Artykuły w Czytelni Medycznej o SARS-CoV-2/Covid-19

Poniżej zamieściliśmy fragment artykułu. Informacja nt. dostępu do pełnej treści artykułu tutaj
© Borgis - Medycyna Rodzinna 3/2016, s. 138-145
Zygmunt Zdrojewicz1, Karolina Grześkowiak2, Marek Łukasiewicz3
Czy picie kawy jest zdrowe?
Is drinkig coffee healthy?
1Katedra i Klinika Endokrynologii, Diabetologii i Leczenia Izotopami, Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu
2Uniwersytecki Szpital Kliniczny im. Jana Mikulicza-Radeckiego we Wrocławiu
3Dolnośląski Szpital Specjalistyczny im. T. Marciniaka – Centrum Medycyny Ratunkowej, Wrocław
Summary
Coffee is one of the most popular drinks in the world. Billions people all over the globe cannot imagine missing a cup of one’s favourite moke in the morning. During its centuries-old drinking tradition many myths considering its effect to health appears. About its health influence many myths have mounted. The subject of this study is to verify them and to present benefits and threats as the results of its consumption. General Practitioner, being patient’s the first and often the only contact with health service is obliged to aware him of them. Also knowledge about coffee’s multilevel influence to organism, especially view of intoxication, is very useful in appropriate verification somatic likewise mental disease. Complex description of coffee’s impact to particular body systems may help the General Practitioner to implement or exclude it from patient’s diet. Long-term researches on coffee’s antitumor features are being run, the results aren’t unequivocal though. Also tea’s advantages have been quoted, considering its growing popularity. That concerns particularly emergency situations. The researches’ results cited in this thesis might be a valuable clue in the patient’s health condition and live comfort improvement process. Additionally, acquaintance of coffee’s interactions with drugs shall make the searching the reasons of treatment failures easy to the doctor. Also the precautions, that need to be maintained due to minimize undesirable effects risk of both potions, have been included.
Wstęp
Produkcja
Obecnie kawa stanowi jeden z podstawowych produktów spożywczych i towarów handlowych na świecie. Dane z 2013 roku wskazują, że rocznie na świecie konsumujemy 8,7 miliona ton kawy. Podstawowym jej producentem niezmiennie od lat pozostaje Brazylia, która wytwarza ok. 3 miliony ton. Na kolejnych miejscach w światowej produkcji plasują się: Wietnam, Indonezja, Kolumbia, Etiopia, Indie, Honduras i Meksyk (ryc. 1) (1).
Ryc. 1. Producenci kawy (opracowane na podstawie oficjalnej strony internetowej Międzynarodowej Organizacji Kawy, http://www.ico.org/)
Konsumpcja
Każdego dnia na świecie ludzie wypijają ponad trzy miliardy filiżanek kawy. Dane Międzynarodowej Organizacji Kawy wskazują, iż największe spożycie w przeliczeniu na jednego mieszkańca odnotowuje się w Skandynawii (nawet powyżej 10 kg rocznie), Islandii, Holandii i Szwajcarii. W Polsce konsumpcja oceniana jest na 1-1,5 filiżanki dziennie, co odpowiada rocznemu spożyciu ok. 2-3 kg (ryc. 2) (2). Zawartość kofeiny w różnych rodzajach kawy i herbaty przedstawia tabela 1.
Ryc. 2. Konsumenci kawy (opracowane na podstawie oficjalnej strony internetowej Międzynarodowej Organizacji Kawy, http://www.ico.org/)
Tab. 1. Zawartość kofeiny w różnych rodzajach napojów
Odżywka
Zawartość kofeiny
– filiżanka czarnej kawy
– filiżanka kawy rozpuszczalnej
– filiżanka espresso
– niepełna szklanka czarnej sypanej herbaty
– butelka coli
– filiżanka kawy mrożonej
– szklanka herbaty w torebkach
– butelka (0, 33 l) coca-coli
– szklanka zielonej herbaty
70-140 mg
95 mg
57 mg
65 mg
30-90 mg
50-70 mg
46 mg
45 mg
31 mg
Działanie ogólne
Mając na uwadze popularność spożywania kawy, samoistnie nasuwa się pytanie dotyczące jej wpływu na zdrowie. W tym miejscu należy zweryfikować mity o jej rzekomej szkodliwości na długość i jakość życia konsumenta. Powszechnie w społeczeństwie pokutuje opinia, iż kawa jest używką przyjemną i stosunkowo tanią, ale mającą wpływ na nasze zdrowie nie mniej destrukcyjny niż alkohol czy papierosy. Wielu lekarzy, zwłaszcza rodzinnych, podczas zbierania wywiadu, pytając o spożycie kawy, traktuje odpowiedź pozytywną jako czynnik jednoznacznie pogarszający rokowanie. Przeprowadzane na całym świecie badania udowadniają jednak, iż osąd ten nie zawsze jest uzasadniony. Kofeina zwarta m.in. w kawie (także w herbacie, owocach guarany, nasionach kakaowca, popularnej coli i innych napojach energetyzujących) wykazuje szerokie działanie lecznicze. Znalazła zastosowanie w preparatach przeciwmigrenowych, przeciwastmatycznych, przeciwbólowych, pobudzających, w leczeniu bezdechu niemowląt. Dawka lecznicza wynosi 200 mg, co stanowi ekwiwalent około 4 kaw espresso, 3 filiżanek kawy rozpuszczalnej, 2 filiżanek kawy mielonej i około 20 filiżanek kawy odkofeinowanej (wartości te są przybliżone i w dużej mierze zależne od serwującego). Zawiera antyoksydanty, czyli przeciwutleniacze, które powstrzymują proces utleniania w komórkach, a przez to starzenie się tkanek. Filiżanka kawy zawiera więcej antyoksydantów niż szklanka soku z grejpfrutów, borówek amerykańskich, malin czy pomarańczy. Kofeina działa szybko. Jest szybko przyswajana i już po pięciu minutach od spożycia można potwierdzić jej obecność we krwi. Szybko i łatwo przenika do mózgu i osiąga szczyt stężenia we krwi po 20-30 minutach. Poziom jej spada następnie o połowę przez następne 3-6 godzin, a dalszą 1/4 przez kolejne 3-6 godzin. Prawie cała kofeina zostaje zużyta przez organizm, jedynie 1% wydalany jest w formie przetworzonej (3). Kawa jest tak popularna na świecie, że jej wybieraniem, parzeniem oraz podawaniem zajmuje się zawodowo przygotowana osoba – barista (wł. barista – barman).
Układ nerwowy
Obecne w ziarnach kawy kofeina, teofilina i teobromina stymulują po spożyciu wydzielanie niektórych mediatorów, m.in. adrenaliny, noradrenaliny, kwasu gamma-aminomasłowego, serotoniny i dopaminy. Skutkuje to wzmożoną koncentracją, mniejszym odczuciem senności i zmęczenia, a długofalowo wpływa na zmniejszone ryzyko wystąpienia choroby Parkinsona i Alzheimera. Badanie przeprowadzone pod kierownictwem dr Benedettiego z Uniwersytetu Illinois w Chicago wykazały, że początek choroby Parkinsona u osób pijących kawę jest późniejszy (72 lata) niż u osób, które nie spożywały kawy (64 lata) (4). Z kolei z innych badań wynika, iż częstość występowania choroby Parkinsona wśród populacji pijącej powyżej 800 ml kawy dziennie wynosi 1,9/10 000 i jest istotnie niższa od populacji niepijącej kawy w ogóle – 10,4/10 000 (5). Najnowsza metaanaliza z 2014 roku dokonana przez Qi i Li, obejmująca swoim zasięgiem przeszło milion uczestników, potwierdziła korzystny wpływ spożycia kofeiny w obniżeniu ryzyka choroby Parkinsona. Redukcja ryzyka w porównaniu do osób niepijących wynosiła około 30%. Taki efekt protekcyjny osiągnięto przy konsumpcji 3 filiżanek dziennie, przy czym dalsze zwiększenie dawki kofeiny nie korelowało z jego nasileniem. Zjawisko to było bardziej zauważalne u mężczyzn niż u kobiet. Jak kawa może chronić przed chorobą Parkinsona? Do końca tego nie rozumiemy. Jedna z teorii mówi, że kofeina „wyłapuje” neurotoksyny powodujące chorobę, łączy się z nimi w „pakunki”, które zostają usunięte z organizmu. Inna sugeruje, że kofeina zmniejsza wytwarzanie pewnych neuroprzekaźników, które w nadmiarze mogą uszkadzać komórki mózgu. Jakkolwiek by było, spożywanie kawy nie jest przeciwwskazane (6). Eksperymenty na myszach ujawniły obniżony poziom beta-amyloidu, istotnego w patogenezie choroby Alzheimera, po 1-2-miesięcznej kuracji kofeiną (7). Znalazło to przełożenie w wynikach projektu CAIDE (Cardiovascular Risk Factors, Aging and Dementia – Czynniki ryzyka chorób układu krążenia, starzenia się i demencji), opartym na grupie 1409 badanych w wieku 65-79 lat, poddanych 21-letniej obserwacji. Badacze doszli do wniosku, że ryzyko wystąpienia demencji, w tym choroby Alzheimera, było o 65% niższe u osób pijących 3-5 filiżanek kawy niż niepijących, gdyż alkaloidy obecne w kawie blokują syntezę patologicznego amyloidu b i hamują procesy zapalne w ośrodkowym układzie nerwowym (8). Według obserwacji przeprowadzonych pod kierownictwem profesora Michaela Yassa (9) na próbie 160 ochotników, kofeina ma znaczący wpływ na poprawę pamięci długotrwałej. Badani, którym podano tabletkę zawierającą 200 mg kofeiny, uzyskali znacznie lepsze wyniki w teście na rozpoznawanie twarzy niż te, które zażyły placebo. Eksperyment ten wykazał także, że kluczowa jest suplementowana dawka, gdyż mniejsze lub większe nie dają pożądanego efektu. 100 mg jest niewystarczające do pobudzenia ośrodka pamięci długotrwałej, zaś 300 mg nie poprawia wydajności, skutkując przy okazji szeregiem objawów ubocznych, takich jak ból głowy czy rozdrażnienie. Należy jednak zaznaczyć, iż badanie przeprowadzono na grupie spożywających kawę sporadycznie; wśród osób pijących regularnie różnice te nie były aż tak wyraźnie zaznaczone. Wypicie kawy przed wyruszeniem w podróż znacznie obniża ryzyko zaśnięcia za kierownicą, a jak wykazują badania, ok. 10% wszystkich wypadków komunikacyjnych spowodowanych jest sennością lub upośledzeniem uwagi kierującego (10). Wpływ kofeiny na układ nerwowy daje się także zaobserwować w chorobach sfery psychicznej pacjenta. Poza oczywistymi dla większości lekarzy i pacjentów zaburzeniami snu wynikającymi z nadmiernego spożycia kawy, zwłaszcza w godzinach wieczornych, zaobserwowano istotną korelację pomiędzy kofeinizmem a ryzykiem wystąpienia lub zaostrzenia różnych chorób psychicznych. Spowodowane jest to właściwościami biochemicznymi kofeiny. Jako metyloksantyna jest antagonistą receptorów adenozynowych A1 i A2 zlokalizowanych głównie w korze, wzgórzu, móżdżku i hipokampie. Adenozyna w ośrodkowym układzie nerwowym odgrywa ważną rolę w regulacji przewodnictwa dopaminergicznego. Blokada receptorów adenozynowych skutkuje zwiększeniem stężenia dopaminy i wystąpieniem objawów wytwórczych w chorobach psychicznych. Spożywanie dużych dawek kofeiny skutkuje także blokadą receptorów gamma-aminomasłowych oraz zmniejsza stężenie wapnia wewnątrzkomórkowego (11). Wyniki szeregu badań z zakresu wpływu kofeiny na funkcje psychiczne człowieka wskazują na nasilenie zaburzeń lękowych wśród osób regularnie spożywających kawę. Botella i Parra (12) badali ten wpływ na ochotnikach płci męskiej i żeńskiej poprzez podawanie różnych dawek kofeiny (3, 75, 150 i 300 mg), a następnie ocenę ich zachowania po 25-30 minutach za pomocą STAI (ang. state-trait anxiety inventory – Inwentarz Stanu i Cechy Lęku). U mężczyzn wykazano podwyższenie poziomu lęku proporcjonalnie do dawki spożytej kofeiny. Brice i Smith (13) sprawdzali, czy jedna duża dawka (200 mg) wykazuje taki sam efekt, jak kilka mniejszych (4 dawki po 65 mg). Okazało się, że obie grupy prezentowały podobne zaburzenia lękowe. Z kolei Smith i wsp. (14) obrazowali obszary kory mózgu uaktywniające się godzinę po spożyciu 250 mg kofeiny za pomocą fMRI. Okazało się, że obszary odpowiedzialne za zaburzenia lękowe, zlokalizowane w korze przedczołowej i istocie szarej okołowodociągowej, wykazywały zwiększoną aktywność. Spożywanie dużych ilości kawy często towarzyszy także zaburzeniom odżywiania. Jedyne opublikowane dotąd analizy przeprowadzono w roku 1991 na grupie chorych na anoreksję i bulimię (15). U osób spożywających duże dawki kofeiny (> 750 mg/d) częściej obserwowano niepohamowany głód niż w grupie spożywającej < 250 mg kofeiny na dobę. Chorzy ci także wykazywali się mniejszą chęcią współpracy z lekarzem, częściej sięgając po środki przeczyszczające czy odchudzające. Zatrucie kofeiną często może imitować ostre zespoły psychotyczne, a także nasilać objawy pozytywne u chorych na schizofrenię. Według dwóch badań wykorzystujących pielęgniarską skalę oceny nasilenia objawów schizofrenii – NOSIE (The Nurses’ Observation Scale for Inpatient Evaluation), a także szybką skalę psychiatryczną BPRS (Brief Psychiatric Rating Scale), wykazano korelację pomiędzy spożyciem kofeiny a ekspresją objawów. U pacjentów obserwowano nasilenie zaburzeń lękowych, autystycznych, zachowań agresywnych oraz halucynacji i urojeń (16). Trzecie badanie, również wykorzystujące obydwie skale, nie wykazało istotnych zależności pomiędzy spożyciem kawy a manifestacją objawów (17). Mimo licznych badań nie wykazano jednoznacznego związku pomiędzy występowaniem schizofrenii a uzależnieniem od kawy. Niejednoznaczny wpływ kofeiny na sferę psychiczną może wynikać z polimorfizmu genu adenozyny A2a. Pacjenci z genotypem 1976T/T i 2592T wykazują większą wrażliwość na efekty jej działania (18).

Układ sercowo-naczyniowy
Wiele kontrowersji od lat wzbudza wpływ kawy na układ sercowo-naczyniowy. W publikacji z 2004 roku Pappaioannau wraz ze swoim zespołem (19) wykazali, że kofeina w dawce 250 mg zwiększa sztywność ściany tętnic, poprzez blokowanie receptora adenozynowego, czego efektem jest wzrost ciśnienia tak skurczowego, jak i rozkurczowego krwi o ok. 5-10 mmHg. U mężczyzn spowodowane jest to wzrostem oporu naczyniowego, natomiast u kobiet – pojemności wyrzutowej i minutowej serca. Do dzisiaj wśród pacjentów i lekarzy panuje błędne przekonanie, iż osoby cierpiące na nadciśnienie tętnicze powinny bezwzględnie unikać kawy. Jednak najnowsza metaanaliza z 21 niezależnych prospektywnych badań, prowadzonych od stycznia 1966 do stycznia 2008 roku wykazała, że umiarkowane ilości kawy (uznane przez autorów jako 1-3 standardowe filiżanki kawy dziennie) zmniejszają ryzyko zgonu z powodu chorób sercowo-naczyniowych (20). Dwie inne metaanalizy wykazały, że spożywanie umiarkowanej ilości kawy zmniejsza ryzyko zapadalności na zawał serca i udar mózgu. Zależność między spożyciem kawy a ryzykiem zawału mięśnia sercowego, zbadana na 140 220 uczestnikach, ma wygląd krzywej J z minimalnym ryzykiem zawału przy 4 filiżankach kawy na dobę (21). Z kolei ryzyko udaru mózgu, zbadane na 442 098 uczestnikach, jest najniższe przy spożyciu 3-6 filiżanek dziennie, obniżone przy spożyciu 1-3 filiżanek, a przy spożyciu powyżej 6 filiżanek dziennie równe ryzyku populacyjnemu (22).
Nie udowodniono wpływu nałogowego spożywania kawy na ciśnienie tętnicze krwi.

Powyżej zamieściliśmy fragment artykułu, do którego możesz uzyskać pełny dostęp.

Płatny dostęp tylko do jednego, POWYŻSZEGO artykułu w Czytelni Medycznej
(uzyskany kod musi być wprowadzony na stronie artykułu, do którego został wykupiony)

Aby uzyskać płatny dostęp do pełnej treści powyższego artykułu wraz z piśmiennictwem , należy wprowadzić kod:

Kod (cena 19 zł za 7 dni dostępu) mogą Państwo uzyskać, przechodząc na tę stronę.
Wprowadzając kod, akceptują Państwo treść Regulaminu oraz potwierdzają zapoznanie się z nim.

 

 

Płatny dostęp do wszystkich zasobów Czytelni Medycznej

Aby uzyskać płatny dostęp do pełnej treści powyższego artykułu wraz z piśmiennictwem oraz WSZYSTKICH około 7000 artykułów Czytelni, należy wprowadzić kod:

Kod (cena 49 zł za 30 dni dostępu) mogą Państwo uzyskać, przechodząc na tę stronę.
Wprowadzając kod, akceptują Państwo treść Regulaminu oraz potwierdzają zapoznanie się z nim.

otrzymano: 2016-07-13
zaakceptowano do druku: 2016-07-29

Adres do korespondencji:
Zygmunt Zdrojewicz
Katedra i Klinika Endokrynologii, Diabetologii i Leczenia Izotopami Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu
ul. Pasteura 4, 50-367 Wrocław
tel. +48 (71) 784-25-54
zygmunt@zdrojewicz.wroc.pl

Medycyna Rodzinna 3/2016
Strona internetowa czasopisma Medycyna Rodzinna