© Borgis - Anestezjologia Intensywna Terapia 1/2004, s. 6-8
Zdzisław Rondio
Czasopismo w kreowaniu wizerunku specjalizacji
The place of the journal in imaging of the speciality
Polecane
książki z księgarni medycznej BORGIS:
W nauce – słowo symbolizuje wiedzę, w czasopiśmie zapewnia przetrwanie.

Anestezjologia i reanimacja – te słowa przypominają historyczną nazwę naszego kwartalnika i zwracają uwagę na źródła specjalności. Od początku swego istnienia [1] czasopismo reprezentuje oficjalnie Towarzystwo Anestezjologów Polskich i kontynuuje publikacje naukowe oraz informacje dotyczące działalności tego działu medycyny.
Wymierny postęp medycyny w wielowiekowej historii zaczyna się praktycznie od czasów rozwoju specjalizacji, które wykształcają nowe metody i zasady działania, z których wynikają ściśle sprecyzowane umiejętności. Dodatkowym elementem kreującym pozycję poszczególnych gałęzi medycyny jest określony cel praktyczny. Ważne są również czas i akceptacja społeczna, weryfikujące korzyści z realizacji zadań. W ewolucyjnym rozwoju sztuki leczenia, specjalizacja podnosiła prestiż zawodu. Rozwój polega na gromadzeniu wiedzy i doświadczenia, a okresowo „sytuacja dojrzewa do przełomu” i czasami prowadzi do rewolucyjnej zmiany poglądów [2]. Zastanawiając się nad korzyściami specjalizacji w medycynie sięgamy zwykle do XIX w., do źródeł powstawania i obserwacji ich dalszego rozwoju. Dla aktualnych rozważań i ocen tej sytuacji mogą służyć zapisy historii minionych lat [3, 4].
Ogólne, swobodne omówienie historii powstania naszego wydawnictwa przedstawiłem na jednej z sesji naszego towarzystwa z okazji 35-lecia czasopisma [5]. Minione lata przypominają nam rolę, jaką mamy do spełnienia. „Nauka, mająca jeden cel: wykrycie prawdy, jest międzynarodowa, a każdy naród może przyczynić się do jej rozwoju dokładając swoja odrębną cegiełkę.”[5]. Sięgnijmy do jednego z pierw-szych numerów naszego kwartalnika [6], gdzie znaj-dujemy opis początków piśmiennictwa w naszej specjalności. Wydawanie artykułów w rocznikach American Yearbook of Anesthesia and Analgesia (1915) nie spełniło spodziewanych oczekiwań.
Pierwsze fachowe czasopismo lekarskie w koleb-ce światowej anestezji, Current Researches in Anesthesia and Analgesia,ukazało się dopiero w 1922 r. W Wielkiej Brytanii anestezjologiczne prace naukowe w materiałach Królewskiego Towarzystwa Lekarskiego zostały zastąpione czasopismem British Journal of Anaesthesia. Miarą roz-woju niezmiernie dynamicznie dojrzewającej specjalności były nowe pisma, jako organy towarzystw naukowych np. Anesthesiology (1940) – amerykańskiego i Anaesthesia (1946) – anglo-irlandz-kiego. W Europie w latach międzywojennych podobne czasopisma ukazały się jeszcze tylko w Niemczech (1929) oraz we Włoszech i Francji (1935). Inne wydawnictwa anestezjologiczne zaczynają swoją historię dopiero w latach 50-tych. Towarzystwo Anestezjologów Polskich zaznaczyło swoją obecność w roku 1961 pozycją „Aktualne Zagadnienia Anestezjologii” [7], ale w katalogu czasopism znalazło swoje miejsce dopiero po 1969 roku, za pośrednictwem kwartalnika, znanego obecnie jako „Anestezjologia Intensywna Terapia”.
Warto przypomnieć, jak w tło stopniowego rozwoju medycyny nowożytnej wpisuje się anestezja. Opanowanie umiejętności znieczulania do operacji sięga ponad 150 lat, kiedy zostało uznane za jeden z kroków milowych medycyny. Uśpienie chorego na czas zabiegu przyczyniło się nie tylko do rewolucji w chirurgii [8]. Anestezjologia w ramach współpracy z chirurgią dojrzewała w skali światowej przez następne 100 lat do pełnej samodzielności. Zadania jej przerosły daleko początkowe oczekiwania – pojawiła się w tle wiedzy medycznej jako nowoczesna nauka. Dalszy jej rozwój zmienia poglądy na metody leczenia, inicjuje zmiany organizacyjne opieki zdrowotnej, oraz inspiruje powstawanie nowych i rozwój starych specjalności.
Pierwszy Światowy Kongres Anestezjologów [10] odbył się w 1955 r. Uczestniczący w nim dwaj Polacy (M. Justyna i S. Pokrzywnicki), jako przedstawiciele bardzo skromnej jeszcze polskiej kadry anestezjologów, z nadzieją ocenili możliwości rozwoju medycyny i pozycji specjalności również w naszym kraju. W materiałach tego Kongresu znajdujemy pierwsze doniesienia o szerokich perspektywach wielokierunkowych działań anestezjologii w naukach medycznych, w tym również w zakresie resuscytacji.
„Ożywianie człowieka”, znane już w starożytności, stało się przedmiotem nowych badań, zakończonych opracowaniem metody bezpośredniego masażu serca. Opublikowana na zlecenie WFSA instrukcja CPR wytyczyła dalsze kierunki rozwoju resuscytacji w świecie [1]. Stad też wśród największych osiągnięć medycyny XX wieku należy wymienić postęp wiedzy i praktyki zapobiegania śmierci przedwczesnej – niepotrzebnej [10]. Wiedza, ale może jeszcze bardziej praktyka codzienna w stanach bezpośredniego zagrożenia życia łączy się ściśle z powstaniem i rozwojem anestezjologii. Nauka zajmująca się tymi zagadnieniami znana jest u nas powszechnie pod mianem reanimacji.
W dwóch utworzonych w latach 30-tych w Europie placówkach naukowych – anestezjologii i laboratorium „reanimatołogii” – dojrzewały wyniki badań o istotnym znaczeniu dla stanów z pogranicza życia i śmierci [11]. Nie były to jedyne prace naukowe w tym zakresie, ale w moim przekonaniu odegrały ważną rolę. Opracowywane wówczas techniki metod sztucznej wentylacji płuc dla celów operacyjnych [7] przeszły później pierwsze próby w warunkach polowych. Pogłębienie badań nad procesem zanikania fizjologicznych procesów życia dostarczyło wiele danych do zrozumienia zatrzymania i odwrócenia procesu umierania, tak ważnych również w transplantologii.
Czasy szczególnych światowych tragedii – wojen, barbarzyństwa, gwałtów i oszustw, to okresy zagrożeń dla życia i zdrowia ludności, okresy wielkich epidemii, katastrof masowych, groźby nowych wybuchów atomowych i ich następstw. Późniejszy spokój był kruchy, zbierał owoce kłamstw i katastrofy moralnej, ostatnio z narastającymi zagrożeniami terroryzmem.
Doświadczenia II wojny światowej nasiliły świadomość zagrożeń i pobudziły uczucia humanizmu, w tym działania na rzecz pokoju i utrzymania zdrowia. Utworzona w ramach ONZ Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) stanęła przed gigantycznymi problemami do rozwiązania. Pozornie paradoksalnie, okazało się, że doświadczenia wojen i zagrożeń zainspirowały pozytywne działania na korzyść zdrowia. W tle wielu innych wydarzeń, pojawiły się odkrycia nowych leków, ukierunkowania techniki na rzecz zdrowia oraz ulepszenia organizacji medycznej. W sytuacjach masowych zagrożeń zdrowotnych wykazano zalety podziału zadań w systemie etapowego leczenia. Pojawiły się, niestety tylko przejściowo, zainteresowania humanitarne.
Specyficzną wartość anestezjologii wykazała wojna, a doświadczenia organizacyjne tamtych czasów umocniły jej pozycję w wypadkach masowych. Dalsze lata pracy potwierdziły kluczową pozycję w leczeniu operacyjnym, jaką ma ta specjalność w podziale zadań w zespole zabiegowym.
Od ustaleń Międzynarodowego Czerwonego Krzyża z lat 50-tych, podstawą pierwszej pomocy znaną powszechnie w świecie stały się zalecenia nowych metod sztucznego oddychania. W latach 60-tych, w ramach współpracy towarzystw kardiologów i anestezjologów, poza sztucznym oddychaniem metodą usta-usta (znanym już wcześniej) – pośredni masaż serca dokonał przełomu w metodach postępowania ratowniczego, w zatrzymaniu krążenia.
Towarzystwo Anestezjologów Polskich (TAP) podejmuje swoją działalność w 1959 r., pierwszym Zjazdem TAP [7]. W ramach kolejnego zjazdu, po trzech latach, obok programowego referatu „Ożywianie”, znajdujemy również 18 oryginalnych doniesień, prezentujących aktualny stan postępowania reanimacyjnego w naszym kraju. Od tego czasu anestezjolodzy polscy aktywnie współpracują z WFSA. Jesteśmy już wtedy jednym z pierwszych towarzystw włączających się do ambitnego planu federacji: „Zapewnienie warunków najwyższego standardu usług anestezjologicznych (anestezji i intensywnego leczenia) dla wszystkich ludzi na świecie” [10]. Mimo bardzo skromnej jeszcze liczby anestezjologów w kraju, specjalność nasza przejmuje wiodącą rolę w zakresie resuscytacji w polskim systemie pomocy doraźnej.
Świadomość pierwszej pomocy, której można udzielić komuś bliskiemu w sytuacji krytycznego zagrożenia zdrowia lub życia powinna towarzyszyć każdemu człowiekowi zawsze i wszędzie. W minionych latach anestezjolodzy polscy prowadzili szeroką akcję powszechnego kształcenia w resuscytacji. Liczne były wystąpienia na posiedzeniach lekarskich towarzystw naukowych, wśród pomocniczego personelu medycznego, wolontariuszy PCK, Ochotniczego Pogotowia Wodnego i Górskiego, Harcerstwa oraz służb państwowych jak Straż Pożarna i, aktualnie, Policja i Straż Miejska. Prowadzono szkolenie w telewizji – wykorzystywano w celu propagowania sposobów ratowania życia również i inne środki masowego przekazu.
Nie przypadkowo tyle miejsca poświęciłem zagadnieniu resuscytacji. Anestezjologia była i jest na stałe związana z postępem wiedzy w tym zakresie. Resuscytacja w swym obecnym wymiarze jest jednym z najbardziej spektakularnych osiągnięć tej specjalności. Dalszy rozwój resuscytacji wiąże się jednak ze zrozumieniem możliwości wykorzystania wiedzy o niej przez społeczeństwo. Działalność taką podejmuje obecnie Polska Rada Resuscytacji, w ramach ścisłej współpracy z Europejską Radą Resuscytacji, wspierane zawsze przez całe środowisko anestezjologów polskich. „Anestezjologia Intensywna Terapia”, jak zawsze, służy pomocą we wszelkich inicjatywach Rady w tym zakresie.
Dzisiaj, w sposób niezamierzony, po 35 latach od opublikowanych w naszym Czasopiśmie pierwszych wytycznych resuscytacji, możemy przybliżyć Czytelnikom ważną publikację Europejskiej Rady Resuscytacji. Dotyczy ona resuscytacji krążeniowo-oddechowej, rozpoczynanej przez przypadkową osobę, co ma fundamentalne znaczenie dla przyszłości ratownictwa. Jest to początek kolejnych działań mających na celu lepsze wykorzystanie posiadanej przez nas wiedzy, poszerzenie umiejętności i uzyskanie jeszcze wyższej skuteczności w ratowaniu życia ludzkiego.
Mówiąc o resuscytacji, nie można pominąć aktywności TAP na szerszym polu współpracy. Lata 70-te przynoszą połączenie wspólnych działań dwóch klubów założonych przez anestezjologów – rzymskiego i mogunckiego, które doprowadziły do powstania Międzynarodowego Towarzystwa Stanów Nagłych i Katastrof [12]. Organizacja ta znalazła pełne zrozumienie i poparcie w Polsce i z wielkim zaangażowaniem włączyła się w szkolenie ratowników straży pożarnej, policji i wojska. Działalność ta wnosi istotne elementy i rozjaśnia perspektywy długo i słabo rozwijającej się medycyny ratunkowej w naszym kraju.
Resuscytacja stanowi nieodłączny i stały element wielokierunkowych zainteresowań szeroko pojętej anestezjologii. Artykuł ILCOR´u Europejskiej Rady Resuscytacji, którego pełne tłumaczenie zamieszczamy w tym numerze, poprzedzony jest drugim artykułem od Redakcji przygotowanym przez prezesa Polskiej Rady Resuscytacji, działającej aktywnie już od 2 lat.
Polecane
książki z księgarni medycznej BORGIS:
Piśmiennictwo
1. Od Redakcji: Anestezja i reanimacja. Anest Reanim 1969; 1: 1-3.
2. Brodzińska K: Refleksje jubileuszowe 1846-1996. Artykuł Redakcyjny. Anest Inten Terap 1984; 16: 5-10.
3. Rondio Z: 25-lecie anestezjologów polskich (rozważania ogólne) – Artykuł Redakcyjny. Anest Inten Terap 1984; 16: 5-10.
4. Rondio Z: Anestezjologia w Polsce – 50-lecie specjalności. Artykuł Redakcyjny. Anest Inten Terap 2002; 24: 235-236.
5. Rondio Z: Anestezjologu sięgnij po pióro! 35 lat minęło – co zapisaliśmy w ciągu tych lat? Postępy znieczulenia w „Chirurgii jednego dnia”. a-medica press, Bielsko-Biała, 2003.
6. Kuś M: 50-lecie czasopiśmiennictwa anestezjologicznego. Artykuł Redakcyjny. Anest Reanim 1972; 4: 461-465.
7. Poklewska I [red.]: Aktualne Zagadnienia Anestezjologii. Pamiętnik I Zjazdu Anestezjologów Polskich. PZWL, Warszawa 1961.
8. Szumowski W: Historia Medycyny. PZWL, Warszawa 1961.
9. Sych M: Ożywianie; w: Red. Justyna M., Poklewska I. Aktualne Zagadnienia Anestezjologii. Pamiętnik II Zjazdu Anestezjologów Polskich. PZWL, Warszawa 1964.
10. International Anesthesia Research Society: Proceedings World Congress of Anesthesiologists. Burgess, Minnesota 1955.
11. Negovsky V: Reanimatology: The Science of Resuscitation, Emergency and Disaster Medicine. J. WAEDM, 1985, 1; suppl. 1, 1-3.
12. Safar P: Resuscitation research programs in three spheres. J. WAEDM, 1985; 1; suppl. 1: 4-10.

Adres do korespondencji:
Zdzisław Rondio – Redaktor Naczelny;
ul. Kasprzaka 17A, 01-211 Warszawa
Anestezjologia Intensywna Terapia 1/2004Pozostałe artykuły z numeru 1/2004: