Zastanawiasz się, jak wydać pracę doktorską, habilitacyjną lub monografie? Chcesz dokonać zmian w stylistyce i interpunkcji tekstu naukowego? Nic prostszego! Zaufaj Wydawnictwu Borgis - wydawcy renomowanych książek i czasopism medycznych. Zapewniamy przede wszystkim profesjonalne wsparcie w przygotowaniu pracy, opracowanie dokumentacji oraz druk pracy doktorskiej, magisterskiej, habilitacyjnej. Dzięki nam nie będziesz musiał zajmować się projektowaniem okładki oraz typografią książki.

© Borgis - Postępy Fitoterapii 1/2007, s. 23-30
*Bogdan Kędzia, Elżbieta Hołderna-Kędzia
Leczenie propolisem chorób skóry wywołanych przez drobnoustroje
Treatment of bacterial skin diseases with propolis
Instytut Roślin i Przetworów Zielarskich w Poznaniu
Dyrektor Instytutu: dr hab. n. med. Przemysław M. Mrozikiewicz
Summary
In light of many years research including the clinical studies propolis is a efficacious remedium for the treatment of skin diseases caused by microorganisms. To such diseases belong: purulent skin diseases, tuberculosis of skin, mycosis and virus diseases. In many cases the activity of propolis was stronger than the conventional treatment including the antibiotic therapy.
Propolis okazał się dobrym i sprawdzonym lekiem w wielu chorobach skóry wywołanych przez drobnoustroje. Należy zaliczyć do nich ropne choroby skóry wywołane przez gronkowce, takie jak zapalenie mieszków włosowych ( folliculitis staphylogenes), czyraki ( furunculus), zakażenia gruczołów potowych ( staphylodermia periporalis), mieszane zakażenia paciorkowcowo-gronkowcowe, m.in. liszajec ( impetigo contagiosa), niesztowice ( ecthyma) i piodermie ( pyodermia), a także gruźlicę skóry, różnego rodzaju grzybice i choroby wirusowe. Krótki przegląd możliwości terapeutycznych propolisu w leczeniu wymienionych chorób skóry przedstawiono poniżej.
Ropne choroby skóry
O skutecznym leczeniu ostrych zakażeń skóry paciorkowcami pisał już w 1959 roku Muchamedijarow (1). Po zastosowaniu 20% maści propolisowej, zarówno ograniczone, jak i rozprzestrzenione formy zakażenia ustępowały całkowicie w ciągu 3-5 dni. Warte zauważenia jest to, że inne sposoby leczenia nie były tak korzystne, a niekiedy wręcz zawodziły.
Obiecujące efekty leczenia ropowicy ( phlegmone; schorzenie paciorkowcowe, czasem paciorkowcowo-gronkowcowe) u noworodków przy zastosowaniu propolisu uzyskała Zabelina (2). Maścią propolisową leczono 20 dzieci po bezskutecznej terapii ropiejących ran z rozległymi zmianami martwiczymi za pomocą dostępnych leków. We wszystkich przypadkach w krótkim czasie rany oczyściły się z ropy i masy martwiczej i zaobserwowano w nich powolny proces ziarninowania, a następnie pokrywania się nabłonkiem.
Dużą przydatność maści propolisowej w leczeniu ropnych chorób skóry, wywoływanych najczęściej przez gronkowce złociste ( Staphylococcus aureus) stwierdzili Chorążak i wsp. (3) z Kliniki Dermatologicznej Śląskiej AM w Katowicach. Zastosowali oni maść o zawartości 3% etanolowego wyciągu z propolisu na podłożu zawierającym cerezynę, olej parafinowy, parafinę miękką, wazelinę, olbrot i wodę destylowaną. Leczeniem objęto 50 chorych z liszajcem pospolitym, suchym i gronkowcowym zapaleniem mieszków włosowych, niesztowicami, zanokcicą ( paranoychia), czyrakami, wyprzeniem gronkowcowym ( intertrigo) i piodermiami. Maść stosowano bez opatrunku 2 razy dziennie przez 5-10 dni.
Wyleczenie całkowite, prawie całkowite i znaczną poprawę uzyskano w 38 przypadkach (76%), poprawę mierną lub wątpliwą w 8 przypadkach (16%) i brak efektów leczniczych lub pogorszenie stwierdzono w 4 przypadkach (8%). Na ogół liszajec pospolity dobrze reagował na stosowanie maści propolisowej. Na 17 chorych tylko w 3 przypadkach uzyskano wyniki mniej korzystne, a w 1 przypadku pogorszenie, z tym, że były to zmiany szczególnie rozległe. Dobrze poddawały się leczeniu stany zapalne mieszków włosowych, a zwłaszcza liszajec gronkowcowy. We wszystkich 9 przypadkach uzyskano całkowite lub prawie całkowite wyleczenie. Wyniki leczenia czyraków były zachęcające. Zwykle obserwowano szybką resorpcję nacieku zapalnego. Z 6 leczonych przypadków w 5 uzyskano całkowite wyleczenie, a w 1 nastąpiła wyraźna poprawa. Sukcesem zakończyło się leczenie 1 przypadku wyprzenia gronkowcowego i 1 przypadku piodermii. Dość dobrą skuteczność maści propolisowej odnotowano w większości przypadków niesztowic. Wyleczenie lub znaczną poprawę stwierdzono u 7 chorych, a u 3 pozostałych po początkowej poprawie proces gojenia uległ zahamowaniu. Brak efektów leczenia lub nawet pogorszenie stwierdzono natomiast w 2 przypadkach liszajca suchego i w 1 przypadku zanokcicy. W podsumowaniu autorzy stwierdzają, że u większości chorych z ropnymi schorzeniami skóry 3% maść propolisowa może być stosowana z powodzeniem. Dotyczy to szczególnie przypadków, w których zawiodła terapia antybiotykami.
Pozytywną ocenę terapeutycznego działania propolisu w niektórych ropnych schorzeniach gronkowcowych skóry przeprowadził Orkin (4, 5). W Katedrze Chorób Skóry Instytutu Medycznego w Saratowie zastosował on 20% maść propolisową do leczenia 90 chorych w wieku od 16 do 50 lat (w tym 54 mężczyzn i 36 kobiet) cierpiących z powodu czyraków, czyraków gromadnych ( carbunculus) i zakażenia gruczołów potowych. Czyraki występowały u 70 osób, a czyraki gromadne i zakażenia gruczołów potowych u 20 osób. Od wszystkich pacjentów ze zmian chorobowych wyizolowano gronkowce złociste oporne na powszechnie stosowane antybiotyki. Dla porównania efektów leczenia maścią propolisową, obserwacjom poddano grupę chorych (20 z czyrakami i 10 z czyrakami gromadnymi i zakażeniem gruczołów potowych) leczonych konwencjonalnie, z użyciem ichtiolu i roztworów środków antyseptycznych. Maść propolisową nanoszono na miejsca schorzenia raz dziennie pod cienki opatrunek z gazy. Leczenie większości chorych rozpoczynano na 2-3 dzień od wystąpienia objawów zakażenia, rzadziej na 4-5 dzień lub później. Czyraki w momencie rozpoczęcia leczenia znajdowały się w różnym stadium rozwoju.
Obserwacja przebiegu leczenia schorzeń gronkowcowych skóry za pomocą maści propolisowej wykazała, że pierwszym objawem polepszenia było ustępowanie bólu już po 20-30 min. od zastosowania preparatu. Uzyskane wyniki opracowano statystycznie, otrzymując ich wysoką znamienność (p<0,001). Po zastosowaniu maści propolisowej otwarcie ropni następowało średnio po 2,3 dniach, oddzielenie się masy martwych tkanek od podłoża po 3,1 dniach, a ustępowanie nacieków i początki epitelializacji obserwowano średnio po 4,7 dniach. Natomiast w grupie chorych leczonych konwencjonalnie otwarcie ropni następowało średnio po 4,9 dniach, oddzielenie się masy tkanek martwiczych od podłoża po 7,5 dniach, a ustępowanie nacieków i początki epitelializacji obserwowano po 10,3 dniach. Autor podkreśla, że wszyscy chorzy dobrze tolerowali propolis.
Z przeprowadzonych badań wynika, że leczenie za pomocą maści propolisowej czyraków, czyraków gromadnych i zakażeń gruczołów potowych trwało średnio 10,1 dni, a przy zastosowaniu metod konwencjonalnych – średnio 22,6 dni, czyli ponad 2 razy dłużej. Daje to autorowi podstawę do stwierdzenia, że maść propolisowa wywiera zdecydowanie lepsze efekty terapeutyczne w przypadku ropnych chorób skóry wywołanych przez gronkowce oporne na antybiotyki w porównaniu do środków konwencjonalnych. Usuwa ona ból, sprzyjając szybkiemu ograniczeniu zakażeń, eliminacji z rany masy obumarłych tkanek i wchłonięciu nacieków, a także przyspiesza gojenie się ubytków skóry.
Mordowcew i Rukawisznikowa (6) zastosowali z kolei 30% etanolowy wyciąg z propolisu pod nazwą Propolin (produkcji rosyjskiej) do leczenia przypadku spryszczałej figówki pospolitej ( folliculitis chronica). Preparat stosowano 2 razy dziennie bez opatrunku. Początkowo obserwowano znaczne cofanie się zmian chorobowych, jednak po 6-8 dniach terapii, na skutek braku postępów w leczeniu, propolis odstawiono.
Do leczenia piodermii (ropnego zapalenia skóry) Guerra i wsp. (7) zastosowali 5% krem propolisowy. Badania przeprowadzono na 200 chorych podzielonych na 2 grupy, z których jedna leczona była klasycznie (okłady z siarczanu miedzi i maść z neomycyną), a druga preparatem propolisowym (okłady z wody utlenionej i krem propolisowy). Antybiotyków systemowych nie stosowano w żadnej grupie. Na podstawie tygodniowego leczenia można było stwierdzić, że piodermia ulegała znacznie szybszemu gojeniu się pod wpływem kremu propolisowego w porównaniu do metody klasycznej. Dlatego autorzy polecają terapię propolisową do leczenia tego schorzenia paciorkowcowo-gronkowcowego.
O leczeniu piodermii donoszą również Chaczaturow i Gudkow (8). Leczyli oni 6 chorych na to schorzenie za pomocą 33% maści propolisowej. Właściwości lecznicze maści porównują autorzy z ichtiolem, jednak odczuwanie bólu w przypadku propolisu było nieznaczne.
Dobre efekty leczenia zakażonych ran maścią propolisową otrzymała Rajewska (9). U 3 osób z ranami zakażonymi gronkowcami i bezskutecznie leczonymi antybiotykami, autorka uzyskała w krótkim czasie całkowite wyleczenie.
Przy zakażeniach skóry paciorkowcami Frołow i Pieresadin (10) z dobrym skutkiem stosowali do wewnątrz krople propolisowe (etanolowy wyciąg z propolisu). Preparat podawano chorym 2-3 razy dziennie w ilości 15-20 kropli przez miesiąc. Autorzy polecają równocześnie przyjmowanie nalewki eukaliptusowej w ilości 15-20 kropli 3 razy dziennie. Poza tym korzystne jest przyjmowanie wraz z propolisem naparu z ziół 2-3 razy dziennie. W skład mieszanki ziołowej wchodzi: kłącze tataraku, korzeń lukrecji, ziele serdecznika, ziele szaroty błotnej, liść pokrzywy, kwiat nagietka i koszyczek rumianku. Składniki mieszanki łączy się w równych częściach. Napar przygotowuje się z łyżki stołowej mieszanki, którą zalewa się w termosie 0,5 l wrzącej wody i pije następnego dnia. Każdorazowo do pół szklanki naparu dodaje się łyżkę stołową miodu i całość uzupełnia do pełna ciepłą wodą.
Autorzy podkreślają, że duże znaczenie w leczeniu ran zakażonych paciorkowcami, a także w celu zapobieżenia tego rodzaju zakażeniom, ma miejscowe stosowanie propolisu. W ciężkich zakażeniach na powierzchnie skóry zmienione chorobowo autorzy stosowali emulsję złożoną z 30% miodu, 2-4% mleczka pszczelego, 1-2% etanolowego wyciągu z propolisu oraz 30% DMSO (dimetylosulfotlenku), 0,5% nowokainy i 34-36% wody destylowanej lub przegotowanej. Dzięki DMSO, który w tej postaci jest nieszkodliwy dla organizmu człowieka, substancje lipofilne obecne w produktach pszczelich przenikają głęboko pod skórę do ogniska zapalnego. W rezultacie takiego postępowania proces zapalny ulega szybkiemu zahamowaniu, zmniejsza się obrzęk, maleje naciek zapalny, zanika wydzielina ropna, ustępują bóle i rozpoczyna się proces gojenia.
Według Sinjakowa (11) przy leczeniu trudno gojących się owrzodzeń i zakażonych ran dobre efekty przynosi masło propolisowe stosowane doustnie. Masło, zawierające 20% propolisu, podaje się w ilości 1/4 łyżeczki od herbaty w ciepłym mleku 3 razy dziennie na godzinę przed jedzeniem. Preparat stosuje się aż do całkowitego wyzdrowienia.
Gruźlica skóry
Leczeniem gruźlicy właściwej skóry albo toczniowej ( tuberculosis luposa) zajęli się w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku Bolszakowa i Tichonow z Instytutu Naukowo-Badawczego Chorób Skórnych i Wenerycznych w Gorki (12). Leczeniu poddano 50 chorych z brodawkującą ( tuberculosis verrucosa) i rozpływową ( tuberculosis colliqutiva) formą gruźlicy skóry. Dla większości chorych schorzenie było długotrwałe i miało charakter ograniczony. W terapii stosowano 50% maść sporządzoną na oleju roślinnym oraz balsam przygotowany przez zmieszanie propolisu z 96% alkoholem etylowym. W obu przypadkach propolis upłynniano w nośnikach w temperaturze wrzenia.
Preparaty propolisowe nanoszono na chore miejsca w grubej warstwie pod przylepiec lub papier woskowy. W brodawkującej formie schorzenia preparaty nanoszono na 2-3 dni, a w rozpływowej formie opatrunki zmieniano codziennie. U chorych ze zmianami brodawkującymi hiperkeratotycznymi w pierwszej fazie leczenia stosowano 50% maść propolisowo-salicylową, a następnie leczenie kontynuowano balsamem propolisowym.
Leczenie prowadzono do całkowitego zniszczenia rozrostów brodawkowatych (forma brodawkująca) i do zaniku ropnej, oddzielającej się tkanki oraz całkowitego wchłonięcia się nacieku (forma rozpływowa). Najczęściej leczenie trwało od 1 do 2 miesięcy. W wyniku terapii u 38 chorych (76%) nastąpiło kliniczne wyzdrowienie, u 6 chorych (12%) osiągnięto znaczne polepszenie, a u dalszych 6 chorych (12%) polepszenie stanu chorobowego. Na tej podstawie leczenie gruźlicy skóry za pomocą propolisu można uznać za pomyślne. Należy dodać, że autorzy nie rozpatrują propolisu jako podstawowego środka przy leczeniu tego schorzenia, jednak bezbolesność niszczenia ognisk gruźliczych, przyspieszenie gojenia się zmian chorobowych oraz kosmetyczność tworzących się blizn stwarzają wyraźną wyższość preparatów propolisowych nad innymi środkami. Odnosi się to także do osób, które mają przeciwwskazania do leczenia preparatami przeciwprątkowymi.
O dobrych efektach leczenia gruźlicy skóry donoszą także Popescu i wsp. (13), którzy do tego celu stosowali maści, zawiesiny i aerozole propolisowe.
Późniejsze badania Bolszakowej (14), zmierzające do zwiększenia efektywności terapeutycznej maści propolisowej w leczeniu gruźlicy skóry, zostały wzbogacone o preparat z dodatkiem tuberkulostatyku. Maść sporządzono przez dodanie do oleju wazelinowego 50% surowego propolisu (upłynnionego na gorąco w 96% etanolu) i 30% ftiwazydu. Pacjentom z naciekowymi brodawkującymi formami gruźlicy toczniowej maść nanoszono bezpośrednio na ogniska chorobowe bez opatrunku 2-3 razy dziennie. Chorzy otrzymywali ponadto leki przeciwgruźlicze do wewnątrz oraz dietę ogólnie wzmacniającą. Badania prowadzone z udziałem 20 chorych wykazały, że maść propolisowa z ftiwazydem znacznie przyspiesza wchłanianie nacieków i powoduje szybkie powstawanie delikatnej, kosmetycznej blizny. Maść była wygodna w stosowaniu i wyraźnie skracała czas leczenia chorych z gruźlicą skóry w porównaniu do konwencjonalnej terapii.
Grzybice
Grzybice skóry ( tinea) wywoływane są głównie przez dermatofity z rodzajów Trichophyton, Epidermophyton i Microsporum. Powodowane przez te drobnoustroje schorzenia noszą nazwę grzybic właściwych lub dermatofitoz. Rzadziej przyczyną grzybic są drożdżaki z rodzaju Candida, wywołujące zakażenia drożdżakowe skóry, zwane kandydozami ( candidiasis). W takim porządku omówione zostaną także możliwości stosowania propolisu w leczeniu tych schorzeń.
Jedne z pierwszych doniesień klinicznych na temat leczenia dermatofitoz propolisem pochodzą z Instytutu Naukowo-Badawczego Chorób Skórnych i Wenerycznych w Gorki. Do leczenia grzybicy strzygącej ( tinea trichophytica) Bolszakowa i Winogradowa (15) stosowały 50% maść propolisową przygotowaną na oleju roślinnym oraz balsam propolisowy otrzymany przez zmieszanie surowego propolisu z 96% alkoholem etylowym. Oba preparaty sporządzano w temperaturze wrzenia nośników. Leczeniu poddano 110 chorych z grzybicą strzygącą głęboką, wywołaną przez grzyby pleśniowe z rodzaju Trichophyton, w tym w 92 przypadkach była ona umiejscowiona na owłosionej części głowy, a w 18 przypadkach na skórze gładkiej. Preparaty nakładano na chore miejsca grubą warstwą i przykrywano papierem woskowym. W pierwszych dniach leczenia obserwowano zwiększenie procesu zapalnego, po czym następowało polepszenie. Dodatnie wyniki, świadczące o zaniku grzybicy, stwierdzono u wszystkich chorych. Nawrotów, a także zgrubień bliznowatych u żadnego z leczonych chorych nie zanotowano.
Dermatofitozy stóp, dłoni, pachwin oraz powierzchniowe skóry gładkiej próbowali leczyć za pomocą propolisu Chorążak i wsp. (3). Stosowali oni u chorych maść zawierającą 3% etanolowego wyciągu z propolisu. Podłoże maściowe stanowiła mieszanina cerezyny, oleju parafinowego, parafiny miękkiej, wazeliny, olbrotu i wody destylowanej. Maść nakładano na zmiany grzybicze 2 razy dziennie bez opatrunku przez 5-10 dni, w zależności od szybkości gojenia się schorzeń. Wyniki leczenia, niezależnie od lokalizacji zmian grzybiczych okazały się niezadowalające. Na 30 chorych całkowite wyleczenie lub znaczną poprawę uzyskano tylko w 6 przypadkach (20%). Natomiast mierną lub wątpliwą poprawę stwierdzono u 11 chorych (ok. 37%), a brak efektów leczniczych lub pogorszenie u 13 chorych (ok. 43%). Wyleczenie i częściową poprawę osiągnięto tylko w przypadkach grzybic o przewadze zmian suchych, złuszczających, z niewielkim stanem zapalnym, bez objawów sączenia. U pozostałych pacjentów obserwowano tylko nieznaczną poprawę w pierwszych dniach leczenia, względnie brak efektów leczenia, nawroty zmian chorobowych, a nawet pogorszenie. W 10 przypadkach odnotowano poza tym spryszczenie miejsc chorobowych, w tym u 2 chorych (grzybica pachwin i grzybica skóry gładkiej) obok spryszczenia obserwowano pogorszenie w postaci rozszerzenia się ognisk chorobowych.
Zastosowanie innego preparatu propolisowego przez Mordowcewa i Rukawisznikową (6) przyniosło zdecydowanie lepsze rezultaty. Zaaplikowali oni 15 chorym z dermatofitozami 30% etanolowy wyciąg z propolisu pod nazwą Propolin (preparat rosyjski). U 9 chorych stwierdzono grzybicę wywołaną przez dermatofity Trichophyton rubrum, T. gypseum i T. interdigitale, w tym u 6 osób grzybicę uogólnioną, u 3 osób umiejscowioną w fałdach międzypalcowych stóp i skóry podeszwy stopy. Ponadto u 3 chorych występowała grzybica drobnozarodnikowa skóry gładkiej z porażeniem włosów i u 3 grzybica drobnozarodnikowa bez porażenia włosów grzybami, wywołana przez Microsporum lanosum. Preparat płynny nanoszono na chore miejsca 2 razy dziennie bez opatrunku, przy czym w przypadkach grzybicy głębokiej opatrunek zakładano. Preparat szybko wysychał i pokrywał miejsca zmienione chorobowo w postaci cienkiej błonki. Pośrednio zapobiegała ona wysiękowi z ogniska chorobowego, rozsiewaniu grzybów w otoczeniu chorego, a także przenoszeniu na inne części ciała. Ponadto dzięki błonce uzyskiwano swoisty efekt hermetyzacji, przyspieszającej cofanie się procesu chorobowego.
W grzybicach skóry traktowanych preparatem Propolin już w pierwszych dniach terapii zachodziły korzystne zmiany. Po 2-3 dniach całkowicie ustępował świąd, w 4-5 dniu następowała epitelializacja pęknięć skóry, zmniejszała się wilgotność, maceracja i zanikał nieprzyjemny zapach zmian chorobowych, a ogniska grzybicze oczyszczały się z krost i pęcherzyków wypełnionych płynem. Jednak chociaż kliniczne objawy procesu grzybiczego ustępowały stosunkowo szybko (w ciągu 1-3 tygodni), to grzyby i świecenie pod lampą UV, w przypadku grzybicy drobnozarodnikowej ( Microsporum) skóry gładkiej z porażeniem włosów, wykrywano jeszcze po 20-25 dniach i dłużej. W tych przypadkach, jak i przy grzybicy wywołanej przez dermatofity z rodzaju Trichophyton, sukces przynosiło tylko połączenie terapii propolisowej z metodą odwarstwiania Ariewicza. Najlepsze efekty uzyskano u chorych z wyraźnymi wysiękami spowodowanymi przez dermatofity z rodzaju Trichophyton bez porażenia włosów.
Tolerancja preparatu Propolin była z reguły dobra, za wyjątkiem 2 chorych: 4-letniej dziewczynki z grzybicą drobnozarodnikową skóry gładkiej i 80-letniego chorego z grzybicą uogólnioną wywołaną przez dermatofity z rodzaju Trichophyton. U obu chorych w 4 dniu terapii nastąpiło zaostrzenie stanu zapalnego ognisk grzybiczych, jednak zjawisko to oceniono pozytywnie, jako towarzyszące cofaniu się procesu chorobowego i kuracji nie przerwano. U dalszych 2 chorych miało też miejsce ostre zliszajcowacenie skóry dłoni i stóp z wysypką. Po 8-10 dniach objawy zliszajcowacenia ustąpiły.
W podsumowaniu autorzy stwierdzają, że Propolin okazał się dobrym preparatem leczniczym w dermatofitozach ze względu na wyraźnie zaznaczone działanie przeciwgrzybicze, złuszczające, usuwające świąd, przyspieszające epitelializację pęknięć skóry, przeciwzapalne, oczyszczające ogniska chorobowe z masy tkanek martwiczych i mikroflory, właściwości dezodorujące i zmniejszające potliwość.
Interesujące wyniki z płynnym preparatem propolisowym otrzymali ponadto Zambor i wsp. (16). Leczyli oni za pomocą 5% etanolowego wyciągu z propolisu 25 chorych z dermatofitozami skóry gładkiej wywołanymi przez Trichophyton rubrum, T. mentagrophytes v. interdigitale i Epidermophyton floccosum. Grzybice zlokalizowane były na kończynach dolnych, górnych i na całym ciele. Preparat na chore miejsca stosowano 2 razy dziennie bez opatrunku.
Po 7 dniach leczenia we wszystkich przypadkach stwierdzono ustąpienie stanu zapalnego, wysięków, ropnej wydzieliny, świądu, zaczerwienienia oraz zmniejszenie bolesności. U 16 osób (64%) z miejsc chorobowych nie wyizolowano ponadto dermatofitów. Po 14 dniach leczenia u 95% chorych ustąpiły nacieki ognisk chorobowych i doszło do ich zagojenia. Po 21 dniach wszyscy chorzy byli klinicznie wyleczeni. Skóra po zmianach grzybiczych była w większości przypadków gładka, u części chorych miała ona tylko nieco zmienioną barwę. Dermatofitów od żadnego chorego po leczeniu nie wyizolowano. Autorzy podkreślają również dobrą tolerancję preparatu przez chorych. W trakcie leczenia nie obserwowano reakcji uczuleniowych, ani żadnych innych reakcji niepożądanych.
Dobre efekty w leczeniu dermatofitoz uzyskali również klinicyści kubańscy. Giral i wsp. (17) donoszą o 3-letnich badaniach z użyciem propolisu 184 przypadków grzybic powierzchniowych i głębokich. Używali oni do tego celu czerwonego propolisu kubańskiego w postaci 3 i 5% nalewki, jak również 10% maści sporządzonej na różnych podłożach wazelinowo-lanolinowych i hydrofilnych. Stwierdzono, że w leczeniu grzybic preparaty propolisowe okazały się bardziej skuteczne w porównaniu do terapii klasycznej.
Za pomocą etanolowego wyciągu z propolisu dermatofitozy u 20 chorych leczyli ponadto Martinez i wsp. (18). Leczenie prowadzono przez 4 tygodnie, kontrolując stan choroby na drodze cotygodniowego badania mikologicznego. Wykazano, że w trakcie terapii proces chorobowy wyraźnie cofał się pod wpływem preparatu propolisowego. We wszystkich przypadkach autorzy uzyskali pełne wyleczenie kliniczne.
Równie dobre efekty lecznicze uzyskano w terapii schorzeń drożdżakowych skóry za pomocą propolisu. Muchamedijarow (1) preparaty propolisowe stosował u 37 chorych obu płci w wieku 10-70 lat. Zmiany wywołane przez drożdżaki Candida albicans trwały u chorych od 2 miesięcy do 17 lat. Były one umiejscowione pod pachami, między palcami dłoni i stóp, na wargach i w kącikach ust, na wałach paznokciowych, w okolicach pośladków, w fałdach pachwinowych i w fałdach pod gruczołami piersiowymi. U przeważającej liczby pacjentów ogniska grzybicze charakteryzowały się obecnością nadżerek o ciemnoczerwonym zabarwieniu, które układały się w wyraźnie odgraniczone koncentryczne pierścienie z wilgotną i błyszczącą powierzchnią. Wokół ognisk obserwowano małe nadżerki, pęcherzyki wypełnione płynem, przetoki i złuszczające się elementy skóry. Pacjenci skarżyli się ponadto na uporczywy świąd miejsc zmienionych chorobowo. Leczenie prowadzono ambulatoryjnie.
Początkowo na ogniska grzybicze nakładano opatrunki zwilżone 1-2% wodną zawiesiną propolisu. Pod ich wpływem w krótkim czasie (2-5 dni) ustępował świąd oraz zmniejszało się sączenie z miejsc objętych chorobą. Wówczas rozpoczynano stosowanie 12% maści propolisowej.
Najlepsze efekty uzyskano w przypadku dużych, łatwych do odizolowania powierzchni skóry, takich jak okolice pod pachami, fałdy pachwinowe, fałdy pod gruczołami piersiowymi i okolice pośladków. Po miesiącu leczenia u 22 chorych (około 60%) uzyskano pełne wyleczenie kliniczne, potwierdzone badaniami mikologicznymi. W pozostałych 15 przypadkach, u pacjentów z pojedynczymi i licznymi nadżerkami między palcami dłoni i stóp, na wargach i w kącikach ust oraz z kandydozą wałów paznokciowych, działanie propolisu było mniej efektywne.
Pomimo długiego leczenia (1,5-2 miesiące) we wszystkich przypadkach uzyskano jedynie polepszenie stanu chorobowego. U chorych z nadżerkami zmniejszył się świąd, wyraźnej redukcji uległo sączenie z ognisk grzybiczych, jednak badania mikologiczne potwierdziły obecność drożdżaków. W 4 przypadkach były to gospodynie domowe, które nie przestrzegały zaleceń lekarzy odnośnie moczenia rąk wodą. Podobna sytuacja miała miejsce u 7 pacjentów z nadżerkami grzybiczymi warg i kącików ust, które są trudne do leczenia i wymagają od chorych ścisłego przestrzegania zaleceń lekarskich. W 4 przypadkach tej grupy chorych wystąpiła kliniczna poprawa, lecz w pozostałych 3 przypadkach obraz chorobowy w trakcie leczenia uległ tylko niewielkiej poprawie. Natomiast u 4 pacjentów z powierzchniową kandydozą wałów paznokciowych pod wpływem maści propolisowej wystąpiła znaczna poprawa w postaci resorpcji obrzęku i zaniku zaczerwienienia skóry. Na podstawie powyższych obserwacji autor wyraził stwierdzenie, że preparaty propolisowe wywierają wyraźny efekt terapeutyczny w wielu postaciach drożdżakowych zakażeń skóry i z powodzeniem mogą one być do tego celu stosowane w praktyce.
Dobre efekty leczenia kandydoz osiągnęli Mordowcew i Rukawisznikowa (6). Stosowali oni 30% etanolowy wyciąg z propolisu 2 razy dziennie bez opatrunku. Znacznie lepsze wyniki osiągnięto w przypadku kandydozy fałdów pachwinowych (w badaniach klinicznych i mikroskopowych drożdżaków nie wykrywano już po 1-2 tygodniach), niż w przypadku międzypalcowej kandydozy dłoni (po miesiącu leczenia stwierdzono jedynie polepszenie, a grzyby drożdżoidalne nadal były obecne w ogniskach chorobowych).
Potwierdzeniem słabszego oddziaływania propolisu na drożdżaki Candida albicans zlokalizowane w przestrzeniach międzypalcowych rąk są badania Chorążaka i wsp. (3).W grupie 7 chorych z wyprzeniami drożdżakowymi międzypalcowymi rąk tylko w 1 przypadku po zastosowaniu 3% maści propolisowej uzyskano całkowite wyleczenie w ciągu 7 dni, przy czym chora stosowała uprzednio inne preparaty przeciwgrzybicze (Acifungin, maść Chlorchinaldin). W pozostałych przypadkach poprawa polegała na ogół na szybkim gojeniu się nadżerek, natomiast stan zapalny naskórka o różnym nasileniu utrzymywał się nadal, co zmusiło autorów do zmiany sposobu leczenia chorych. W 2 przypadkach po kilku dniach nadżerki pojawiły się ponownie, jeszcze w trakcie stosowania maści propolisowej.
Z kolei dobre efekty terapeutyczne uzyskali Wassilew i wsp. (19) przy leczeniu propolisem wyprzeń drożdżakowych u 45 noworodków obojga płci w wieku 1-3 miesięcy. Schorzenie to objawia się zapaleniem skóry w części mięśni pośladkowych i bioder. Skóra czerwienieje, pojawia się rumień, wydzielina oraz krosty. Dzieci stają się niespokojne, często płaczą, są nerwowe i cierpią na bezsenność. Propolis stosowano w postaci 30% maści 2 razy dziennie w czasie 2-6 dni. Stan leczonych dzieci wyraźnie się polepszał w trakcie terapii. W miejscach zmienionych chorobowo skóra goiła się i pokrywała nowym naskórkiem, dzieci uspokajały się, nerwowość ustępowała i powracał normalny sen. W trakcie terapii propolisowej wszyscy mali pacjenci zostali wyleczeni bez jakichkolwiek skutków ubocznych.
Dobre efekty lecznicze w grzybicach skóry wywołanych przez Candida albicans otrzymali Popescu i wsp. (13). Do leczenia zakażeń grzybiczych stosowali oni maść oraz aerozol propolisowy Candiflor (produkcji rumuńskiej). Preparaty te były skuteczne nawet w grzybicy głęboko drążącej tkanki, szybko likwidowały świąd i powodowały całkowite wyleczenie ognisk chorobowych.
Choroby wirusowe
Do najczęstszych schorzeń wirusowych skóry należy zaliczyć opryszczkę zwykłą ( herpes simplex) i półpasiec ( herpes zoster). Czynnikiem etiologicznym opryszczki zwykłej jest wirus Herpesvirus hominis. Wyróżnia się dwa typy tego wirusa mające największe znaczenie w powstawaniu zmian skórnych, a mianowicie typ 1 (HSV 1), powodujący zmiany na wargach, twarzy, tułowiu i kończynach i typ 2 (HSV 2), odznaczający się powodowaniem zmian chorobowych na narządach płciowych i pośladkach. Natomiast czynnikiem wywołującym półpaśca jest wirus Herpesvirus varicellae, powodujący jednostronny układ zmian chorobowych twarzy i tułowia.
Oceny przydatności klinicznej propolisu w leczeniu opryszczki wargowej dokonali Szmeja i wsp. (20). Badaniami objęto 50 osób obojga płci w wieku 10-59 lat. Większość chorych stanowili ludzie młodzi w wieku 10-29 lat, przede wszystkim kobiety (78% wszystkich chorych), u których okres występowania opryszczki wargowej wynosił od kilku godzin do kilku dni. Chorych podzielono na 2 grupy 25-osobowe, do których dobierano ich na drodze losowania. Chorzy otrzymywali właściwy lek lub placebo w postaci maści, którą mieli nakładać na chore miejsca 4 razy dziennie: rano, w południe, wieczorem i przed snem. Lekiem właściwym zastosowanym w terapii, pod nazwą Herpestat, była 3% maść propolisowa sporządzona z zagęszczonego etanolowego wyciągu z propolisu o zawartości 75-85% suchej masy. W większości przypadków chorzy skarżyli się na swędzenie, uczucie pieczenia i palenia w obrębie schorzenia.
Zastosowany preparat już w pierwszych dniach leczenia przynosił chorym znaczną ulgę. Znosił nie tylko napięcie w obrębie schorzenia, ale także likwidował uczucie pieczenia i palenia. Także zmiany wirusowe ustępowały pod wpływem preparatu bardzo szybko. Do pełnego wyleczenia dochodziło w większości przypadków już w ciągu 2-4 dni od chwili rozpoczęcia leczenia. Wyniki badań klinicznych (randomizowanych i kontrolowanych) wskazują, że maść propolisowa Herpestat okazała się bardzo skuteczna w leczeniu opryszczki wargowej. Łącznie uzyskano 100% bezpośrednich wyleczeń w średnim czasie 3,8 dni, podczas gdy opryszczka wargowa nie leczona (placebo) trwała średnio 8,4 dni, to jest ponad 2 razy dłużej. U chorych otrzymujących lek nie obserwowano działania ubocznego. Na podstawie przeprowadzonych badań autorzy wnioskują, że szybki efekt terapeutyczny preparatu propolisowego Herpestat, a także prosty i niekłopotliwy sposób jego użycia, przemawiają za możliwością zastosowania tego preparatu do leczenia opryszczki wargowej w warunkach ambulatoryjnych.
W pełni zadowalające wyniki leczenia opryszczki wargowej za pomocą propolisu otrzymali także klinicyści rumuńscy (21). Leczeniem objęto 7 osób (5 mężczyzn i 2 kobiety) cierpiących na to schorzenie nawracające cyklicznie. Terapię prowadzono przy użyciu preparatu płynnego, składającego się z etanolowego wyciągu z propolisu, etanolowego wyciągu z pierzgi pszczelej i wyciągów roślinnych (autorzy nie podają jakich), który nanoszono na chore miejsca 1-6 razy dziennie. Wyniki leczenia określono jako bardzo dobre. Ból i świąd ustępowały po kilku minutach od zastosowania preparatu. Rany zabliźniały się w ciągu 2-3 dni. Ponadto wydłużał się okres czasu pomiędzy nawrotami choroby, a także zmniejszała się gwałtowność ich przebiegu. Działania ubocznego preparatu podczas leczenia nie zauważono.
Badania kliniczne z udziałem propolisu przeprowadzili także Vynograd i wsp. (22) u chorych z nawracającą opryszczką narządów płciowych. Badania obejmowały 90 chorych obojga płci w wieku 18-69 lat, u których za pomocą badań serologicznych stwierdzono zakażenie skóry narządów płciowych wirusem HSV 2. Chorych podzielono na 3 grupy po 30 randomizowanych osób w grupie. Pierwsza grupa chorych stosowała 3% maść sporządzoną z zagęszczonego etanolowego wyciągu z propolisu o zawartości 75-85% suchej masy, druga grupa stosowała maść zawierającą 5% acyklowiru, natomiast trzecia grupa stosowała placebo (podłoże maściowe o pH obojętnym). Chorzy byli badani po 3, 7 i 10 dniach przez dermatologów. Poza objawami klinicznymi notowano liczbę i rozmiar zmian opryszczkowych. Wszystkie badane zmiany klasyfikowano w 4 stadiach: pęcherzykowej, owrzodzeniowej, na etapie tworzenia strupa i wyleczonej. Leki stosowano 4 razy dziennie przez 10 dni. Po tym czasie przystąpiono do oceny wyników badań.
Po leczeniu w grupie 30 osób, które otrzymywały maść propolisową, 24 osoby (80%) uznano za wyleczone. W grupie stosującej maść z acyklowirem na 30 osób leczonych efekty pozytywne otrzymano w 14 przypadkach (47%), a w grupie placebo na 30 osób wyleczenie uzyskano w 12 przypadkach (40%) (p<0,0015). Poza tym proces zdrowienia pojawiał się najszybciej w grupie propolisowej, w której u 15 chorych etap tworzenia się strupów następował już po 3 dniach, w porównaniu z 8 przypadkami w grupie z acyklowirem i 0 przypadków w grupie placebo (p<0,0006). Po 7 dniach w grupie propolisowej 10 chorych uznano za wyleczonych, przy 4 chorych uznanych za wyleczonych w grupie z acyklowirem i 3 chorych w grupie placebo. Stąd wniosek, że maść propolisowa odznacza się większą efektywnością w leczeniu opryszczki narządów płciowych w porównaniu do maści z acyklowirem i placebo.
Powyższe wyniki są niejako potwierdzeniem wcześniejszych badań Giral i wsp. (17), którzy dobre efekty otrzymali w przypadku leczenia za pomocą 10% maści propolisowej (sporządzonej na podłożu wazelinowo-lanolinowym) 120 chorych z opryszczką narządów płciowych oraz 120 chorych z kłykcinami kończystymi ( condylomata acuminata) – tworami brodawkowatymi o podłożu wirusowym umiejscowionymi w okolicach narządów płciowych. Przeprowadzone badania wykazały, że stosowanie maści propolisowej w schorzeniach wirusowych skóry było bardziej korzystne w porównaniu do klasycznej terapii.
Większość prac dotyczących prób leczenia półpaśca za pomocą propolisu wskazuje, że i w tym przypadku odznacza się on dużą skutecznością. Ciurcaneanu i wsp. (23) stwierdzili, że maść propolisowa pozwalała na wyleczenie ponad 95% chorych na półpaśca. U chorych już w pierwszych dniach terapii obserwowano wyraźne cofanie się zmian chorobowych. Podczas leczenia nie stwierdzono żadnych efektów niepożądanych. Ponadto nawroty choroby po terapii propolisowej były rzadsze niż po leczeniu konwencjonalnym.
Popescu i wsp. (13) badaniom poddali 219 chorych, w tym w 93 przypadkach schorzenie zlokalizowane było w okolicy narządów płciowych, w 56 przypadkach w okolicy jamy ustnej i w 70 przypadkach umiejscowienie półpaśca było różne. Pozytywne efekty stosowania maści z propolisem pod nazwą Candiflor-Antiviral (produkcji rumuńskiej) otrzymano w 151 przypadkach (ok. 69%).
Feiks (24) u 21 chorych na półpasiec stosował natomiast 5% zawiesinę etanolowego wyciągu z propolisu w wodzie, którą przecierał miejsca zmienione chorobowo raz dziennie. Stwierdził on, że u wszystkich chorych ból i świąd ustępowały już w ciągu 48 godzin. Poza tym u 19 chorych (ok. 91%) wykwity ulegały szybkiemu wyleczeniu i nie odnotowano ich nawrotów. Tylko w 2 przypadkach pojawiły się one ponownie. Stosowanie wyciągu propolisowego w postaci aerozolu dawało gorsze wyniki.
Maftej i wsp. (21) z dobrymi efektami leczyli także półpasiec, stosując zewnętrznie preparat zawierający w swym składzie oprócz etanolowego wyciągu z propolisu, wyciąg z pierzgi pszczelej i wyciągi roślinne.
Należy również wspomnieć o tym, że Muchamedijarow i Akczurinowa (25) leczyli półpasiec podając propolis do wewnątrz. Jako nośnika używali oni masła i w tej formie pacjenci otrzymywali lek 3 razy dziennie w ilości ok. 25 g. Chociaż nie stosowali oni podczas tej kuracji innych leków, czas trwania choroby ulegał znacznemu skróceniu. O ile bez leczenia choroba trwa 16-20 dni, to po podawaniu masła propolisowego wyleczenie następowało w ciągu 3-12 dni. Polepszenie stanu zdrowia obserwowano już po 2 lub 3 dawkach leku.
Piśmiennictwo
1. Muchamedijarow G.Z.: Leczenie propolisem niekotorych kożnych zabolewanij. Pczełowodstwo 1959, Nr 10, 52-53. 2. Zabelina G.F.: Cyt. za Heileigenschaften von Propolis (A.I. Tichonow, D.P. Salo). Gesundheit, Kiew 1977 (Wyd. niemieckie), s. 34. 3. Chorążak T., Szaflarski J., Seferowicz E., Scheller S.: Wstępna ocena przydatności klinicznej preparatów kitu pszczelego (propolisu). Przegl. Lek. 1971, 28, 828-831. 4. Orkin W.F.: Primenenie propolisa w terapii piodermij, wyzwannych antibiotikorezistentnymi sztamami stafilokokka. Wracz. Deło 1971, Nr 1, 110-112. 5. Orkin W.F.: Propolis pri zabolewaniach kożi. Pczełowodstwo 1971, Nr 6, 30. 6. Mordowcew W.N., Rukawisznikowa W.M.: K woprosu o terapewticzeskoj effektiwnosti Propolina pri niekotorych kożnych i gribkowych zabolewanijach.Westn. Dermatol. Wenerol. 1973, Nr 2. 69-72. 7. Guerra M., Uribe Hecherarriva A.I., Pascual M.: W: Propoleos un camino hacia la salud (A. Gonzăles Guerra, R. Bernal Me-ndez). Pablo de la Torriente, La Habana (Kuba) 1997, s. 62. 8. Chaczaturow A.A., Gudkow A.I.; O leczenii propolisom niekotorych dermatozow i ożogow w usłowijach Krajnogo Siewiera. Westn. Dermatol. Venerol. 1969, Nr 2, 63-65. 9. Rajewska B.: Z praktyki homeopaty. Pszczelarstwo 1996, Nr 5, 6. 10. Frołow W.M., Pieresadin N.A.: Api- i fitoterapia pri streptokokkowych zabolewaniach kożi. Pczełowodstwo 1933, Nr 10, 38-39. 11. Sinjakow AF.: Nieskolko słuczajew iż praktiki. Pczełowodstwo 1994, Nr 3, 61-62. 12. Bolszakowa W.F., Tichonow B.S.: Cyt. za Bolszakowa W.F.: Opyt primenenia propolisa w dermatologii. W: Cennyj produkt pczełowodstwa: propolis (red. V. Harnaj). Izd. Apimondia, Bucharest 1987, s. 123. 13. Popescu H., Giurgea R., Polinicencu C.: Extractul de propolis standarizat şi medicamentale Candiflor. Centr. Ind. Med. Cosm. Color. Lac., Bucureşti 1985. 14. Bolszakowa W.F.: Propolis w dermatologii. Pczełowodstwo 1989, Nr 2, 42-43. 15. Bolszakowa W.F.. Winogradowa I.W.: Cyt. za Bolszakowa W.F.: Opyt primenenia propolisa w dermatologii. W: Cennyj produkt pczełowodstwa: propolis (red. V. Harnaj). Izd. Apimondia, Bucharest 1987, s. 123. 16. Zambor M., Martanovă H., Matel I.: Použite 5% liehove-ho roztoku propolisu k liečbe dermatomykoz. Česk, Dermatol. 1997, 52, 243-246. 17. Giral T., Mene-ndez V., Ruiz M.:W: Propoleos un camino hacia la salud (A. Gonzăles Guerra, R. Bernal Me-ndez). Pablo de la Torriente, La Habana (Kuba) 1997 s. 62. 18. Martinez H., Cortez M., Moya S.: Uso del propóleos en el tratamiento de la epidermofitosis. W: Propoleos un camino hacia la salud (A. Gonzăles Guerra, R. Bernal Mendez). Pablo de la Torriente, La Habana (Kuba) 1997, s. 63. 19. Wassilew W., Manowa-Kanazirew S., Todorow W., Drjanowskij S.: Primenenie propolisa w leczenii moniliaza i intertrigo u grudnych dietej. W: Cennyj produkt pczełowodstwa: propolis (red V. Harnaj) Apimondia, Bucharest 1987, s. 129-130. 20. Szmeja Z., Kulczyński B., Konopacki K.: Ocena przydatności klinicznej preparatu Herpestat w leczeniu opryszczki wargowej. Otolaryngol. Pol. 1987, 41. 183-188. 21. Maftej I., Gicesku J., Peunesku T. i wsp.: Apifitoterapija pri wospolitielnych processach slizistoj obołoczki połosti rta. W: Produkty pczełowodstwa - piszcza, zdorowie, krasota (red. V. Harnaj). Izd. Apimondia, Bucharest 1988, 92-95. 22. Vynograd N., Vynograd I., Sosnowski Z.: A comparative multi-centre study of the efficacy of propolis, acyclovir and placebo in the treatment of genital herpes (HSV). Phytomedicine 2000. 7. 1-6. 23. Ciurcaneanu C., Crisan I., Cioca V.: Tratamiento del herpes cutaneo, genital y de zona Zoster con solucion acuosa y unguento con propoleos. W: Propoleos un camino hacia la salud (A. Gonzăles Guerra, R. Bernal Me-ndez). Pablo de la Torriente, La Habana (Kuba) 1997, s. 61. 24. Feiks F.K.: Local application of propolis extract in herpes zoster. III Intern. Symp. Apither., Portorož (Słowenia) 1978, s. 35. 25. Muchamedijarow G.Z., Akczurinowa I.M.: W: Včelie produkty a zdravie (I. Dobrovoda). Priroda, Bratislava 1986, s. 234.
otrzymano: 2007-01-10
zaakceptowano do druku: 2007-01-25

Adres do korespondencji:
Bogdan Kędzia
Instytut Roślin i Przetworów Zielarskich
ul. Libelta 27, 61-707 Poznań
tel. (0-61) 665-95-40, fax: (0-61) 665-95-51
e-mail: bognao@o2.pl

Postępy Fitoterapii 1/2007
Strona internetowa czasopisma Postępy Fitoterapii