Wydawnictwo Medyczne Borgis
Czytelnia Medyczna » Anestezjologia Intensywna Terapia » 4/2006 » Uszkodzenie tchawicy w czasie intubacji wykonywanej w warunkach pozaszpitalnych – opis dwóch przypadków
- reklama -
Usługi na jak najwyżym poziomie - serwis narciarski Warszawa
- reklama -
© Borgis - Anestezjologia Intensywna Terapia 4/2006, s. 236-239
*Waldemar Machała1, Katarzyna Śmiechowicz1, Tomasz Gaszyński2, Maciej Morawski2, Wojciech Gaszyński2

Uszkodzenie tchawicy w czasie intubacji wykonywanej w warunkach pozaszpitalnych – opis dwóch przypadków

Tracheal laceration during emergency intubation in pre-hospital settings. Case reports
1II Zakład Anestezjologii i Intensywnej Terapii UM w Łodzi
p.o. kierownika: dr n. med. W. Machała
2I Zakład Anestezjologii i Intensywnej Terapii UM w Łodzi
kierownik: prof. dr hab. n. med. W. Gaszyński
Summary
Tracheal laceration is a rare complication of endotracheal intubation, with an estimated incidence of 1:10 000. It may occur in the presence of anatomical malformations, or when intubation is performed by inexperienced personnel. The onset of clinical signs is usually delayed. Subcutaneous emphysema and pneumomediastinum are observed when the cuff of an endotracheal tube is placed above the laceration. We describe two cases in which tracheal laceration occurred after prehospital emergency intubation.
Case 1. A 78-yr-old COPD female was intubated at home because of a cardiac arrest complicating acute respiratory distress due to bronchial constriction. After intubation, the patient required manual ventilation with high peak inspiratory pressures (around 60 cm H2O). Standard CPR was successful, however during transportation, massive subcutaneous emphysema developed. On arrival at the hospital, bronchoscopy was performed, revealing a 2 cm laceration in the subglottic region. The laceration was closed surgically and the patient made a full recovery.
Case 2. A 70-yr-old female patient with cerebrofacial trauma was intubated at the site of a car accident. On admission to the hospital, pneumoperitoneum was diagnosed followed by cardiovascular collapse. Emergency CT revealed that the endotracheal tube was primarily introduced into the oesophagus, perforating the wall of the latter and migrating to the trachea. The patient died during attempted re-intubation.
Conclusions. In every case of subcutaneous emphysema or pneumoperitoneum following emergency intubation, tracheal laceration should be suspected. Immediate incision above the sternum should be performed. All patients in whom tracheal laceration is suspected should undergo CT scan and bronchoscopy.
Uszkodzenie tchawicy nie jest zjawiskiem częstym z powodu naturalnej bariery ochronnej, jaką jest klatka piersiowa. Najczęściej do obrażeń tchawicy dochodzi w wyniku tępych urazów klatki piersiowej w następstwie wypadków komunikacyjnych. Szacuje się, że w USA obrażenia tej okolicy ciała są konsekwencją około 25% wszystkich urazów. Spośród nich, do uszkodzenia tchawicy dochodzi u 0,8-2% chorych [1, 2, 3]. Wśród innych przyczyn tego rodzaju obrażeń wymienia się powikłania jatrogenne, powstające w trakcie wykonywania procedur medycznych (np. przyrządowego udrożniania dróg oddechowych, bronchofibroskopii, gastroskopii).
Opis przypadków
PRZYPADEK 1. Do 78-letniej chorej, leczącej się od kilku lat z powodu przewlekłej zaporowej choroby płuc, wezwano zespół R. Wywiad zebrany przez zespół ratunkowy ujawnił, że 1,5 roku wcześniej chora przebyła incydent obturacji oskrzeli, zakończony zatrzymaniem krążenia i reanimacją. Po przybyciu na miejsce wezwania stwierdzono ostrą niewydolność oddechową (kurcz oskrzelików). W czasie udzielania pomocy (tlenoterapia, zapewnianie dostępu dożylnego, przygotowywanie leków) doszło do zatrzymania krążenia. Wdrożono czynności resuscytacyjne. Laryngoskopia i intubacja określone zostały przez lekarza zespołu R jako łatwe. Po intubacji wystąpiły trudności w prowadzeniu oddechu mechanicznego (opór w drogach oddechowych). Dla zapewnienia prawidłowej wentylacji płuc i natlenienia, konieczne było zastosowanie ciśnienia wdechowego sięgającego 60 cm H2O (5,89 kPa). W tym samym czasie prowadzono pośredni masaż serca, farmakoterapię i elektroterapię. Wdrożone zabiegi resuscytacyjne spowodowały powrót czynności życiowych. W czasie transportu do szpitala, stwierdzono szybko narastającą rozedmę podskórną w obrębie szyi, twarzy, klatki piersiowej i brzucha. W izbie przyjęć szpitala, podejrzewając niedrożność rurki intubacyjnej (wysokie opory oddechowe) podjęto decyzję o jej wymianie. Zabieg przeprowadzono bez problemów technicznych, wprowadzając rurkę 7,5. Nie uzyskano znaczącej poprawy w zakresie oporów oddechowych, chociaż z rurki intubacyjnej odessano ciało obce o wymiarach 2x6 mm, które rozpadło się przy niewielkim nacisku (pokarm, tkanka?). Celem odbarczenia rozedmy śródpiersia wykonano nacięcie powyżej wcięcia szyjnego mostka. Chorą przewieziono do kolejnego szpitala, gdzie podjęto decyzję o interwencji torakochirurgicznej. W trakcie przygotowań do zabiegu wykonano RTG i CT szyi oraz bronchoskopię. Uwidoczniono uszkodzenie części błoniastej tchawicy na długości około 2 cm poniżej głośni. Po zakończeniu diagnostyki obrazowej, z dostępu szyjnego, chirurgicznie zaopatrzono otwór w części błoniastej (8 h od chwili powstania obrażenia). Chorą ekstubowano w 16 h po zabiegu i w stanie ogólnym dobrym wypisano do domu dwa tygodnie później.
PRZYPADEK 2. 70-letnia chora, poszkodowana w wypadku komunikacyjnym, ze względu na ciężki uraz czaszkowo-mózgowy, objawy ostrej niewydolności oddechowej oraz obrażenia twarzoczaszki, została zaintubowana na miejscu wypadku bez użycia środków zwiotczających mięśnie. Prawidłowe położenie rurki intubacyjnej zweryfikowano osłuchowo. Podczas transportu do szpitala stosowano sztuczną wentylację płuc (CMV). W chwili przyjęcia ocena chorej wg GCS wynosiła 3 pkt. Stwierdzono objawy niewydolności krążenia; uwagę zwracał również nadmiernie wzdęty brzuch. W badaniu CT klatki piersiowej ujawniono nietypowe położenie rurki intubacyjnej, która wprowadzona do części proksymalnej przełyku (ryc. 1), przebiła w części środkowej przełyk i część błoniastą tchawicy (ryc. 2), a jej dystalny koniec znalazł się w tchawicy (ryc. 3).
Ryc. 1. Przypadek 2. CT klatki piersiowej. Widoczna rurka intubacyjna w świetle przełyku.
Ryc. 2. Przypadek 2. CT klatki piersiowej. Rurka intubacyjna przebiła środkową część przełyku i część błoniastą tchawicy.
Ryc. 3. Przypadek 2. CT klatki piersiowej. Dystalny koniec rurki zlokalizowany tuż nad rozwidleniem tchawicy.
Ze względu na poważne obrażenia OUN chorą zakwalifikowano do pilnej interwencji neurochirurgicznej. W trakcie próby wymiany rurki dotchawiczej doszło do zatrzymania krążenia. Wdrożone czynności resuscytacyjne były nieskuteczne.
Dyskusja
Pierwsza informacja o uszkodzeniu tchawicy pochodzi z 1848 r. [4, 5]. Pointubacyjne uszkodzenie tchawicy pozostaje nadal problemem nieoszacowanym, uwzględniając liczbę codziennie wykonywanych intubacji zarówno w warunkach szpitalnych jak i pozaszpitalnych. Według różnych autorów powikłanie pod postacią rozerwania ściany tchawicy zdarza się bardzo rzadko. W odniesieniu do intubacji rurkami dwuświatłowymi waha się pomiędzy 0,05% a 0,37% [6, 7, 8].
Pointubacyjne uszkodzenia tchawicy mają najczęściej postać podłużnych pęknięć zlokalizowanych w jej części błoniastej lub w miejscu połączenia części błoniastej z chrząstkami po stronie prawej [6]. W dostępnym piśmiennictwie za główną przyczynę takiej lokalizacji uszkodzenia uznaje się nadmierne wypełnianie powietrzem mankietów rurek intubacyjnych. Doprowadza to do rozwarstwienia słabszej części błoniastej tchawicy, a w rezultacie do jej rozdarcia [9, 10, 11, 12]. Obecnie powszechnie używa się rurek z mankietami niskociśnieniowymi. Stosowanie ich nie oznacza, że w mankiecie uszczelniającym będzie panowało ciśnienie przyjazne śluzówce tchawicy [13]. Ciśnienie powyżej 25 cm H2O (2,45 kPa) zmniejsza przepływ krwi w śluzówce, prowadząc do jej niedokrwienia i powstania odleżyny, która może być przyczyną zwężenia tchawicy, albo jej perforacji. Ciśnienie w mankiecie rurki intubacyjnej powinno być kontrolowane co 6-12 h. Wyjątek stanowi znieczulenie ogólne z użyciem N2O, który dyfunduje do mankietów, zwiększając panujące w nich ciśnienie [10, 14, 15]. W tej sytuacji ciśnienie powinno być kontrolowane co 1 h.
Wśród przyczyn mechanicznego uszkodzenia tchawicy należy wymienić trudną intubację. Podejmowane kilka razy próby zaintubowania chorego, nierzadko przy użyciu siły, stosowanie prowadnic, które wystają poza dystalny koniec rurki, jak również dokonywanie zmian położenia rurki bez wcześniejszego opróżnienia mankietu uszczelniającego, lub też używanie za dużego rozmiaru rurki intubacyjnej – sprzyjają powstawaniu uszkodzeń [14, 16].
Obrażenia o typie pointubacyjnego rozdarcia tchawicy znamiennie częściej zdarzają się u niskich kobiet [9]. Do uszkodzenia tchawicy predysponują wszystkie stany chorobowe toczące się w tchawicy, w bliskim jej sąsiedztwie (guzy, powiększone węzły chłonne) a także leczenie glikokortykosteroidami [9, 10, 17, 18].
Objawy pęknięcia tchawicy z reguły pojawiają się wcześnie i mogą przebiegać z niewielkim nasileniem. Częściej jednak doprowadzają w krótkim czasie do wystąpienia niewydolności oddechowej oraz zagrażających życiu powikłań. Do charakterystycznych objawów należą narastające zaburzenia oddychania, rozedma tkanki podskórnej szyi, głowy lub klatki piersiowej, rzadziej krwioplucie [4, 9, 14, 19]. W opisanych przypadkach objawy mogące wstępnie świadczyć o uszkodzeniu dróg oddechowych pojawiły się szybko, już w czasie transportu do szpitala, choć u drugiej chorej nie były one typowe, ponieważ wiązały się z równoczesnym uszkodzeniem przełyku (rozdęcie żołądka). Trudno jednoznacznie określić, czy uszkodzenie przełyku i tchawicy było u niej konsekwencją ciężkich obrażeń w wyniku wypadku, czy spowodowane zostało nieprawidłowo umieszczoną prowadnicą rurki intubacyjnej, czy też wynikało z braku umiejętności intubacji na miejscu wypadku. U pierwszej chorej, w uszkodzeniu dróg oddechowych należy wziąć pod uwagę dwa mechanizmy zaistniałych zdarzeń: ciśnieniowy – związany z oporem dróg oddechowych w czasie wentylacji zastępczej; mechaniczny – uszkodzenie tchawicy przez rurkę intubacyjną lub przez nadmiernie wypełniony mankiet uszczelniający. Wydaje się, że pierwszy mechanizm był bardziej prawdopodobny.
Podejrzenie uszkodzenia dróg oddechowych, niezależnie od etiologii nakłada obowiązek diagnostyki obrazowej i endoskopowej. Zarówno klasyczne zdjęcia rentgenowskie, jak też powszechnie już wykorzystywana w diagnostyce stanów nagłych tomografia komputerowa klatki piersiowej mogą ujawnić odmę śródpiersiową, gromadzenie się powietrza w bezpośrednim kontakcie z zewnętrzną ścianą tchawicy, lub w okołotchawiczych tkankach miękkich [1, 19, 20]. Nacięcie skóry szyi powyżej wcięcia szyjnego mostka celem odbarczenia rozedmy śródpiersia należy wykonać w przypadku dużego, szybko narastającego przecieku powietrza z płuc. Gdy światło tchawicy komunikuje się z jamą opłucnej mogą wystąpić objawy odmy opłucnowej. W tym przypadku czynnością ratującą życie chorego jest jak najszybsze wprowadzenie drenu do jamy opłucnej. Rzadko powietrze przedostaje się do przestrzeni zaotrzewnowej lub jamy otrzewnej [1, 14].
Zaletą badania tomograficznego jest uwidocznienie: chrząstek tchawicy, lokalizacji i zakresu uszkodzenia ściany tchawicy, mankietu uszczelniającego, który może wystawać poza jej obręb, lub też pozatchawiczego umiejscowienia rurki. Dla potwierdzenia rozpoznania konieczna staje się bronchoskopia, która pozwala uwidocznić pęknięcie, określić dokładnie jego położenie i rozmiar oraz wybrać odpowiednią metodę leczniczą [14, 19].
Stosuje się dwa sposoby leczenia. Pierwszym z nich jest postępowanie konwencjonalne – niechirurgiczne, które może być rozważone w przypadkach pęknięć o długości nieprzekraczającej 2 cm. Polega ono na zastosowaniu szerokowidmowej antybiotykoterapii oraz podawaniu leków przeciwzapalnych w postaci nebulizacji [19]. Jest to metoda bardziej komfortowa dla chorego, lecz jego stan ogólny musi być stabilny i stale kontrolowany pod kątem ewentualnych powikłań.
Ingerencja chirurgiczna wydaje się metodą z wyboru dla większości chorych. Powinna być wykonana jak najszybciej ze względu na możliwe, zagrażające życiu powikłania, jak choćby zapalenie śródpiersia czy sepsa [1, 19]. Chirurdzy mogą obecnie wybierać pomiędzy klasycznym dostępem poprzez torakotomię prawostronną, lub wprowadzoną w 1995 r. metodę zaopatrywania obrażeń tchawicy z dostępu szyjnego [19]. Torakotomia polecana jest w przypadku rozdarć obejmujących tchawicę i oskrzela główne. W przypadku pęknięć części błoniastej tchawicy dostęp przez szyję i jego modyfikacje stanowią dobrą, mniej inwazyjną i szeroko stosowaną alternatywę.
Nie należy zwlekać z wdrożeniem właściwego leczenia. Rokowanie w przypadkach wcześnie wykrytych i odpowiednio leczonych jest dobre, dając chorym szansę na całkowity powrót do zdrowia. Takie stanowisko znajduje potwierdzenie w przebiegu leczenia pierwszej z opisanych chorych. Na przykładzie obu przedstawionych przypadków trzeba stwierdzić, że wystąpienie rozedmy podskórnej, mające związek z intubacją, powinno nasunąć podejrzenie uszkodzenia dróg oddechowych. Chorzy powinni być hospitalizowani w oddziale intensywnej terapii w szpitalu, w którym istnieje możliwość leczenia torakochirurgicznego. Tryb kwalifikacji do operacji powinien być pilny; dopuszczalna jest jedynie zwłoka dla ustabilizowania stanu ogólnego chorego (np. leczenie wstrząsu). Czas od chwili ustalenia rozpoznania do operacji nie powinien być dłuższy niż sześć godzin.
Piśmiennictwo
1. Chen JD, Shanmuganathan K, Mirvis SE, Killeen KE, Dutton RP:Using CT to diagnose tracheal rupture. Am J Roentgenol 2001; 176: 1273-1280.
2. Shorr RM, Indeck M, Hartunian SL, Rodriguez A: Blunt thoracic trauma: analysis of 515 patients. Ann Surg 1987; 206: 200-205.
3. Lee RB: Traumatic injury of the cervicothoracic trachea and major bronchi. Chest Surg Clin N Am 1997; 7: 285-304.
4. Rollins RJ, Tocino I: Early radiographic signs of tracheal rupture. Am J Roentgenol 1987; 148: 695-698.
5. Burke JF: Early diagnosis of traumatic rupture of the bronchus. JAMA 1962; 181: 682-686.
6. Jougon J, Ballester M, Choukroun E, Dubrez J, Reboul G, Velly JF: Conservative treatment for postintubation tracheobronchial rupture. Ann Thorac Surg 2000; 69: 216-220.
7. Spaggiari L, Rusca M, Carbognani P, Solli P: Tracheobronchial laceration after double-lumen intubation for thoracic procedures. Ann Thorac Surg 1998; 65: 1837-1838.
8. Personne C, Kleinmann P, Bisson A, Toty L: Les déchirures trachéo-bronchiques par tube de Calens. Ann Chir 1987; 41: 494-497.
9. Massard G, Rouge C, Dabbagh A, Kessler R, Hentz JG, Roeslin N, Wihlm JM, Morand G: Tracheobronchial lacerations after intubation and tracheostomy. Ann Thorac Surg 1996; 61: 1483-1487.
10. Mehta S: Effects of nitrous oxide and oxygen on tracheal cuff gas volumes. Br J Anaesth 1981; 53: 227-230.
11. Thompson DC, Read RC: Rupture of the trachea following endotracheal intubation. JAMA 1968; 204: 995-997.
12. Tornvall SS, Jackson KH, Oyanedel E: Tracheal rupture, complication of cuffed endotracheal tube. Chest 1971; 59: 237-239.
13. Hurford WE, Peralta R: Management of tracheal trauma. Can J Anesth 2003; 50: R1-R6.
14. Marty-Ane CH, Picard E, Jonquet O, Mary H: Membranous tracheal rupture after endotracheal intubation. Ann Thorac Surg 1995; 60: 1367-1371.
15. Hasan A, Low DE, Ganado AL: Tracheal rupture with disposable polyvinylchloride double-lumen endotracheal tubes. J Cardiovasc Anaesth 1992; 6: 208-211.
16. Gomes-Caro Andres A, Diez FJM, Herrero PA, Diaz-Hellin GV, Larru Cabrero E, de Miguel Porch E, Martin De Nicolas JL: Successful conservative management in iatrogenic tracheobronchial injury. Ann Thorac Surg 2005; 79: 1872-1878.
17. Massard G, Wihlm JM, Roeslin N: Plaies tracheobronchique iatrogenes au cours de l´intubation. J Chir (Paris) 1992; 129: 297-302.
18. Foster JMG, Lau OJ, Alimo EB: Ruptured bronchus following endobronchial intubation. Br J Anaesth 1981; 53: 1277-1279.
19. Carbognani P, Bobbio A, Cattelani L, Internullo E, Caporale D, Rusca M: Management of postintubation membranous tracheal rupture. Ann Thorac Surg 2004; 77: 406-409.
20. Harvey-Smith W, Bush W, Northrop C: Traumatic bronchial rupture. Am J Roentgenol 1980; 134: 1189-1193.
otrzymano: 2006-04-26
zaakceptowano do druku: 2006-09-21

Adres do korespondencji:
*Waldemar Machała
II Zakład Anestezjologii i Intensywnej Terapii UM
ul. Żeromskiego 113, 90-569 Łódź
tel. 0-42 639 35 01, tel./fax: 0-42 639 35 03
e-mail: waldemar@machala.info

Anestezjologia Intensywna Terapia 4/2006

- reklama -