© Borgis - Balneologia Polska 1-2/2005, s. 49-55
Urszula Kossowska-Cezak
Warunki odczucia cieplnego określone na podstawie temperatury średniej dobowej (na przykładzie Warszawy)
The thermal sensation conditons described on the basis of the daily mean temperature (an example of warsaw)
z Zakładu Klimatologii Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego
Kierownik Zakładu: dr hab. Jerzy Boryczka, prof. UW
Streszczenie
Na podstawie wartości średnich dobowych temperatury w Warszawie z okresu 1951-2000 zbadano częstość dni o różnym stopniu odczucia cieplnego. Stwierdzono, że średnio w roku występują:
dni gorące (25,1-30,0°C) – 1-2 dni w roku, od czerwca do sierpnia,
dni bardzo ciepłe (20,1-25,0°C) – 22 w roku, od kwietnia do września,
dni ciepłe (15,1-20,0°C) – 68 w roku, od kwietnia do października,
dni chłodne (10,1-15,0°C) – 69 w roku, w ciągu całego roku,
dni zimne (Ł10°C) – 204 dni w roku, w tym dni z temperaturą 0,1-10,0°C łagodnie zimne – 134, od sierpnia do czerwca, -9,9-0,0°C – 62 dni, od października do kwietnia i Ł-10°C bardzo i skrajnie zimne – 8 dni, od listopada do marca.
Stwierdzono, że w okresie 1951-2004 wzrastała częstość dni najcieplejszych, szczególnie w ostatnich latach XX wieku i na początku XXI wieku. Wyraźnie zmniejszyła się frekwencja dni z temperaturą średnią Ł-10°C i wzrosła>20,0°C.
Polecane
książki z księgarni medycznej BORGIS:
WPROWADZENIE
Zakres odczucia cieplnego człowieka jest bardzo szeroki: od silnego przechłodzenia do przegrzania, a odczucie to zależy nie tylko od temperatury powietrza, ale też od prędkości ruchu powietrza i jego wilgotności. Aczkolwiek te dwa ostatnie czynniki powodują, że odczucie termiczne przy tej samej temperaturze bywa dość zróżnicowane, to już sama wartość temperatury jest ważną charakterystyką warunków odczuwalnych W opisie warunków biometeorologicznych bierze się pod uwagę m. in. temperaturę średnią dobową. Jest to ważna charakterystyka, ponieważ jej wartość ulega dużej zmienności w czasie – zarówno w cyklu rocznym, jak i w związku z postępującym ociepleniem, nie mówiąc już o nieregularnych zmianach z dnia na dzień. Jest przy tym łatwa do uzyskania na podstawie standardowych obserwacji meteorologicznych.
Celem opracowania jest przedstawienie zakresu zmienności i charakteru zmian w czasie temperatury średniej dobowej w okresie 1951-2000 w środkowej części Polski na przykładzie danych ze stacji Warszawa-Okęcie. W analizie zmian długookresowych uwzględniono również dane z lat 2001-2004.
Poszczególnym zakresom wartości temperatury średniej dobowej odpowiadają następujące stany odczucia termicznego (Bokša, Boguckij 1966):
temperatura (°C):
25,1 ÷ 30,0 – gorąco,
20,1 ÷ 25,0 – bardzo ciepło,
15,1 ÷ 20,0 – ciepło,
10,1 ÷ 15,0 – chłodno (orzeźwiająco),
Ł-10,0 – zimno.
Dni o podanych zakresach wartości temperatury średniej dobowej dalej będą nazywane dniami gorącymi*, bardzo ciepłymi itd.
Ponieważ w okresie 1951-2000 w Warszawie dni zimne stanowiły 56% wszystkich dni, a przy tym obejmują zakres temperatury szerszy (prawie 25°C) niż pozostałe 4 kategorie (niespełna 20°C), na potrzeby opracowania wprowadzono bardziej szczegółowy podział dni zimnych:
od 0,1 do 10,0°C – a więc z dodatnią temperaturą średnią dobową – dni łagodnie zimne,
od -9,9 do 0,0°C – umiarkowanie zimne,
od -19,9 do -10,0°C – bardzo zimne,
Ł-20°C – skrajnie zimne.
Częstość wyróżnionych dni w 50-leciu 1951-2000 podano w tabeli 1.
Tabela 1. Częstość (%) dni z temperaturą średnią dobową o różnym stanie odczucia cieplnego (Warszawa-Okęcie, 1951-2000).
Table 1. Frequency (%) of the days mean daily temperature with different degree of thermal sensation (Warszawa-Okęcie, 1951-2000).
| Dni | Temperatura | I | II | III | IV | V | VI | VII | VIII | IX | X | XI | XII | Rok |
| Gorące | 25,1 ÷ 30,0 | - | | - | - | - | 0,8 | 2,2 | 1,6 | - | - | - | - | 0,4 |
| Bardzo ciepłe | 20,1 ÷ 25,0 | - | - | - | 0,1 | 4,6 | 18,3 | 27,0 | 20,4 | 2,1 | - | - | - | 6,1 |
| Ciepłe | 15,1 ÷ 20,0 | - | - | - | 6,5 | 30,0 | 49,0 | 53,2 | 55,1 | 25,9 | 3,2 | - | - | 18,7 |
| Chłodne | 10,1 ÷ 15,0 | 0,1 | 0,3 | 2,8 | 22,0 | 44,1 | 30,4 | 17,6 | 22,8 | 53,6 | 29,0 | 3,4 | 0,3 | 18,9 |
| Zimne | łagodnie | 5,1 ÷ 10,0 | 3,5 | 5,6 | 20,6 | 42,9 | 19,6 | 1,5 | - | 0,1 | 18,1 | 48,4 | 28,6 | 8,6 | 16,5 | 36,8 |
| 0,1 ÷ 5,0 | 33,4 | 35,4 | 44,3 | 27,3 | 1,7 | - | - | - | 0,3 | 17,3 | 44,3 | 40,9 | 20,3 |
| umiarkowanie | -4,9 ÷ 0,0 | 32,3 | 33,0 | 25,6 | 1,2 | - | - | - | - | - | 2,0 | 19,8 | 33,5 | 12,2 | 16,9 |
| -9,9 ÷ -5,0 | 19,2 | 16,9 | 5,9 | - | - | - | - | - | - | 0,1 | 3,4 | 11,5 | 4,7 |
| bardzo | -14,9 ÷ -10,0 | 8,2 | 7,0 | 0,8 | - | - | - | - | - | - | - | 0,5 | 3,8 | 1,7 | 2,1 |
| -19,9 ÷ -15,0 | 2,5 | 1,5 | - | - | - | - | - | - | - | - | - | 1,2 | 0,4 |
| skrajnie | -21,9 ÷ -20,0 | 0,7 | 0,3 | - | - | - | - | - | - | - | - | - | 0,2 | 0,1 | 0,1 |
PRZEBIEG ROCZNY CZĘSTOŚCI DNI O RÓŻNEJ TEMPERATURZE ŚREDNIEJ DOBOWEJ
Dni z temperaturą średnią dobową ponad 25°C, a więc z odczuciem gorąca,występują w środkowej Polsce rzadko: w ciągu 50 lat zanotowano ich zaledwie 72 (0,4% dni), najwcześniej 1 czerwca, najpóźniej zaś 30 sierpnia. Są one zatem możliwe tylko podczas trzech letnich miesięcy, a największe prawdopodobieństwo przypada na najcieplejszy miesiąc roku – lipiec (średnio 2 dni na 3 lata). W rzeczywistości dni gorących nie było w 24 latach 50-lecia, a w pozostałych latach było ich przeważnie po 1-2 i tylko w niektórych wyjątkowo więcej (do 11 w 1966 r.). Najwyższa temperatura średnia dobowa wyniosła 28,4°C i wystąpiła w lipcu (25 lipca 1963), niewiele niższa zdarzyła się w sierpniu (28,0°C – 10 i 29 sierpnia 1992).
Temperatura średnia dobowa od 20,1 do 25,0°C, oznaczająca stan odczucia bardzo ciepło, pojawia się średnio podczas 22 dni w roku (6,1% dni – tab. 1) – najwcześniej w ostatnich dniach kwietnia, najpóźniej w ostatnich dniach września. Występuje zatem podczas pięciu najcieplejszych miesięcy roku, w tym największe prawdopodobieństwo osiąga w lipcu (27%, tzn. średnio 8-9 dni), sierpniu (20% – 6-7 dni) i czerwcu (18% – ok. 6 dni). Dni bardzo ciepłe występują co roku, w 50-leciu 1951-2000 od 6 (1980) do 44 (1992).
Okres występowania dni ciepłych, to znaczy z temperaturą średnią dobową między 15,1 i 20,0°C, jest niewiele dłuższy niż dni bardzo ciepłych: najwcześniejszy stwierdzono 1 kwietnia, a najpóźniejszy 22 października. Dni takich jest średnio w roku 68 (18,7% – tab. 1), a największą częstość osiągają w sierpniu (55% – ok. 17 dni) i w lipcu (53% – 16-17 dni), kiedy to zwykle obejmują ponad połowę miesiąca, i niewiele rzadziej pojawiają się w czerwcu (49% – ok. 15 dni). W badanym 50-leciu liczba dni ciepłych wahała się od 47 (1978) do 92 (1967).
Dni chłodne, z temperaturą średnią dobową 10,1-15,0°C, stanowią jedyną kategorię, jaka może wystąpić we wszystkich miesiącach roku, aczkolwiek prawdopodobieństwo ich pojawiania się w miesiącach zimowych jest bardzo małe. Ogólnie dni chłodnych jest niewiele więcej niż dni ciepłych – średnio 69 w roku (18,9% – tab. 1). Jeżeli pominąć odosobniony przypadek ze stycznia (jeden dzień w 50-leciu), to najwcześniejszą datą pojawienia sie dnia chłodnego jest 25 lutego, a najpóźniejszą 19 grudnia. Inaczej można powiedzieć, że od 20 grudnia do 24 lutego mamy do czynienia wyłącznie z odczuciem zimna o różnym jego natężeniu. Dni chłodne maksimum częstości osiągają dwukrotnie w roku: we wrześniu (54% – ok. 16 dni) i maju (44% – 13-14 dni); w całym okresie od kwietnia do października występują ponad 5 razy w miesiącu. W 50-leciu liczba dni chłodnych wahała się od 42 (1954) do 103 (1992) w roku.
Aczkolwiek liczba dni chłodnych jest bardzo zróżnicowana – tak w ciągu roku, jak i w poszczególnych latach, to warto mieć świadomość, że warunki termiczne bliskie dolnej granicy temperatury tej kategorii dni, a także nieznacznie poniżej niej, a więc na pograniczu odczucia chłodu i zimna mogą wystąpić w ciągu całego roku. Oznacza to, że podczas najcieplejszych dni zimowych temperatura praktycznie może być taka sama jak w najchłodniejszych dniach lata.
Omówione kategorie dni: gorące, bardzo ciepłe, ciepłe i chłodne razem stanowią średnio mniej niż połowę dni roku – ok. 161 (44%). Pozostałe 204 dni (56%) to dni zimne – z temperaturą średnią dobową równą lub niższą 10,0°C; dni takich nie stwierdzono wyłącznie w lipcu. Najwcześniejszy z nich wystąpił jednak dopiero 28 sierpnia, a najpóźniejszy 16 czerwca, zatem od dni zimowych praktycznie wolny jest okres ok. 2,5-miesiąca.
Spośród dni zimnych najliczniejsze – a zarazem najczęstsze w roku spośród wszystkich kategorii – są dni łagodnie zimne, tzn. z temperaturą średnią dobową 0,1-10,0°C, a więc jeszcze z temperaturą dodatnią; jest ich średnio 134-135 w roku (36,8% – tab. 1). Jak podano wcześniej, mogą pojawiać się od końca sierpnia do połowy czerwca, a największą częstość (65-73%, tzn. po 20-22 dni w miesiącu) w przejściowych porach roku: w marcu i kwietniu oraz październiku i listopadzie. Od grudnia do lutego występują z częstością 37-49% (11-15 dni), a wzrasta wówczas frekwencja dni o większym natężeniu zimna. W poszczególnych sezonach chłodnych liczba dni łagodnie zimnych waha się w bardzo szerokich granicach: od 64 (1995/6) do 184 (1974/5).
Dni umiarkowanie zimne, tzn. z temperaturą średnią dobową od -9,9 do 0,0°C, pojawiają się ponad dwukrotnie rzadziej niż łagodnie zimne – ok. 62 w roku (16,9% – tab. 1). Najwcześniejszy dzień z temperaturą średnią 0,0°C lub poniżej stwierdzono 13 października, a najpóźniejszy 19 kwietnia, występują one zatem tylko w chłodniejszej połowie roku. Maksimum częstości dni umiarkowanie zimne osiągają w styczniu (53% – ok.16 dni) i lutym (50% – 14 dni), częste są też w grudniu (45% – 14 dni). Liczba tych dni w poszczególnych sezonach była bardzo zróżnicowana: od 25 (1960/1) do 109 (1995/6).
Dni bardzo zimne, z temperaturą średnią dobową od -19,9 do -10,0°C, występują średnio 7-8 razy w roku (2,1% – tab. 1). Najwcześniej taki dzień zanotowano 17 listopada, a najpóźniejszy 8 marca, mogą one zatem pojawiać się tylko podczas niecałych 4 najchłodniejszych miesięcy. Najczęściej występują w styczniu (11% – 3-4 dni) i lutym (8,5% – 2-3 dni). W badanym 50-leciu dni bardzo zimnych nie było w 9 sezonach, w 7 sezonach było po 1-2, a największa ich liczba wynosiła 37 (1962/3).
Dni skrajnie zimne, to znaczy z temperaturą średnią poniżej -20,0°C pojawiają się w środkowej Polsce bardzo rzadko – w ciągu 50 lat wystąpiły tylko 18 razy, co odpowiada średniej częstości jednego takiego na 3 lata (0,1% – tab. 1). Średnia ta jest jednak wartością jeszcze bardziej fikcyjną niż w przypadku innych kategorii dni, bowiem dni skrajnie zimne pojawiły się tylko podczas 7 sezonów 50-lecia, ale 6 dni spośród 18 było w jednym miesiącu – styczniu 1987 r.; te same 6 dni stanowi maksymalną liczbę takich dni w całym sezonie 1986/7; była to zarazem maksymalna częstość w całym sezonie (1986/7) w 50-leciu. Najwcześniej dzień skrajnie zimny zanotowano 21 grudnia, najpóźniej 11 lutego. Największe prawdopodobieństwo dnia skrajnie zimnego przypada w styczniu (1 dzień na 5 lat), a w pozostałych miesiącach zimowych zaledwie raz na kilkanaście lat. Najniższa temperatura średnia dobowa w okresie 1951-2000 w Warszawie wyniosła -24,6°C i wystąpiła dwukrotnie: 31 stycznia 1956 i 14 stycznia 1987, niewiele wyższa była też w lutym (-24,0°C, 1 i 8 lutego 1956). Zakres zmienności temperatury średniej dobowej w Warszawie wynosi zatem 53°C: od -24,6 do 28,4°C.
WARUNKI ODCZUCIA CIEPLNEGO W POSZCZEGÓLNYCH PORACH ROKU
Z przedstawionej analizy wynika, że największym zróżnicowaniem termicznym wyróżniają się miesiące zimowe – od grudnia do lutego, kiedy to pojawiają się wszystkie kategorie dni zimnych, a także sporadycznie dni chłodne. W grudniu najczęstsze są jeszcze dni z dodatnią temperaturą średnią dobową, tzn. dni łagodnie zimne – ok. 15 dni, ale prawie równie częste – 14 – są dni umiarkowanie zimne. Pozostałe dwa dni miesiąca są raczej chłodniejsze niż cieplejsze od wymienionych. Zakres zmienności temperatury średniej dobowej w grudniu wynosi 34°C (od -21,3 do 12,7°C).
W styczniu i lutym natomiast przeważają dni umiarkowanie zimne (-9,9 ÷ 0,0°C) – odpowiednio 16 i 14 dni, a nieco rzadziej są łagodnie zimne – po 11-12 dni. W pozostałych 2-4 dniach miesiąca zdecydowanie częściej temperatura średnia jest niższa od -10,0°C niż wyż-sza od +10,0°C. Zakres temperatury w styczniu wynosi 35°C (od -24,6 do 10,4°C), a w lutym nawet przekracza 35°C (od -24,0 do 11,4°C) i jest największy w roku.
W marcu warunki odczucia termicznego ulegają wyraźnej zmianie: zdecydowanie przeważają dni łagodnie zimne (ok. 20 dni), ale jeszcze dość częste są umiarkowanie zimne (9-10 dni). W pozostałych 1-2 dniach miesiąca należy już raczej oczekiwać temperatury wyższej od +10,0°C niż poniżej -10,0°C, choć dni bardzo zimne są jeszcze możliwe. Zakres temperatury w marcu wyraźnie się zmniejsza: od -14,3 do 14,1°C, a więc do 28°C.
W kwietniu, podobnie jak w marcu, przeważają dni łagodnie zimne (21), ale umiarkowanie zimne zdarzają się jeszcze sporadycznie, natomiast dość częste są dni chłodne (6-7), zdarzają się też ciepłe (ok. 2) i sporadycznie bardzo ciepłe. Zakres temperatury średniej dobowej zmniejsza się do 23°C (od -2,2 do 20,7°C).
Maj rozpoczyna 5-miesięczny okres bez dni umiarkowanie zimnych; najczęstsze są dni chłodne (13-14), poza tym częste ciepłe (9-10) i łagodnie zimne (6-7), zwiększa się częstość dni bardzo ciepłych (1-2). Temperatura średnia dobowa waha się, tak jak w maju, w granicach 23°C (od 1,8 do 24,4°C).
W czerwcu najwięcej jest dni ciepłych (ok. 15), nieco mniej chłodnych (ok. 9) i bardzo ciepłych (5-6); sporadycznie pojawiają się zarówno dni łagodnie zimne, jak i gorące. Zakres temperatury maleje do 20,0°C (od 6,6 do 26,8°C).
Lipiec i sierpień odznaczają się największym w roku udziałem dni z temperaturą średnią dobową 15,1-20,0°C, tzn. dni ciepłych (16-17 w miesiącu); w lipcu jest więcej dni bardzo ciepłych (8-9) niż chłodnych (5-6), w sierpniu odwrotnie (odpowiednio 6-7 i ok. 7). W obydwu tych miesiącach możliwe są dni gorące, natomiast nie występują dni zimne (w sierpniu tylko jeden przypadek na 50 lat). Zakres zmienności temperatury jest najmniejszy w roku – ok. 18°C (w lipcu od 10,6 do 28,4°C, w sierpniu od 9,9 do 28,0°C).
We wrześniu jesiennemu spadkowi temperatury towarzyszy przesunięcie maksimum częstości na dni z temperaturą 10,1-15,0°C, tzn. na dni chłodne (ok. 16), chociaż dni ciepłych jest wciąż więcej (7-8) niż łagodnie zimnych (5-6); sporadycznie zdarzają się jeszcze dni bardzo ciepłe. Zmienność temperatury pozostaje niewiele większa niż w poprzednich miesiącach – nieco ponad 18°C (od 4,1 do 22,6°C).
W październiku dominują już dni łagodnie zimne (ok. 20), ponaddwukrotnie rzadziej występują dni chłodne (ok. 9); pozostałe 2 dni miesiąca to prawie równo często jeszcze dni ciepłe, jak i już umiarkowanie zimne. Temperatura średnia dobowa waha się w granicach 24°C (od -5,5 do 18,4°C).
W listopadzie, podobnie jak w październiku, najczęstsze są dni łagodnie zimne, ale jest ich nieco więcej (prawie 22), natomiast znacznie częstsze są dni umiarkowanie zimne (ok. 7), gdy dzień chłodny przeciętnie jest już tylko jeden. Sporadycznie pojawiają się dni bardzo zimne. Zakres zmienności temperatury średniej dobowej zwiększa się do 27°C (od -13,3 do 13,6°C).
Z przedstawionego przeglądu wynika, że od listopada do marca, w tym zwłaszcza od grudnia do lutego, wartości temperatury średniej dobowej wykazują największy zakres zmienności, ale są to wartości praktycznie oznaczające tylko odczucie zimna, tzn. nieprzekraczające 10,0°C; wartości wyższe zdarzają się w tych miesiącach bardzo rzadko. W pozostałych 7 miesiącach – od kwietnia do października – bezwzględny zakres zmienności temperatury zmniejsza się, zwłaszcza w miesiącach letnich, ale jednocześnie wzrasta zróżnicowanie warunków odczuwalnych: spośród pięciu wyróżnionych kategorii możliwe jest pojawienie się trzech w październiku (zimno, chłodno, ciepło), czterech w kwietniu, maju i wrześniu (zimno, chłodno, ciepło i bardzo ciepło) oraz w lipcu (chłodno, ciepło, bardzo ciepło i gorąco) i wszystkich pięciu w czerwcu i sierpniu.
ZMIANY LICZBY DNI O RÓŻNEJ TEMPERATURZE ŚREDNIEJ DOBOWEJ W DRUGIEJ POŁOWIE XX WIEKU
Wszelkie badania długookresowych zmian temperatury opierają się na wartościach średnich rocznych, sezonowych lub miesięcznych. Stwierdzenie na tej podstawie wzrostu temperatury, np. o 0,1°C na 10 lat, jest z punktu widzenia warunków odczuwalnych – i praktycznie odczuć pojedynczego człowieka – całkowitą abstrakcją. Można zatem postawić pytanie, jak współczesne ocieplenie wyraża się w temperaturze średniej pojedynczych dni i jak przekłada się to na zmianę odczuwalnych warunków termicznych.
Jak podano wcześniej, najczęstszą kategorię stanowią dni zimne, tzn. z temperaturą średnią niższą lub równą 10,0°C; jest ich średnio w roku ok. 2004. W poszczególnych latach badanego okresu – a ściśle w sezonach od sierpnia do czerwca roku następnego – ich liczba wahała się od 178 (1967/8) do 226 (1979/80) (rys.1). Ich częstość przekraczała wartość średnią w pierwszych siedmiu sezonach drugiej połowy XX wieku (205-218, średnio 212) i w latach siedemdziesiątych (207-226, średnio 215). W latach sześćdziesiątych ich frekwencja była bardzo zmienna (178-221, średnio 200), a po sezonie 1980/1 przekroczyła wartość średnią zaledwie trzykrotnie; spośród 8 przypadków 190 lub mniej dni zimnych na ostatnie 20-lecie XX wieku przypadło aż 7 (182-216, średnio 197).
Spośród 204 dni zimnych zdecydowaną większość (134) stanowią dni ze średnią temperaturą dodatnią; w pozostałych 70 dniach temperatura nie przekracza 0,0°C. Zakres zmienności liczby tych dni jest większy niż ogólnej liczby dni zimnych – częstość dni z ujemną temperaturą średnią dobową w poszczególnych sezonach wahała się od 28 (1960/1) do 126 (1995/6) i nie wykazywała związku z ogólną liczbą dni zimnych. Należy tu zauważyć, że to właśnie liczba dni z temperaturą ujemną, a tym bardziej poniżej -10,0°C, dopiero świadczy o surowości okresu zimowego.
W drugiej połowie XX wieku liczba dni z ujemną temperaturą dobową, tzn. łącznie dni umiarkowanie, bardzo i skrajnie zimnych, była najwyższa w pierwszych dwóch 10-leciach – do sezonu 1969/70 były tylko cztery z liczbą poniżej średniej, chociaż był też sezon z liczbą najmniejszą (1960/1 – 28). Na lata sześćdziesiąte przypadły cztery sezony spośród pięciu z liczbą powyżej 100 (średnio 79 dni). Częstością dni o temperaturze ujemnej większą od przeciętnej charakteryzował się też okres 1978/9 – 1986/7 (średnio 75). Najmniejszą ich liczbą odznaczały się natomiast sezony 1970/1-1977/8 (średnio 57) i nieco większą – po roku 1987/8 (średnio 63). W tych ostatnich kilkunastu latach o ogólnie zmniejszonej frekwencji dni o ujemnej temperaturze średniej dobowej wystąpiła jednak wyjątkowa zima 1995/6 z rekordowo dużą ich liczbą 126. Jeśli pominąć tę zimę, to średnia liczba takich dni z pozostałych zim okazuje się znacznie mniejsza (59). Ogólnie liczba dni z ujemną temperaturą zmniejszała się w drugiej połowie XX wieku o 3,5 dnia na 10 lat.
Przeciętnie podczas 8 dni w roku temperatura średnia nie przekracza -10°C, w tym sporadycznie spada nawet poniżej -20,0°C (dni bardzo i skrajnie zimne). Dni takie pojawiały się bardzo nieregularnie; podczas 9 sezonów wcale ich nie było, ale podczas sześciu zim było ich ponad 20, a zimą 1962/3 aż 40. Najwięcej ich było w latach sześćdziesiątych (3-40, średnio 13), a najmniej w okresie 1987/8-1994/5, kiedy to w połowie zim dni takie w ogóle się nie pojawiały (średnio 2 dni). Okres ten był poprzedzony trzema zimami z dużą ich częstością (13-29, średnio 22), a zima 1986/7 była ostatnią po roku 1951, podczas której wystąpił spadek temperatury średniej dobowej poniżej -20,0°C (dzień skrajnie zimny). Poczynając od zimy 1995/6 liczba dni bardzo zimnych utrzymuje się na średnim poziomie (8). Należy tu jednak zauważyć, że podczas zimy 1995/6 o wyjątkowo dużej liczbie 126 dni z temperaturą ujemną częstość dni bardzo zimnych co prawda przewyższała średnią (17), ale nie była rekordowa; nie było także dni skrajnie zimnych.
Dni ciepłe, bardzo ciepłe i gorące, a zatem o temperaturze średniej dobowej powyżej 15,0°C, występują średnio podczas 92 dni w roku (rys. 2). Dużą ich liczbą odznaczyło się pierwszych pięć lat badanego półwiecza (średnio 102), lata 1966-1969 (106) oraz okres od roku 1992 (103); liczba tych dni pozostaje znaczna również na początku XXI stulecia (średnio 106), a w roku 2002 osiągnęła rekord 122 dni. Zdecydowanie najmniej dni z temperaturą powyżej 15,0°C było w latach 1976-1980 (średnio 75); z tego względu w badanym okresie liczba tych dni – w przeciwieństwie do dni z temperaturą ujemną nie wykazywała tendencji zmian.
Spośród omówionych 92 dni, średnio 24 stanowią dni bardzo ciepłe i gorące, tzn. dni o temperaturze średniej dobowej ponad 20,0°C. Dni tych również najmniej było w drugiej połowie lat siedemdziesiątych (ok. 15), a najwięcej na początku lat pięćdziesiątych (31) oraz po roku 1991 (30), przy czym w latach 2001-2003 ich liczba była szczególnie duża (średnio 39), a w roku 2002 zanotowano ich najwięcej w całym badanym okresie (49). W roku 2004 ich częstość była przeciętna. Warto dodać, że od roku 1991 do 2002 corocznie pojawiały się dni gorące, tzn. z temperaturą powyżej 25,0°C.
Z przedstawionego opisu (rys. 1 i 2) wynika, że postępujące ocieplenie przejawia się zmniejszeniem liczby dni zimnych, a zwłaszcza najzimniejszych spośród nich (z temperaturą średnią dobową poniżej -10,0°C), oraz wzrostem częstości dni ciepłych, bardzo ciepłych i gorących, a szczególnie tych najcieplejszych (powyżej 20,0°C), podczas gdy liczba dni o pośrednich stanach odczucia termicznego pozostaje względnie mniej zmienna. Zmiany te jednak nie zachodzą regularnie i stopniowo w całym badanym okresie: najwięcej dni zimnych, w tym umiarkowanie i bardzo zimnych było nie na początku półwiecza, lecz w jego drugim dziesięcioleciu, a dni bardzo ciepłych było dużo również na początku lat pięćdziesiątych. W ostatnich dwóch latach tendencja do spadku frekwencji dni najzimniejszych i wzrostu najcieplejszych uległa zahamowaniu, nie stanowi to jednak podstawy do wniosków na temat dalszych zmian w tym zakresie.

Rys. 1. Liczba dni zimnych w okresie 1952/2-2003/4 (Warszawa-Okęcie): 1. dni łagodnie zimne, 2. dni umiarkowanie zimne, 3. dni bardzo i skrajnie zimne.
Fig. 1. Number of cold days in the period 1951/2-2003/4 (Warszawa-Okęcie): 1. the mildly cold days, 2. the temperate cold days, 3. the very and extremely cold days.

Rys. 2. Liczba dni ciepłych (1) oraz bardzo ciepłych i gorących (2) w okresie 1951-2004 (Warszawa-Okęcie).
Fig. 2. Number of warm days (1) and of very warm and hot days (2) in the period 1951-2004 (Warszawa-Okęcie).
PODSUMOWANIE I WNIOSKI
W świetle przyjętej klasyfikacji stanów odczucia termicznego, opartej na wartości temperatury średniej dobowej, w Warszawie, którą można przyjąć za reprezentatywną dla większego obszaru środkowej Polski (dane pochodzą ze stacji na peryferiach miasta), przeważają dni z odczuciem zimna, tzn. o temperaturze poniżej 10,0°C (średnio 204 dni w roku). Pojawiają się one od końca sierpnia do połowy czerwca, a od listopada do marca stanowią przytłaczającą większość, praktycznie niemal wszystkie dni miesiąca.
Wśród dni zimnych najliczniejsze są łagodnie zimne, tzn. o dodatniej temperaturze średniej dobowej – średnio 134 w roku; te są najczęstsze w przejściowych porach roku.
Dni z ujemną temperaturą średnią dobową występują średnio 70 razy w roku – od połowy października do połowy kwietnia, a od grudnia do lutego stanowią ponad połowę dni. W tych miesiącach możliwe jest pojawianie się dni skrajnie zimnych, tj. z temperaturą średnią poniżej -20,0°C.
Pozostałe kategorie dni (tzn. powyżej 10,0°C) występują znacznie rzadziej, przy czym dni chłodne (10,1-15,0°C) i ciepłe (15,1-20,0°C) mają bardzo podobną częstość – 69 i 68 w roku. Te pierwsze jednak mogą pojawiać się w ciągu całego roku, wysokie maksimum częstości osiągając we wrześniu (16 dni) i nieco mniejsze w maju (13-14 dni), podczas gdy te drugie występują wyłącznie od kwietnia do października, a największą frekwencję mają od czerwca do sierpnia (po 15-17 dni).
W tych trzech letnich miesiącach największa jest też częstość dni bardzo ciepłych (20,1-25,0°C – po 6-8 dni) i w tych tylko miesiącach zachodzi prawdopodobieństwo wystąpienia dnia gorącego (25,1-30,0°C).
Okres od kwietnia do października odznacza się większym zakresem zmienności warunków odczucia cieplnego (po 4-5 kategorii – od zimnych lub chłodnych do bardzo ciepłych lub gorących), podczas gdy od listopada do marca dominuje stan odczucia zimna. W rzeczywistości zakres zmienności temperatury średniej dobowej w chłodnym okresie roku jest prawie dwukrotnie większy niż w miesiącach cieplejszych. To powiększenie zakresu wahań temperatury jest związane jednak ze spadkiem jej wartości, a więc ze wzrostem nasilenia odczucia chłodu.
W badanym okresie 1951-2004 wzrastała częstość dni najcieplejszych i malała dni najchłodniejszych, ale zmiany te nie zachodziły równomiernie w czasie. Koniec wieku XX odznaczył się jednak jednoczesnym nasileniem obydwu tych rodzajów zmian, a zwłaszcza zanikiem dni skrajnie zimnych i znacznym wzrostem liczby dni bardzo ciepłych i gorących. W latach 2003-2004 zmiany te uległy zahamowaniu, nie wiadomo jednak, czy jest to zahamowanie krótkotrwałe, czy odwrócenie tendencji na dłuższy czas.
Analiza częstości dni poszczególnych kategorii odczucia cieplnego i ich przebiegu rocznego nasuwa również pewne spostrzeżenia natury metodycznej, a mianowicie nasuwa sugestię niewielkiej zmiany wykorzystanej klasyfikacji. Wydaje się, że należałoby wyodrębnić jako osobną kategorię dni z temperaturą średnią dobową 0,1-10,0°C, obecnie zaliczane do dni zimnych. Są to dni z temperaturą dodatnią przez całą dobę lub przynajmniej przez jej znacznę część, a zatem o warunkach termicznych znacznie łagodniejszych niż przy dominacji temperatury poniżej 0,0°C. W przypadku opadu śniegu przy temperaturze dodatniej nie tworzy się pokrywa śnieżna, co także wyraźnie odróżnia te dni od tych z temperaturą ujemną. Są to też dni w Polsce najczęstsze spośród wszystkich kategorii, obejmujące ponad jedną trzecią część roku, zatem zaliczenie ich do jednej, bardzo szerokiej kategorii dni zimnych stwarza mylące pozory monotonii termicznej chłodniejszej części roku.
*Nie należy tych dni mylić z dniami gorącymi, określonymi na podstawie temperatury maksymalnej, przekraczającej 25,0°C.
Polecane
książki z księgarni medycznej BORGIS:
Piśmiennictwo
1. Bokša V.G., Boguckij B.V.: Klimatoterapija (rukovodstwo dla vračej), Izd. Zdrove, Kiev 1966.

Adres do korespondencji:
Uniwersytet Warszawski
ul. Krakowskie Przedmieście 30,
00-909 Warszawa
Balneologia Polska 1-2/2005Pozostałe artykuły z numeru 1-2/2005: