Wydawnictwo Medyczne Borgis
Czytelnia Medyczna » Anestezjologia Intensywna Terapia » 4/2001 » Regionalna anestezja w Polsce w 1998 roku
- reklama -
Profesjonalny, stricte ręczny serwis narciarski Warszawa
- reklama -
© Borgis - Anestezjologia Intensywna Terapia 4/2001, s. 241-246
Tomasz Siegel, Ewa Mayzner-Zawadzka, Katarzyna Szamotulska

Regionalna anestezja w Polsce w 1998 roku

Regional anaesthesia in Poland: the 1998 survey
z Katedry Anestezjologii i Intensywnej Terapii;
kierownik: prof. dr hab. med. E. Mayzner-Zawadzka – AM w Warszawie
Streszczenie
Celem pracy była ocena stosowania regionalnej anestezji (RA) w Polsce w 1998r. W szczególności oceniano rodzaj i ilość wykonywanych znieczuleń regionalnych, używany sprzęt i leki oraz zastosowanie RA w położnictwie, leczeniu bólu i intensywnej terapii. Badanie wykonano za pomocą ankiety, którą wysłano do 375 szpitali. Odpowiedzi udzieliło 153 szpitali. W wielu kluczowych zagadnieniach obserwowano tendencję do wiodącej roli szpitali o wyższym poziomie referencyjności. Z zebranych danych wynika, w RA wykonano 28,9% wszystkich zabiegów operacyjnych. Najczęściej wykonywane było znieczulenie podpajęczynówkowe (59%). Zainteresowanie najnowszymi technikami RA było ograniczone, mimo oczywistych korzyści płynących z ich zastosowania. Znieczulenie regionalne w położnictwie znacznie odbiegało od standardów europejskich – stosowano je jedynie w 1,65% porodów drogami natury oraz w 45,8% cięć cesarskich. RA stosowano u 14,5% pacjentów OIT.
Summary
We sent a national questionnaire to 375 hospitals around Poland, inquiring on number of operations performed under regional anaesthesia (RA), kind of equipment and drugs used, frequency of RA techniques for obstetrics procedures, intensive care and pain treatment. One hundred and fifty-three hospitals responded, providing comprehensive data on the 1998 status of RA in Poland. 28.9 of all anaesthesiologist-involving procedures were performed under RA. The most common technique (59%) was spinal anaesthesia. We have observed that RA, especially more advanced techniques, were performed more often in higher level institutions. Peripheral hospitals had been reluctant to introduce newer techniques. The most striking difference between our survey and data collected from EU countries was rarity of RA in obstetrics (1.65% for labour and 45.7% for cesarean section). RA was used in 14.5% of the ICU patients.
Celem pracy była ocena stosowania regionalnej anestezji (RA) w Polsce w 1998 r. Zbadano popularność różnych technik RA – z uwzględnieniem nowych i rzadziej stosowanych – oraz zebrano dostępne informacje na temat stosowanych leków i sprzętu oraz występujących niepowodzeń i powikłań. Szczególną uwagę zwrócono na zastosowanie RA w położnictwie i w intensywnej terapii. Próbowano także porównać dane ze szpitali o różnym poziomie referencyjności.
METODYKA
Dane zebrano za pomocą ankiety. Część pytań miała charakter ilościowy – pytano o liczbę wykonanych procedur lub powikłań, pozostałe miały charakter jakościowy – z możliwością odpowiedzi „tak” lub „nie”. Wyniki przedstawiono za pomocą rozkładu odsetkowego pacjentów (w przypadku pytań ilościowych) lub odsetek szpitali (w pytaniach jakościowych) oraz – w jednym przypadku – za pomocą średniej ważonej. Ankietę rozesłano do 375 szpitali posiadających co najmniej 100 łóżek lub o specjalizacji zabiegowej. Odpowiedzi udzieliło 153 szpitali (41%), w tym: 27 klinicznych, 24 specjalistyczne, 26 wojewódzkich, 75 rejonowych i 1 prywatny. Większość danych podano w sposób zbiorczy, chyba że istniały znamienne statystycznie różnice pomiędzy szpitalami o różnym stopniu referencyjności. Znikoma reprezentacja szpitali prywatnych uniemożliwiła ocenę pracy w tego rodzaju instytucjach.
Najczęściej występującymi oddziałami zabiegowymi były chirurgia ogólna oraz położnictwo i ginekologia.
WYNIKI
Dane ogólne
W badanych szpitalach wykonano 401517 zabiegów operacyjnych.
Odsetek zabiegów wykonywanych w RA wynosił 28,9% i był podobny we wszystkich rodzajach szpitali (tab. I). Na 1 anestezjologa przypadało przeciętnie 99 znieczuleń regionalnych.
Tab. I. Udział różnych technik RA w zależności od typu szpitali
Technika znieczuleniaklinicznespecjalistycznewojewódzkierejonowe
RA (ogółem)(% wszystkich zabiegów)
26,429,631,128,9
Blokady centralne:(% znieczuleń regionalnych)
PP39,353,970,966,8
ZO24,125,715,319,0
ZO + ogólne6,011,72,54,2
CSE2,30,60,81,2
PP ciągłe0,40,20,20,1
Blokady obwodowe:(% znieczuleń regionalnych)
Bl. obwodowe kończyn26,45,57,96,2
Odcinkowe i.v.0,10,71,01,9
Bl. nn. międzyżebrowych0,20,41,00,2
Bl. doopłucnowa0,31,20,30,4
Bl. splotów szyjnych0,800,10,04
Większość szpitali miała wieloletnią praktykę w stosowaniu RA (ryc. 1).
Ryc. 1. Doświadczenie w RA (% szpitali)
Udział różnych technik RA
Zdecydowanie najczęściej wykonywanym znieczuleniem było PP (podpajęczynówkowe), w następnej kolejności – ZO (zewnątrzoponowe). Średnią popularnością cieszyły się blokady obwodowe kończyn, a w dalszej kolejności – znieczulenie połączone (ZO + ogólne). Inne rodzaje znieczuleń wykonywane były bardzo rzadko (ryc. 2).
Ryc. 2. Udział różnych technik RA
W szpitalach klinicznych i specjalistycznych obserwowano tendencję do rzadszego stosowania znieczuleń PP na korzyść znieczuleń ZO, a w szpitalach klinicznych także na korzyść CSE ( Continuous Spinal Epidural). Szpitale kliniczne były wiodące w blokadach obwodowych kończyn i blokadach splotów szyjnych oraz – w mniejszym stopniu – w ciągłych znieczuleniach PP. Nieco większy odsetek znieczuleń połączonych i doopłucnowych obserwowano w szpitalach specjalistycznych. Odcinkowe znieczulenie dożylne było częściej wykonywane w szpitalach o niższym stopniu referencyjności, a blokada międzyżebrowa – nieznacznie częściej w szpitalach wojewódzkich (tab. I).
Znieczulenie połączone (ZO + ogólne) stanowiło 2% wszystkich znieczuleń ogólnych. Odsetek w zależności od typu szpitala zmieniał się nieznacznie (tab. III).
Spośród szpitali stosujących RA, znieczulenie podpajęczynówkowe i zewnątrzoponowe wykonywano prawie we wszystkich szpitalach. W dużym odsetku szpitali wykonywano także blokady obwodowe kończyn oraz znieczulenie połączone (ZO + ogólne). Inne techniki były mniej powszechne (tab. II).
Tab. II. Odsetek szpitali stosujących różne techniki RA
Technika znieczulenia - blokady centralne% szpitaliTechnika znieczulenia - blokady obwodowe% szpitali
PP94Bl. obwodowe kończyn 82
ZO93Odcinkowe dożylne43
ZO + ogólne 66Bl. doopłucnowa33
CSE44Bl. nn. międzyżebrowych26
PP ciągłe7Bl. splotów szyjnych12
ZO w odcinku lędźwiowym stosowane było w większości szpitali (98%), wykonujących to znieczulenie. W mniejszym odsetku stosowano je w odcinku piersiowym (32%) i krzyżowym (14%). Znieczulenie w odcinku szyjnym nie było stosowane. Znieczulenie w odcinku piersiowym stosowane było częściej w szpitalach o wyższym poziomie referencyjności (tab. III).
Tab. III. Różne techniki ZO w zależności od typu szpitali
TechnikaKlinicznespecjalistycznewojewódzkierejonowe
ZO + ogólne (połączone)(% znieczuleń ogólnych)
2,23,21,11,7
ZO w odc. piersiowym(% szpitali)
52442922
ZO ciągłe(% znieczuleń ZO)
85,359,145,856,6
Tylko 64,4% znieczuleń zewnątrzoponowych było wykonywanych techniką ciągłą, przy czym znamiennie wyższy odsetek obserwowano w szpitalach klinicznych (tab. III). Technikę tę stosowano – w różnych odsetkach – w 95% wszystkich szpitali, wykonujących znieczulenie zewnątrzoponowe.
W szpitalach wykonujących znieczulenia CSE nieco częściej stosowano technikę wkłucia w jednej przestrzeni międzykręgowej – „igła w igle” (55% szpitali) – np. za pomocą zestawu Espocan – niż technikę wkłucia w dwóch przestrzeniach (30% szpitali) ). Obie techniki wykonywano w 14% szpitali.
Spośród blokad obwodowych kończyn w największym odsetku szpitali stosowano blokadę splotu ramiennego. Inne techniki stosowane były rzadziej (tab. IV)
Tab. IV. Blokady obwodowe kończyn
Typ blokady% szpitaliTyp blokady% szpitali
Spl. ramienny80"3 w 1"24
N. udowy14
N. łokciowy15N. kulszowy23
N. pośrodkowy10Bl. okołokostkowy24
N. promieniowy11N. zasłonowy4
Preferowanymi dostępami do splotu ramiennego były: pachowy (w 56% szpitali), nadobojczykowy (w 51% szpitali) i między mięśniami pochyłymi (w 39% szpitali).
Ból pooperacyjny leczyło za pomocą RA 78% szpitali.
Sprzęt
Większość szpitali do znieczulenia podpajęczynówkowego używała igły typu Quincke (77%) i typu Pencil Point (58%). 18% szpitali deklarowało używanie igły Sprotte lub innych typów igieł (13%). Ponad połowa szpitali preferowała igły o rozmiarach 25G lub 26G, znacząca liczba także igły 22G (tab. V).
Tab. V. Rozmiary igieł stosowanych w szpitalach do znieczulenia PP
Rozmiar igły (G)1920222425262729
% szpitali25408606064
Do znieczulenia zewnątrzoponowego szpitale używały głównie zestawów firmy Braun i Balton (po 44%), a także firmy Portex (25%). 18% szpitali preferowało inne firmy.
Leki
Z leków miejscowo znieczulających stosowano prawie wyłącznie bupiwakainę (w 93% szpitali do znieczulenia podpajęczynówkowego i w 91% szpitali do znieczulenia zewnątrzoponowego) oraz lidokainę (odpowiednio w 79% i w 67%). W 2 szpitalach używano także ropiwakainę.
W 72% szpitali, stosujących lidokainę do znieczulenia podpajęczynówkowego, używano jej w stężeniu 5%; natomiast lidokainę 2% używano w 30% szpitali. Hiperbaryczna postać bupiwakainy do znieczulenia podpajęczynówkowego używana była w 90% szpitali, natomiast izobaryczna – tylko w 19%.
Opioidy podpajęczynówkowo stosowano w 54%, a zewnątrzoponowo w 84% szpitali. W większości szpitali stosujących opioidy używano morfinę i fentanyl – odpowiednio w 64% i w 81% podpajęczynówkowo oraz w 70% i w 74% zewnątrzoponowo. Sufentanyl stosowano w mniejszym odsetku szpitali – w 34% podpajęczynówkowo i w 20% zewnątrzoponowo.
Niepowodzenia i powikłania
W znieczuleniu PP odsetek niepowodzeń w postaci nieskutecznej lub niepełnej analgezji wynosił 2,9%.
Popunkcyjne bóle głowy były stwierdzane w 3,2% znieczuleń PP, przy czym obserwowano duży rozrzut danych w szpitalach (od 0 do 33%). Sposób leczenia popunkcyjnych bólów głowy podała zaledwie połowa szpitali. Większość z nich stosowała leczenie konwencjonalne (72% szpitali). Leczenie za pomocą „łaty z krwi” stosowano w 18% szpitali. Stwierdzono ponadto 62 przypadki zespołu podrażnienia korzeni nerwowych (około 1:1000 znieczuleń) oraz 3 przypadki poważnych powikłań (1:23000 znieczuleń). Były to: 2 przypadki niedowładu kończyny (o nie ustalonym czasie trwania) oraz zaburzenia czucia w kończynie dolnej, utrzymujące się ponad 6 miesięcy.
W znieczuleniu ZO odsetek niepowodzeń w postaci nieskutecznej lub niepełnej analgezji oraz powikłań o charakterze nakłucia opony lub naczynia wynosił w sumie 8,8%.
Poważniejsze przypadki powikłań w innych technikach znieczulenia dotyczyły blokad kończyny górnej. Zgłoszono m.in.: odmę opłucnową oraz 2 przypadki toksycznego działania leków miejscowo znieczulających w wyniku niezamierzonego ich podania do naczynia, którym towarzyszyła utrata przytomności, drgawki i bradykardia.
RA w położnictwie
Wśród badanych szpitali 102 posiadało oddziały położnicze, z tego 9 klinicznych, 10 specjalistycznych, 16 wojewódzkich, 66 rejonowych i 1 prywatny. W badanych szpitalach odbyło się 107 952 porodów.
Znieczulenie ZO przeprowadzono w 1,65% porodów. Większy odsetek był obserwowany jedynie w szpitalach klinicznych. Znieczulenie było wykonywane tylko w 39% szpitali posiadających oddziały położnicze z tym, że w większości szpitali rejonowych nie było wykonywane, natomiast stosowano je we wszystkich szpitalach klinicznych (tab. VI).
Tab. VI. Znieczulenie ZO porodu oraz stanowisko lekarzy położników w sprawie znieczulenia porodu w zależności od typu szpitali
Stosowanie znieczulenia ZO poroduklinicznespecjalistycznewojewódzkierejonowe
(% porodów)
6,60,50,40,6
(% szpitali posiadających oddziały położnicze)
100403154
Stanowisko położnikówza56431419
przeciw11141429
brak zdania33437152
W 24% szpitali położnicy opowiadali się zdecydowanie za stosowaniem znieczulenia zewnątrzoponowego porodu, natomiast w 23% szpitali – zdecydowanie przeciw. W 52% szpitali położnicy nie mieli zdania na ten temat. W szpitalach klinicznych oraz – w mniejszym stopniu – także w specjalistycznych położnicy częściej akceptowali znieczulenie ZO porodu (tab. VI).
Odsetek wykonywanych cięć cesarskich wynosił 17,8%. Był on większy w szpitalach klinicznych. Znieczulenie regionalne zastosowano w 45,8% cięć cesarskich, przy czym stosunkowo mniejszy odsetek obserwowany był w szpitalach rejonowych. RA w cięciu cesarskim stosowano w 90% szpitali posiadających oddziały położnicze (tab. VII).
Tab. VII. RA w cięciu cesarskim w zależności od typu szpitali
Cięcia cesarskieklinicznespecjalistycznewojewódzkierejonowe
Ogółem(% porodów)
24,714,419,216,1
Wykonane w RA(% cięć cesarskich)
52,150,952,337,6
W tym:(% cięć cesarskich wykonanych w RA)
PP80,886,491,287,5
ZO14,813,63,410,6
CSE4,405,41,9
Spośród znieczuleń regionalnych do cięcia cesarskiego najczęściej wykonywanym było znieczulenie podpajęczynówkowe, które stanowiło 86,7% znieczuleń regionalnych. Znieczulenia ZO i CSE stanowiły mniejszy odsetek – odpowiednio 10,3% i 3,1%. Podobną tendencję obserwowano we wszystkich rodzajach szpitali (tab. VII).
RA w intensywnej terapii
Wśród badanych szpitali 95 posiadało OIT (OIOM), w tym 11 klinicznych, 16 specjalistycznych, 24 wojewódzkie, 43 rejonowe i 1 prywatny. W OIT leczono 24980 pacjentów.
U 14,5% pacjentów leczonych w OIT stosowano znieczulenie regionalne. Odsetek ten zwiększał się wraz ze wzrostem poziomu referencyjności szpitali i wynosił 9,7% w szpitalach rejonowych, 12,7% w wojewódzkich oraz odpowiednio 24,2% i 23,8% w szpitalach specjalistycznych i klinicznych. Stosowanie RA w intensywnej terapii (opiece) zgłosiło 77% placówek posiadających OIT.
Najczęściej powtarzającymi się wskazaniami do stosowania RA w OIT były w kolejności: ostre zapalenie trzustki, urazy (przede wszystkim klatki piersiowej a także kończyn dolnych i urazy mnogie), miażdżyca zarostowa i inne choroby naczyń obwodowych, leczenie bólu pooperacyjnego, leczenie bólu nowotworowego, leczenie niedokrwienia naczyń trzewnych i profilaktyka niewydolności nerek.
Najczęściej stosowano znieczulenie ZO (w 94% szpitali stosujących RA w OIT). Rzadziej wykonywanymi znieczuleniami były: doopłucnowe (wykonywane w 23% szpitali), blokady splotów (w 17%), blokady nn. obwodowych (w 7%) oraz inne rodzaje znieczulenia (w 5%).
Z leków miejscowo znieczulających najczęściej stosowano bupiwakainę (w 94% szpitali), następnie lidokainę (w 35% szpitali). W 1 szpitalu stosowano ropiwakainę.
Opioidy stosowano w 52% szpitali, w tym najczęściej morfinę (w 71% szpitali stosujących opioidy) i fentanyl (w 61%), rzadziej sufentanyl (w 11%).
Uwagi
Respondenci sygnalizowali różne problemy, utrudniające rozwój RA. Były to m.in.: brak sprzętu, spowodowany często zbyt wysokimi cenami, niedobór anestezjologów – zwłaszcza specjalistów, czasochłonność RA i związana z tym presja operatorów, sprzeciw położników wobec znieczulenia ZO porodu, w niektórych szpitalach nawet wobec znieczulenia przewodowego do cięcia cesarskiego (!), lęk przed stosowaniem cewnika ZO wśród personelu oddziałów zabiegowych.
OMÓWIENIE WYNIKÓW
Badaniem ankietowym zostało objętych około 40% szpitali, posiadających oddziały zabiegowe. Nie uzyskano odpowiedzi przynajmniej od kilku wiodących ośrodków, a także wielu szpitali rejonowych, co może mieć wpływ na dokładność wyników. Próba badana pozwala jednak ocenić stan regionalnej anestezji w Polsce w 1998 roku.
Najbardziej zadowalającej oceny dostarczają pytania ilościowe, co wynika z dużej bezwzględnej liczby pacjentów poddanych zabiegom, rodzących lub leczonych w OIT. Natomiast pytania jakościowe pokazują jedynie przybliżony odsetek szpitali, w których wykonywano poszczególne procedury, niezależnie od ich liczby.
Odsetek zabiegów wykonanych w znieczuleniu regionalnym był mniejszy, niż średni w Europie, stwierdzony przez Rawala na podstawie ankiety oceniającej zastosowanie RA w 17 krajach europejskich w 1994 r. (28,9% w por. do 38%) [1]. Natomiast wynik ten nie zmienił się znacząco w porównaniu z wynikami otrzymanymi w Polsce w 1996 r. (26,8%) [2].
Wśród znieczuleń regionalnych dominowały raczej techniki mniej czasochłonne, a zarazem pewniejsze i bardziej uniwersalne. Należą do nich przede wszystkim blokady centralne (PP i ZO) oraz, w obrębie kończyny górnej, blokada splotu ramiennego. Nie jest niespodzianką zdecydowana przewaga znieczulenia PP jako techniki najbardziej skutecznej, a zarazem szybkiej i łatwej w wykonaniu. Korzystne wydaje się stosowanie znieczulenia zewnątrzoponowego w połączeniu z ogólnym, niewątpliwie zbyt rzadko wykorzystywane w stosunku do możliwości, pozwalające na zmniejszenie powikłań i lepszą kontrolę bólu pooperacyjnego. Techniki nowe (tj. CSE, PP ciągłe, znieczulenie doopłucnowe, blokada splotów szyjnych) były stosowane sporadycznie, mimo niewątpliwych korzyści z nimi związanych. Niski odsetek wykonywanych odcinkowych znieczuleń dożylnych wiąże się z pewnością z brakiem odpowiedniego sprzętu.
Zaobserwowano wiodącą rolę szpitali klinicznych oraz w pewnym zakresie specjalistycznych w dziedzinie wykonywania bardziej złożonych oraz nowych technik znieczulenia, choć rola ta jest mniejsza, niż można by oczekiwać. Dotyczyło to w szczególności znieczulenia ZO, połączonego ZO z ogólnym, CSE, ciągłego PP, blokad obwodowych kończyn, doopłucnowych i blokad splotów szyjnych.
Nie dziwi powszechność stosowania znieczulenia ZO w odcinku lędźwiowym, natomiast możliwości wynikające ze stosowania innych dostępów z pewnością nie były wykorzystane. Wybór dostępu piersiowego dotyczył przede wszystkim szpitali o wyższym poziomie referencyjności, co jest skądinąd uzasadnione i pożądane.
Technika ciągła w znieczuleniu ZO jest korzystniejsza od techniki jednorazowej dawki, umożliwiając m.in. kontrolę bólu pooperacyjnego. Stosunkowo niski odsetek jej stosowania jest zjawiskiem niekorzystnym i trudnym do wytłumaczenia. Jedynie w sporadycznych przypadkach mogło mieć to związek z trudnościami we wprowadzeniu cewnika. Wiodącą rolę w stosowaniu techniki ciągłej miały szpitale kliniczne.
Zastosowanie regionalnej anestezji w leczeniu bólu pooperacyjnego w 78% szpitali jest zjawiskiem korzystnym. Niestety nie zebrano danych dotyczących liczby pacjentów leczonych w ten sposób. Brak zainteresowania stosowaniem RA w leczeniu bólu pooperacyjnego w niektórych szpitalach jest często związany z oporami personelu pracującego w oddziałach zabiegowych.
Zebrano również niektóre informacje na temat sprzętu używanego w RA. Na uwagę zasługuje rozmiar igieł do znieczulenia PP. Wiadomo, iż igły cieńsze są mniej traumatyczne, dlatego popularność igieł 25 i 26G jest zjawiskiem korzystnym, choć, z drugiej strony, martwi znaczący odsetek szpitali preferujących igłę 22G.
Z leków miejscowo znieczulających stosowano prawie wyłącznie bupiwakainę i lidokainę. Zrozumiałe jest duże rozpowszechnienie w znieczuleniu PP bupiwakainy hiperbarycznej, dającej lepszą kontrolę nad poziomem znieczulenia. Niepokojąca natomiast wydaje się popularność 5% lidokainy, mimo jej właściwości neurotoksycznych i negatywnych ocen w odniesieniu do znieczulenia PP.
Zjawiskiem obiecującym wydaje się spore zainteresowanie stosowaniem opioidów, zwłaszcza w znieczuleniu zewnątrzoponowym. Niestety, w znaczącym odsetku szpitali opioidy nie były w ogóle stosowane. Jedną z przyczyn wydaje się być brak właściwej opieki pooperacyjnej, często spotykany w polskich szpitalach [3]. Z opioidów najchętniej sięgano po morfinę i fentanyl, co może wiązać się z ich niższą ceną.
Dane dotyczące niepowodzeń i powikłań są trudne do retrospektywnej oceny ze względu na powszechny brak rzetelnej dokumentacji. Anestezjolodzy zbyt rzadko z własnej inicjatywy odwiedzają pacjentów w najbliższych dniach po operacji. Dzieje się to przeważnie na prośbę lekarzy zabiegowych w sytuacji wystąpienia objawów nietypowych lub zagrażających życiu. Z pewnością informacje na temat popunkcyjnych bólów głowy są zaniżone, natomiast bardziej wiarygodne wydają się być dane na temat poważniejszych powikłań. Jak wynika z badania, te ostatnie występują rzadko. W leczeniu popunkcyjnych bólów głowy większość szpitali preferowała leczenie konwencjonalne. Jest to związane być może z obawami przed powikłaniami stosowania „łaty z krwi”, a także z pewną złożonością i czasochłonnością tej techniki.
Wielu istotnych informacji dostarczają dane dotyczące RA w położnictwie. Znieczulenie zewnątrzoponowe do porodu drogami natury było wykonywane sporadycznie, choć odsetek był nieco wyższy, niż w roku 1996 (1,65% w por. do 0,69%) [2]. Nie zaspokajało to z pewnością potrzeb rodzących pacjentek. Poza tym w większości badanych szpitali, zwłaszcza rejonowych, nie znieczulano do porodu. Może to znaczyć, że rodzące nie mogły liczyć na znieczulenie nawet ze wskazań lekarskich. Wyniki te znacznie odbiegają od danych europejskich z 1994 r. (12% znieczuleń ZO porodu u wieloródek i 15% u pierworódek) [1]. Dla porównania można przytoczyć także dane zebrane na podstawie ankiety przeprowadzonej w 1996 r. we Francji, gdzie znieczulenie ZO zastosowano w 51% porodów [4]. Jedną z przyczyn niewielkiego zainteresowania znieczuleniem porodu – poza brakiem wyszkolonych anestezjologów – jest brak wiedzy na temat RA lub niechęć do jej stosowania wśród lekarzy położników. Znamiennie wyższy odsetek znieczulanych porodów oraz częstsze akceptowanie tej metody przez położników w szpitalach klinicznych potwierdza ich wiodącą rolę we wprowadzaniu nowych technik znieczulenia.
Większy odsetek porodów rozwiązywanych za pomocą cięcia cesarskiego w szpitalach klinicznych był związany z hospitalizacją pacjentek w ciąży o wyższym czynniku ryzyka. Mniej niż połowa cięć cesarskich była wykonana w znieczuleniu regionalnym, mimo, iż udowodniono znacznie większe bezpieczeństwo tego rodzaju znieczulenia dla rodzących. Odsetek ten był znamiennie niższy od średniej europejskiej z 1994 r. (45,8% w por. do 60%) [1]. Natomiast drastyczna różnica obserwowana była w porównaniu z wynikami z Francji z 1996 r., gdzie RA była stosowana w 82% planowych i 72% nagłych cięć cesarskich [4]. Stosunkowo niski odsetek cięć cesarskich wykonywanych w RA sprzyja większej liczbie poważnych powikłań możliwych do uniknięcia. Pocieszającym natomiast faktem jest tendencja do częstszego stosowania RA w cięciach cesarskich w porównaniu z rokiem 1996 (45,8% w por. do 33,2%) [2].
RA była stosowana również w intensywnej terapii, przy czym częściej w szpitalach o wyższym poziomie referencyjności, co może być związane z lepszym wyszkoleniem anestezjologów i doborem bardziej złożonych stanów chorobowych w tych placówkach. Dominującą pozycję miało ZO. Obserwowano również próby wprowadzania innych technik (doopłucnowa, blokady obwodowe).
WNIOSKI
Zebrane dane pozwalają sformułować pewne ogólne wnioski na temat stosowania RA w Polsce.
1. Szpitale o wyższym poziomie referencyjności, kliniczne i specjalistyczne, spełniają rolę wiodącą w rozwoju RA w Polsce.
2. Z przeprowadzonej ankiety wynika, że RA stanowiła 28,9% wszystkich znieczuleń wykonanych w Polsce w 1998r. w badanych szpitalach.
3. Najczęściej wybieranym znieczuleniem regionalnym była analgezja podpajęczynówkowa.
4. Wyniki ankiety wskazują na bardzo ograniczone zainteresowanie najnowszymi technikami RA.
5. RA w położnictwie była wykorzystywana zbyt rzadko w porównaniu do innych krajów.
W podsumowaniu wyników oraz na podstawie opinii respondentów można zaproponować następujące zalecenia:
1) konieczność szkolenia lekarzy anestezjologów w zakresie RA, a zwłaszcza nowych technik;
2) potrzeba uświadamiania lekarzy i personelu średniego oddziałów zabiegowych o korzyściach i niebezpieczeństwach związanych ze stosowaniem RA, ze szczególnym uwzględnieniem położnictwa;
3) zapewnienie większych środków finansowych na zakup sprzętu i leków, używanych w RA.

Ankieta została przeprowadzona dzięki pomocy firmy Abbott.
Piśmiennictwo
1. Rawal N.: The use of regional anaesthesia in Europe. Highlights in regional anaesthesia and pain therapy (IV), A.Van Zundert, 1995, 33-38
2. Mayzner-Zawadzka E.: The use of regional anaesthesia in Poland – a questionnaire surveillance study. Mediterranean & Balkan Congress of Regional Anaesthesia and Pain Therapy, Athens, 19-21 June 1998, Lecture and abstract book, 98-99.
3. Jałowiecki P.: Aktualny stan bezpieczeństwa znieczulenia w Polsce. Fundacja na Rzecz Bezpiecznego Znieczulenia w Polsce, Warszawa 2000.
4. Clergue F., Auroy Y., Pequignot F., Jougla E., Lienhart A., Laxenaire M-C.: Anaesthesia in France in 1996. Results of a survey of the French society of anaesthesia and intensive care. Highlights in regional anaesthesia and pain therapy (VIII), A.Van Zundert, 1999, 272-279.
Adres do korespondencji:
Katedra Anestezjologii i Intensywnej Terapii AM
ul. Lindley´a 4
02-005 Warszawa

Anestezjologia Intensywna Terapia 4/2001

- reklama -