© Borgis - Anestezjologia Intensywna Terapia 3/2004, s. 229-231
Sprawozdanie z Kongresu Europejskiego Towarzystwa Anestezjologów i Kongresu Europejskiej Akademii Anestezjologii
Euroanaesthesia 2004
Lizbona 5-8 czerwca 2004 roku
Polecane
książki z księgarni medycznej BORGIS:
Kongres wspólny – Europejskiego Towarzystwa Anestezjologów ESA i Europejskiej Akademii Anestezjologii EAA – Euroanaesthesia odbywał się w Lizbonie w dniach od 5 do 8 czerwca br. Otwarcia dokonali Pre-zydent Europejskiego Towarzystwa Anestezjologów profesor Hans Joachim Priebe, Prezydent Europejskiej Akademii Anestezjologii profesor Thomas Patsch oraz przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Kongresu profesor Lucindo Ormonde. Mistrzem Ceremonii Otwarcia, w przeciwieństwie do poprzednich zjazdów skromnej, bez pompatycznych przemówień, był prowadzący ją ze swadą, dowcipem i życzliwością dla wszystkich osób zabierających głos – profesor George M. Hall.
Potwierdzone zostało ostatecznie zdecydowane 18 kwietnia w Paryżu scalenie trzech europejskich towarzystw: Europejskiego Towarzystwa Anestezjologów – European Society of Anaesthesiologists – ESA, Europejskiej Akademii Anestezjologii – European Academy of Anaesthesiology – EAA i Konfederacji Europejskich Towarzystw Anestezjologii – Confederation of European Societies of Anaesthesiology – CENSA. Od 1 stycznia 2005 r. zaistnieje jednolite Europejskie Towarzystwo Anestezjologii – European Society of Anaesthesiology, zachowujące dotychczasowy skrót ESA. Pierwszy Kongres zjednoczonej organizacji – Euroanaesthesia 2005 odbędzie się w Wiedniu.
Honorowe członkostwo European Society of Anaesthesiologists nadano jego poprzedniemu prezydentowi profesorowi Pierre Coriat, a honorowe członkostwo Europejskiej Akademii Anestezjologii otrzymali profesor Helena Damir z Rosji oraz profesor Dick A. Thomson. Profesor Damir wyraziła żal z powodu włączenia EAA do ESA, ale i nadzieję, że nowa organizacja będzie nadal dostrzegać wysiłki i rolę anestezjologów rosyjskich, których działalność napotyka znacznie więcej trudności niż kolegów z Zachodu. Profesor Thomson, energiczny przywódca EAA, a ostatnio jej wiceprezydent, miał niezwykle barwne dzieje: pracował jako lekarz na okrętach bojowych – niszczycielach, podwodnych i ratowniczych, działał naukowo w Szwecji i Szwajcarii; ostatnio jako emeryt nie bywał często zapraszany, ale niedawno zwrócono się do niego z prośbą o przyjęcie członkostwa w Szwedzkim Towarzystwie Kremacji. Stwierdził dowcipnie, że był to niejako wstęp do „kremacji” EAA.
Otwarcie uświetnił występ młodzieżowego zespołu muzycznego Portuguese Tuna Singers.
Zjazd zgromadził około 5300 delegatów z Europy oraz innych kontynentów, w tym 68-osobową reprezentację z Polski.
Tematyka Kongresu obejmowała, jak zawsze na zjazdach ogólnych, wszelkie zagadnienia związane z anestezjologią i intensywną terapią. Posiedzenia odbywały się równolegle w 14 audytoriach oraz w stoiskach firmowych. Sesje miały charakter sympozjów, wykładów, warsztatów, kursów przypominających, prezentacji firmowych, prezentacji plakatów oraz nieformalnych spotkań pod hasłem „ get together ”. Wiele posiedzeń prowadzono w systemie pro et contra.
Organizację sesji i dobór prelegentów powierzono ekspertom. Głównymi tematami były:
– medycyna poparta dowodami, zabezpieczenie jakości
Ann Moller,
– anestezja w ambulatorium
Ian Smith,
– wyposażenie, monitorowanie, komputeryzacja
Andreas Hoeft,
– układ krążenia w klinice i pracowniach doświadczalnych
Jan Poelaert,
– oddychanie
Jean François Brichant,
– przetaczanie krwi i hemostaza
Donat Spahn,
– neuroanestezja
Basil Matta,
– znieczulenie miejscowe i regionalne
Guido Fanelli,
– farmakologia
Claude Meistelmann,
– anestezja i intensywna terapia dzieci
Isabelle Murat,
– znieczulenie w położnictwie
Gordon Lyons,
– intensywna terapia
Konrad Reinhart,
– resuscytacja i „medycyna stanów nagłych”
Bernd Böttuinger,
– leczenie bólu ostrego i przewlekłego
Christoph Stein,
– bezpieczeństwo chorych
François Clergue,
– szkolenie, badania naukowe, publikacje
Hugo van Aken,
– etyka
Dag Lundberg.
Jednym z najważniejszych zagadnień, poruszanych w kilku sesjach, było monitorowanie i zapewnienie drożności dróg oddechowych. W większości powikłania okołooperacyjne są powikłaniami oddechowymi – w postaci depresji ośrodkowej lub obwodowej, niedrożności dróg oddechowych i ich następstw. Zapobieganie – to przede wszystkim umiejętność przewidywania. Podstawową rolę odgrywa wywiad przedoperacyjny z uwzględnieniem zakażeń, bezdechów sennych, chorób zaporowych układu oddechowego, alergii, palenia papierosów, rodzaju leczenia. Badanie fizykalne uzupełnia wywiad. Ocenę zagrożeń ułatwia właściwe monitorowanie (monitor jest to aparat regularnie pokazujący i sprawdzający określone parametry, ale jednocześnie jest to osoba nadzorująca otrzymywane sygnały). Współczesne monitory oddechowe rejestrują co najmniej 14 parametrów i 4 funkcje w postaci wykresów. Wiele wskazówek daje pomiar wysycenia hemoglobiny tlenem, końcowo-wydechowej prężności dwutlenku węgla oraz zapis ekg. Ale nadal podstawą, niestety niedocenianą, a często lekceważoną jest obserwacja kliniczna; niezbędna jest obecność wykwalifikowanego personelu, dobre oświetlenie by dostrzec zmiany zabarwienia powłok, osłuchiwanie płuc i serca stetoskopem, obserwacja ruchów klatki piersiowej itd.
Szereg sesji oraz prezentacji firmowych poświęcono trudnościom intubacji i metodom zapewnienia drożności oddechowej. Podstawowym celem jest zapewnienie wentylacji i wymiany gazowej. Podkreślano znaczenie (ostatnio niestety niedoceniane, dzięki wysoce specjalistycznym metodom obrazowania) właściwie zebranych wywiadów, ze zwróceniem szczególnej uwagi na ewentualne trudności intubacji w przeszłości, przebyte choroby, operacje gardła i krtani, krwawienia. Drugim ważnym elementem badania przedoperacyjnego jest oglądanie, a także ocena stopnia rozwarcia szczęk, skali Mallampati, odległości bródkowo-tarczowej itd. Niejednokrotnie trudności intubacji poprzedzone są trudnością wentylacji. Dobra ocena kliniczna zwiększa bezpieczeństwo chorego również w sytuacjach nagłych. Znakomite slajdy ułatwiały zrozumienie problemów; pokazano, między innymi, jak modne obecnie, nieopamiętane zakładanie kolczyków w rozmaitych miejscach głowy i wnętrza jamy ustnej może stanowić rzeczywiste zagrożenie. Zwracano uwagę na sposoby utrzymania drożności oddechowej i przyrządy ułatwiające intubację dotchawiczą, bądź ją zastępujące. Szczególnie przydatna jest maska krtaniowa, ponieważ większość zabiegów operacyjnych może być wykonana bez intubacji. Wiele firm prześciga się w konstruowaniu i udoskonalaniu maski krtaniowej (maska intubacyjna, maska „ pro seal ” itp) oraz rurek nadkrtaniowych umożliwiających wentylację bez wprowadzania ich do tchawicy (rurka combi-tube i jej następczynie, odmiany rurki krtaniowej, rurka COPA). Na stoiskach firmowych można było trenować wprowadzanie maski krtaniowej, odmiany intubacji „na ślepo” lub przy użyciu fibroskopu. Przyrząd ten w opinii ekspertów i szeregowych anestezjologów powinien być zawsze dostępny, a posługiwanie się nim równie sprawne, jak laryngoskopem. Trudność utrzymania drożności i wentylacji jest najgorszym momentem dla anestezjologa, bowiem choremu zagraża zgon z przyczyn anestezjologicznych, często poprzedzony zawałem mięśnia serca. Zdarza się to z częstością 1:250 000 do1:200 000 znieczuleń. Padło stwierdzenie, że anestezjologia i intensywna terapia mają wiele wspólnego z lotnictwem. Podobieństwa są oczywiste, zwłaszcza w najbardziej decydujących momentach, jakimi są „start” i „lądowanie” oraz nagłe zdarzenia nieprzewidziane. Różnica między anestezjologami i pilotami polega na tym, że kapitanowie regularnie trenują na symulatorach zachowanie się w sytuacjach zagrożenia, natomiast anestezjolodzy mają doskonałą wiedzę na temat właściwego postępowania w razie szeroko pojętej „awarii”, ale nie mają treningów praktycznych. Stąd ogromne znaczenie i konieczność propagowania symulacji komputerowych, jako metody szkolenia nie tylko młodzieży anestezjologicznej ale i doświadczonych specjalistów.
Zagadnienia związane z przetaczaniem i uzupełnianiem niedoboru krwi, były szeroko omawiane. Zwrócono uwagę na wzrost częstości powikłań płucnych, respiratorowego zapalenia płuc u chorych leczonych w oddziałach intensywnej terapii, którzy otrzymywali wielokrotne transfuzje. Przetaczanie krwi uznano nawet za niezależny wskaźnik przewidywania śmiertelności. W badaniach wieloośrodkowych wykazano, że śmiertelność jest większa u chorych, którzy otrzymali krew; narasta w miarę upływu czasu po przetoczeniu. Zazwyczaj transfuzję otrzymują osoby starsze, z niskim stężeniem hemoglobiny, nasiloną kwasicą, objawami wstrząsu i wysokim wskaźnikiem APACHE. Wzrasta zainteresowanie sztucznymi nośnikami, opartymi na hemoglobinie zwierzęcej lub syntetycznej o zwiększonym powinowactwie do tlenu. Badania, niestety nie przekroczyły etapu doświadczalnego i początku eksperymentów u ludzi. Nowością są preparaty typu polihem, lub spolimeryzowanej hemoglobiny, co ma umożliwić zmniejszenie ilości przetaczanej krwi aż o 44%. Wprowadzane są nowe perfluorokarbony np. perfluoro-octo-bromide, wywołujące mniej objawów niepożądanych. Coraz większe znaczenie zyskuje EPO-erytropoetyna w różnych postaciach: a, b, d lub v. Lek ten nie jest jednak obojętny, ponieważ może być przyczyną ciężkiej niedokrwistości w następstwie wybiórczej aplazji czerwono-krwinkowej powstającej pod wpływem przeciwciał anty-EPO. Nie wyklucza się, że czynnikiem odpowiedzialnym jest stabilizator. Nowością są badania nad stałym aktywatorem receptora erytropoetyny.
W masywnych krwotokach niezbędny i ratujący życie okazuje się czynnik VII a. Postępowanie lecznicze w krwotoku powinno uwzględniać ponadto, w zależności od przyczyny i aktualnej sytuacji desmopresynę, aprotyninę, kwas transeksaminowy i rekombinowany czynnik VII a.
Anestezja wziewna jest przedmiotem zainteresowania zarówno szeregowych anestezjologów, naukowców, badaczy doświadczalnych oraz firm farmaceutycznych.
Po okresie ogromnego entuzjazmu zwolennicy znieczulenia całkowicie dożylnego TIVA nieco ochłonęli; następuje spokojny powrót do znieczulenia środkami anestetycznymi lotnymi, wśród których naczelne miejsce zajmuje sewofluran. Jego niewątpliwe zalety: szybkie wprowadzanie i budzenie, łatwość sterowania, minimalne zagrożenie reakcjami niepożądanymi, sprawiają, że zdobywa przewagę nad pozostałymi anestetykami. Jedną z ważnych cech jest działanie ochronne na narządy, a przede wszystkim serce. Ostatnie badania wykazały również ochronne działanie na mózg i rdzeń kręgowy. Tzw. necrotic cell death – liczba komórek obumarłych po urazie obniża się wielokrotnie, jeśli chory był poddany anestezji sewofluranem.
Świetne rozplanowanie architektoniczne i przestronność Centrum Kongresowego, zaplecze socjalne, wielka gościnność organizatorów, stanowiły niewątpliwe atuty Zjazdu. Zaletą również, a jednocześnie niedogodnością, była wielka różnorodność poruszanych zagadnień, co każdemu uczestnikowi umożliwiało uczestniczenie w celowo wybranych sesjach i prezentacjach, ale żadnemu nie pozwoliło na zapoznanie się ze wszystkimi zagadnieniami. Jednocześ-nie uzmysłowiło, że ustawiczne szkolenie, uzupełnianie wiedzy jest niezbędne w każdym okresie życia lekarza interdyscyplinarnego, jakim jest anestezjolog.
Lizbona powitała uczestników jaskrawym słońcem, chłodnym wiatrem od Atlantyku, feerią barw i zapachów, przestronnymi alejami i placami, tajemniczymi zakątkami starych dzielnic, uprzejmością mieszkańców. Początki tego miasta wiążą się z mitologią grecką: jej założycielem miał być Odyseusz. Od tamtych czasów mieszkańcami byli Fenicjanie, Rzymianie, Wizygoci i Maurowie. Każdy najeźdźca pozostawiał ślady w historii i kulturze Portugalii. A kraj ten niewątpliwie wywarł ogromny wpływ na dzieje Europy. Odkrycia geograficzne dokonane przez ludzi śmiałych i dzielnych przyczyniły się do rozwoju handlu, co w pewnym sensie zbliżało państwa europejskie do reszty świata. Wpływy podbojów kolonii w Afryce, Ameryce, Indonezji zaznaczyły się w architekturze – parkach, budowlach i pomnikach. Z Belém, dzielnicy położonej u ujścia Tagu do Atlantyku wypływały karawele na podbój nowych światów; coś z tej atmosfery przygody, tęsknoty i zaciekawienia unosi się nadal w powietrzu.
Elżbieta Sokół-Kobielska
Polecane
książki z księgarni medycznej BORGIS:

Anestezjologia Intensywna Terapia 3/2004 Pozostałe artykuły z numeru 3/2004: