Artykuły w Czytelni Medycznej o SARS-CoV-2/Covid-19

Poniżej zamieściliśmy fragment artykułu. Informacja nt. dostępu do pełnej treści artykułu tutaj
© Borgis - Postępy Nauk Medycznych s3/2012, s. 22-26
*Dorota Uchman1, Jan Kochanowski1, Bogusława Baranowska2
Stwardnienie rozsiane – teraźniejszość i przyszłość – sukcesy i porażki
Multiple sclerosis – the present and the future – successes and failures
1Klinika Neurologii II Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego
Kierownik Kliniki: dr hab. med. Jan Kochanowski, prof. nadzw.
2Zakład Fizjologii Klinicznej Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego, Warszawa
Kierownik Zakładu: prof. dr hab. Andrzej Beręsewicz
Streszczenie
Stwardnienie rozsiane jest przewlekłą, zapalną, autoimmunologiczną chorobą ośrodkowego układu nerwowego o nieznanej etiologii. Jest schorzeniem o złożonym mechanizmie, w którym dochodzi do interakcji pomiędzy czynnikami środowiskowymi a genetycznie uwarunkowaną predyspozycją. Zakażenie wirusem Epstein-Barr, niski poziom witaminy D, palenie tytoniu i haplotyp zawierający HLA-DRB1 to czynniki, dla których wykazywano związek z podwyższonym ryzykiem wystąpienia choroby. Nową, kontrowersyjną koncepcją jest niewydolność mózgowo-rdzeniowych naczyń żylnych jako przyczyna choroby. Na świecie wskaźniki chorobowości SM wahają się od 15 do 180/100 000 osób, w Polsce od 45 do 92/100 000. Aktualnie prowadzonych jest kilka dużych badań dotyczących SM, dzięki którym będzie możliwe bardziej dogłębne zrozumienie przyczyn i mechanizmów choroby.
Summary
Multiple sclerosis (MS) is a chronic, inflammatory and autoimmune disease of the central nervous system of unknown aetiology. MS is a complex disease requiring exposure to environmental factors and genetic predysposition. Epstein-Barr virus infection, low vitamin-D status, smoking and haplotype containing HLA-DRB1are factors that consistently are being shown to be associated with increased risk of MS. A new controversial theory describes a chronic cerebrospinal venous insufficiency as illness factor. Prevalence indices worldwide vary from 15 to 180 per 100 000 persons, in Poland 45-92 per 100 000. There are now several large ongoing case-control studies of MS, which will likely provide us a more complete understanding of the causes and mechanisms of MS.
Wiemy tak wiele... a ciągle za mało, by móc nieść pomoc wszystkim naszym pacjentom, często młodym, zaczynającym dopiero swoje „dorosłe” życie. To oni, najczęściej mając 20-40 lat, zapadają na chorobę, która po raz pierwszy została opisana w 1868 roku przez Jeana-Martina Charcota, zwaną stwardnieniem rozsianym. Mimo ponad stuletniej wiedzy na jej temat, stale pogłębianej i poszerzanej, nie zawsze potrafimy dać radość z życia naszym podopiecznym, których każdego roku przybywa. Szacunkowe prognozy mówią o 1300 do 2100 nowych zachorowań na rok w Polsce, z przewagą kobiet 2:1 (1). Ogólna liczba osób chorujących na stwardnienie rozsiane w naszym kraju, niestety nie jest znana – powód – to brak prowadzenia krajowego rejestru pacjentów.
Współczynnik chorobowości, tj. liczba wszystkich chorych na danym terenie w określonej jednostce czasu w stosunku do ustalonej liczby badanej populacji, na świecie wynosi od 15 do 180 na 100 000 osób i jest najwyższy w południowej Australii, w środkowej części Ameryki Północnej i w północnej części Europy (2). W Polsce, przy braku ogólnokrajowych badań epidemiologicznych, ma wynosić on od 45 do 92 na 100 000 osób (1-3).
Położenie geograficzne sprawia, że należymy do krajów o wysokiej częstotliwości występowania stwardnienia rozsianego. Związek pomiędzy szerokością geograficzną a częstotliwością pojawiania się choroby od lat zwraca uwagę badaczy. Im wyższa szerokość geograficzna, im dalej od równika, tym większy współczynnik chorobowości.
Z szerokością geograficzną wiąże się ściśle dawka promieni słonecznych w ciągu roku, a więc także m.in. ilość wytwarzanej w skórze witaminy D pod wpływem promieniowania ultrafioletowego. Po raz pierwszy zwrócono uwagę na korelacje między stężeniem witaminy D w surowicy a zapadalnością na stwardnienie rozsiane podczas odbywającego się w Montrealu kongresu ACTRIMS/ECTRIMS w 2008 roku.
Wyniki badań pokazują, że zbyt mała ekspozycja na światło słoneczne, niedostateczna podaż witaminy D w diecie oraz niskie stężenie 25-OH D3 w konsekwencji mogą powodować zwiększone ryzyko zachorowania na tę chorobę (3-8). Analiza poziomu stężeń 25-OH D3 u pacjentów pokazuje relatywnie niskie stężenie 25-OH D3 w surowicy chorych, a także pozwala wykazać związek między zwiększoną ekspozycją na światło słoneczne a mniejszym ryzykiem rzutów choroby.
Ascherio wykazał, obserwując młode zdrowe osoby, że u tych osób które miały stężenie 25-OH D3 powyżej lub równe 99,2 nmol/l ryzyko zachorowania było o 62% mniejsze w porównaniu do osób, u których stężenie 25-OH D3 było mniejsze niż 63,3 nmol/l (6). Oceniał on także ryzyko zachorowania u kobiet (pielęgniarek) pod kątem przyjmowanych dawek witaminy D. Dawka 400IU na dobę witaminy D ma o 41% zmniejszać ryzyko zachorowania w stosunku do kobiet nie przyjmujących suplementacji witaminy D.
Wskaźnik zachorowalności, tj. liczba nowych chorych w jednostce czasu na 100 000 mieszkańców, ma korelować także z miesiącem urodzenia. Sugeruje się, że osoby urodzone wiosną częściej chorują niż te urodzone jesienią.
Chorzy z niedoborem witaminy D są bardziej narażeni na pojawienie się nowych zmian demielinizacyjnych w mózgu niż ci, u których stężenie tej witaminy w surowicy było w granicach normy (30-74 ng/ml).
Wynik rocznej próby klinicznej, prowadzonej przez Burtona i współpracowników prowadzonej wśród 49 osób chorujących na stwardnienie rozsiane (w wieku 18-55 lat) i otrzymujących witaminę D wraz z preparatami wapnia, wskazują na mniejsze nasilenie aktywności i proliferacji komórek T, co być może związane jest z przeciwzapalnym działaniem witaminy D (6). Modele zwierzęce stwardnienia rozsianego udowadniają neuroprotekcyjne działanie witaminy D, polegającą na zmniejszeniu uszkodzeń neuronów i zaniku aksonów.
Handunnetthi w swoich badaniach próbuje znaleźć związek między aktywną formą witaminy D3, tj. 1,25-OH D3 a allelem układu MHC – HLA-DRB1*15, który ma odpowiadać za wysokie ryzyko zachorowania na tę chorobę (7). W oparciu o uzyskane wyniki stawia on tezę: allel HLD-DRB1*15 ma istotne znaczenie tylko wtedy, gdy u chorych istnieje niedobór witaminy D.
Może witaminę D powinni otrzymywać przede wszystkim pacjenci z allelem HLA-DRB1*15, ale czy wówczas skuteczność takiej terapii byłaby większa? Czy enzym 1-alfa-hydroksylaza cechujący się genetyczną zmiennością, dzięki któremu powstaje aktywna postać witaminy D, może mieć związek z patogenezą i przebiegiem choroby, a może to gen kodujący receptor dla witaminy D powinien być podmiotem badań naukowych?
To pytania, które pozostają jeszcze bez odpowiedzi! Wzajemna korelacja między witaminą D, jej metabolizmem a stwardnieniem rozsianym powinna być w najbliższych latach tematem prób i analiz klinicznych odnoszących się do środowiskowych czynników ryzyka choroby. Brak jednoznacznych odpowiedzi – czy istnieje związek między witaminą D a przebiegiem choroby, przy istniejących już dowodach dotyczących braku istotnych działań niepożądanych przy jej przewlekłym podawaniu, wskazuje na potrzebę suplementacji witaminą D u chorych, zwłaszcza w miesiącach o małym nasłonecznieniu.
Stwardnienie rozsiane stanowi nadal wyzwanie dla współczesnej medycyny. Dziesiątki lat badań nad istotą choroby i sposobami jej leczenia – a pytania skąd? dlaczego? jak skutecznie i bez dużego ryzyka działań ubocznych leczyć – są stale aktualne!
Choroba ta jest najczęstszą demielinizacyjną chorobą ośrodkowego układu nerwowego, obok urazów i dziecięcego porażenia mózgowego, jest trzecią przyczyną inwalidztwa u ludzi młodych. Jej złożony mechanizm patogenetyczny jest powodem, dla którego nie wszystkie elementy tej łamigłówki są już znane.
Obecnie uważa się, że stwardnienie rozsiane jest wynikiem załamania się tolerancji układu immunologicznego u genetycznie podatnych osób, które napotykając czynnik zakaźny, rozwijają patologiczną odpowiedź immunologiczną doprowadzającą do krzyżowych reakcji z własnymi białkami organizmu (11). Aktywacja autoreaktywnych limfocytów T odbywa się prawdopodobnie w wyniku zjawiska mimikry molekularnej, tj. rozpoznawania epitopów, które są wspólne dla drobnoustrojów i antygenów własnych, takich jak antygeny mieliny (12).
Swoiste antygenowo leczenie jest nadal interesującym podejściem w terapii choroby.
W zwierzęcych modelach badawczych wykazano, że zastosowanie potencjalnych autoantygenów, takich jak zasadowe białko mieliny (MBP) wywołuje swoistą antygenowo tolerancję, indukując powstawanie antygenowo swoistych komórek supresorowych, wyzwalających bierną supresję w obrębie ośrodkowego układu nerwowego poprzez uwalnianie przeciwzapalnych cytokin (12).
Niestety projekty badawcze prowadzone u ludzi nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Pozwalają przypuszczać jedynie, że rzeczywistym celem ataku w stwardnieniu rozsianym jest zasadowe białko mieliny, oraz że obwodowa modulacja antygenowo swoistych limfocytów T może się przełożyć na zmiany w ośrodkowym układzie nerwowym.
Swoiste antygenowo limfocyty T i B, po aktywacji przechodzą przez barierę krew-mózg na drodze interakcji integryny VLA4, obecnej na limfocytach T, z cząsteczką adhezyjną komórek naczyniowych VCAM-1 na komórkach śródbłonka. Blokada tej interakcji daje sekwestrację leukocytów w łożysku naczyniowym w wyniku hamowania ich migracji przez barierę krew- -mózg (13). Zjawisko to stało się potencjalnym celem terapeutycznym.

Powyżej zamieściliśmy fragment artykułu, do którego możesz uzyskać pełny dostęp.

Płatny dostęp tylko do jednego, POWYŻSZEGO artykułu w Czytelni Medycznej
(uzyskany kod musi być wprowadzony na stronie artykułu, do którego został wykupiony)

Aby uzyskać płatny dostęp do pełnej treści powyższego artykułu wraz z piśmiennictwem , należy wprowadzić kod:

Kod (cena 19 zł za 7 dni dostępu) mogą Państwo uzyskać, przechodząc na tę stronę.
Wprowadzając kod, akceptują Państwo treść Regulaminu oraz potwierdzają zapoznanie się z nim.

 

 

Płatny dostęp do wszystkich zasobów Czytelni Medycznej

Aby uzyskać płatny dostęp do pełnej treści powyższego artykułu wraz z piśmiennictwem oraz WSZYSTKICH około 7000 artykułów Czytelni, należy wprowadzić kod:

Kod (cena 49 zł za 30 dni dostępu) mogą Państwo uzyskać, przechodząc na tę stronę.
Wprowadzając kod, akceptują Państwo treść Regulaminu oraz potwierdzają zapoznanie się z nim.

otrzymano: 2012-06-25
zaakceptowano do druku: 2012-08-13

Adres do korespondencji:
*Dorota Uchman
Klinika Neurologii II Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego Szpital Bielański im. Ks. Jerzego Popiełuszki
ul. Cegłowska 80, 01-809 Warszawa
tel.: +48 (22) 569-02-39
e-mail: dorota.uchman@onet.pl

Postępy Nauk Medycznych s3/2012
Strona internetowa czasopisma Postępy Nauk Medycznych