Zastanawiasz się, jak wydać pracę doktorską, habilitacyjną lub monografie? Chcesz dokonać zmian w stylistyce i interpunkcji tekstu naukowego? Nic prostszego! Zaufaj Wydawnictwu Borgis - wydawcy renomowanych książek i czasopism medycznych. Zapewniamy przede wszystkim profesjonalne wsparcie w przygotowaniu pracy, opracowanie dokumentacji oraz druk pracy doktorskiej, magisterskiej, habilitacyjnej. Dzięki nam nie będziesz musiał zajmować się projektowaniem okładki oraz typografią książki.

Poniżej zamieściliśmy fragment artykułu. Informacja nt. dostępu do pełnej treści artykułu tutaj
© Borgis - Medycyna Rodzinna 2/2019, s. 88-95 | DOI: 10.25121/MR.2019.22.2.88
Jacek Boroch, Grażyna Jarząbek-Bielecka, Arkadiusz Filewski, Witold Kędzia
Czynniki mające wpływ na podejście do zachowań autoseksualnych z uwzględnieniem aspektu ginekologii wieku rozwojowego i medycyny rodzinnej w kontekście uwarunkowań historycznych
Factors affecting the approach to autosexual behavior including the aspect of paediatric and adolescent gynaecology and family medicine in the context of historical conditions
Pracownia Ginekologii Wieku Rozwojowego i Seksuologii, Katedra Perinatologii i Ginekologii, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu
Summary
Autosexual behavior (masturbation, onanism, ipsis, self-abuse) is still a taboo subject for patients of family doctors. They consist in stimulating the genital organs most often, ending with orgasms. The analysis of factors influencing the approach to the phenomenon of masturbation with particular emphasis on early childhood masturbation in the historical approach including aspects of gynecology of the developmental age and family medicine was analyzed.
Attention is drawn to the problem of early childhood masturbation, which has specific medical and psychological significance. There is a need for proper sexual education of children, adolescents and parents, which is one of the tasks of a family medicine specialist.
The historical context allows us to understand how, through history, the reference to gender issues has changed, including autosexual behavior in various societies, cultures and philosophical systems, as well as to understand the direction of modern sexology.
There is a need of sexual education not only for children and adolescents, but also for adults – in the aspect of early childhood masturbation there is a constant need for pedagogical-psychological and medical care over families. It is worth remembering that sometimes masturbation may be a behavioral disorder as a result of sexual harassment. There is a need for proper sexual education of children, adolescents and parents, which is one of the tasks of a family medicine specialist.
Key words: gynecology, masturbation, girls
Zachowania autoseksualne (masturbacja, onanizm, ipsacja, samogwałt) to ciągle pewien temat tabu dla pacjentów lekarzy rodzinnych. Zachowania te polegają na pobudzaniu narządów płciowych, najczęściej kończącym się orgazmem (1-11).
Nastawienie do zachowań autoseksualnych w różnych kulturach i epokach było różne (12-17).
W analizie problemu istotny jest kontekst historyczny. W dziejach podejście do masturbacji (zachowań autoseksualnych) uzależnione było przede wszystkim od poglądów na rolę i wartość nasienia dla organizmu, od podejścia do zagadnień rozrodczych oraz problemów związanych z ascezą i sferą seksualną.
Na wszelkie zachowania seksualne lub ich skrywanie zasadnicze znaczenie miała religia – w miarę upływu czasu dokładano kolejne nakazy i zakazy.
W ujęciu historycznym zjawisko to jest charakterystyczne dla wszystkich największych systemów religijnych.
Seksuologia uważana jest za naukę stosunkowo młodą, jednak należy podkreślić, że badania dziejów kultury ludzkiej wykazały, że już człowiek pierwotny miał świadomość zarówno śmierci, jak i seksualności i oba te zjawiska potrafił wiązać jako atrybuty życia na Ziemi.
W epokach późniejszych o świadomości seksualnej informują malowidła na ścianach jaskiń.
W miarę rozwoju cywilizacyjnego pojawiały się mity i kulty związane z seksualnością w aspekcie nie tyle rozkoszy seksualnej, ale także płodności – miało to jasną i prostą konsekwencję prowadzącą do przetrwania gatunku wobec znacznej umieralności (1-6).
Epoka starożytna wprowadziła nową jakość związaną z rozważaniami nad sferą seksualną.
Zarówno w zachodnim kręgu cywilizacyjnym, jak i we wschodnim rozważano wartość seksualności, próbowano dokonać klasyfikacji zachowań seksualnych z różnych punktów widzenia: filozoficzno-etycznego, religijnego i przyrodniczego.
Profesor Imieliński w historii seksuologii jako nauki wyróżnia cztery okresy:
1. przedhistoryczny, charakteryzujący się nielicznymi informacjami o życiu seksualnym ludzi w czasie przedhistorycznym,
2. obserwacji i dociekań przednaukowych, który zakończył się na przełomie XVIII i XIX wieku,
3. wiedzy „przedseksuologicznej”, w którym seksuologia nie była oddzielona od innych nauk,
4. wiedzy seksuologicznej, w którym seksuologia ze względu na podstawy teoretyczne i rozwój metodologii naukowej uzyskała rangę samodzielnej nauki (2).
Historia onanizmu
Historia onanizmu jest równie stara jak historia człowieka. Stara i zagmatwana.
Nastawienie do masturbacji w różnych kulturach i epokach nieco się od siebie różniło (3-12). Uzależnione było ono przede wszystkim od poglądów na rolę i wartość nasienia dla organizmu, od podejścia do zagadnień rozrodczych oraz problemów związanych z ascezą i sferą seksualną.
Według wielu przekazów mitologicznych marnotrawienie możliwości materiału zapładniającego uważane było w epoce przedhistorycznej za przestępstwo wobec przodków, którzy wszelkimi sposobami usiłują się powtórnie urodzić. Ten typ myślenia spowodował określone konsekwencje w późniejszym rozwoju kultury, gdy człowiek odkrył już związek spółkowania, nasienia z zapłodnieniem i urodzeniem się dziecka (1).
W mitologiach starożytnych masturbacja uważana była za zjawisko naturalne i wspomagające zapłodnienie. Według mitologii egipskiej Atum (bóstwo w trzech postaciach wyłaniające się z chaosu) nie miał gdzie spocząć. Wziął więc członek w rękę i poruszał nim, aż nasienie wpadło mu do ust. Nasieniem tym został zapłodniony i zwymiotował pierwszą parę bóstw: Szu i Tejfnut. Warto podkreślić, że masturbację dokumentowano już w Starym Państwie. Świadczą o tym napisy w piramidach z IV i VI dynastii. Można domniemywać, że mimo iż egipska medycyna stała na bardzo wysokim poziomie, to jednak w tamtym okresie wszystkie informacje opierały się na przesłaniach mitologiczno-archeologicznych (1).
Tradycja judeochrześcijańska
W tradycji judeochrześcijańskiej gniew Boga za nierozważne pozbywanie się nasienia był srogi. Na przykład polucja nocna, jako utrata nasienia, czyniła Żyda nieczystym. Aby się oczyścić, należało prześcieradło lub spodnie uprać w moczu kozła i wylać na ziemię; wtedy bogini Ziemi mogła uczynić z tego moczu dziecko.
W kulturze judaistycznej istniały silnie rozbudowane nakazy rozrodu. Cel rozrodu implikuje, że akt seksualny powinien wnieść wytrysk nasienia do pochwy. Daremny wytrysk był ostro krytykowany – porównywano go z zabójstwem, ponieważ zniszczony został materiał, z którego mogło powstać życie. Każda dowolna ejakulacja, prócz dokonanej do pochwy swej żony, była zakazana. Mężczyznom zalecano, aby unikać podniet psychicznych i bodźców fizycznych, które mogły zwiększyć prawdopodobieństwo polucji nocnych. Masturbacja uważana była za ciężki grzech niezależnie od tego, czy mężczyzna był żonaty, czy wolny (1).
Żeńskiej masturbacji poświęcono mniej uwagi, ponieważ nie miała ona związku z „niszczeniem nasienia”; uważano ją jednak za moralnie naganną nieprzyzwoitość. Aktywność małżeńska, która nie prowadzi do zapłodnienia, jak w przypadku istnienia ciąży lub fizycznych przeszkód, nie budziła sprzeciwu, ponieważ seksualne współżycie powinno być kontynuowane w małżeństwie także jako wyraz więzi i radości.
Niezwykle ważnym motywem, utrwalającym postępowanie z masturbacją, jest Onan, bohater jednego z rozdziałów Księgi Rodzaju, dla którego masturbacja skończyła się śmiercią. Zginął z ręki samego Boga. Bóg był niezadowolony, że wbrew tradycji lewiratu Onan nie sypia z żoną swojego zmarłego brata, tylko traci nasienie na ziemię.
„Historia Onana i Tamar wiąże się z lewiratem, tj. istniejącym w prawie hebrajskim obowiązkiem poślubienia wdowy przez młodszego brata zmarłego męża w celu zachowania ciągłości rodu. Wprawdzie lewirat był honorowym obowiązkiem szwagra wobec szczepu i wdowy, ale nie zawsze był wykonywany z radością. W Księdze Rodzaju (38, 6-10) jest napisane: »Juda wziął dla swego pierworodnego syna, Era, żonę imieniem Tamar. Ponieważ Er, pierworodny syn Judy, był w oczach Pana zły, Pan zesłał na niego śmierć. Wtedy Juda rzekł do Onana: «Idź do żony twego brata i dopełnij z nią obowiązku szwagra, a tak sprawisz, że twój brat będzie miał potomstwo». Onan wiedząc, że potomstwo nie będzie jego, ilekroć zbliżał się do żony swego brata, unikał zapłodnienia, aby nie dać potomstwa swemu bratu«” (1). Za ten bezwstyd, zhańbienie siebie i rodziny (gdyż nie oddał nasienia w celu zachowania rodu brata), a także za nieposłuszeństwo został przez Boga ukarany śmiercią. Z tekstu biblijnego nie można wysnuć jasnego wniosku, czy chodzi o masturbację czy o spółkowanie przerywane. Początkowo przyjęto tę pierwszą hipotezę, z czego powstał wyraz „onanizm” jako synonim „masturbacji”. Potem jednakże przyjęto, że Onan uprawiał z Tamar spółkowanie przerywane. Niesłusznie jego zachowanie skomentowano jako masturbację, którą nazwano jego imieniem; jednak termin ten przyjął się powszechnie (2, 3).
Kultura arabska
Polucja nocna, jako utrata nasienia, czyniła (podobnie jak Żyda) Persa nieczystego.
W kulturze arabskiej jeszcze w czasach przedislamskich przywiązywano dużą uwagę do witalności i seksualności.
Koran co prawda nie wymienia żadnych przepisów w odniesieniu do rodzajów i sposobów, w jakich mają się odbywać stosunki płciowe. Pod tym względem pozostawia wolną rękę swoim wyznawcom. Zawiera natomiast dużo przepisów higienicznych, które mają na celu zabezpieczenie życia seksualnego – zaleca czystość osobistą oraz zabrania używania napojów upajających i co dla nas jest interesujące: „Koran, podobnie jak Stary i Nowy Testament, potępiał masturbację” (2, 3).
Podsumowując, obie święte księgi nie pozostają obojętne w stosunku do masturbacji.
Starożytna Grecja
W kulturze greckiej poglądy medyków na temat masturbacji były podzielone od najstarszych czasów.
Od Hipokratesa (ojca medycyny), tj. od V wieku p.n.e., wywodzi się pogląd, że nadmierne używanie rozkoszy seksualnych (a więc spółkowanie, masturbacja lub polucje) wiedzie do wielu schorzeń. Było to uwarunkowane aktualnym stanem wiedzy, zwłaszcza błędnymi poglądami co do powstawania i roli nasienia w ustroju człowieka. Hipokrates sądził, że nasienie zbiera się i oddziela z całego ciała, a przede wszystkim z głowy. Widać tu już wpływ Demokryta na poglądy Hipokratesa, który przyjął teorię pangenezy sprzeczną z poglądami Alkmeona i Hippona. Hipokrates przyjmował także istnienie nasienia kobiety.
Źródłem przekonania o strasznych chorobach wynikających z utraty nasienia była wiara w to, że nasienie jest najważniejszym „humorem” ożywiającym całe ciało, jego utrata musiała więc powodować poważne zaburzenia. Poza tym nasieniu przypisywano działanie, jakie w ustroju mają hormony wydzielane przez jądra. Utrata nasienia musiała powodować wszelkie zaburzenia, jakie następują wskutek wypadnięcia działania wewnątrzwydzielniczego jąder. Za nasienie uważano wówczas każdy wyciek z cewki moczowej, np. ropne wycieki na tle zapaleń nieswoistych i rzeżączkowych. Stąd też wszelkie objawy tych chorób, a także uogólnionej rzeżączki, uważano za następstwa utraty nasienia. Hipokrates opisał choroby pochodzące z lubieżności (np. z masturbacji) pod nazwą „wyniszczenia grzbietowego”: „Choroba ta napada lubieżników i niszczy im mlecz, czyli stos pacierzowy. Nie mają oni gorączki i chociaż dobrze jedzą, chudną i niszczeją. Zdaje im się, jakby mrowie z głowy wzdłuż pacierza im zstępowano. Ile razy na stolec lub z uryną idą, sok nasienny bardzo rozrzedzony tracą. Nie są zdolni do płodzenia i przez sen częstokroć lubieżne uczynki spełniają. Przechadzki, zwłaszcza po przykrych drogach, dech im odejmują, osłabiają ich, nabawiają szumu w uszach i ciężkości głowy. Na ostatek gorączka kończy ich życie” (2).
Mylny pogląd Hipokratesa o wyniszczeniu grzbietowym, mającym być następstwem masturbacji, podzielał Platon.
Alkmeon zaś, sławny lekarz i filozof, sądził, że nasienie wytwarzane jest przez mózg i stanowi jego najistotniejszą część. „Ubytek nasienia (a zatem istotnej części mózgu) zachodzący przy orgazmach różnego pochodzenia miał w następstwie sprowadzać rzekome zaburzenia psychiczne. Epikur uważał nawet nasienie za cząstkę duszy i ciała. Hippon z Samos, filozof i fizyk, twierdził, że nasienie pochodzi z rdzenia kręgowego, a więc każdy upust nasienia miał powodować ubytek części rdzenia kręgowego. Duży ubytek rdzenia kręgowego miał w następstwie pociągać za sobą zaburzenia chorobowe w postaci wyniszczenia grzbietowego” (1).
Warto podkreślić, że drżenie ciała, jakie występuje w czasie orgazmu i wytrysku nasienia, uznawano za zjawisko podobne do napadów drgawek padaczkowych. Ponieważ zaś wiadomo było, że długotrwała padaczka prowadzi do zmian psychicznych, wyprowadzano stąd wniosek, że orgazmy miały te zaburzenia wywoływać. Stąd też powstało mniemanie, że różne czynności płciowe, kończące się wytryskiem i orgazmem, mają rzekomo powodować wystąpienie zaburzeń psychicznych. Następstwem tych spekulacji były próby leczenia padaczki poprzez kastrację. „Choroba” ta rozpoznawana była jeszcze na przełomie XIX i XX wieku (o czym napisano w następnych punktach), co świadczy o dużym autorytecie Hipokratesa. Dopiero rozwój naukowej seksuologii w XX wieku pozwolił na obalenie fałszywych poglądów dotyczących rzekomej szkodliwości różnych czynności seksualnych, m.in. masturbacji. Reasumując, masturbacja w starożytnej Grecji nie była traktowana tak surowo jak w tradycjach żydowskiej i arabskiej. Stosowano ją raczej jako formę zastępczą, naturalny substytut współżycia zarówno u mężczyzn, jak i kobiet. Były nawet znane różne narzędzia służące samopobudzaniu się (2-5).
Starożytny Rzym
Podobnie jak w starożytnej Grecji, w starożytnym Rzymie poglądy medyków były rozbieżne. W pojedynczych przypadkach stosowano różne aparaty, które miały na celu zachowanie czystości i zapobieganie masturbacji (i generalnie wytrysku nasienia). Caelius Aurelianus (V wieku), jeden z najwybitniejszych lekarzy, zalecał przykładanie w okolicy lędźwiowej cienkich płyt ołowianych, aby utrudnić pobudzenie narządów płciowych.
Duże znaczenie dla oceny zdrowotnych następstw stosunków płciowych, a także masturbacji i wszystkich innych form aktywności seksualnej miał pogląd Galena, że opróżnianie się organizmu z nasienia, niezależnie od formy jego upustu, jest od czasu do czasu zdrowe i konieczne. Ma to związek z obawami Galena, że zatrzymywanie nasienia rozkłada się w organizmie i wywołuje szkodliwe następstwa w wyniku zatrucia.
Podczas gdy powyższe stwierdzenie Galena przyczyniło się do tego, że ocena stosunków płciowych i masturbacji zalecanych przez lekarzy była pozytywna, poglądy Hipokratesa i akapit w Biblii dotyczący Onana stał się powodem wysnucia wniosków wręcz przeciwnych (1).
Galen sądził, że jeśli nasienie nie wydala się z organizmu przez długi czas, człowiek powinien temu pomóc. Rada ta była przeznaczona dla mężczyzn i kobiet, ponieważ wydzielinę z pochwy powstającą przy spółkowaniu uważano za kobiece nasienie. W mimowolnych wytryskach nasienia i orgazmach w nocy Galen dopatrywał się pomocy natury w odprowadzaniu nagromadzonej energii seksualnej oraz wydalaniu nagromadzonego nasienia. Jeśli zaś natura sama sobie nie radziła, Galen zalecał masturbację. Rekomendował ją w przypadkach podniecenia seksualnego i braku możliwości odbycia stosunku, twierdząc, iż brak rozładowania seksualnego prowadzi do zaburzeń psychicznych (1-4).
Należy pamiętać o tym, że mamy do czynienia ze środowiskiem arystokracji rzymskiej. Przepięknie zachowane freski, przedmioty luksusowe oraz opisy ilustrują obyczajowość tej klasy społecznej, a nie przekroju ówczesnego społeczeństwa rzymskiego (1-4, 15).
Średniowiecze
W średniowieczu niewiele zmieniło się w poglądach na istotę masturbacji. Przeważał pogląd Hipokratesa o jej szkodliwości. Ponadto pod wpływem różnych zakazów religijnych zaczęto uważać masturbację za sprawę nieczystą.
Epoka średniowieczna, charakteryzująca się tendencjami ascetycznymi, upatrywała w ograniczeniu seksu nie tyle konieczność społeczną, ile w ogóle ideał moralny. Stąd też wszelkie czynności płciowe, m.in. masturbacja (o ile nie służyły celowi rozmnażania się), były uważane za grzeszne i potępiane.
Święty Tomasz z Akwinu nazwał masturbację grzechem gorszym niż nierząd. Wprowadzono termin „sodomia” – pojęcie zbiorcze oznaczające „nierząd sprzeczny z naturą” (termin ten w różnych okresach oznaczał różne praktyki seksualne, np. masturbację, homoseksualizm, kazirodztwo lub praktyki seksualne ze zwierzętami).
Za sodomię pierwszego stopnia (najniższy stopień) uważano właśnie masturbację. Za wyższe stopnie sodomii aż do XVIII wieku groziła kara śmierci, za masturbację nie (bo i tak byłoby trudno ją udowodnić) (2, 3).
Długa epoka średniowiecza przyniosła stagnację w poglądach na temat spraw seksualnych. Choć były one podobne jak w starożytności, to jednak obłożono je ocenami moralnymi i traktowano odrażająco (1). Masturbacja była tępiona zgodnie z duchem epoki.
Nowożytność
XVIII wiek
W XVIII wieku pod wpływem Hoffmana – twórcy nerwizmu w medycynie – odżyły poglądy o związkach mózgu z nasieniem.
Stąd też pojawiła się troska o zapobieganie marnotrawstwu nasienia oraz przeciwdziałanie jego upustom. Wielu lekarzy zaczęło hołdować poglądom, że nadmiar stosunków płciowych pociąga za sobą szkodliwe dla zdrowia następstwa, a masturbacja jest główną przyczyną wyniszczenia cielesnego, chorób nerwowych i psychicznych.
W zasadzie, aż do XVIII wieku medycyna nie miała większych problemów z masturbacją. Dopiero teraz, w związku z podnoszeniem znaczenia nasienia dla mózgu i zdrowia człowieka zaczęły się pojawiać głosy ostrzeżenia.
W 1710 roku w Londynie ukazało się dzieło doktora Bekkera pt. „Onania, haniebny grzech samoplamienia i wszelkie jego straszne następstwa u obu płci, ujawnione wraz z radą duchową i lekarską”. Badacze zajmujący się historią seksualności datują druk pierwszego wydania na okres pomiędzy 1706 a 1718 rokiem, w dużej mierze nie popierając tych danych solidnymi dowodami. Jednym z nich jest Michael Stolberg, który analizując publikowany wówczas regularnie przez księgarza Bernarda Lintotta comiesięczny spis książek, broszur i pamfletów, za wiarygodny przyjmuje rok 1716. Przez niemal 40 lat „Onania...” wiodła prym wśród broszur traktujących o higienie psychicznej adolescentów, przede wszystkim mężczyzn. Kolejne edycje obejmowały dodatkowe strony listów od czytelników i odpowiedzi autora (lub autorów), jednak próżno w nich szukać przekonań ugruntowanych w badaniach bądź popartych opiniami lekarzy. Dopiero w 1760 roku we Francji opublikowano tekst, który położył kres niedostatkom londyńskiej broszury. Samuel Tissot, lekarz i doradca Watykanu w zakresie medycyny, napisał rozprawę zatytułowaną „Onanizm albo dysertacja medyczna o chorobach wywoływanych przez masturbację” (2). Ówczesna pozycja Tissota w środowisku lekarzy sprawiła, że jego traktat zyskał błyskawiczny rozgłos w Europie. Mimo że treścią nie różnił się on znacząco od broszury sprzed niemal półwiecza, siłę przebicia zagwarantowało mu ugruntowanie poglądów autora w fizjologii i biologii. Tissot utrzymywał, że masturbacja powoduje szaleństwo, ponieważ jest odpowiedzialna za zwiększony napływ krwi do mózgu. Twierdził także, że utrata jednej uncji spermy jest dla mężczyzny porównywalna w skutkach do ubytku 2,5 funta krwi. Masturbacja w jego opinii przyczyniała się do 2/3 wszystkich znanych medycynie chorób. „Onanizm albo dysertacja medyczna o chorobach wywoływanych przez masturbację” autorstwa Tissota zapoczątkował koncepcję „szaleństwa masturbacyjnego” (1758-1885), której orędownikami byli m.in.: Benjamin Rush, Jean-Étienne Dominique Esquirol i Henry Maudsley. Medycyna tamtego okresu stanęła przed poważnym wyzwaniem, mianowicie musiała przekonująco wytłumaczyć rosnącą liczbę przyjęć do szpitali psychiatrycznych oraz placówek penitencjarnych, unikając tym samym obaw społeczeństwa dotyczących nieuchronności choroby psychicznej, braku kontroli nad nią i niemożliwości prewencji (6, 7).
Po nim pojawiło się wiele publikacji straszących skutkami masturbacji. Szczególnie szeroki oddźwięk znalazło dzieło Samuela Tissota, lekarza z Lozanny żyjącego w XVIII wieku, pt. „Onanizm, czyli rozprawa o chorobach spowodowanych przez masturbację”. Od tego czasu zajmował on pierwsze miejsce w rzędzie tych, którzy w najczarniejszych barwach odmalowywali szkodliwe dla zdrowia następstwa masturbacji.

Powyżej zamieściliśmy fragment artykułu, do którego możesz uzyskać pełny dostęp.

Płatny dostęp

Aby uzyskać płatny dostęp do pełnej treści powyższego artykułu oraz innych artykułów Czytelni, należy wprowadzić kod:

Kod (cena 10 zł za 30 dni dostępu) mogą Państwo uzyskać, przechodząc na tę stronę.
Wprowadzając kod, akceptują Państwo treść Regulaminu oraz potwierdzają zapoznanie się z nim.

Piśmiennictwo
1. Hurysz M: Masturbacja na przestrzeni wieków (pojęcie, rys historyczny, mity na jej temat i znaczenie w życiu człowieka). [W:] Jarząbek-Bielecka G (red.): Seksuologia. Aspekty humanistyczne. Wydawnictwo UMP, Poznań 2011: 125-156
2. Imieliński K: Zarys seksuologii i seksiatrii. PZWL, Warszawa 1982.
3. Imieliński K: Miłość i seks. Instytut Wydawniczy Związków Zawodowych, Warszawa 1984.
4. Boroch J, Jarząbek-Bielecka G, Mizgier M et al.: Problem masturbacji wczesnodziecięcej na tle zachowań autoseksualnych w okresie dojrzałości. Med Rodz 2018; 1A: 80-82.
5. Kępiński A: Z psychopatologii życia seksualnego. Wydawnictwo Literackie, Kraków 2003.
6. Laqueur TW: Samotny seks. Kulturowa historia masturbacji. Universitas, Kraków 2006.
7. Dora M, Mijas M: Od masturbacyjnego obłędu do zdrowia seksualnego. Zmiany w postrzeganiu autoerotyzmu w dyskursie medycznym i terapii. Psychoterapia 2012; 3(162): 65-75.
8. Jarząbek-Bielecka G, Pawlaczyk M, Pawlaczyk M et al.: Problem stanów zapalnych żeńskich narządów płciowych kobiety – ocena wiedzy dziewcząt na temat profilaktyki i leczenia. Med Rodz 2018; 1: 29-36.
9. Grys E, Bieś Z, Jarząbek G et al.: The Childhood and Adolescent Gynecology and Andrology Ambulatory for medical, psychosexuological and social problems. Pol Prz Nauk Zdr 2007; 3(12): 161-168.
10. Pisarski T, Jarząbek-Bielecka G, Pisarska-Krawczyk M: Zagadnienia rozwoju płciowego w ginekologii praktycznej. Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Kaliszu, Kalisz 2011.
11. Sultan ECh: Paediatric and adolescent gynaecology: evidence-based clinical practice. Karger Basel 2004; 7: 225-232.
12. Nass G, Fisher MP: Sexual Choices. Jones and Bartlett Publisher, INC, Boston 1987.
13. Lipińska J, Marciniak M: Mitologia starożytnego Egiptu. [W:] Imieliński K (red.): Seksuologia. PWN, Warszawa 1989: 105.
14. Lew-Starowicz Z: Seks w kulturach świata. Ossolineum, Wrocław 1987: 48.
15. Boroch J, Markiewicz-Kwiatek S, Jarząbek-Bielecka G et al.: Masturbacja jako objaw przemocy seksualnej wobec dziecka – analiza problemu na tle dewiacji seksualnych względem dzieci w ujęciu historycznym. Med Rodz 2019; 2 (w druku).
16. Boroch J, Jarząbek-Bielecka G, Jarząbek Z et al.: Aspekty opiniowania lekarskiego w przypadku przemocy seksualnej wobec dzieci. Med Rodz 2018; 21(4): 333-343.
17. http://zapytaj.wiara.pl/doc/525313.Problem-masturbacji.
otrzymano: 2019-05-14
zaakceptowano do druku: 2019-05-29

Adres do korespondencji:
Grażyna Jarząbek-Bielecka
Klinika Ginekologii Katedra Perinatologii i Ginekologii Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu
ul. Polna 33, 60-535 Poznań
tel.: +48 618-419-278
grajarz@o2.pl

Medycyna Rodzinna 2/2019
Strona internetowa czasopisma Medycyna Rodzinna