dyrektorem pierwszego w Polsce szpitala zajmującego się chirurgią plastyczną i rekonstrukcyjną. Pozostawił po sobie nieopublikowaną dokumentację medyczną, w tym: zdjęcia, radiogramy i filmy z przeprowadzonych przez siebie zabiegów oraz książkę własnego autorstwa.
Summary
Dr Stanisław Michałek-Grodzki was the first plastic surgeon in Poland. To obtain the appropriate qualifications he was trained in foreign clinics in France, Italy and Czechoslovakia. During the First World War he was a military doctor. From the early 1930s, he sought to create a clinic for people requiring reconstructive and plastic surgery, and to create a special plastic surgery department. During the German occupation of Poland, he worked at the Ujazdowski Hospital in Warsaw, where he performed hundreds of reconstruction operations to save injured Polish soldiers from disability. Despite the imminent danger, he performed procedures reversing the effects of circumcision on Jews hiding on the so-called Aryan side. In 1951 he became the director of the first hospital in Poland dealing in plastic and reconstructive surgery. He left behind unpublished medical documentation, including photos, radiographs and videos of his procedures, and a book of his own authorship.
Na stronie internetowej Polskiego Towarzystwa Chirurgii Plastycznej, Rekonstrukcyjnej i Estetycznej znaleźć można krótką informację, mówiącą o tym, że powstanie tej specjalności w Polsce wiąże się z nazwiskami prof. Władysława Dobrzanieckiego1 i dr. Stanisława Michałka-Grodzkiego, który to po zakończeniu II wojny światowej zorganizował oddział chirurgii plastycznej w szpitalu rejonowym w Polanicy-Zdroju, co dało początek rozwojowi tej dziedziny w Polsce2. Nic więcej o dr. Michałku-Grodzkim nikt nie napisał, choć on sam pozostawił po sobie niezwykle ciekawą spuściznę w postaci zapisków, zdjęć, a nawet filmów z przeprowadzonych zabiegów operacyjnych.
Stanisław Michałek-Grodzki urodził się w 1889 roku w Strzelcach Wielkopolskich (niem. Strelitz) (1). Studiował w Monachium, Rostoku i Wrocławiu, gdzie w 1914 roku uzyskał z wyróżnieniem dyplom lekarski. W czerwcu tego samego roku rozpoczął specjalizację w Klinice Chirurgicznej Uniwersytetu Wrocławskiego u prof. Hermanna Küttnera.
Podczas I wojny światowej dr Michałek-Grodzki pełnił funkcję lekarza w szpitalach wojskowych na froncie francuskim (1914-1916) i egipsko-palestyńskim (1917-1918), gdzie został ranny. Za wywołanie buntu wśród żołnierzy Polaków służących w armii niemieckiej został aresztowany w Haidar Pasza w Turcji i postawiony przed sądem wojennym. Szczęśliwie uwolniono go wskutek interwencji aliantów. W listopadzie 1918 roku wstąpił do Wojska Polskiego we Francji jako ochotnik (2). W 1921 roku uzyskał tytuł doktora medycyny na Uniwersytecie Jagiellońskim i rozpoczął pracę jako asystent w klinice chorób kobiecych oraz na oddziale chirurgicznym Szpitala Miejskiego w Poznaniu. W 1926 roku objął stanowisko dyrektora Szpitala Chirurgicznego w Chełmie i ordynatora oddziału chirurgicznego w Szpitalu Miejskim w Grudziądzu. Za wzorowe kierownictwo szpitalem otrzymał wówczas pochwałę Ministra Spraw Wewnętrznych.
Swoje szkolenie w słabo wówczas znanej specjalności ? chirurgii plastycznej ? rozpoczął w 1930 roku w Paryżu u znamienitych wówczas profesorów: Sèbileau, Dufourmentela, Moraxa, Lemaitre’a. Odwiedzał też inne ośrodki zajmujące się chirurgią plastyczną w Europie, m.in. Mediolan i Pragę. O początkach swojej kariery opowiadał w powojennej audycji radiowej następująco:
„W 1933 roku jako pierwszy chirurg-plastyk, który występował z otwartą przyłbicą, wystawiłem na wystawie naukowej »Przyroda, Zdrowie i Opieka Społeczna« wyniki swoich prac publicznie, w licznych eksponatach, odlewach gipsowych i fotografiach. Nawiasem dodam, że była to pierwsza impreza tego rodzaju, w której lekarze, szpitale i kliniki brały udział. Publiczność garnęła się tłumnie do mojego stoiska, żądna wyjaśnień i pełna zainteresowania dla tego nowego działu chirurgii. Zamęczano mnie pytaniami w rodzaju: »Czy nosy można zmieniać, czy kształt uszu można poprawiać także?«. Zapewniałem interlokutorów, że to wszystko możliwe i w dodatku nawet bez widocznej blizny, dalej że byłoby znacznie mniej brzydoty w Polsce, gdyby zawczasu zoperowano zajęcze wargi i wilcze paszcze, tj. rozszczepy podniebienia i wargi ? nie chciano wierzyć. Pochlebne wzmianki w prasie codziennej miały ten nieprzyjemny ? jak się później okazało ? dla mnie skutek, że »oficjalna« medycyna zaczęła się mną intensywniej interesować, podejrzewając mnie o ? ni mniej, ni więcej ? szarlatanerię, skutkiem czego musiałem się wielokrotnie legitymować w Komisariatach Rządu i Izbach Lekarskich dyplomami i dowodami z ukończonych studiów i specjalizacji za granicą, musiałem starać się o prawo praktyki, mimo że byłem już 15 lat lekarzem. Utrudniano mi ogłoszenia w czasopismach, a w rozmowach pomiędzy lekarzami ? jakie mnie dochodziły wieści ? traktowano mnie całkiem niepoważnie. Nazywano operacje plastyczne, wymagające przecież najwyższego kunsztu i artyzmu oraz wielkiego doświadczenia, niepoważnymi i niepotrzebnymi interwencjami chirurgicznymi, a w szpitalach warszawskich, którym ofiarowałem swoją bezinteresowną współpracę ? jak i w ówczesnym Wydziale Zdrowia Zarządu Miejskiego ? zbywano mnie z lekko drwiącym uśmieszkiem i stereotypowym twierdzeniem, »iż nie ma materiału odpowiedniego, nie ma łóżek i w ogóle niepotrzebnie Szan.[owny] Kolega zajmuje się tą kosmetyką«. Trudno, powiedziałem sobie. Nowatorzy bywają prześladowani. Łatwiej jest chodzić wydeptanymi już ścieżkami, niż wyrębywać w dżungli ówczesnej mentalności polskiej nowe drogi i postanowiłem walczyć dalej”(3).
W 1934 roku dr Michałek-Grodzki objął kierownictwo pododdziału chirurgii plastycznej przy II Klinice Chirurgicznej Uniwersytetu Warszawskiego kierowanej przez prof. Adolfa Wojciechowskiego. Trzy lata później uruchomił pierwszą przykliniczną przychodnię dla osób zniekształconych, którą kierował aż do wybuchu wojny (4). W tym czasie zbierał dokumentację lekarską do planowanej habilitacji w zakresie chirurgii plastycznej. O tym okresie opowiadał:
„Dopiero 7 lat po osiedleniu się w Warszawie, tj. na początku 1937 roku, uzyskałem w jednej z klinik Uniwersytetu Warszawskiego »aż 4 łóżka« dla zniekształconych i zezwolono mi na uruchomienie w tejże klinice pierwszej Przychodni dla Zniekształconych, która ściągnęła w krótkim czasie setki oszpeconych z całego kraju i nawet z zagranicy. Trzeba bowiem przypomnieć, że prócz mnie nie było oficjalnie drugiego chirurga-plastyka w Polsce. Wielu innych chirurgów próbowało w ukryciu i okazyjnie sztukę tę ? jakby się jej wstydząc ? jednakże w większej części po krótkim czasie porzuciło ją, nie mając żadnych lub tylko ujemne wyniki. Tak chirurgia plastyczna zemściła się za niepoważanie i nieprzyznawanie się do niej. W 1935 roku zostałem wysłany z ramienia Kliniki Uniwersyteckiej na Europejski Zjazd Chirurgów Plastyków w Mediolanie, gdzie mogłem po raz pierwszy na forum międzynarodowym zadokumentować, że i na tym polu w Polsce się coś robiło.
Na ostatnim zjeździe chirurgów polskich przed wojną, w kwietniu 1939 roku, domagałem się z okazji mojego referatu o wytycznych do plastyki nosa uruchomienia oddziału chirurgii plastycznej dla wyszkolenia większej ilości specjalistów z uwagi na zbliżającą się nawałnicę, zapowiadającą się wojnę totalną oraz większe straty w ludności cywilnej wskutek bombardowania z powietrza. Lecz głos mój był głosem wołającego na puszczy ? i przebrzmiał bez echa. Nie zrobiono nic, nie zastanawiano się ani na chwilę nad grożącym niebezpieczeństwem” (3).
We wrześniu 1939 roku w związku z ogromną liczbą napływających do Warszawy rannych, którym niezbędna była pomoc chirurgiczna, rozpoczął pracę w Szpitalu Szkolnym Centrum Wyszkolenia Sanitarnego w Warszawie (w tzw. Szpitalu Ujazdowskim) (ryc. 1) jako starszy ordynator oddziału chirurgii plastycznej (oddział IV) z pododdziałem stomatologicznym przeznaczonym do leczenia protetycznego zranień szczękowych (kierownikiem tego pododdziału został prof. Marian Zeńczak). O ogromie pracy, przed jaką stanęli wówczas lekarze Szpitala Ujazdowskiego, niech świadczy fakt, iż w pierwszych 3 miesiącach 1940 roku wykonano na samym oddziale chirurgii plastycznej ponad 300 operacji rekonstrukcyjnych (5).
Ryc. 1. Doktor Stanisław Michałek-Grodzki (siedzi w środku) wraz z personelem szpitala oraz pacjentami. Prawdopodobnie zdjęcie wykonano w Szpitalu Ujazdowskim w Warszawie. Archiwum Muzeum Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, sygn. CHR ? 003224

Powyżej zamieściliśmy fragment artykułu, do którego możesz uzyskać pełny dostęp.

Płatny dostęp tylko do jednego, POWYŻSZEGO artykułu w Czytelni Medycznej
(uzyskany kod musi być wprowadzony na stronie artykułu, do którego został wykupiony)

Aby uzyskać płatny dostęp do pełnej treści powyższego artykułu, należy wprowadzić kod:

Kod (cena 19 zł za 7 dni dostępu) mogą Państwo uzyskać, przechodząc na tę stronę.
Wprowadzając kod, akceptują Państwo treść Regulaminu oraz potwierdzają zapoznanie się z nim.

 

 

Płatny dostęp do wszystkich zasobów Czytelni Medycznej

Aby uzyskać płatny dostęp do pełnej treści powyższego artykułu oraz WSZYSTKICH około 7000 artykułów Czytelni, należy wprowadzić kod:

Kod (cena 49 zł za 30 dni dostępu) mogą Państwo uzyskać, przechodząc na tę stronę.
Wprowadzając kod, akceptują Państwo treść Regulaminu oraz potwierdzają zapoznanie się z nim.

Piśmiennictwo
1. Akta osobowe Stanisława Michałka-Grodzkiego, członka Izby Lekarskiej Warszawsko-Białostockiej w zbiorach Działu Starej Książki Medycznej Głównej Biblioteki Lekarskiej.
2. Archiwum Muzeum Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu (AMUMwP). Spuścizna po dr. Stanisławie Michałku-Grodzkim. Sygn. CHR ? OO3181. Curriculum vitae.
3. AMUMwP. Spuścizna po dr. Stanisławie Michałku-Grodzkim. Maszynopis: Dzieje chirurgii plastycznej w Polsce. Maszynopis tekstu pogadanki wygłoszonej w Polskim Radio (bez daty).
4. Michałek-Grodzki S: Zadania chirurgii wytwórczej. Nowiny Lekarskie 1945; 3-4: 1-5.
5. AMUMwP. Spuścizna po dr. Stanisławie Michałku-Grodzkim. Sygn. CHR ? OO3194. Sprawozdanie z działalności oddziału za czas od dn. 16.10.1939?31.03.1940. Rozkaz Szpitala Ujazdowskiego nr 68/40.
6. Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej sygn. GK 184/22. Okresowe sprawozdania polskiego oficera oddziału w Dachau (kpt. Jaśkiewicz) z działalności poszukiwawczej, dochodzeniowej, ekstradycyjnej i dokumentacyjnej na terenie obozu internowanych w Dachau (1946).
7. Ciesielska M: Zabiegi likwidujące skutki obrzezania wykonywane w Warszawie w czasie II wojny światowej. Wstępna próba opisu zjawiska. Zagłada Żydów. Studia i materiały 2018; 13: 37-46.
8. Ciesielska M: Lekarze wykonujący operacje plastyczne i zabiegi likwidujące skutki obrzezania wykonywane w Warszawie w czasie II wojny światowej. [W:] Bartuś A, Trojański P (red.): Cena odwagi. Między ocaleniem życia a ocaleniem człowieczeństwa. Oświęcim 2019: 209-219.
9. AMUMwP. Spuścizna po dr. Stanisławie Michałku-Grodzkim. Sygn. CHR ? 003197. Wniosek o utworzenie zakładu leczniczego dla zniekształconych (25.02.1945).
10. AMUMwP. Spuścizna po dr. Stanisławie Michałku-Grodzkim. Sygn. CHR ? 003218. Pismo do Wydziału Zdrowia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej.
11. AMUMwP. Spuścizna po dr. Stanisławie Michałku-Grodzkim. Sygn. CHR ? 003219. Pismo z kancelarii sekretarza KC PZPR do Ministra Zdrowia.
12. AMUMwP. Spuścizna po dr. Stanisławie Michałku-Grodzkim. Sygn. CHR ? 003221. Pismo kierownika Wydziału Zdrowia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Kłodzku do dr. Stanisława Michałka-Grodzkiego.
otrzymano: 2019-10-10
zaakceptowano do druku: 2019-10-31

Adres do korespondencji:
*Maria Ciesielska
Gen. T. Kościuszki 39, 05-230 Kobyłka
drmariaciesielska@gmail.com

Nowa Medycyna 4/2019
Strona internetowa czasopisma Nowa Medycyna