Jestem lekarzem, farmaceutą lub osobą prowadzącą obrót produktami leczniczymi

Ponad 7000 publikacji medycznych!

Artykuły w Czytelni Medycznej o SARS-CoV-2/Covid-19

Poniżej zamieściliśmy fragment artykułu. Informacja nt. dostępu do pełnej treści artykułu
© Borgis - Medycyna Rodzinna 2/2023, s. 39-46 | DOI: 10.25121/MR.2023.26.2.39
*Grażyna Jarząbek-Bielecka1, Krzysztof Kowalski1, Katarzyna Dyczek2, Karolina Siemczyk3, Elżbieta Jarczyk4, Anna Bucka5, Katarzyna Zacharska6, Urszula Królik7, Alena Kiryliuk8, Aleksandra Solnica9, Aleksandra Stępień10, Justyna Szot5, Agnieszka Samson11, Anna Królicka-Deręgowska12, Anna Pitera13, Magdalena Paszko14, Zuzanna Brzozowska15, Agnieszka Szczygieł16, 17, Maria Buda18
Miejsce seksuologii wieku rozwojowego w medycynie wieku rozwojowego i psychologii wieku rozwojowego – z refleksji uczestników kursu CMKP „Seksuologia wieku rozwojowego” oraz w oparciu o własne doświadczenia
The place of sexology of developmental age in medicine of developmental age and psychology of developmental age – from the reflections of the participants of the CMKP “Sexology of developmental age” course, also based on their own experiences
1Pracownia Ginekologii Wieku Rozwojowego i Seksuologii, Klinika Ginekologii, Katedra Perinatologii i Ginekologii, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu
2Oddział Dziecięcy, Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie
3Oddział Pediatryczny, Szpital Powiatowy Sp. z o.o. w Golubiu-Dobrzyniu
4POZ Jaworzno
5Oddział Dziecięcy, Obserwacyjno-Zakaźny Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony w Szczecinie
6Oddział Dziecięcy, Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach
7Poradnia Seksuologiczna, Mazowiecki Szpital Bródnowski, Warszawa
8Centrum Neuropsychiatrii NEUROMED we Wrocławiu
9Oddział Dziecięcy, Szpital Specjalistyczny Powiatowy w Mielcu
10Oddział Dziecięcy, Szpital Uniwersytecki w Krakowie
11Oddział Dziecięcy, Szpital Powiatowy w Jarocinie
12Dzienny Ośrodek Psychiatrii i Zaburzeń Mowy dla Dzieci i Młodzieży, Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu
13Oddział Alergologii i Interny Dziecięcej, Szpital Pediatryczny im. J. Korczaka
14Gabinet: psycholog kliniczny, seksuolog, Jabłonna
15Oddział Kliniczny Psychiatrii Wieku Rozwojowego, Uniwersyteckie Centrum Kliniczne Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego
16Pracownia Terapeutyczno-Seksuologiczna, Gdynia
17Centrum Seksuologii Psychoterapii i Psychosomatyki, Sopot
18Katedra i Zakład Fizjologii, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu
Summary
Sexuality is a natural part of every person’s development and plays a key role in a healthy mental and physical life. This is important because healthy sexuality is an integral part of overall health. Insufficient understanding and education in this area can lead to many problems such as sexual dysfunction, unhealthy sexual habits, unwanted pregnancy, sexually transmitted diseases and many others. It is important that developmental sexology is an integral part of both medicine and developmental psychology in order to provide comprehensive care to patients in various aspects of their sexual development. Sexology of developmental age has as important a place in training and everyday medical practice, as other areas of medicine, it is also important as a branch of general psychosexology. The cooperation of a family doctor with specialist sexologists and psychosexologists is very important.



Uczestnicy kursu CMKP „Seksuologia wieku rozwojowego” w swych refleksjach podkreślają, że seksuologia jest dziedziną interdyscyplinarną, a seksualność jest naturalną częścią rozwoju każdej osoby i odgrywa kluczową rolę w zdrowym życiu psychicznym i fizycznym (1-3).
Katarzyna Dyczek
Jestem rezydentką III roku pediatrii w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie i przez ostatni tydzień, kiedy trwał nasz kurs, żyłam w tej szczęśliwej bańce sekspozytywności, której życzyłabym sobie codziennie w naszej polskiej rzeczywistości. Chciałabym już nigdy nie wpisywać w historii dziecka: „ciąża niemonitorowana”, „poród nagły, matka twierdzi, że nie wiedziała, że była w ciąży”, „nikotynizm i alkohol w wywiadzie”. Chciałabym, żebyśmy zaczęli traktować dostęp do wiedzy o rozwoju seksualnym człowieka jako prawo, jako ważny element rozwoju i wychowania od najmłodszych lat, nie jako zagrożenie, przed którym trzeba chronić dzieci i młodzież. I na końcu chciałabym, żeby cały personel medyczny miał przynajmniej podstawową wiedzę w tym zakresie, żebyśmy mogli być wsparciem dla dzieci i ich rodziców, a nie żebyśmy to my musieli w pierwszej kolejności walczyć z naszym wstydem i przekonaniami dotyczącymi seksu i seksualności. Wierzę, że wiedza o rozwoju seksualnym człowieka należy się każdemu z nas, także, a może zwłaszcza, dzieciom i nastolatkom, wierzę, że jestem niezbędnym elementem harmonijnego rozwoju oraz że mogą zapobiegać nadużyciom i wykorzystaniom seksualnym.
Anna Pitera
Jestem lekarzem pediatrą pracującym w dużym mieście wojewódzkim, moje najczęstsze spotkania z tą działką medycyny to zagadnienia związane z ciążą młodocianych i zaburzeniami poczucia przynależności do płci.
Nastolatki w ciąży
Szczególnie zapamiętałam jeden przypadek. Pracowałam na Oddziale Nefrologii ICZMP w Łodzi. Szesnastoletnia pacjentka z przewlekłą niewydolnością nerek, która od kilku lat nie zgłaszała się na wizyty kontrolne, zgłosiła się do Oddziału z powodu podejrzenia zajścia w ciążę. Dziewczyna zgłosiła się z matką; dziecko z zerową wiedzą w zakresie edukacji seksualnej i antykoncepcji. Matka powiedziała, że ojcem dziecka jest dorosły sąsiad (ok. 25-30 lat). Dziecko uległe, potulne. Postawa matki mnie bardzo uderzyła – nie widziała w tym nic niepokojącego/złego. Na Oddziale miała pierwsze USG – okazało się, że jest w 18. t.c. Dziewczynka została zaopiekowana interdyscyplinarnie.
Osoby transpłciowe
Najczęściej mają rozpoznaną depresję, a na SOR są przywożone z uwagi na próby samobójcze. Tutaj jest duży problem z rozwiązaniami interdyscyplinarnymi z uwagi na duże obłożenie szpitali psychiatrycznych. Takie osoby nie są tam przyjmowane i potrafią kilka razy w ciągu roku trafić na pediatryczną Izbę Przyjęć. Jako pediatra czuję się totalnie bezsilna, bo na Oddziale Pediatrycznym przeprowadzany jest detoks, a pacjenci są odsyłani na psychiatrię, gdzie niestety odbijają się od drzwi (równie dobrze można byłoby pisać ogólnie o nastolatkach uzależnionych od SPA, żyjących w dysfunkcyjnych rodzinach, bo tych jest najwięcej – ale to raczej przekraczałoby zadane zagadnienie).
Karolina Siemczyk
Jestem rezydentką I roku specjalizacji z pediatrii, w związku z tym moje doświadczenia odnośnie do psychoseksuologii wieku rozwojowego są skąpe.
Ostatnio spotkałam 15-latkę, która jeszcze nie miesiączkuje i ma niedobór wzrostu (brat również ma niedobór wzrostu, ale wykluczono u niego potrzebę włączenia leczenia substytucyjnego hormonem wzrostu), a z powodu mojej ówczesnej niewiedzy nie skierowałam jej do endokrynologa lub ginekologa dziecięcego. Zapamiętałam, że taką pacjentkę powinnam pokierować dalej, jeśli nie będzie miesiączkować pomimo ukończenia 16 lat. Teraz już będę wiedzieć lepiej.
Ponadto w ostatnich dniach spotkałam kolejną 15-latkę, która trafiła na nasz oddział z powodu dwukrotnego epizodu omdlenia i jednego epizodu zasłabnięcia. Zgłaszała też dekoncentrację i bóle głowy od kilku miesięcy. Zrobiliśmy wszystkie możliwe badania w powiatowym szpitalu, skierowaliśmy ją do kardiologa i neurologa celem dalszej diagnostyki. Muszę przyznać, że zastanawiałam się, czy dziewczynka nie potrzebuje wsparcia psychiatrycznego lub psychologicznego, ponieważ wydawała mi się trochę wycofana. Matka mówiła też, że druga córka zgłasza przewlekłe bóle brzucha, których przyczyny nie udało się ustalić. W takich sytuacjach zawsze dopytuję o atmosferę w domu, nastrój pacjentki, zmiany w zachowaniu. Usłyszałam, że w domu jest dobrze i spokojnie, ojca stale nie ma, gdyż jest często na wyjazdach służbowych. Zaniepokoiło mnie to, ale nie na tyle, żeby dopytywać dalej. I myślę teraz, że po wykładzie na temat depresji w wieku rozwojowym przyjrzałabym się tej pacjentce dokładniej. Zapytałabym o zainteresowania, o to, jak znosi nieobecność taty, dwukrotnie zastanowiłabym się, czy jednak nie zasygnalizować rozmowy ze specjalistą, bo może, po wykluczeniu patologii anatomicznych i czynnościowych, bóle głowy i dekoncentracja jednak okażą się somatyzacją.
Myślę, że wiedza na temat zdrowia psychicznego i seksuologii wieku rozwojowego powinna być wiedzą podstawową dla każdego pediatry. Powinniśmy być w tej kwestii szkoleni. Odczuwam ogromny niedosyt informacji w tym zakresie. Często nie wiem, w którym miejscu dane zachowanie jest normą, a w którym ją przekracza i czy kierować dziecko do specjalisty. Myślę, że przytoczone przeze mnie przypadki nie są wyjątkowe i ciekawe, ale są ważne, ponieważ często jestem pierwszą i ostatnią osobą, która ogląda dane dziecko. Odczuwam z tego powodu dużą odpowiedzialność. Przyznam, że szukam podyplomowych studiów dotyczących rozwoju psychicznego i seksualnego dzieci i młodzieży, bo czuję, że patrząc tylko na ich ciała i choroby somatyczne, widzę tylko połowę każdego z nich, a przecież nie da się o kogoś zadbać, kiedy się go nie widzi.
Katarzyna Zacharska
Jestem rezydentką IV roku położnictwa i ginekologii w szpitalu wojewódzkim i moje doświadczenia w temacie są właściwie żadne. W poradniach coraz częściej natrafiam na pacjentki nieletnie, stąd moje zainteresowanie tematem. Postanowiłam nabyć kompetencje i zapisałam się na kurs, który pozwolił mi posłuchać specjalistów w dziedzinie i nabyć nowego, szerokiego spojrzenia na temat.
Dotychczas rozmawiając z pacjentkami młodocianymi, kierowałam się doświadczeniami własnymi, wiedzą z zakresu ginekologii, położnictwa, pediatrii i psychiatrii zdobytą na studiach, a przede wszystkim wielkimi pokładami empatii. Ale miałam poczucie, że poruszam się po omacku, mało profesjonalnie. Stąd bardzo cenię sobie możliwość uczestnictwa w kursie.
Seksualność jest naturalną częścią rozwoju każdej osoby i odgrywa kluczową rolę w zdrowym życiu psychicznym i fizycznym. To ważne, ponieważ zdrowa seksualność jest integralną częścią zdrowia ogólnego. Niedostateczne zrozumienie i edukacja w tym zakresie mogą prowadzić do wielu problemów, takich jak: zaburzenia seksualne, niezdrowe nawyki seksualne, niechciana ciąża, choroby przenoszone drogą płciową i wiele innych.
Ważne jest, aby seksuologia wieku rozwojowego była integralną częścią zarówno medycyny, jak i psychologii wieku rozwojowego, aby zapewnić kompleksową opiekę pacjentom w różnych aspektach ich rozwoju seksualnego. Profesjonalne wsparcie i edukacja w tym zakresie mogą pozwolić na zdrowe dojrzewanie i osiągnięcie pełnej dojrzałości seksualnej.
Bardzo chciałabym, aby powstała baza specjalistów dla poszczególnych regionów naszego kraju, tak abym mogła wskazać pacjentkom miejsca, w których mogą uzyskać wsparcie.
Agnieszka Szczygieł
Jestem psycholożką i psychoterapeutką, od ponad 10 lat zajmuję się również tematem edukacji seksualnej dzieci i młodzieży. Moimi pacjentami są często rodzice zgłaszający się w kontekście różnych przejawów aktywności seksualnych małych dzieci, które budzą ich żywy niepokój. W większości są to jednak zachowania normatywne lub wymagające włączenia drobnej korekty, socjalizacji, edukacji. Takim szczególnym zachowaniem, które przeraża rodziców, ale też i specjalistów, i budzi liczne kontrowersje, jest masturbacja występująca u małych dzieci. Obserwuję, że w powszechnej opinii połączenie dziecięcości i seksualności jest zjawiskiem wzajemnie wykluczającym się i budzącym sprzeciw. Masturbacja traktowana jest jako przejaw zachowań problematycznych, a nawet patologicznych, mających świadczyć o nieprawidłowym rozwoju, rozhamowaniu, problemach emocjonalnych lub doświadczeniu nadużycia seksualnego. W moim przekonaniu wynika to z niskiej świadomości społecznej, nieznajomości aspektów prawidłowego rozwoju psychoseksualnego okresu dzieciństwa, a także ma swoje korzenie w kulturowym tabu i głęboko zakorzenionych mitach wokół seksualności. I sądzę, że w tej przestrzeni – edukowania i normalizowania aspektów dziecięcej seksualności – seksuologia wieku rozwojowego powinna być powszechnie włączana do procesu ogólnego kształcenia przyszłych psychologów i pedagogów, co niestety w chwili obecnej nie ma miejsca lub realizowane jest w sposób marginalny. Z mojego doświadczenia wynika, że seksuologia wieku rozwojowego nie zajmuje należnego miejsca w psychologii akademickiej, jest ścieżką rozwoju wyłącznie dla osób szczególnie zainteresowanych tematem, co jest bardzo problematyczne, biorąc pod uwagę, że rozwój psychoseksualny dotyczy każdego dziecka.
Magdalena Paszko
Jako osoba pracująca w obszarze psychoterapii, ze szczególnym uwzględnieniem pracy z ofiarami nadużyć seksualnych, ubolewam nad brakiem świadomości oraz elementarnej wiedzy w tym zakresie w społeczeństwie.
Niejednokrotnie, w trakcie terapii ofiar spotykam się z narracją pacjenta, który prócz traumy związanej z przekroczeniem jego granic cielesnych spotykał się z obojętnością, a nawet swoistym ostracyzmem ze strony osób, tzw. bliskich w reakcji na ujawnienie. Zadziwia mnie, jak głęboko emocjonalnie/psychicznie członkowie rodziny wypierają ze świadomości informacje dotyczące np. tego, że sprawca nadużycia jest członkiem rodziny.
W ciągu ostatniego roku do mojego gabinetu trafiło kilkoro dzieci, ale też osób dorosłych z doświadczeniem przemocy seksualnej. Zarówno w przypadku dzieci, jak i dorosłych uderzający jest brak wiedzy dotyczącej seksualności idący w parze z wysokim poziomem seksualizacji własnego ciała.
Szczególnie mocno myślę o jednej z moich pacjentek, która pozostaje w regularnym procesie psychoterapii od 3 lat. Dorosła dziś kobieta, urodzona jako trzecie dziecko w rodzinie w sytuacji okołorozstaniowej rodziców, od samego urodzenia doświadczyła odrzucenia emocjonalnego ze strony rodziców, została oddana na wychowanie babci ojczystej. W domu babci, w okresie między 1. a 3. rokiem życia dziecko doświadczyło molestowania ze strony jednego z członków rodziny. Dziecko cierpiało na częste infekcje układu moczowego, wielokrotnie było z tego powodu hospitalizowane, jednak z narracji pacjentki wynika, iż ze strony personelu medycznego nie była podjęta żadna interwencja (np. informacja do pracownika socjalnego szpitala) celem zebrania wywiadu o sytuacji rodzinnej. Wielopoziomowa przemoc trwała w rodzinie mojej pacjentki latami, do momentu jej wyprowadzki z domu. Do zbadania sytuacji rodzinnej przez służby/instytucje nie doszło nawet w sytuacjach, kiedy moja pacjentka dwukrotnie próbowała targnąć się na życie.
Kobieta wykształciła w sobie szereg zachowań kompensacyjnych, które iluzorycznie dawały jej poczucie stabilizacji wewnętrznej, takich jak: podejmowanie ryzykownych zachowań seksualnych, zaburzenia odżywiania (mieszane zaburzenia odżywiania), kompulsywne wydawanie pieniędzy. Żywię głębokie przekonanie, że przemoc w jej przypadku mogła zostać przerwana co najmniej kilkukrotnie, nie doprowadzając do tak głębokiej wewnętrznej destrukcji. Nie stało się tak z powodu wysokiego poziomu ignorancji otoczenia na cierpienie dziecka, co potwierdza zebrana w trakcie terapii historia doświadczeń pacjentki.
Krzysztof Kowalski
Mogę przytoczyć kazus pacjenta, który zapadł mi w pamięć. Był to młody mężczyzna ok. 20 lat, przedstawiał się jako student medycyny. Zgłosił się do mnie do poradni psychiatrycznej z, jak podawał, opornymi na leczenie zaburzeniami obsesyjno-kompulsyjnymi (OCD). W wypowiedziach wydawał się bardzo elokwentny, sam podawał rozpoznania, posługiwał się specjalistycznym słownictwem. Pacjent, jak się później okazało, przyjmował mnóstwo leków w dawkach ponad maksymalnych, poza wskazaniami m.in.: duloksetynę, memantynę, klonazepam, pregabalinę, sertralinę, kwetiapinę (część z nich początkowo sam mu przepisywałem na podstawie doniesień, które pacjent znał, prosił też niejako „przy okazji” o recepty na sildenafil z powodu zaburzeń erekcji). Po pewnym czasie, gdy pojawiły się wątpliwości z mojej strony, pacjent zmienił lekarza.
Jak się później okazało (pracowałem także w innej poradni, gdzie były m.in. gabinety lekarzy rodzinnych), ten sam pacjent chodził na iniekcje testosteronu z powodu hipogonadyzmu hipogonadotropowego – miał je podawane na podstawie pojedynczego zaświadczenia sprzed kilku lat od endokrynologa. W tej samej poradni miał także wypisywane od innych lekarzy POZ różne leki, w tym stymulanty (metylofenidat), opioidy (tramadol, buprenorfinę), które wymuszał (w tej placówce była możliwość rejestracji online, więc np. przez tydzień rejestrował się codziennie do innego lekarza, aż trafił na lekarza, który mu wypisze lek). Chodził też do gabinetów prywatnych.
Później koledzy ze szpitala psychiatrycznego przekazali mi informacje, że pacjent trafił na oddział stacjonarny. Okazało się, że jest uzależniony od wielu substancji (alkohol, opiaty, psychostymulanty, odurza się także lekami bez recepty, np. kodeiną, dekstrometorfanem, łączy je z lekami na Rp.), w Internecie prowadzi zbiórki na zakup leków dla siebie, szeroko opisuje swoje metody samoleczenia, twierdzi, że jest prześladowany itd. (proces psychotyczny vs ciężkie zaburzenia osobowości vs skutki używania substancji psychoaktywnych?). W ostatnich latach chodził po recepty do kilkunastu lekarzy. Po tej informacji zacząłem się zastanawiać, czy samo zaświadczenie o hipogonadyzmie nie było przez pacjenta sfabrykowane. Jest to temat trudny i delikatny, ale po czasie moje przemyślenia są takie, że jeśli pacjent ewidentnie wymusza różne leki, a my nie jesteśmy w stanie zweryfikować rozpoznania (leży poza naszą specjalnością), to może warto np. poprosić o pełną dokumentację z leczenia lub po prostu skontaktować się bezpośrednio z lekarzem widniejącym na zaświadczeniu w celu weryfikacji leczenia.
Nie jest to miłe doświadczenie i z pewnością nie jest również częste, jednak przykład ten pokazuje, jak autoprezentacja pacjenta, krótki kontakt z jego historią (w związku z częstymi zmianami lekarzy prowadzących dokonywanymi przez pacjenta) może uniemożliwić lekarzom różnych specjalności zaobserwowanie pełnego obrazu i zorientowanie się w sytuacji pacjenta.
Być może wprowadzony dostęp do bazy recept pacjenta także pomoże zmniejszyć ilość występowania tego typu sytuacji.
Elżbieta Jarczyk
Jestem pediatrą, na co dzień pracuję zarówno w szpitalu, jak i POZ.
Bardzo ciekawe i cenne były wykłady dotyczące wykorzystywania dzieci – do tej pory na szczęście nie miałam takiego przypadku, ale zawsze należy zachować czujność.
Co jakiś czas zdarzają się przypadki dziewczyn, nastolatek z nadmiernymi krwawieniami miesięcznymi, niejednokrotnie wymagały przetoczeń krwi. Jedna z dziewcząt niezwykle zapadła mi w pamięć – 17-latka, u której finalnie okazało się, że krwawi z powodu zatrzymanego poronienia (nie wiedziała o ciąży). Podejście do niej, jej cierpienia było różne u personelu. Niestety jako grupa zawodowa musimy się jeszcze wiele nauczyć.

Powyżej zamieściliśmy fragment artykułu, do którego możesz uzyskać pełny dostęp.
Mam kod dostępu
  • Aby uzyskać płatny dostęp do pełnej treści powyższego artykułu albo wszystkich artykułów (w zależności od wybranej opcji), należy wprowadzić kod.
  • Wprowadzając kod, akceptują Państwo treść Regulaminu oraz potwierdzają zapoznanie się z nim.
  • Aby kupić kod proszę skorzystać z jednej z poniższych opcji.

Opcja #1

29

Wybieram
  • dostęp do tego artykułu
  • dostęp na 7 dni

uzyskany kod musi być wprowadzony na stronie artykułu, do którego został wykupiony

Opcja #2

69

Wybieram
  • dostęp do tego i pozostałych ponad 7000 artykułów
  • dostęp na 30 dni
  • najpopularniejsza opcja

Opcja #3

129

Wybieram
  • dostęp do tego i pozostałych ponad 7000 artykułów
  • dostęp na 90 dni
  • oszczędzasz 78 zł
Piśmiennictwo
1. Jarząbek-Bielecka G, Plagens-Rotman K, Mizgier M et al.: Wybrane problemy związane z rozwojem seksualnym w ginekologii wieku rozwojowego – znaczenie współpracy lekarsko-pielęgniarskiej. Pielęg Pol 2022; 4(86): 184-188.
2. Jarząbek-Bielecka G, Warchoł E, Warchoł-Biedermann K et al.: Zachowania autoseksualne – aspekty ginekologii i seksuologii wieku rozwojowego. Seksuol Pol 2022; 20(1): 1-6.
3. Jarząbek-Bielecka G, Pisarska-Krawczyk M, Drejza M et al.: Selected features describing female sexuality function. Arch Perinat Med 2016; 22(2): 18-21.
4. Jarząbek-Bielecka G, Warchoł-Biedermann K, Kędzia W: Idiopathic hirsutism – medical and psychological aspects. J Med Sci 2014; 83(4): 308-312.
5. Jarząbek-Bielecka G, Warchoł-Biedermann K, Jarząbek M et al.: Sexual crimes. Arch Perinat Med 2014; 20(3): 162-164.
6. Jarząbek-Bielecka G, Warchoł-Biedermann K, Sowińska E, Wachowiak-Ochmańska K: Przedwczesne dojrzewanie płciowe. Ginek Pol 2011; 82(4): 281-286.
7. Jarząbek-Bielecka G, Radomski D, Pawlaczyk M et al.: Dyspareunia as a sexual problem in women with endometriosis. Arch Perinat Med 2010; 16(1): 51-53.
8. Radomski D, Jarząbek G, Warchoł K: Biological mechanisms of human sexuality. Arch Perinat Med 2007; 13(4): 36-41.
otrzymano: 2023-11-03
zaakceptowano do druku: 2023-11-24

Adres do korespondencji:
*Grażyna Jarząbek-Bielecka
Pracownia Ginekologii Wieku Rozwojowego i Seksuologii Klinika Ginekologii Katedra Perinatologii i Ginekologii Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu
ul. Polna 33, 60-535 Poznań
tel.: +48 618-419-278
grajarz@o2.pl

Medycyna Rodzinna 2/2023
Strona internetowa czasopisma Medycyna Rodzinna