Chcesz wydać pracę doktorską, habilitacyjną czy monografię? Zrób to w Wydawnictwie Borgis – jednym z najbardziej uznanych w Polsce wydawców książek i czasopism medycznych. W ramach współpracy otrzymasz pełne wsparcie w przygotowaniu książki – przede wszystkim korektę, skład, projekt graficzny okładki oraz profesjonalny druk. Wydawnictwo zapewnia szybkie terminy publikacji oraz doskonałą atmosferę współpracy z wysoko wykwalifikowanymi redaktorami, korektorami i specjalistami od składu. Oferuje także tłumaczenia artykułów naukowych, skanowanie materiałów potrzebnych do wydania książki oraz kompletowanie dorobku naukowego.

© Borgis - Medycyna Rodzinna 2/2002, s. 76-77
Michał Bokiniec
Andropauza
andropause is it reality?
z Katedry i Kliniki Rozrodczości i Andrologii Akademii Medycznej w Lublinie 
Kierownik Kliniki: prof. dr hab. n. med. Grzegorz Jakiel
Summary
In this paper Author presented the number of special problems during andropause.
Polskie Towarzystwo Menopauzy i Andropauzy w 1997 r. przyjęło definicję: Andropauza jest to okres życia mężczyzny po pojawieniu się postępujących wraz z wiekiem niedoborów hormonów androgennych: testosteronu i dihydrotestosteronu, hormonu wzrostu, a także melatoniny, których niedobór powoduje wystąpienie i nasilanie się dolegliwości.
Niedobory tych hormonów powodują szereg zaburzeń metabolicznych usposabiających do rozwoju wielu chorób m.in. miażdżycy naczyń krwionośnych – jedna z głównych przyczyn nadumieralności mężczyzn po 45 roku życia – cukrzycy i innych zaburzeń gospodarki weglowodanowej i wtórną insulinemię.
Osteoporoza – zaburzenia gospodarki wapniowo-fosforowej, zaburzenia gospodarki lipidów, w tym wzrost frakcji cholesterolu o niskiej gęstości (LDL); wzrost częstości występowania nadciśnienia, prawdopodobnie przyspieszenie i nasilenie występownia choroby Alzheimera;
Nie możemy zapominać o nasilaniu się częstości łagodnego przerostu gruczołu krokowego. Obsesyjnie wręcz, wielu mężczyzn przeżywa obniżenie libido i spadek aktywności seksualnej, gdyż traktują to jako wyraz kryzysu osobowości. Zatem spadek hormonów androgennych chociaż wynika z zaburzeń w jądrach, to rewolucja odbywa się na poziomie centralnego układu nerwowego i szarych komórek jąder podwórza. Narastająca świadomość nieuchronnego upływu czasu wskazuje, że coraz mniejsze mamy możliwości spełnienia się.
Niespełnione oczekiwania wyzwalają kompensacyjne zachowania.
Wzrost indeksu masy ciała – w wyniku narastania otyłości trzewnej, przerzedzenie owłosienia, spadek siły mięśniowej, coraz rzadsze wzwody poranne doprowadza wielu mężczyzn do frustracji i wyzwala potrzebę sprawdzenia się i doszukiwanie ewentualnych partnerek młodszych, atrakcyjnych, gdyż młodość i nowość mogą stanowić bodziec dla naszych więdnących możliwości.
Trudno jednak dopatrzyć się paralelnych przesłanek, które odpowiadałyby żeńskiej menopauzie. Nieznacznie tylko obniża się zdolność do płodności, u mężczyzn a u kobiet kończy się definitywnie Proces spadku aktywności seksualnej ma wieloskładową przyczynę:
Normalna aktywność seksualna opiera się na współdziałaniu:
– układu naczyniowego,
– układu nerwowego – adrenergicznego i cholinergicznego,
– układu nerwów obwodowych,
– układu działania czynników metabolicznych i hormonalnych,
– psychicznego nastawienia mężczyzny,
– odpowiedniej gotowości ze strony obiektu pożądania – bodajże najważniejszego elementu seksualizmu.
Każdy z tych układów podlega wpływom środowiska w sensie mikro jak i makro.
Wyczerpywanie się biologicznych rezerw, zużycie narządów, zaburzenia neuropatyczne mogą zaburzać wzwody, szereg leków podawanych w związku z innymi chorobami, jak również lęki i stresujące stany, niepowodzenia w pracy, w domu itp. odbijają się niekorzystnie na sferze płciowości mężczyzny. Interesująco ujmuje to Kępiński „fakt, że okres po 50-tce to czas zamykania życia sprawia, że przeszłość staje się szczególnie dotkliwa, nie ma już bowiem szans odrobienia, naprawienia tego co się zepsuło. Osobliwy klimat okresu przekwitania może stać się nie do zniesienia i wyzwolić reakcje psychotyczne, jeśli nie depresyjne, to jednak zawierające wiele elementów dystymicznych”.
Ponieważ do dystymii zaliczamy stany nieprawidłowych reakcji sytuacyjnych, które możemy wiązać z niedoborem androgenów, to nasilenie ich występowania znajduje uzasadnienie. Manifestuje się to rozdrażnieniem, dysfunkcjami trawiennymi, krążeniowo-sercowymi, uczuciem gorąca, obniżeniem zdolności adaptacyjnych do społeczności, przekonaniem o swej niemocy fizycznej a później i psychicznej. Spadek androgenów jądrowych jak i nadnerczowych jest jedną z istotniejszych przyczyn tego stanu jak i procesu starzenia się.
Korekcja tych zaburzeń przez substytucję androgenów daje pewną poprawę okresowo ale nie usuwa całkowicie dolegliwości.
Niepewność losu, chwiejność emocjonalna, obniżone odczucia seksualne są związane nie tylko z zaburzeniami w metabolizmie i obniżeniem aktywnych androgenów. Skuteczną terapię substytucyjną przy pomocy pochodnych testosteronu i dihydroepiandrosteronu obserwowano jedynie w przypadkach hipogonadyzmu. Trudności rodzą się przy kwalifikacji osobnika do grupy hipogonadalnej. Nie ma bowiem zgodności co do progu deficytu dla poziomu testosteronu u starzejących się mężczyzn. Jest też otwarta kwestia co do dawki i czasu terapii substytucyjnej, zwłaszcza, że odpowiedź narządów docelowych może być zmieniona w wyniku innych procesów, jak również drogi podania leku i postać – tabletki, maści, plastry, depot mogą mieć istotne znaczenie. Godnym polecenia – dla terapii substytucyjnej u mężczyzn jest Undestor, Proviron, 10% krem do wcierania w skórę moszny lub okolic jąder, preparaty (np. zastrzyki) zawierające estery testosteronu. Również pochodne androgenów nadnerczowych np. Prosteron znakomicie poprawia samopoczucie i dobrostan starszych panów. Równocześnie zaś ułatwiają zbilansowanie gospodarki wapniowo-fosforowej, co zapobiega osteoporozie u mężczyzn.
Jednakże terapia substytucyjna androgenami u starzejacych się mężczyzn wymaga skrupulatnej i okresowej kontroli.
Wraz z wiekiem wzrasta ilość i wykrywalność raka stercza i/lub łagodnego przerostu gruczołu krokowego. Ponad 30% mężczyzn po 65 roku życia wykazuje niskie poziomy testosteronu w surowicy krwi, ustalenie jednakże czy mamy do czynienia z hipogonadyzmem starszego pana nie może opierać się na jednorazowym badaniu stężenia testosteronu w krwi lecz musi uwzględniać wieloczynnikowość elementów starzenia się, szczególnie, że spadek np. DHEA jest silniej zaznaczony i głębszy niż testosteronu.
Niezbyt wiele wiemy też o przyczynach spadku hormonu wzrostu (GH), w procesie starzenia się mężczyzn, Podobnie i zachowanie się melatoniny – hormonu szyszynki, który tracąc swój dobowy i sezonowy rytm wydzielania może wpływać na zachowanie się gospodarki węglowodanowej i szereg innych procesów metabolicznych. Jego spadek może być spowodowany brakiem aktywności, narastaniem otyłości. Uregulowanie trybu życia, bardziej aktywne zachowanie się, po prostu więcej ruchu, zmiana ilości i jakości pożywienia mogą być czynnikiem wspomagającym wszelką terapię.
Przed zastosowaniem terapii substytucyjnej koniecznym jest przeprowadzenie testów obejmujących zachowanie się profilu lipidów, glukozy, ciśnienia krwi, oznaczenia PSA jak i badanie stercza przy pomocy ultrasonografii przezrektalnej. Takie postępowanie pozwoli nam nie popełnić błędu i przez zastosowanie odpowiedniej terapii poprawić jakość życia i dobrostan starzejącego się pana.
Medycyna Rodzinna 2/2002
Strona internetowa czasopisma Medycyna Rodzinna