Ponad 7000 publikacji medycznych!
Statystyki za 2021 rok:
odsłony: 8 805 378
Artykuły w Czytelni Medycznej o SARS-CoV-2/Covid-19

Poniżej zamieściliśmy fragment artykułu. Informacja nt. dostępu do pełnej treści artykułu tutaj
© Borgis - Medycyna Rodzinna 3/2013, s. 95-98
*Mirosław Kiedrowski1, Danuta Gajewska2
Co powinien wiedzieć lekarz rodzinny o popularnych „dietach odchudzających” i samym odchudzaniu?
What should the general practitioner know about popular “slimming diets” and weight loss?
1Zakład Patologii, Centrum Onkologii – Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie, Warszawa
Kierownik Zakładu: prof. dr hab. n. med. Jolanta Kupryjańczyk
2Katedra Dietetyki, Wydział Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego, Warszawa
Kierownik Katedry: prof. dr hab. Danuta Rosołowska-Huszcz
Summary
In the recent decades obesity and overweight have become a real epidemic. In Poland obese people constitute almost 20% of the population, while overweight people over twice as more. Human – evolutionarily adapted to shortages rather than an abundance of food – easily falls into a spiral of uncontrolled weight gain. Obese patients often look for miracle diets, asking their general practitioners about such means. Despite the uncritical promotion in newspapers and books, most of the “miracle diets” are based on speculative assumptions, in the majority no safety and efficacy studies were carried out, and some of them can be health threatening. Furthermore, such diets don’t promote the correct dietary habits development. Most presented diets are not very effective, especially in the long-term perspective. The purpose of this review is to present the principles of several popular diets, along with their brief discussion. Doubts and controversies relevant to the patient and the doctor – especially the family doctor – are also presented.
Wstęp
W krajach rozwiniętych problem nadwagi i otyłości dotyczy wszystkich grup wiekowych i społeczno-ekonomicznych (1). W państwach Unii Europejskiej w 2008 roku kobiety otyłe i z nadwagą stanowiły między 36,9 a 56,7% społeczeństwa, a dla mężczyzn zakres ten wynosił 51-69,3%. W Polsce ludzie otyli (BMI ≥ 30) stanowią niemal 20% społeczeństwa, a osób z nadwagą (BMI 25-30) jest ponad dwukrotnie więcej (2).
Każdy człowiek stosuje jakąś dietę, gdyż dieta to po prostu sposób odżywiania. Nomenklatura stosowana przy opisie diet jest mało spójna, a poszczególne klasyfikacje niekoniecznie ze sobą korespondują. W praktyce stosowane określenia mają charakter jakościowo-ilościowy (np. dieta niskowęglowodanowa, dieta ubogoresztkowa), czynnościowy (np. dieta lekkostrawna), mogą dotyczyć konsystencji pokarmów (np. dieta papkowata, dieta płynna) albo pochodzenia danej diety w sensie geograficznym (np. dieta śródziemnomorska). Powyższe nazwy zwykle nie sprawiają lekarzom większego kłopotu, w przeciwieństwie do bardzo licznych nazw eponimicznych. Książki i popularna prasa często bezkrytycznie promują poszczególne diety, tymczasem od lekarza wymaga się przekazywania informacji pewnych, w sposób odpowiedzialny. Poniższy przegląd ma charakter autorski – omówiono jedynie wybrane, popularne diety, podejmując próbę ich zwięzłego scharakteryzowania oraz wskazania, czy mają umocowanie w dostępnych badaniach. Zasygnalizowano też wątpliwości i kontrowersje istotne z punktu widzenia pacjenta oraz lekarza – zwłaszcza lekarza rodzinnego.
Dieta Andersona
Jest to dieta oparta głównie na warzywach i owocach. Dopuszcza także spożywanie niewielkich ilości mięsa, ryb i serów, zakazuje stosowania sosów. Podstawowym założeniem diety Andersona jest niełączenie w jednym posiłku białek i węglowodanów. Dieta Andersona jest zatem jedną z licznych diet rozdzielnych i, jak wszystkie diety rozdzielne, opiera się na spekulatywnych założeniach, niemających dobrego pokrycia ani w dostępnych obecnie badaniach, ani w przesłankach patofizjologicznych. Rozdzielanie składników pokarmowych niekoniecznie przekłada się na faktyczne rozdzielenie procesów ich wchłaniania, gdyż czas pasażu poszczególnych składników w przewodzie pokarmowym jest zróżnicowany. Wydaje się także niefizjologiczne w tym sensie, że w przewodzie pokarmowym enzymy trawiące tłuszcze, białka i węglowodany wydzielane są łącznie – co jest wykładnikiem ewolucyjnego przystosowania organizmu do pokarmów mieszanych, ale nie może oczywiście stanowić argumentu przeciwko skuteczności diety. Według tej diety do południa spożywa się owoce i soki owocowe, do godziny 16 soki warzywne, od 16 do 20 dowolne dopuszczone pokarmy, pod warunkiem niełączenia białek i węglowodanów. Stosowanie diety Andersona może pozwolić na schudnięcie, jeśli dojdzie do deficytu energetycznego. Brak jest wiarygodnych badań dotyczących skuteczności i bezpieczeństwa tej diety. Przy braku poważnych obciążeń ogólnych (np. cukrzycy) taki sposób żywienia wydaje się stosunkowo bezpieczny – zwłaszcza gdy dieta stosowana jest w ograniczonej perspektywie czasowej.
Dieta Atkinsa
Jest to dieta niskowęglowodanowa, wysokotłuszczowa, oparta na produktach pochodzenia zwierzęcego. W pierwszej fazie odchudzania zakładane spożycie węglowodanów nie przekracza 20 g na dobę. Dieta Atkinsa jest niezwykle popularna w Stanach Zjednoczonych i prawdopodobnie z tego powodu, po wielu latach bardzo krytycznych opinii środowisk medycznych i żywieniowych, doczekała się wreszcie solidnych badań. Nakazują one zrewidować dotąd jednoznacznie krytyczny stosunek. W randomizowanych badaniach wykazano istotną przewagę diety niskowęglowodanowej nad wysokowęglowodanową/niskotłuszczową w zakresie redukcji masy ciała oraz innych czynników ryzyka zdrowotnego (3). Spadek masy ciała prowadzi do redukcji ciśnienia tętniczego oraz poprawy parametrów lipidowych, co wyraża się większym niż w diecie referencyjnej spadkiem triglicerydów oraz wzrostem stężenia cholesterolu HDL (4). Diety niskowęglowodanowe są dość dobrze tolerowane i, wbrew obawom, nie prowadzą do wyniszczenia z uwagi na wysoką zawartość białka zwierzęcego. Spadek masy ciała był w badaniach szybszy i większy niż w porównywanych innych dietach (standardowej i wysokobiałkowej).
Z wielu prac wynika jednak, że długofalowe efekty redukcji masy ciała są podobne jak w dietach niskotłuszczowych. Istnieją ograniczone dane na temat długofalowego wpływu diety Atkinsa na zdrowie. Z badań epidemiologicznych wiadomo, że diety obfitujące w produkty zwierzęce (zwłaszcza czerwone mięso i tłuszcze nasycone) mogą sprzyjać miażdżycy i chorobom nowotworowym, jednak w zakresie miażdżycy u wielu osób na tej diecie obserwuje się poprawę lipidowych czynników ryzyka, a w zakresie nowotworzenia brakuje bezpośrednich badań dotyczących diety Atkinsa jako takiej. Obawy budzić może wpływ diety na nerki, wątrobę i gęstość kości. Uzyskiwanie energii głównie z tłuszczu powoduje, iż rozwija się stan łagodnej ketozy, w którym część osób skarży się na wzdęcia i ma kwaśny oddech. Generalnie jednak samopoczucie większości osób stosujących tę dietę jest dobre. W praktyce u osób ogólnie zdrowych nie były opisywane przypadki kwasicy ketonowej.
Dieta dr Budwig
Zaproponowana w latach 50. ubiegłego wieku jako typowa dieta antynowotworowa. Obfituje w kwasy tłuszczowe n-3, warzywa i owoce (5). Wysoka jest w niej zawartość błonnika. W ramach diety dr Budwig zalecane jest spożywanie oleju lnianego i twarogu (w formie pasty), natomiast zakazane produkty to: mięso (zwłaszcza smażone), margaryny, masła, inne oleje, majonez, cukier. Wysoka zawartość kwasów omega-3 jest generalnie korzystna dla zdrowia, choć zbyt duża ich podaż może potencjalnie wiązać się ze wzrostem częstości powikłań krwotocznych (6). Jednak dieta ta jest niedoborowa pod względem zawartości żelaza. Wiele osób może także źle tolerować niedobór węglowodanów. Na rynku jest kilka pozycji książkowych na temat diety dr Budwig – są to pozycje o niskiej wiarygodności. W rzeczywistości brakuje wiarygodnych badań dotyczących bezpieczeństwa oraz skuteczności tej diety. Opisywane przypadki „cudownych wyleczeń” z chorób nowotworowych nie były obiektywnie potwierdzone, a długotrwałe stosowanie takiego sposobu żywienia wydaje się mało realne. Dieta dr Budwig nie sprzyja wykształceniu prawidłowych (racjonalnych w świetle aktualnej wiedzy) zachowań żywieniowych.
Dieta Cambridge
Jest to dieta przygotowywana w warunkach przemysłowych, w której ograniczona jest zawartość tłuszczów i węglowodanów. Dostępne są zestawy o bardzo radykalnie ograniczonej wartości energetycznej, w których dobowa racja wynosi około 500 kcal, a także zestawy o nieco wyższej kaloryczności. Dieta Cambridge umożliwia szybkie chudnięcie, jednak nie skłania osób odchudzających się do trwałej modyfikacji zachowań żywieniowych, czego konsekwencją jest częsty efekt jo-jo. Dieta Cambridge była jednak badana w warunkach klinicznych i ma udokumentowane działanie (7).
Dieta Dukana
Plan żywieniowy w diecie Dukana zakłada cztery fazy. W fazie pierwszej spożywa się niemal wyłącznie produkty białkowe, później dołączane są inne pokarmy. Dostępne badania dowodzą, że diety wysokobiałkowe, o obniżonej zawartości węglowodanów, przynoszą większy spadek masy ciała w porównaniu do klasycznie zalecanych, z dużą podażą węglowodanów złożonych (8). Istnieją jednak obawy co do długofalowego bezpieczeństwa ich stosowania. Już po czterech tygodniach stwierdzano zwiększoną koncentrację potencjalnie kancerogennych metabolitów w jelitach, przy jednoczesnym obniżeniu stężenia czynników protekcyjnych (9).
Dieta Diamondów
W tej diecie 70% stanowią surowe warzywa i owoce, a pozostałą część pokarmy o wyższej gęstości energetycznej – pieczywo, kasza, mięso, sery. Około 60% energii uzyskiwane jest z węglowodanów, 30% z białek, 10% z tłuszczów. Takie proporcje przez ostatnie dekady uznawane były przez większość ekspertów za optymalne, choć ostatnio toczą się w tym zakresie burzliwe dyskusje. Jednak w przeciwieństwie do zwykłej, zbilansowanej diety, dieta Diamondów jest kolejną dietą rozdzielną. Podobnie jak diety Andersona i Haya, zabrania łączenia w ramach jednego posiłku białek i węglowodanów. Według jej zaleceń śniadania i obiady obfitują w węglowodany, kolacje zaś w białko. U większości pacjentów bez poważnych obciążeń ogólnych dieta Diamondów wydaje się bezpieczna. Jej zwolennicy kładą też nacisk na modyfikację stylu życia. Z żywieniowego punktu widzenia możliwe jest występowanie niedoborów wapnia, cynku, ryboflawiny (witaminy B2) i tiaminy (witaminy B1). Niska jest także zawartość żelaza. Brakuje badań dotyczących skuteczności i bezpieczeństwa diety Diamondów.
Dieta Haya

Powyżej zamieściliśmy fragment artykułu, do którego możesz uzyskać pełny dostęp.
Mam kod dostępu
  • Aby uzyskać płatny dostęp do pełnej treści powyższego artykułu albo wszystkich artykułów (w zależności od wybranej opcji), należy wprowadzić kod.
  • Wprowadzając kod, akceptują Państwo treść Regulaminu oraz potwierdzają zapoznanie się z nim.
  • Aby kupić kod proszę skorzystać z jednej z poniższych opcji.

Opcja #1

19

Wybieram
  • dostęp do tego artykułu
  • dostęp na 7 dni

uzyskany kod musi być wprowadzony na stronie artykułu, do którego został wykupiony

Opcja #2

49

Wybieram
  • dostęp do tego i pozostałych ponad 7000 artykułów
  • dostęp na 30 dni
  • najpopularniejsza opcja

Opcja #3

119

Wybieram
  • dostęp do tego i pozostałych ponad 7000 artykułów
  • dostęp na 90 dni
  • oszczędzasz 28 zł
Piśmiennictwo
1. Bethesda M: Clinical guidelines on the identification, evaluation, and treatment of overweight and obesity in adults. MedStar Physician Partners/MedStar Family Choice 2007: 1-10. 2. http://epp.eurostat.ec.europa.eu/statistics_explained/index.php/Overweight_and_obesity_-_BMI_statistics (data dostępu: 19.09.2013). 3. Hite AH, Berkowitz VG, Berkowitz K: Low-carbohydrate diet review: shifting the paradigm. Nutr Clin Pract 2011; 26(3): 300-308. 4. Hession M, Rolland C, Kulkarni U et al.: Systematic review of randomized controlled trials of low-carbohydrate vs. low-fat/low-calorie diets in the management of obesity and its comorbidities. Obes Rev 2009; 10(1): 36-50. 5. Gertig H, Gawęcki J: Żywienie człowieka. Słownik terminologiczny. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2007. 6. Villani AM, Crotty M, Cleland LG et al.: Fish oil administration in older adults: is there potential for adverse events? A systematic review of the literature. BMC Geriatr 2013; 13(1): 41. 7. Ryttig KR, Rössner S: Weight maintenance after a very low calorie diet (VLCD) weight reduction period and the effects of VLCD supplementation. A prospective, randomized, comparative, controlled long-term trial. J Intern Med 1995; 238(4): 299-306. 8. Te Morenga LA, Levers MT, Williams SM et al.: Comparison of high protein and high fiber weight-loss diets in women with risk factors for the metabolic syndrome: a randomized trial. Nutr J 2011; 10: 40. 9. Russell WR, Gratz SW, Duncan SH et al.: High-protein, reduced-carbohydrate weight-loss diets promote metabolite profiles likely to be detrimental to colonic health. Am J Clin Nutr 2011; 93(5): 1062-1072. 10. Villani RG, Gannon J, Self M, Rich PA: L-Carnitine supplementation combined with aerobic training does not promote weight loss in moderately obese women. Int J Sport Nutr Exerc Metab 2000; 10(2): 199-207. 11. Szostak WB, Białkowska M, Cichocka A et al.: Ocena zasadności „diety optymalnej” w profilaktyce metabolicznych chorób cywilizacyjnych. Instytut Żywności i Żywienia, Warszawa 2004. 12. Grieb P, Kłapcińska B, Smol E et al.: Long-term consumption of a carbohydrate-restricted diet does not induce deleterious metabolic effects. Nutr Res 2008; 28(12): 825-833. 13. Busetto L, Marangon M, De Stefano F: High-protein low-carbohydrate diets: what is the rationale? Diabetes Metab Res Rev 2011; 27(3): 230-232.
otrzymano: 2013-08-17
zaakceptowano do druku: 2013-09-09

Adres do korespondencji:
*Mirosław Kiedrowski
Zakład Patologii
Centrum Onkologii – Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie
ul. Roentgena 5, 02-781 Warszawa
tel.: +48 (22) 546-27-26
e-mail: mkiedrow@mp.pl

Medycyna Rodzinna 3/2013
Strona internetowa czasopisma Medycyna Rodzinna