© Borgis - Nowa Stomatologia 2/2010, s. 78-81
*Magdalena Perkowska
Współczesne poglądy na temat leczenia próchnicy na podstawie piśmiennictwa
Contemporary opinions regarding dental caries treatment – review of literature
Instytut Stomatologii, Zakład Stomatologii Wieku Rozwojowego, Uniwersytet Medyczny w Łodzi
Kierownik jednostki: prof. dr hab. Magdalena Wochna-Sobańska
Summary
In this paper, there are presented the contemporary opinions regarding dental caries treatment according to the literature. We concentrated on infants, children and adolescents. The common knowledge about caries etiology, the development of dental adhesive materials, improving dental tools to early caries detection and new techniques in early caries treatment- they allow us to avoid the traditional chirurgical caries treatment. In this paper we introduce the conception of minimally interventive dentistry based on biological caries treatment. This conception assumes the elimination of bacterial infection and tight restoration with adhesive materials. We presented contemporary methods of dental caries treatment. We also introduced therapeutic indications of using these methods and the benefits in everyday work in comparison to conservative treatment.
Polecane
książki z księgarni medycznej BORGIS:
>Próchnica zębów jest jedną z najbardziej rozpowszechnionych chorób nękającą ludzkość od zarania dziejów. Zgodnie z obecnym stanem wiedzy jest chorobą infekcyjną, transmisyjną, a do jej wystąpienia konieczne jest współistnienie czterech czynników: bakterii, węglowodanów, podatnej tkanki i czasu w którym te czynniki wystąpią jednocześnie. Obecny stan wiedzy na temat etiologii procesu próchnicowego, rozwój adhezyjnych materiałów odtwórczych, a w szczególności udoskonalenie szkło- jonomerów, udoskonalenie narzędzi do wczesnej diagnostyki próchnicy, rozwój nowych technik leczenia zmian próchnicowych już w ich początkowych stadiach, stawiają przed lekarzem nowe zadania i nowe możliwości.
>Obecny stan wiedzy pozwala na odejście od chirurgicznego podejścia do leczenia próchnicy, polegającego na wycięciu zmienionych chorobowo tkanek i zastąpieniu ich materiałem odtwórczym. Jest to postępowanie, które nie leczy przyczyn choroby, a jedynie likwiduje jej skutki. Gwałtowny rozwój stomatologii mikroinwazyjnej jest wynikiem zmiany podejścia do leczenia próchnicy z „chirurgicznego” na „biologiczny”. Podejście „biologiczne” zakłada eliminację infekcji bakteryjnej (np. poprzez aplikację ozonu) oraz szczelne zaopatrzenie ubytku materiałem wykazującym adhezję chemiczną. Opiera się na selektywnym usuwaniu próchnicy do stopnia kiedy możliwa będzie remineralizacja. Zębina próchnicowa składa się z dwóch warstw: zewnętrznej-rozmiękłej i silnie odwapnionej, która powinna zostać usunięta w trakcie opracowywania ubytku w całości oraz wewnętrznej – częściowo odwapnionej, zdolnej do remineralizacji, którą można pozostawić w ubytku (1, 2). Koncepcja minimalnie interwencyjnej stomatologii opiera się na czterech zasadach: remineralizacji zmiany próchnicowej, redukcji próchnicotwórczych bakterii w celu eliminacji ryzyka dalszej demineralizacji zmiany i powstania ubytku tkanek, naprawie wypełnień zamiast ich wymiany i kontroli choroby próchnicowej. Powodzenie leczenia zależy w dużej mierze od współpracy ze strony pacjenta, ponieważ konieczne jest skuteczne usuwanie płytki nazębnej, stałe dostarczanie fluorków do środowiska jamy ustnej, kontrola spożycia węglowodanów (1, 3, 4, 5, 6, 7, 8)
>Koncepcja minimalnie interwencyjnego leczenia stomatologicznego oraz wczesna diagnostyka procesu próchnicowego wydają się być szczególnie ważne w przypadku leczenia zębów młodych. Niska mineralizacja, uwarunkowania anatomiczne, histologiczne i chemiczne oraz często zła higiena jamy ustnej u dzieci sprawiają, że próchnica powstaje w nich stosunkowo wcześnie i przebiega w sposób bardzo agresywny. Większe komory, węższa warstwa tkanek twardych, znacznie większa przepuszczalność dla czynników drażniących miazgę, wyższe położenie rogów miazgi w stosunku do granicy szkliwno-zębinowej sprawia, że szybciej, niż w zębach dojrzałych próchnica zbliża się do miazgi wywołując jej stan zapalny. Wczesna diagnostyka i leczenie już początkowych zmian próchnicowych pozwoli ustrzec nas od konieczności leczenia endodontycznego, które jest tak trudne do przeprowadzenia u pacjentów w wieku rozwojowym (9, 10).
>Standardem postępowania profilaktycznego u pacjentów w wieku rozwojowym, w świetle ponad 25 letnich badań polskich i zagranicznych, powinno być lakowanie zębów (11). Polega ono na mechanicznym odizolowaniu retencyjnych zagłębień powierzchni żujących zębów bocznych od działania czynników kariogennych, przy użyciu płynnych materiałów uwalniających fluor. Do zabiegu kwalifikuje się świeżo wyrznięte zęby trzonowe i przedtrzonowe bez dostrzegalnych objawów próchnicy. Obecny system ochrony zdrowia zdaje się jednak nie doceniać roli profilaktyki, co doprowadza do paradoksalnej sytuacji, że stomatolog jest niejako „nagradzany” za leczenie skutków próchnicy (leczenie rozległych ubytków, martwicy czy wykonywanie ekstrakcji zęba), natomiast działania profilaktyczne są znacznie ograniczone (NFZ refunduje profilaktyczne lakowanie jedynie pierwszych zębów trzonowych stałych do 7. roku życia). Ogólnopolskie dane z 2005 roku wykazały, że jedynie u 9% dzieci 6-letnich i 22,6% 12-latków stwierdzono obecność laku w bruzdach pierwszych zębów trzonowych stałych (12).
>Trudności diagnostyczne próchnicy zagłębień anatomicznych skłoniły badaczy do opracowania mikrozachowawczej metody tzw. profilaktycznego wypełnienia ubytków (PRR). Polega ona na opracowaniu małego ogniska próchnicowego na powierzchni żującej, wypełnieniu go materiałem kompozycyjnym, i profilaktycznym uszczelnieniu lakiem części bruzdy nie objętej procesem próchnicowym. Zaletą tego typu wypełnień jest oszczędne opracowanie tkanek. Wyróżniamy dwa rodzaje tego typu wypełnień: PRRI dotyczy przypadków w których próchnica ogranicza się do szkliwa. Wówczas ubytek zostaje wypełniony lakiem szczelinowym. Ten rodzaj wypełnienia odpowiada poszerzonemu lakowaniu. PRRII kiedy ubytek próchnicowy sięga zębiny i penetruje ją na niewielkiej głębokości. Wówczas ubytek zostaje wypełniony materiałem złożonym lub szkło- jonomerem, a pozostała, zdrowa część bruzdy zabezpieczana jest lakiem szczelinowym (1, 6, 11). Wędrychowska A. i wsp. w swoich badaniach uzyskały 82% całkowite utrzymanie laku UltraSeal XT w PRRI i 85% w metodzie PRRII po trzyletniej obserwacji wypełnień profilaktycznych. Równie wysokie noty uzyskano oceniając wypełnienia profilaktyczne pod kątem przebarwień brzeżnych (odpowiednio 93% dla PRRI i 95% dla PRRII), zużycia anatomicznego (96% dla PRRI i 99% dla PRRII) (13).
>Dziecko jest dobrym obserwatorem i każde nieprzyjemne doznanie podczas leczenia zaburza jego poczucie bezpieczeństwa, wyzwala reakcje lękowe i nastawia negatywnie do wszelkich działań w obrębie jamy ustnej. Od tego czy uda nam się zdobyć zaufanie małego pacjenta zależy cały przebieg leczenia. Konwencjonalna metoda leczenia stomatologicznego z użyciem wiertarki wolno- i szybkoobrotowej jest nieprzyjemna dla pacjenta w każdym wieku. Podczas pracy wiertłem, a więc w bezpośrednim kontakcie z tkankami zęba, wytwarza się ciepło, dochodzi do ruchu płynu w kanalikach zębinowych, który powoduje drażnienie receptorów bólowych, powstają również nieprzyjemne wibracje. Wszystko to czynniki generujące stres u pacjenta i wpływające na jego negatywną postawę w trakcie leczenia. Konwencjonalne podejście do leczenia stomatologicznego wiąże się też ze znacznym, często niepotrzebnym usunięciem zbyt dużej ilości zdrowych tkanek zęba, co osłabia jego strukturę. Współczesna stomatologia poszukuje nowych metod leczenia, którym nie towarzyszyłyby nieprzyjemne wibracje, przegrzanie tkanek, a więc w istotny sposób ograniczyły lub całkowicie zniwelowały nieprzyjemne odczucia pacjenta, a co za tym idzie, mogłyby skutecznie zachęcić go do współpracy w leczeniu (14, 15).
>Obecnie lekarz stomatolog ma do dyspozycji wiele metod preparacji ubytków. Poza metodą konwencjonalną stosuje się abrazję powietrzną, atraumatyczne leczenie zachowawcze (ART), lasery, ozon, chemomechaniczne usuwanie próchnicy. Na podstawie dostępnego piśmiennictwa starano się ocenić skuteczność tych metod w opracowaniu tkanek twardych.
>Metoda abrazji powietrznej polega na usunięciu tkanek zmienionych próchnicowo strumieniem mieszaniny proszku (tlenek glinu) i powietrza, który wyrzucany jest pod wysokim ciśnieniem. Metoda ta jest najbardziej skuteczna w opracowywaniu małych ubytków powierzchni żujących. Doskonale sprawdza się w opracowaniu zagłębień anatomicznych zębów bocznych przed zabiegiem lakowania. W czasie pracy nie ma nacisku na ząb, a więc nie ma żadnych nieprzyjemnych doznań dla pacjenta, jakie towarzyszą konwencjonalnemu opracowaniu tkanek wiertłem (5, 16, 17, 18, 19, 20). Zabieg trwa co prawda dłużej, ale jak podaje piśmiennictwo jest znacznie lepiej akceptowalny przez pacjentów zwłaszcza w wieku rozwojowym. Również u dzieci negatywnie nastawionych do leczenia Mróz i wsp. uzyskały dobre wyniki. Dzieci znacznie chętniej poddawały się leczeniu z wykorzystaniem abrazji powietrznej niż leczeniu konwencjonalnemu (14). Szkliwo po opracowaniu metodą abrazji jest gładsze i ujawnia brak mikropęknięć. Wykazano również większą adhezję materiałów do powierzchni zęba po opracowaniu tą metodą (21).
>Kolejną metodą w świetle badań polskich autorów wykazującą znaczną skuteczność w leczeniu pacjentów w wieku rozwojowym jest chemomechaniczne opracowanie ubytków z użyciem żelu Carisolv. Substancja czynna powstaje po zmieszaniu dwóch roztworów znajdujących się w oddzielnych strzykawkach. Pierwsza z nich to 0,5% roztwór podchlorynu sodu, drugi to mieszanina trzech aminokwasów: lizyna, leucyna i kwas glutaminowy. Tak przygotowany preparat aplikuje się do ubytku, a następnie zeskrobuje specjalnymi instrumentami ręcznymi zmiękczone chemicznie tkanki próchnicowe (2). Działanie preparatu jedynie na próchnicowo zmienioną zębinę zapobiega niepotrzebnej utracie zdrowej tkanki, jak często dzieje się w trakcie opracowania konwencjonalnego z użyciem wiertła. Marczuk-Kolada stwierdziła, że metoda jest godna polecenia do leczenia pacjentów w wieku rozwojowym, ponieważ zmniejsza bolesność podczas usuwania zębiny próchnicowej jednocześnie dając dobry efekt terapeutyczny (22). Podobne wyniki otrzymała w swoich badaniach oceny bolesności chemomechanicznego opracowania próchnicowo zmienionych tkanek Bruzda-Zwiech i wsp. (23) oraz Kaczmarek i wsp. (24). Raczyńska i wsp. wykazała, że po zastosowaniu żelu Carisolv uzyskuje się powierzchnię szorstką, w większości otwarte kanaliki zębinowe, co znacznie poprawia zakotwiczenie materiału wypełniającego (25).
>Technika ART polega na usunięciu zmienionej próchnicowo zębiny przy użyciu ostrych narzędzi ręcznych oraz wypełnieniu tak opracowanego ubytku materiałem adhezyjnym w postaci szkło-jonomeru. Takie postępowanie jest zgodne z koncepcją stomatologii minimalnej interwencji zakładającą minimalne opracowanie tkanek. Została wprowadzona przez Światową Organizację Zdrowia jako metoda postępowania w krajach rozwijających się, gdzie dostęp do profesjonalnego leczenia stomatologicznego jest ograniczony, a próchnica leczona jest zazwyczaj ekstrakcją zęba. Pozytywne wyniki dotyczące utrzymania wypełnień w zębach leczonych tą właśnie metodą oraz akceptacja zabiegu przez pacjenta doprowadziły, że metoda zaczęła być wykorzystywana w warunkach klinicznych (26). Badania Frenckena i wsp. (1, 27) wykazały, że po 6 latach odsetek nieuszkodzonych wypełnień wykonanych techniką ART u dzieci w zębach stałych wynosił 66,1%, a tradycyjnie założonych amalgamatów 57%. Marczuk-Kolada uzyskała po rocznej obserwacji bardzo wysoki odsetek akceptowalnych wypełnień jednopowierzchniowych – 92,59%, zaś wypełnień wielopowierzchniowych 93,2% (26). Limanowska i wsp. po trzyletniej obserwacji otrzymała 100% utrzymanie wypełnień jednopowierzchniowych i 55% utrzymania wypełnień wielopowierzchniowych w zębach mlecznych (28). Uzyskane wyniki wskazują na skuteczność tej metody. Metoda jak podaje piśmiennictwo jest również dobrze tolerowana przez pacjentów w wieku rozwojowym (28, 29, 30). Jak wykazały badania Kulczyka i wsp. opracowanie techniką ART. nie eliminuje całkowicie drobnoustrojów z ubytku. Usunięcie jednak głównej masy drobnoustrojów z ubytku stwarza korzystne warunki do działań naprawczych miazgi poprzez zmniejszenie stężenia metabolitów bakteryjnych odpowiedzialnych za rozwój choroby. Założenie szczelnego wypełnienia z materiału wykazującego adhezję chemiczną i wpływającego na remineralizację zębiny powoduje odcięcie pozostawionych drobnoustrojów od substratów energetycznych potrzebnych do ich wzrostu. Wszystko to wpływa na zatrzymanie procesu próchnicowego i daje dobry efekt leczniczy (30). Marczuk-Kolada i wsp. w badaniach dotyczących natężenia bólu i lęku podczas opracowywania ubytków metodą ART. wykazała znaczne zmniejszenie dolegliwości bólowych w porównaniu z leczeniem tradycyjnym. Dzieci odczuwały istotnie większy lęk podczas tradycyjnego leczenia przy użyciu wiertła. Zdaniem autorek metoda jest godna polecenia w leczeniu próchnicy zębów mlecznych, ponieważ w znaczący sposób wpływa na profilaktykę urazu emocjonalnego (31).
>Do nieinwazyjnego leczenia wczesnych zmian próchnicowych zaczęto w ostatnich latach stosować ozonoterapię. Głównym wskazaniem do stosowania tej metody jest próchnica bruzd powierzchni żujących, która swoim zasięgiem obejmuje szkliwo lub sięga powierzchownych warstw zębiny. Badania dowiodły, że ozon wchodzi w reakcję z bakteriami próchnicotwórczymi i z ich metabolitami. Już 10-20-sekundowa aplikacja ozonu na powierzchnię zmiany próchnicowej redukuje 99% flory bakteryjnej. Zabieg ozonoterapii jest zabiegiem stosunkowo krótkim, całkowicie bezbolesnym i jest szczególnie polecany u dzieci we wczesnym leczeniu próchnicy. Badania wykazały, że ozonoterapia bruzd powoduje mineralizację osadów i pozostałości bakteryjnego metabolizmu, co daje zabezpieczenie bruzdy przed próchnicą (32, 33, 34). W poozonowane powierzchnie zęba zaleca się wtarcie płynu inicjującego remineralizację, który w swoim składzie zawiera związki fluoru, wapnia, fosforany oraz ksylitol. Zalecane jest stosowanie przez pacjenta w warunkach domowych specjalnych past i płynów wspomagających proces remineralizacji. Warunkiem powodzenia leczenia jest dobra współpraca pacjenta w utrzymaniu prawidłowej higieny jamy ustnej (34). Składnik-Jankowska i wsp. w swoich badaniach potwierdzili skuteczność aplikacji ozonu w zatrzymaniu próchnicy powierzchni żujących. W obserwacjach 3-miesięcznych uzyskano wysoce istotne zmniejszenie średnich wartości pomiarów fluorescencji, które postępowało wraz z okresem obserwacji. Pacjenci w całym okresie obserwacji stosowali jedynie standardowy dowóz fluorków do środowiska jamy ustnej. Badanie wykazało korzystny wpływ ozonoterapii na zatrzymanie, remineralizację zmian oraz zwiększenie działania preparatów remineralizacyjnych (35). Ozonoterapia wydaje się być szczególnie przydatna w leczeniu zębów mlecznych, gdzie pacjent często nie zgadza się na wykonanie zabiegów metodą tradycyjną. Tak więc oszczędne opracowanie ubytku, aplikacja ozonu oraz szczelne wypełnienie adhezyjnym materiałem szkło-jonomerowym może dać pozytywny efekt terapeutyczny (36).
>Kolejną nowoczesną techniką jest wykorzystanie energii laserowej w leczeniu próchnicy. Do preparacji ubytków wykorzystywane są lasery YAG:Er. W trakcie opracowywania ubytków nie występuje nacisk na ząb, wibracje, nieprzyjemny dźwięk, który obecny jest w przypadku konwencjonalnej pracy wiertłem. Ograniczone są też doznania bólowe pacjenta, zabieg nie wymaga stosowania środków miejscowo znieczulających. W badaniach klinicznych nie zanotowano żadnych powikłań i potwierdzono pełną akceptację techniki przez pacjentów. Światło laserowe niszczy bakterie kariogenne i warstwę mazistą. Opracowanie laserem twardych tkanek zęba ogranicza się do usunięcia jedynie zębiny próchnicowej, jest to związane z różnym pochłanianiem światła przez tkankę zdrową i zmienioną próchnicowo (5, 16). Raczyńska i wsp. w swoich badaniach wykazali, że powierzchnia zębiny po opracowaniu wiązką laserową wykazuje największą szorstkość w porównaniu z innymi metodami. Zastosowanie tej metody likwiduje warstwę mazistą, otwarte są wszystkie dostępne kanaliki zębinowe co zapewnia szczelne połączenie twardych tkanek z materiałem wypełnieniowym (25). Autorka oceniła również wytrzymałość na ścinanie wiązań zębiny, opracowanej różnymi technikami, z cementem szkło- jonomerowym. Uzyskane wyniki wskazują, że najlepszą adhezję materiału wypełnieniowego do zębiny uzyskano po opracowaniu jej laserem YAG:Er (37).
>Udoskonalenie właściwości materiałów oraz metod diagnostyki i leczenia próchnicy stawia przed lekarzem stomatologiem nowe zadania. Odejście od „chirurgicznego” modelu leczenia choroby próchnicowej, polegającego na leczeniu jedynie jej skutków może w znaczący sposób wpłynąć na współpracę lekarza z małym pacjentem. Wczesna diagnostyka i stosowanie nowych metod leczenia nawet początkowych zmian próchnicowych, może ograniczyć w znaczący sposób kształtowanie negatywnych postaw do leczenia stomatologicznego u dzieci. Jak wynika z wielu prac, doświadczenia z dzieciństwa, związane z bolesnymi zabiegami stomatologicznymi, są często źródłem lęku w latach późniejszych (31). Choć nie uda się całkowicie zrezygnować z inwazyjnego leczenia próchnicy powinniśmy większy nacisk położyć na profesjonalne działania profilaktyczne i wczesną diagnostykę co pozwoli zmniejszyć koszty walki z próchnicą i jej skutkami oraz znacznie ograniczyć nieprzyjemne doznania pacjenta związane z leczeniem interwencyjnym.
Polecane
książki z księgarni medycznej BORGIS:
Piśmiennictwo
1. Kaczmarek U: Minimalnie interwencyjne leczenie stomatologiczne – przegląd piśmiennictwa. Czas Stomatol 2007; 60, 6: 367-376. 2. Renk S et al.: Chemomechaniczne opracowywanie ubytków – prezentacja systemu Carisolv. Nowa Stomatol 2002; 7, 2: 58-62. 3. Mickenautsch S: Wprowadzenie do stomatologii minimalnej interwencji. Stomatol Współcz 2006; 13, 5: 42-46. 4. Mount GJ: Stomatologia minimalnie inwazyjna: nowoczesna filozofia postępowania. Stomatol Współcz 2004; 11, 5: 29-35. 5. Ciepły J, Kwapińska H: Przegląd metod stosowanych w leczeniu próchnicy zębów. Porad Stomatol 2004; 4, 7: 16-20. 6. Bąkowicz R, Piątowska D: Leczenie zachowawcze zębów bez doszczętnego usuwania zębiny próchnicowej. Dent Med Probl 2008; 45, 3: 314-320. 7. Aluchna M et al.: Współczesne poglądy dotyczące zagadnień profilaktyki, diagnostyki i leczenia próchnicy zębów. Mag Stomatol 2007; 17, 9: 84-86. 8. Wędrychowska-Welman A, Stopa J: Profilaktyczno-lecznicze podejście do próchnicy powierzchni zgryzowych zębów bocznych – przegląd piśmiennictwa. Czas Stomatol 2006; 59, 5: 315-322. 9. Barańska-Gachowska M: Endodoncja wieku rozwojowego i dojrzałego. Czelej, Lublin, 2004. 10. Szpringer-Nodzak M: Stomatologia wieku rozwojowego. PZWL, Warszawa, 2003. 11. Fidecki M, Jodkowska E: Ocena skuteczności uszczelniania bruzd międzyguzkowych w świetle badań polskich autorów. Czas Stomatol 2008; 61, 11: 784-796. 12. Jodkowska E, Werzbicka M, Szatko F: Stan zdrowia jamy ustnej oraz potrzeby profilaktyczno-lecznicze dzieci w wieku 6 i 12 lat w Polsce, w pierwszych latach procesu integracji europejskiej, Ministerstwo Zdrowia 2005. 13. Wędrychowska-Welman A, Stopa J: Trzyletnie obserwacje kliniczne wypełnień profilaktycznych typu PRR u dzieci szkolnych. Czas Stomatol 2006; 59, 3: 182-190. 14. Mróz-Żurawska K, Sroczyk M, Szmidt M: Próba zastąpienia tradycyjnej metody leczenia próchnicy metodą abrazji powietrznej w uzębieniu dzieci negatywnie nastawionych do zabiegów stomatologicznych. Nowa Stomatol 2004; 9, 3: 109-113. 15. Jadczyk B, Szumiłowicz JP: Natężenie bólu podczas opracowania ubytków próchnicowych metodą abrazji powietrznej w subiektywnej ocenie pacjentów. Doniesienie wstępne. Nowa Stomatol 2004; 9, 1: 7-10. 16. Raczyńska M, Jodkowska E, Pokora L: Ocena porównawcza różnych technik preparacji twardych tkanek zęba. Stomatol Współcz 2004; 11, 2: 25-29. 17. Jodkowska E et al.: Ocena metody abrazji powietrznej do leczenia próchnicy bruzd i szczelin w zębach stałych – doniesienie wstępne. Dent Med Probl 2003; 40, 2: 295-298. 18. Kupczyński P, Postek-Stefańska L, Borkowski L: Kliniczna ocena efektywności opracowania próchnicy powierzchownej metodą abrazyjną z zastosowaniem urządzenia Air Flow prep K1 – doniesienie wstępne. Stomatol Współcz 2001; 8, 5: 39-46. 19. Kupczyński P, Postek-Stefańska L, Borkowski L: Ocena struktury powierzchni twardych tkanek zębów opracowanych za pomocą piaskarki Air Flow prep K1 – badania w SEM. Stomatol Współcz 2002; 9, 4: 29-33. 20. Pękacki P: Abrazja powietrzna – stara metoda, nowe nadzieje. Mag Stomatol 2001; 11, 7/8: 60-62. 21. Kupczyński P et al.: Dwuletnie obserwacje kliniczne jakości wypełnień ubytków opracowanych techniką abrazyjną i konwencjonalną. Stomatol Współcz 2006; 13, supl. 1: 20-24. 22. Marczuk-Kolada G: Zastosowanie systemu CarisolvTM w leczeniu próchnicy zębów mlecznych u dzieci w wieku przedszkolnym – obserwacje roczne. Czas Stomatol 2002; 55, 10: 619-625. 23. Bruzda-Zwiech A, Pypeć J: Ocena bolesności zabiegów maszynowego oraz chemo-mechanicznego usuwania zmienionych próchnicowo twardych tkanek zębów u dzieci. Przegląd Stomat W Rozw 2001; 34, 2: 22-25. 24. Kaczmarek U, Patrzyk-Leszczuk A: Kliniczna ocena chemomechanicznego opracowania ubytków próchnicowych. Dent Med Probl 2002; 39, 2: 211-215. 25. Raczyńska M, Jodkowska E, Pokora L: Ocena porównawcza różnych technik preparacji twardych tkanek zęba. Stomatol Współcz 2004; 11, 3: 33-38. 26. Marczuk-Kolada G: Kliniczna ocena atraumatycznego leczenia zachowawczego próchnicy zębów mlecznych – obserwacje roczne. Czas Stomatol 2004; 57, 6: 373-380. 27. Frencken JE, Taifour D, Van't Hof MA: Survival of ART and amalgam restorations in permanent teeth of children after 6.3 years. J Dent Res 2006; 85, 7: 622-626. 28. Limanowska-Shaw H, Czarnecka B, Kulczyk T: Skuteczność atraumatycznego leczenia zachowawczego próchnicy zębów – trzyletnie obserwacje kliniczne. Czas Stomatol 2000; 53, 4: 205-209. 29. Nadanovsky P et al.: Removal of caries using only hand instruments: a comparison of mechanical and chemo-mechanical methods. Caries res 2001; 35: 384-389. 30. Kulczyk T, Michalska W, Limanowska-Shaw H: Status mikrobiologiczny ubytków próchnicowych opracowanych metodą ART. Czas Stomatol 2004; 57, 9: 560-567. 31. Marczuk-Kolada G, Łuczaj-Cepowicz E: Ocena natężenia bólu i lęku wywołanego opracowaniem ubytków próchnicowych metodą ART i tradycyjną. Nowa Stomatol 2006; 11, 4: 154-157. 32. Holmes J: Zastosowanie ozonu do leczenia pierwotnych zmian próchnicowych bruzd (PZPB). Porad Stomatol 2004; 4, 4: 39-46. 33. Turska-Szybka A et al.: Zastosowanie ozonoterapii w leczeniu próchnicy bruzd i szczelin w zębach przedtrzonowych. Nowa Stomatol 2007; 12, 1: 13-16. 35. Składnik-Jankowska J et al.: Zastosowanie ozonu w leczeniu próchnicy na powierzchniach żujących. Mag Stomatol 2005; 15, 9: 16-19. 35. Wojtkowska-Wośko M: Praktyczne zastosowanie ozonu w stomatologii. Mag Stomatol 2004; 14, 6: 35-37. 36. Kogut A: Ozonoterapia w praktyce stomatologicznej. Mag Stomatol 2007; 17, 9: 112-118. 37. Raczyńska M et al.: Ocena porównawcza różnych technik preparacji twardych tkanek zęba. Stomatol Współcz 2004; 11, 4: 31-36.

otrzymano: 2010-02-03
zaakceptowano do druku: 2010-03-05
Adres do korespondencji:
*Magdalena Perkowska
Zakład Stomatologii Wieku Rozwojowego IS UM w Łodzi
ul. Pomorska 251, 92-213 Łódź,
tel.: (42) 675 78 16
e-mail: jadwiga.kacprzyk@umed.lodz.pl
Nowa Stomatologia 2/2010Strona internetowa
czasopisma Nowa StomatologiaPozostałe artykuły z numeru 2/2010: