Chcesz wydać pracę doktorską, habilitacyjną czy monografię? Zrób to w Wydawnictwie Borgis – jednym z najbardziej uznanych w Polsce wydawców książek i czasopism medycznych. W ramach współpracy otrzymasz pełne wsparcie w przygotowaniu książki – przede wszystkim korektę, skład, projekt graficzny okładki oraz profesjonalny druk. Wydawnictwo zapewnia szybkie terminy publikacji oraz doskonałą atmosferę współpracy z wysoko wykwalifikowanymi redaktorami, korektorami i specjalistami od składu. Oferuje także tłumaczenia artykułów naukowych, skanowanie materiałów potrzebnych do wydania książki oraz kompletowanie dorobku naukowego.

© Borgis - Nowa Pediatria 4/2005, s. 131-132
Dorota Przybysz
Alergia na roztocze kurzu domowego
House dust mite allergy
Streszczenie
Allergic diseases from house dust mites are asthma, rhinitis, eczema and conjunctivitis, all common diseases of childhood. Many people with asthma are sensitive to the droppings of house-dust mites. These are tiny insects that live in the dust – in carpets, bedding, soft furnishings and soft toys. Its allergens can enter the body through the eyes, nose, lung or skin. It eats discarded old skin scales, bacteria, pollen, or any organic material found in places like mattresses and pillows. Mites can create up to 20 droppings a day this is about 2000 during their 3-month life. Sleeping in house dust mite free, in a room with good ventilation and clean air can improve the quality of life for people with allergies.
Słowa kluczowe: house dust mite, allergy.
Blisko jedna czwarta Polaków ma alergię. Przez ostatnie dziesięć lat liczba alergików na świecie się podwoiła. Uczeni próbują dociec, jakie są tego przyczyny. Najczęściej podaje się zbyt duże wystawienie w dzieciństwie na określony czynnik (alergen), którego efektem jest przewrażliwienie układu odpornościowego i jego niewłaściwe reakcje. Jednak nie wszystkie przypadki daje się w ten sposób wytłumaczyć. Zaczęto szukać przyczyny w genach. Alergia przenoszona jest w genach, więc z biegiem lat liczba nosicieli się powiększa. Jeśli jedno z rodziców cierpi na alergię, szansa przekazania jej dzieciom wynosi ponad 30 procent. Jeżeli oboje – 40, 50, a nawet więcej procent. Odkryto, że u alergików siedem razy częściej występuje mutacja genu zwanego CC16, która najprawdopodobniej powoduje zatrzymanie produkcji białka odgrywającego ważną rolę w przeciwdziałaniu reakcji alergicznej. Jednak nie można tego tłumaczyć tylko genami, przecież zestaw genów człowieka nie zmienił się aż tak drastycznie w ciągu jednej dekady. Musi istnieć coś jeszcze, co powoduje, że stajemy się bardziej podatni na uczulenie a owo „coś” to najprawdopodobniej zanieczyszczenie środowiska.
Dlaczego przybywa alergików? Bo przybywa alergenów. Z jednej strony w coraz większej liczbie substancji odkrywamy działanie uczulające, z drugiej – wciąż produkuje się nowe związki. Posiadanie „genu alergii” nie oznacza jeszcze choroby. Dużo zależy od intensywności kontaktów z alergenem. Uczulenie na dany pokarm zwykle objawia się błyskawicznie, ale alergia na substancje kontaktowe czy wziewne, aby się ujawnić potrzebuje więcej czasu.
Dotychczas wielu naukowców za pierwszoplanową przyczynę uważało zanieczyszczenie powietrza, ale jak się okazuje to nie powietrze, którym oddychamy na ulicy, lecz to w budynkach powoduje najwięcej reakcji alergicznych. Od 40 lat bardzo zmieniliśmy nasze zwyczaje mieszkaniowe. Przed drugą wojną światową dywany były luksusem a teraz nie można sobie bez nich wyobrazić przytulnego mieszkania; poza tym powszechne w naszych domach stały się zwierzęta domowe, pluszowe misie i szczelne okna, niepozwalające na swobodny przepływ powietrza itp. W ten sposób stworzyliśmy raj dla roztoczy. To właśnie drobne pajęczaki żyjące w kurzu, dywanach, tapicerce, pluszowych zabawkach oraz odchody karaluchów i prusaków, pyłki roślin sierść zwierząt, pyły środków czystości, pozostałości kosmetyków, pyły materiałów budowlanych i metali są najczęstszymi przyczynami alergii, której pierwsze symptomy pojawiają się zazwyczaj już w dzieciństwie. Codzienna walka naszego organizmu z zawartą w kurzu domowym chmarą alergenów i toksyn osłabia układ odpornościowy i może wywołać pierwsze objawy alergii lub spotęgować objawy alergii całorocznej.
Przypuszcza się, że wśród ogromnej liczby alergików na świecie około 100 mln osób cierpi na choroby atopowe spowodowane kontaktem z antygenami roztoczy kurzu domowego. Roztocze kurzu domowego to niewielkie pajęczaki występujące powszechnie w kurzu pomieszczeń mieszkalnych, a szczególnie w miejscach przeznaczonych do spania, pościeli, meblach tapicerowanych, wykładzinach, dywanach, a także w zabawkach pluszowych. Typowy przebieg uczulenia na roztocze charakteryzuje się pogorszeniem samopoczucia podczas wykonywania porządkujących czynności domowych, a szczególnie sprzątania, słania łóżka, przebywania na strychu, w piwnicy czy w starym domu.
Największe znaczenie kliniczne wśród roztoczy mają dwaj najliczniej spotykani przedstawiciele rodziny Pyroglyphidae: Dermatophagoides pteronyssinus i D. farinae. Długość ciała tych roztoczy nie przekracza 0,4 mm. Optymalną temperaturą dla ich rozwoju jest 23-25°C i wilgotność powyżej 75% wilgotności względnej powietrza. Cykl rozwojowy roztoczy zajmuje około miesiąca, formy dorosłe natomiast żyją średnio od 2-3 miesięcy. Samica w ciągu całego swojego życia składa około 300 jaj. Cykl rozwojowy roztoczy obejmuje następujące stadia rozwojowe: jajo, larwa, protonimfa, tritonimfa i formy dorosłe. Wszystkie aktywne stadia rozwojowe są keratynofagami, tzn. odżywiają się złuszczonymi komórkami naskórka człowieka i zwierząt. Roztocze domowe ma nieograniczone zasoby pokarmowe, gdyż naskórek człowieka złuszczony w ciągu jednego dnia może wyżywić wiele tysięcy roztoczy przez parę miesięcy. Do tej pory ustalono istnienie kilkudziesięciu substancji wytwarzanych przez roztocze, mających charakter antygenów. Najsilniejszy potencjał uczulający mają alergeny odkryte w drobinach kału roztoczy, oznakowane symbolami Der p 1, Der f 1, które są prawdopodobnie zwykłymi enzymami trawiennymi tych stawonogów. Nieco słabszą siłę działania mają całe roztocze lub fragmenty ich ciała, szczecinki, wylinki, itp. Pojedynczy osobnik potrafi wydzielić do 20 drobinek kału na dzień, co daje nam liczbę prawie 2 tysięcy w trakcie 3 miesięcy życia roztocza, jest to masa kału 200-krotnie przewyższająca masę jego ciała. Okazuje się, że kurz domowy jest bardzo często koncentratem drobin kału roztoczy i co najgorsze – otoczone śluzem kuleczki odchodów roztoczy są wszędobylskie – mogą wraz z kurzem przylepić się do bardzo wielu przedmiotów, z jakimi styka się alergik. Drobiny te unosząc się z kurzem są wdychane i u ludzi wrażliwych powodują natychmiastową – atopową reakcję alergiczną – zapalenie błon śluzowych nosa (rhinitis), spojówek (conjunctivitis), wyprysk atopowy (eczema atopicum), a często także atopową astmę oskrzelową (asthma bronchiale).
Pełne alergenów mogą być wszystkie miękkie meble, dywany, materace i sienniki, pościel, zasłony. Jednak najbardziej zagrożone jest łóżko alergika. Tutaj w 1 gramie kurzu znaleziono najwięcej roztoczy, bowiem ponad 3000 osobników. Poprzez odpowiednie działania można znacząco zmniejszyć populację roztoczy kurzu domowego, a przez to również zmniejszyć ekspozycję na ich alergeny. Jak więc chronić się przed alergenami kurzu domowego? Podstawowa metoda to unikanie kontaktu z alergenem i podjęcie działań profilaktycznych:
1. ograniczenie liczby przedmiotów gromadzących kurz w mieszkaniu, jak dywany, wykładziny, poduszki, książki, pisma, zabawki pluszowe, narzuty, meble tapicerowane, zasłony itp.,
2. używanie łóżka z drewnianym stelażem,
3. pranie pościeli (prześcieradła i poduszki) w temperaturze 60°C przynajmniej raz w tygodniu,
4. zmniejszenie wilgotności (nie stosować nawilżaczy),
5. obniżenie temperatury w pomieszczeniach dokładnie do 18°C, oraz regularnie wietrzenie pomieszczenia,
6. ograniczenie liczby kwiatów doniczkowych,
7. unikanie suszenia bielizny na kaloryferach,
8. pokrywanie materaców atestowaną powłoką antyroztoczową,
9. unikanie ogrzewania pomieszczeń dmuchawami, które wzbijają kurz w powietrze,
10. jeśli to możliwe przechowywanie bielizny i ubrania poza sypialnią,
11. regularne odkurzanie mebli wilgotną szmatką i raz w tygodniu dokładnie odkurzanie wszystkich powierzchni chłonących kurz przy szeroko otwartych oknach,
12. umieszczanie pościeli, zabawek pluszowych itp. w zamrażarce raz w miesiącu przez 6 godzin,
13. wyeliminowanie pierza i wełny z pościeli,
14. częste wietrzenie pościeli, wystawianie na słońce przynajmniej raz w tygodniu,
15. stosowanie pościeli antyalergicznej,
16. stosowanie środków roztoczobójczych 2 razy w roku (wiosna, jesień) np. Acnosan pylisty i w piance,
17. stosowanie elektrycznych filtrów (oczyszczaczy) powietrza.
Niestety uchronić się przed alergizującym domowym kurzem jest nie sposób. W takich sytuacjach dotkliwe objawy alergii – katar sienny, pokrzywkę, itp. łagodzi lub całkowicie usuwa podanie choremu preparatów przeciwhistaminowych, które traktuje się jako leki pierwszego rzutu. Leki te zwykle działają szybko, i skutecznie łagodzą przykre objawy uczuleniowe. Ich mechanizm polega m.in. na blokowaniu tzw. receptorów histaminowych (stąd ich nazwa) w różnych miejscach organizmu. Odczulanie walczy z chorobą u jej podłoża, w mniejszym stopniu wpływa natomiast na objawy alergii. Immunoterapia (odczulanie) polega na stopniowym wstrzykiwaniu pacjentowi pod skórę coraz mocniejszych dawek alergenu. Takie „szczepionki” stosuje się w okresie wstępnym co tydzień, a następnie co miesiąc jako leczenie podtrzymujące. Odczulanie skuteczne jest tylko wtedy, gdy powtarza się kurację przez trzy do pięciu lat, aż do uodpornienia organizmu na dany alergen. Odczulanie na kurz domowy można rozpocząć o dowolnej porze roku. Innym sposobem leczenia alergii na roztocza jest farmakoterapia, czyli leczenie objawowe (zamiast leczenia przyczyny zmniejszamy skutki). Tak działają popularne tabletki, krople doustne, krople do nosa i maści.
Alergia na roztocze kurzu domowego może ujawniać się w różnym wieku, ale najczęściej o zdrowiu lub chorobie decyduje pierwszy okres życia człowieka. W tym czasie system immunologiczny, którego zadaniem jest eliminacja lub unieszkodliwianie czynników zagrażających organizmowi, nie ma jeszcze pełnej sprawności fizjologicznej i nie jest w stanie skutecznie przeciwstawić się alergenom.
Nowa Pediatria 4/2005
Strona internetowa czasopisma Nowa Pediatria