Chcesz wydać pracę doktorską, habilitacyjną czy monografię? Zrób to w Wydawnictwie Borgis – jednym z najbardziej uznanych w Polsce wydawców książek i czasopism medycznych. W ramach współpracy otrzymasz pełne wsparcie w przygotowaniu książki – przede wszystkim korektę, skład, projekt graficzny okładki oraz profesjonalny druk. Wydawnictwo zapewnia szybkie terminy publikacji oraz doskonałą atmosferę współpracy z wysoko wykwalifikowanymi redaktorami, korektorami i specjalistami od składu. Oferuje także tłumaczenia artykułów naukowych, skanowanie materiałów potrzebnych do wydania książki oraz kompletowanie dorobku naukowego.

Poniżej zamieściliśmy fragment artykułu. Informacja nt. dostępu do pełnej treści artykułu tutaj
© Borgis - Nowa Medycyna 2/2019, s. 70-76 | DOI: 10.25121/NM.2019.26.2.70
*Maria Ciesielska1, 2
Władysław Dering i Jan Grabczyński – lekarze-więźniowie w Auschwitz
Władysław Dering and Jan Grabczyński – prisoners and doctors at Auschwitz
1Przewodnicząca Oddziału Katedry Bioetyki UNESCO Uniwersytetu w Hajfie
2Wydział Medyczny Uczelni Łazarskiego w Warszawie
Streszczenie
Celem artykułu jest przedstawienie losów wojennych dwóch lekarzy chirurgów, którym przyszło się zmierzyć z sytuacją ekstremalną – pracą w charakterze lekarzy-więźniów w KL Auschwitz: dr. Władysława Deringa i dr. Jana Grabczyńskiego. Jakkolwiek zdecydowana większość lekarzy i lekarek zatrudniona w obozowych rewirach dla chorych wykazała się odwagą i ofiarnością, to niestety nie wszyscy zachowali w pamięci słowa przyrzeczenia lekarskiego. Wielu lekarzy zostało zmuszonych do udziału w zbrodniczych pseudoeksperymentach medycznych. Nieliczni, za cenę własnego życia, odmówili udziału w nich. Inni usiłowali wykonywać swoje obowiązki z zaangażowaniem i troską o chorych, starając się, aby pomimo bólu i okaleczenia mogli powrócić do pracy i mieć szansę na przetrwanie obozu. Byli też i tacy, którzy wysługiwali się lekarzom SS.
Przedstawieni w artykule lekarze prezentowali zupełnie inne podejście do ofiar eksperymentów i zgoła inaczej interpretowali swoje posłannictwo w tych nieludzkich warunkach – podczas gdy dr Dering był brutalny i okrutny, dr Grabczyński troszczył się o chorych na tyle, na ile było to możliwe.
Summary
The purpose of the article is to present the war stories of two surgeons who had to deal with an extreme situation – working as prisoners in KL Auschwitz: dr. Władysław Dering and dr. Jan Grabczyński. Although the vast majority of doctors employed in the camp hospitals were courageous and self-sacrifice, unfortunately not all of them kept the words of a Hippocratic Oath. Many doctors were forced to participate in criminal pseudo medical experiments. Few of tchem refused to participate in it. Others tried to carry out their duties with commitment and care for the sick, trying help tchem survive the camp. There were also those who served SS doctors.
The doctors presented in the article had a completely different approach to the victims of experiments and interpreted their mission quite differently in these inhuman conditions. While Dr. Dering was brutal and cruel, Dr. Grabczyński cared for the sick as much as it was possible.
Słowa kluczowe: Auschwitz, eksperymenty medyczne, Władysław Dering, Jan Grabczyński
Key words: Auschwitz, medical experiments, Władysław Dering, Jan Grabczyński
Celem artykułu jest przedstawienie losów wojennych dwóch lekarzy chirurgów, którym przyszło się zmierzyć z sytuacją ekstremalną – pracą w charakterze lekarzy-więźniów w KL Auschwitz. Jakkolwiek zdecydowana większość lekarzy i lekarek zatrudniona w obozowych rewirach dla chorych wykazała się odwagą i ofiarnością, to niestety nie wszyscy zachowali w pamięci słowa przyrzeczenia lekarskiego. Nie jest celem tej pracy wydanie ostatecznej oceny postawy moralnej człowieka. Postawę moralną rozpoznajemy w różnych okolicznościach, a pewne sytuacje szczególnie wyraźnie ujawniają, jakie ktoś ceni wartości, jakich przestrzega zasad i do czego potrafi się zobowiązać (1). Opinia na temat tego samego człowieka może się też diametralnie różnić, w zależności od tego, kto i w jakiej sytuacji ją wypowiada. O pełniących funkcję lekarzy w KL Auschwitz Władysławie Deringu i Janie Grabczyńskim współwięźniowie wypowiadali się w zróżnicowany sposób. Związany z rewirem szpitalnym więzień Władysław Fejkiel wspominał o Deringu: „obóz zawdzięcza mu wiele jako chirurgowi, uratował on też niejednego więźnia z opresji obozowych. (...) Miał dużo kompleksów. Był tchórzliwy – wciąż obawiał się wyrzucenia ze szpitala, utraty pracy i wykończenia. (...) Z powodu tchórzliwej, zarozumiałej natury i niezręcznego postępowania zrażał sobie otoczenie nawet wtedy, kiedy robił dobrze” (2). Inny z więźniów, Konstanty Piekarski, uzupełniał o charakterze Deringa: „głośny, dominujący, egocentryczny, zadufany w sobie, pełen energii, z nienasyconą chęcią górowania nad wszystkimi. Dzielił ludzi na dwie kategorie: tych, którzy mogą mu być przydatni w przyszłości i tych, których mógł kompletnie ignorować” (3). Z kolei były więzień Roman Taul dostrzegał pozytywną stronę działań opisywanego lekarza: „Ratował on setki ludzi przed transportem na wyniszczenie, ukrywając ich na izbie chorych. Przed każdą selekcją do gazowania, o której wcześniej się dowiadywał, ukrywał różnymi sposobami ludzi, przenosząc ich z sali na salę lub zwalniając na obóz” (4).
Doktora Jana Grabczyńskiego wspomina w „Medalionach” Zofia Nałkowska. Także ona dostrzegała trudną sytuację moralną lekarzy-więźniów zmuszonych często do ratowania wybranych więźniów, zwykle tych, którzy lepiej rokowali. Nałkowska pisała: „Jako lekarze byli Niemcom potrzebni w obozie, to dawało im pewne możliwości ratowania ich ofiar. Tak, doktor Grabczyński, z Krakowa, objąwszy blok Nr 22, miejsce mordu i postrach kierowanych tam na »wykończenie« chorych, przeobraził go w szpital prawdziwy. Nie tylko otoczył ich opieką jako lekarz, nie tylko wyjednał dla nich lekarstwa i środki opatrunkowe, ale podstępem bronił ciężko chorych od zagazowania, ratował ich życie, zapewniając, że w ciągu pięciu dni będą zdrowi”1 (5).
Lekarki i lekarze, niezależnie od narodowości i wyznania, mieli możliwość stać się w obozach koncentracyjnych więźniami uprzywilejowanymi. Praca w obozowym rewirze dla chorych gwarantowała im nie tylko dach nad głową, ale także lepsze wyżywienie. Byli poza tym potrzebni w walce z epidemiami wybuchającymi raz za razem wszędzie tam, gdzie ludzie żyli w nieludzkich warunkach. Niestety, zawód lekarza wiązał się z niebezpieczeństwem konieczności pracy w miejscach, gdzie wykonywano zbrodnicze doświadczenia pseudomedyczne. Wiadomości o „tych miejscach” docierały do nowo przybyłych więźniarek i więźniów zazwyczaj już w okresie tzw. kwarantanny. To wówczas wyszukiwano wśród tzw. Zugangów ludzi o określonych umiejętnościach2. Doktor Alina Brewda, która została przetransportowana z getta warszawskiego na Majdanek, a stamtąd do Auschwitz, pisała: „Wiedziałam już, że operacje ginekologiczne były wykonywane na żydowskich dziewczętach; wiedziałam też, że Niemców bardzo rozgniewało, gdy inna [lekarka-więźniarka] odmówiła współpracy. Wydawało się bardzo prawdopodobne, że stanę w obliczu tego samego dylematu. Nie jestem typem bohaterki. Wiem tylko, co jest złe, a co dobre. Zawsze miałam w pamięci przysięgę Hipokratesa, którą złożyłam, gdy zostałam lekarką, i zawsze starałam się sprostać jej wymogom we wszystkim, co robiłam w praktyce lekarskiej i chirurgicznej. Miałam oczywiście świadomość, że jeśli odmówię współpracy, mogę zostać rozstrzelana lub wysłana do komory gazowej” (ryc. 1) (6).
Ryc. 1. Władysław Dering. Źródło: Archiwum Uniwersytetu Warszawskiego, teczka osobowa studenta Władysława Deringa, sygn. WL/RP 12900
W pierwszych miesiącach 1939 roku specjalizujący się w ginekologii dr Dering został powołany na kurs chirurgii polowej w Instytucie Chirurgii Urazowej w Warszawie oraz mianowany komendantem Zespołu Chirurgicznego w Brześciu (7). Dwa dni przed wybuchem II wojny światowej awansowano go do stopnia kapitana. W trakcie wojny obronnej dostał się do niewoli sowieckiej, z której zbiegł do Warszawy. 9 listopada dotarł do stolicy, gdzie niezwłocznie włączył się w działalność Tajnej Armii Polskiej, będąc odpowiedzialnym za stworzenie służby sanitarnej na wypadek walki zbrojnej (8). 3 lipca 1940 roku został aresztowany w swoim mieszkaniu – stało się to wskutek donosu kobiety, której wynajmował mieszkanie. Był przesłuchiwany i bity w siedzibie gestapo przy al. Szucha, ale nikogo nie wydał. Dnia 15 sierpnia 1940 roku, pierwszym warszawskim transportem z więzienia na Pawiaku, trafił do KL Auschwitz (nr obozowy 1723) (9). Początkowo przydzielono go do najcięższych pracach, m.in.: kopał rowy, karczował drzewa, budował szosę, nosił ciężary, czyścił latryny (10). Wykańczająca praca i tragiczne warunki sanitarne połączone z głodowymi racjami żywnościowymi spowodowały u niego biegunkę i doprowadziły do skrajnego wyczerpania (11). Dzięki pomocy współwięźniów trafił do rewiru, gdzie zaopiekowali się nim pracujący tam polscy lekarze-więźniowie. Gdy lekarz SS Max Popiersch dowiedział się o umiejętnościach chirurgicznych dr. Deringa, zgodził się, aby ten podjął tam pracę. Polecono mu utworzyć ambulatorium w bloku 20 (później 28). Wstąpił też do tworzonego konspiracyjnie przez rtm. Witolda Pileckiego Związku Organizacji Wojskowej, w ramach którego był członkiem jednej z tzw. górnych piątek. Miał być odpowiedzialny za utworzenie i prowadzenie szpitala w chwili zbrojnego powstania więźniów3. Sam rtm. Pilecki wskazywał w swoim raporcie, że dr Dering wykonywał swoją trudną pracę przez 3 lata bardzo dobrze i był jednym z filarów tworzonej organizacji (12-14)4. Ale dr Dering nie był osobą lubianą w obozie. Współwięzień Józef Garliński pisał o nim, że był „hałaśliwy, trudny, szorstki, czasem nawet brutalny” (15).
Wiadomości o jego grubiańskim zachowaniu wobec chorych dotarły do Warszawy. Komenda ZWZ poleciła, aby jeden z więźniów włączonych do transportu z Pawiaka do Auschwitz przekazał dr. Deringowi upomnienie. Sytuację tę opisał były więzień, Aleksander Górecki, który zeznał: „Kolega ów odbył z obywatelem Deringiem rozmowę i zakomunikował mu, że ZWZ poleca mu zmianę postępowania pod groźbą wyroku organizacji. Rozmowa ta miała wpłynąć na obywatela Deringa w ten sposób, że zmienił się on radykalnie na lepsze i oddał do dyspozycji organizacji” (13).
Nie na długo to chyba pomogło, ponieważ wraz z umacniającą się pozycją w hierarchii obozowej dr Dering stawał się coraz bardziej brutalny w zachowaniu i coraz mniej zainteresowany działalnością konspiracyjną (3). W czerwcu 1941 roku za sprawą lekarza SS Friedricha Entressa, pragnącego doskonalić się w chirurgii, powstały w bloku 21 sala operacyjna oraz oddział chirurgii „czystej” (na parterze) i „brudnej” dla ran zakażonych (na piętrze) (ryc. 2). Na dole szefem został dr Dering, któremu asystowali lekarze: Zbigniew Sobieszczański, Jan Grabczyński i Emil Igner.
Ryc. 2. Sala operacyjna bloku 21. Archiwum Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau. http://auschwitz.org
Doktor Jan Grabczyński został aresztowany w Sandomierzu w listopadzie 1942 roku na skutek podejrzenia udzielania pomocy lekarskiej partyzantom i oskarżenia, jakoby był pochodzenia żydowskiego. Do Auschwitz został przewieziony w grudniu 1942 roku (numer obozowy 83864). Od drugiego dnia, początkowo jako chory, następnie jako pielęgniarz, później jako lekarz pracował na bloku 21 (16).
W maju 1943 roku polecono Deringowi wykonanie pierwszej z tzw. operacji eksperymentalnych związanej z doświadczeniami sterylizacyjnymi lekarza SS Horsta Schumanna, który miał za zadanie opracowanie uniwersalnej, szybkiej i taniej metody sterylizacji kobiet i mężczyzn za pomocą promieni X (17). Więźniowie i więźniarki byli w tym celu naświetlani od kilku do kilkunastu minut wysokimi dawkami promieniowania, w wyniku czego dochodziło do powstania ran oparzeniowych okolicy podbrzusza i pośladków oraz ich wtórnego zakażenia i uszkodzenia narządów wewnętrznych, m.in. jelit. Niezdolnych do pracy w wyniku powikłań więźniów i więźniarki uśmiercano. Mężczyźni, którzy przeżyli, następne tygodnie byli poddawani upokarzającej „próbie nasienia”, mającej na celu ocenę żywotności plemników. Lekarz umieszczał w odbytnicy więźnia rodzaj pałki pokrytej gumą i wykonywał drażniące ruchy aż do uzyskania ejakulatu. Jakub Skurnik zeznał przed komisją sądowo-lekarską urzędującą na terenie wyzwolonego obozu KL Auschwitz, że każdego więźnia przeznaczonego do operacji usunięcia jądra przesłuchiwał oddzielnie niemiecki lekarz w randze kapitana ubrany w mundur lotnika, który pytał o częstość występowania erekcji i polucji nocnych, po czym zmuszał więźnia do wykonania jakichkolwiek czynności w celu uzyskania podniecenia seksualnego. Wówczas wprowadzał do odbytu metalową rurkę przypominającą pręt i wykonywał masaż aż do wytrysku nasienia, które pobierał na szkiełko i oglądał pod mikroskopem, robiąc notatki. Następnie więźniowie byli kierowani na blok chirurgiczny 21, gdzie każdy oczekiwał na swoją operację w sali numer 4 (18). Według zachowanych relacji za tzw. próbę nasienia był odpowiedzialny lekarz SS Schumann, ale jeden ze świadków obrony zeznał, że także dr Dering brał udział w tych „badaniach” (11). Doktor Dering zaprzeczał i utrzymywał, że nic o nich nie wiedział (8).
Usunięte operacyjnie jądra wysyłano do badania histopatologicznego do Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Wrocławskiego w celu weryfikacji efektów pseudoeksperymentu i ustalenia optymalnej dawki promieniowania. Według jednego ze świadków obrony, dr Dering skomentował fakt usunięcia wielu jąder w trakcie jednego dnia pracy następująco: „Wyciąłem dziś 20 jaj młodym Żydom. Wiele jaj na jajecznicę” (8).

Powyżej zamieściliśmy fragment artykułu, do którego możesz uzyskać pełny dostęp.

Płatny dostęp

Aby uzyskać płatny dostęp do pełnej treści powyższego artykułu oraz innych artykułów Czytelni, należy wprowadzić kod:

Kod (cena 10 zł za 30 dni dostępu) mogą Państwo uzyskać, przechodząc na tę stronę.
Wprowadzając kod, akceptują Państwo treść Regulaminu oraz potwierdzają zapoznanie się z nim.

Piśmiennictwo
1. Hołówka J: Etyka w działaniu. Wydawnictwo Prószyński i S-ka, Warszawa 2001.
2. Fejkiel W: O służbie zdrowia w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu. Przegl Lek 1961; 1a: 49.
3. Piekarski (Kot) K: Umykając piekłu. Wspomnienia polskiego oficera AK z Auschwitz i Buchenwaldu. Wydawca Konstanty Piekarski Memorial Foundation, Warszawa 2005.
4. Oświadczenie byłego więźnia Romana Taula. Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej, Dokumenty Głównej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Sygn. BU 2188/14, t. 1.
5. Nałkowska Z: Dorośli i dzieci w Oświęcimiu. [W:] Idem, Medaliony. Wydawnictwo Czytelnik, Warszawa 1946.
6. Chelouche T, Brahmer G: Bioetyka i Holokaust. Studia przypadków. Wydawnictwo Medycyna Praktyczna, Kraków 2019.
7. Cyra A: Dr Władysław Dering – pobyt w Auschwitz i więzieniu brytyjskim. Pamięć i tożsamość. Biuletyn informacyjny 2015: 73-74.
8. Winocour J: A. Ha’penny & the Truth. Dr. Dering’s Trial in London. Encounter, 1964 (Aug.), s. 72.
9. Księga Pamięci. Transporty Polaków z Warszawy do KL Auschwitz 1940-1944. Wydawnictwo Muzeum i Towarzystwo Opieki nad Oświęcimiem, Warszawa-Oświęcim 2000.
10. Akta sprawy dr. Władysława Deringa o rehabilitację wobec zarzutów o nie-etycznym stosunku do chorych w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu, Odpowiedzi dr. Władysława Deringa na oskarżenie postawione przez dr. Karola Sperbera. Archiwum Instytutu Polskiego i Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie (dalej: AIPMS). Zespół Sądu Obywatelskiego, sygn. A78/11.
11. Hill MA, Williams LN: Auschwitz in England. A record of a libel action. Macgibbon and Kee, Londyn 1965.
12. Pilecki W: Raport. Teren S; http://www.polandpolska.org/dokumenty/witold/raporty-witolda.htm (data dostępu: 6.08.2017).
13. Notatka sporządzona podczas rozmowy z Aleksandrem Góreckim. Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej, Dokumenty Głównej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Sygn. BU 2188/14, t. 1.
14. Oświadczenie Czesława Sowula. Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej, Dokumenty Głównej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Sygn. BU 2188/14, t. 1.
15. Garliński J: Oświęcim walczący. Wydawnictwo Odnowa, Londyn 1974.
16. Zeznanie Jana Grabczyńskiego przed Najwyższym Trybunałem Narodowym z dnia 20 marca 1947 r. Akta w sprawie karnej członków byłej załogi SS obozu koncentracyjnego Oświęcim-Brzezinka. Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej Sygn. GK 196/109.
17. Strzelecka I: Zbrodnicza medycyna. Eksperymenty medyczne w KL Auschwitz, Oświęcim 2008.
18. Zeznania byłego więźnia Jakuba Skurnika. Archiwum Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, Inne Zespoły, 1/1, t. 2.
19. Jastrzębska H: Maurerschule w Auschwitz. Zeszyty Oświęcimskie 2008; 24: 263-300.
20. Zeznanie byłej więźniarki dr Aliny Brewdy. Kolekcja Herberta A. Friedmana. The Jacob Rader Marcus Center of the American Jewish Archives Sygn. MS-763/56/4.
21. Księga chirurgii. Archiwum Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau Sygn. D-Au I 5/2, t. 2.
22. Tenenbaum J: Underground. The story of people. Philosophical Library, New York 1952.
23. Lista Nr 50 poz. 67 (Polska), Lista Nr 16 poz. 268 (Francja), Lista Nr 13 poz. 110 (Czechosłowacja). Dokumenty Głównej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej Sygn. IPN GK 164/27, t. 2.
24. Zeznania byłego więźnia Moszka Waligóry. Archiwum Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau Sygn. IŻ-1/3.
25. Oświadczenie byłego więźnia Jana Grabczyńskiego na temat organizowania pomocy dla byłych więźniów na terenie obozu po jego wyzwoleniu. Archiwum Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau Zespół Oświadczenia, t. 77.
26. Strzelecki A: Ostatnie dni obozu Auschwitz. Kraków 1995.
27. Langbein H: Ludzie z Auschwitz. Wydawnictwo Państwowego Muzeum Oświęcim-Brzezinka, Oświęcim 1994.
28. Klee EL: Auschwitz. Täter, Gehilfen und Opfer und was aus ihnen wurde. Ein Personenlexikon. Wydawnictwo S. Fischer, Frankfurt am Main 2013.
otrzymano: 2019-03-12
zaakceptowano do druku: 2019-04-02

Adres do korespondencji:
*Maria Ciesielska
Gen. T. Kościuszki 39, 05-230 Kobyłka
drmariaciesielska@gmail.com

Nowa Medycyna 2/2019
Strona internetowa czasopisma Nowa Medycyna