Artykuły w Czytelni Medycznej o SARS-CoV-2/Covid-19

Poniżej zamieściliśmy fragment artykułu. Informacja nt. dostępu do pełnej treści artykułu tutaj
© Borgis - Nowa Medycyna 2/2009, s. 142-148
*Tadeusz Płusa
Współczesne zagrożenia zakażeniami wirusowymi
Actual threats of viral infections
Wojskowy Instytut Medyczny, Klinika Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii i Alergologii CSK MON w Warszawie,
Kierownik Instytutu: prof. dr hab. med. Tadeusz Płusa
Streszczenie
Nowadays bioterrorism is in a focus of interest over the world. It is well known that viral pathogens may be useful as a biological weapon. Haemorrhagic fevers cased by viruses called as Ebola or Marburg are a very serious diseases leading to shock and death. Inhaled rout of viral infections should be related to the great area of the lung tissue. The number of inhaled pathogens influence the clinical picture, duration and complications of infection.
On the other side, the natural biological factors are able to threat of the human being. Avian flu or SARS infections showed that a lot of victims may be expected in many countries, because the world became a small village. The big agglomerations and mass events give an unique opportunity for terrorist attack with the use of the biological weapon.
For this reason a quick diagnostic procedures are very useful in the proper management of serious viral infections. The antibiotics are not fully effective in therapy of respiratory tract infections caused by viral pathogens. To prevent the serious viral diseases of the respiratory tract a new vaccines against viral antigens are examined and prepared for application in critical situations.
Skażenie powietrza, jako tzw. wariant aerozolowy broni biologicznej, jest najbardziej niebezpieczne, ale równocześnie najbardziej realne do użycia przez bioterrorystów. Wynika to z faktu, że większość czynników biologicznych łatwo może być przenoszona drogą powietrzną. Z kolei duża dostępność urządzeń do wytworzenia aerozolu stwarza dogodną sytuację do zastosowania tej formy do rozprzestrzenienia groźnych dla życia patogenów (1). Pewnym ograniczeniem dla tego sposobu jest zagrożenie dla samego bioterrorysty oraz brak elementu pełnego zaskoczenia.
Szybkość pojawiania się objawów pozostaje w ścisłej zależności od liczby zainhalowanych patogenów i ich zjadliwości. Posiadana wiedza w tym zakresie może być decydująca o właściwym rozpoznaniu i podjęciu skutecznego postępowania.
Ospa prawdziwa
Ospa prawdziwa (Variola vera) wywoływana jest dużym wirusem, którego rezerwuarem był człowiek (obecnie chorobę uznaje się za wyeliminowaną) (2, 3, 4, 5). Badania nad tym patogenem wskazują, że może on być przedmiotem zainteresowania i stanowić istotne zagrożenie przy użyciu jako broń biologiczna. Podejmowane próby nad genetyczną „modyfikacją” wirusa stwarzają szczególnie niebezpieczną sytuację.
Okres wylęgania najczęściej wynosi ok. 10-12 dni, ale niekiedy może trwać nawet 21 dni. Choroba może rozprzestrzeniać się na drodze wziewnej, a także przez bezpośredni kontakt z chorymi i przedmiotami używanymi przez nich. Przy ekspozycji wziewnej wirusy ospy trafiają poprzez górne drogi oddechowe do części obwodowych, a następnie do regionalnych węzłów chłonnych, gdzie następuje replikacja wirusów i wiremia.
Obraz kliniczny choroby zależny jest od pochłoniętej dawki i drogi zakażenia wirusem. Po okresie wylęgania następują nasilone stany gorączkowe do 40°C, z bólami głowy, kończyn i gardła. U 15% obserwuje się objawy delirum (5). Zmiany skórne mają początkowo charakter plamek i grudek, które przekształcają się w pęcherzyki. Po kilku dniach ulegają one powiększeniu w wielokomorowe pęcherze, a wraz z tym dochodzi do ich ropienia i zwiększenia ciepłoty ciała. Na skutek posocznicy może dochodzić do rozsiewu zmian do narządów wewnętrznych. W postaci krwotocznej (hemorrhagic type), bardzo gwałtownej, obserwuje się objawy ciężkiej niewydolności oddechowej i objawów zapalenia mózgu.
Do rozpoznania choroby pomocne są metody serologiczne – testy precypitacji, aglutynacji i hodowli tkankowej wirusów.
Wirusowe gorączki krwotoczne
Zespoły chorobowe wirusowej gorączki krwotocznej (VHF – viral hemorrhagic fever) spowodowane są zakażeniem różnego typu wirusami zawierającymi RNA.
Ze względu na sposób zakażenia w warunkach naturalnych wyróżnia się wirusowe gorączki (6):
szerzące się na drodze bezpośredniego kontaktu wziewnego z wydalinami i wydzielinami gryzoni, np. gorączki z regionu Ameryki Południowej (argentyńska gorączka krwotoczna wywołana przez wirusa Junin, boliwijska gorączka krwotoczna wywołana przez wirusa Machupo, brazylijska gorączka krwotoczna wywołana przez wirusa Sabia), a także gorączki spowodowane przez Hanta-wirusy (szczep Dobrava na Półwyspie Bałkańskim i szczep Puumala w europejskiej części Rosji, Skandynawi, Czechach, Słowacji i sporadycznie w Europie Zachodniej);
przenoszone przez kleszcze są odpowiedzialne za występowania krymsko-kongijskiej i omskiej gorączki krwotocznej oraz gorączki lasu Kyasanur; ale w łańcuchu epidemicznym należy uwzględnić także ptaki wędrowne, które stają się środkiem transportu dla kleszczy nawet na bardzo duże odległości;
przenoszone przez komary na obszarach Azji, Afryki i Ameryki Południowej wywołują m.in. żółtą febrę i dengę (czynnikiem są Flavovirusy występujące w krajach tropikalnych), a rezerwuarem są dzikie zwierzęta, w tym małpy;
przenoszone przez bezpośredni kontakt z osobą chorą, m. in. gorączka Lassa stwierdzana endemicznie w Afryce Zachodniej, mimo że pierwotnym źródłem zakażenia są gryzonie;
wirusy Marburg i Ebola należą do rodziny Filoviridae,zawierają RNA i występują w dwóch biotypach. Głównym rezerwuarem wirusów są małpy. Drogą szerzenia się zakażenia jest kontakt bezpośredni między ludźmi, a także krew, wydzieliny, narzędzia chirurgiczne i strzykawki. Nie wyklucza się drogi wziewnej do szerzenia się choroby. Nie mniej za wrota zakażenia przyjmuje się skórę, przewód pokarmowy, spojówki oka i drogi oddechowe.
Obraz kliniczny zakażenia wirusem gorączki krwotocznej jest bardzo burzliwy. Przy objawach ogólnego rozbicia i osłabienia pojawiają się stany gorączkowe, bóle gardła, wymioty oraz plamisto-grudkowe zmiany skórne. W dalszej kolejności rozwijają się objawy zespołu wykrzepiania wewnątrznaczyniowego, który warunkuje ciężki, śmiertelny przebieg zakażenia. Krwawienia z dróg oddechowych, przewodu pokarmowego i dróg rodnych prowadzą do wstrząsu, zespołu zaburzeń neurologicznych (zaburzenia zachowania, dezorientacja, upośledzenie pamięci) i uszkodzenia narządów miąższowych (7). Stan chorych jest bardzo ciężki, charakteryzujący się znaczny osłabieniem, odwodnieniem i wyniszczeniem. W końcowym okresie choroby dochodzi do znacznego obniżenia ciśnienia tętniczego krwi, przyspieszenia częstości oddechów, bezmoczu i zaburzeń świadomości. Stopień niewydolności nerek pozostaje w bezpośredniej zależności od stopnia zaburzeń krążenia (6, 8). Chorzy zakażeni wirusem Marburg lub Ebola umierają w wyniku objawów wstrząsu między 7 a 16 dniem choroby. W nielicznych przypadkach uzyskuje się opanowanie objawów choroby i wówczas proces zdrowienia stwierdzany jest po14 dniach od początku wystąpienia objawów choroby. W okresie powolnej rekonwalescencji obserwuje się objawy zapalenia stawów, zaburzenia wzroku i słuchu.
Rozpoznanie choroby oparte jest na ocenie obrazu klinicznego oraz wskaźnikach ciężkiego stanu chorego. Stwierdza się m.in. limfopenię, trombocytopenię, podwyższenie stężenia aminotransferaz, a także zmiany we wskaźnikach krzepnięcia. Możliwe jest także wykorzystanie metod immunofluorescencji pośredniej, immunoenzymatycznej (ELISA) i Western-blott do wykrywania przeciwciał przeciw-wirusowych, które pojawiają się dopiero po 7-10 dniach. Najbardziej jednak wiarygodne jest wykazanie obecności antygenów wirusa lub jego izolacja. Wykonywana jest także próba biologiczna na świnkach morskich i chomikach i in vitro na małpich komórkach vero. W badaniu pośmiertnym w utrwalonych w formalinie wycinkach skóry możliwe jest wykazanie obecności wirusów.
Prowadzone są w National Institutes of Health badania na małpach nad szczepionką przeciw wirusowi Ebola. W mechanizmie szczepionki wykorzystuje się przeciwciała oraz komórki T skierowane przeciwko wirusowi. Pierwsze podanie szczepionki DNA „przygotowuje” układ odpornościowy, a podanie drugiej porcji, w której wektorem jest osłabiony adenowirus, wywołuje oczekiwany efekt (6, 7, 8).
Zakażenia hantawirusem
Hantawirusy należą do rodziny Bunyaviridae i rodzaju Hantawirus. Namnażają się pierwotnie u gryzoni, głównie z rodziny Muridae i podrodzin: Arvicolinae, Murinae Muranie Sigmodontinae (9, 10). Transmisja wirusa na człowieka nie wymaga bezpośredniego kontaktu z nosicielem. Przeniesienie wirusa od gryzonia zwykle dokonuje się drogą wziewną, najczęściej poprzez inhalację skażonych wirusem aerozoli z domieszką wydalin gryzoni (kał, ślina lub mocz) (11, 12, 13).
Pojawiają się doniesienia o zachorowaniach w Afryce, Azji (14, 15, 16) czy Australii (12). O ile zachorowania w Azji i Europie od dawna rozpoznawane były przez służbę medyczną, o tyle zachorowania u ludzi w Amerykach Północnej i Południowej zostały udokumentowane jako istotne zoonozy dopiero w ostatniej dekadzie (12, 13). Lista poszczególnych gatunków hantawirusów nadal rośnie i jest systematycznie aktualizowana (11, 12, 13). Prowadzone badania w krajach europejskich wskazują, że kontakt z hantawirusem jest częsty i dotyczy szczepów Puumala i Dobrava, czego potwierdzeniem są wyniki uzyskane na Litwie (17).
Genom hantawirusów jest trzyczęściowy, składa się z trzech segmentów pojedynczej nici RNA. Segmenty L, M, S kodują odpowiednio: polimerazę (transkryptazę RNA), prekursorowe glikoproteiny (określane jako G1 i G2) oraz białko nukleokapsydu (12, 13). Badania przeprowadzone za pomocą mikroskopu elektronowego pokazują, że cząsteczki hantawirusów morfologicznie przypominają inne wirusy z tej samej rodziny: są kulistymi bądź owalnymi cząsteczkami o średnicy 80-120 nm lub też mogą przybierać dłuższe formy do 170 nm (12).
Patogeneza zakażenia hantawirusami u ludzi nie została do końca poznana. Uważa się, że wiremia występuje w późniejszej kolejności do zakażenia makrofagów płucnych lub innych pierwotnie docelowych struktur. Prowadzi to do zakażenia w obrębie śródbłonka nerek i płuc, bo hantawirusy atakują pierwotnie właśnie śródbłonek naczyń. Zakażenie w obrębie śródbłonka układu małych naczyń, zwłaszcza w obrębie płuc, w zespole płucnym najprawdopodobniej odpowiada za wystąpienie ciężkiego obrzęku płuc (12, 13).
Inwazja komórkowa niektórych hantawirusów jest mediowana przez β3-integryny (12). Efekt cytopatologiczny wydaje się nie mieć znaczenia dla ludzkich komórek zakażonych tymi wirusami, bowiem wskazuje się na mechanizmy immunologiczne choroby (12, 13). Wśród zmian znajdowanych w badaniach histopatologicznych poszczególnych narządów stwierdzane są: ostre cewkowo-śródmiąższowe zapalenie nerek, śródmiąższowe zapalenie płuc, wytwarzanie błon szklistych płucach oraz nacieki z komórek jednojądrzastych (12, 18).
Kliniczne cechy gorączki krwotocznej z zespołem nerkowym (HFRS – haemorrhagic fever with renal syndrome) zostały opisane u chorych poza obiema Amerykami. Opisy objawów obecnie rozpoznawanych jako charakterystyczna dla HFRS zamieszczane były już w europejskim piśmiennictwie medycznym w XX wieku, a wcześniejszej w czasopismach chińskich i koreańskich (19). Obecnie za czynniki wywołujące HFRS uznaje się następujące gatunki wirusów: Dobrava-Belgrade (zwykle określany jako wirus Dobrava), Hantaan, Puumala i Seoul. Inne wirusy wywołujące HFRS są obecnie uznawane za podgatunki wyżej wymienionych (11, 12, 13).
Wirus Dobrava-Belgrade znajdowany jest na Bałkanach i prawdopodobnie również w innych rejonach Europy Południowej, podczas gdy wirus Hantaan spotykany jest w Chinach, dalekiej wschodniej Rosji i Korei (10, 15, 18). Gorączka krwotoczna z zespołem nerkowym ma zwykle łagodniejszy przebieg, jeżeli czynnikiem ją wywołującym jest wirus Seul. Śmiertelność w tym przypadku wynosi do 2%, pomimo że spotykane jest tutaj bardziej wyraźne zajęcie wątroby niż w przypadkach ciężkiego HFRS (12). Wirus Seoul jest związany z gryzoniami (szczurami i myszami) i ich globalnym rozprzestrzenieniem, co wynika z rozwoju międzynarodowego transportu (12, 13).
Łagodniejsza forma HFRS (nefropatia epidemiczna NE) jest wywoływana przez wirus Puumala w Skandynawii i Europie na zachód od Uralu. Wiąże się również z śmiertelnością mniejszą niż 1%. Objawy epidemicznej neuropatii są łagodniejsze, poszczególne fazy choroby mniej wyrażone, a zajęcie nerek relatywnie mniejsze (12, 13, 16).
HFRS może mieć przebieg łagodny, umiarkowany lub ciężki, co zależy częściowo od rodzaju wirusa wywołującego chorobę. Ciężki przebieg HFRS zwykle związany jest z zakażeniem wirusami Dobrava i Hantaan, choroba o umiarkowanym przebiegu z wirusem Seul, natomiast łagodna postać z wirusem Puumala (11, 12). Charakteryzuje się rozwojem grypopodobnej choroby z gorączką, która może prowadzić do rozwoju objawów krwotocznych i uszkodzenia nerek. W postaci ciężkiej wywoływanej przez wirusy Dobrava i Hantaan okres inkubacji wynosi 2 do 3 tygodni, po których następuje faza grypo-podobnych objawów prodromalnych trwających 3-5 dni. Krwawienie może pojawić się już podczas fazy prodromalnej i objawia się zaczerwienieniem twarzy lub nastrzyknięciem spojówek i błon śluzowych. Nagła i ciężka albuminuria występująca około czwartego dnia gorączki jest również charakterystyczna dla postaci ciężkiej. Po tym objawie następuje faza hipotensji trwająca od kilku godzin do kilku dni, trombocytopenia (z plamistą wysypką) oraz często nudności i wymioty. Objawy wstrząsu obserwowane są u około 15% pacjentów (16, 21, 31). Mniej więcej połowa przypadków śmiertelnych dotyczy kolejnej fazy przebiegającej z oligurią i wynika głównie z niewydolności nerek (16). U pacjentów, którzy przeżyją diureza normalizuje się w przeciągu miesięcy, pełna rekonwalescencja natomiast dokonuje się zwykle w przeciągu kolejnych tygodni lub miesięcy. Śmiertelność w tej postaci wynosi około 7% (11, 12). Przytoczone powyżej objawy postaci ciężkiej z niejasnych przyczyn nie są obserwowane u wszystkich chorych, natomiast na pewno są przedmiotem intensywnych badań.
Zespół płucny wywołany przez hantawirusy (HPS – Hantavirus pulmonary syndrome) został pierwszy raz rozpoznany w 1993 roku i jest chorobą występującą w Ameryce Północnej i Południowej (12, 14). Wirus Sin Nombre (SNV) był czynnikiem sprawczym większości przypadków powyższego zespołu w Ameryce Północnej. Opisane przypadki zachorowań w Stanach Zjednoczonych wskazują na duże zróżnicowanie geograficzne (6), a także na cięższy przebieg HPS niż HFRS oraz wyższą śmiertelność sięgającą 40% (12, 13).

Powyżej zamieściliśmy fragment artykułu, do którego możesz uzyskać pełny dostęp.

Płatny dostęp tylko do jednego, POWYŻSZEGO artykułu w Czytelni Medycznej
(uzyskany kod musi być wprowadzony na stronie artykułu, do którego został wykupiony)

Aby uzyskać płatny dostęp do pełnej treści powyższego artykułu wraz z piśmiennictwem , należy wprowadzić kod:

Kod (cena 19 zł za 7 dni dostępu) mogą Państwo uzyskać, przechodząc na tę stronę.
Wprowadzając kod, akceptują Państwo treść Regulaminu oraz potwierdzają zapoznanie się z nim.

 

 

Płatny dostęp do wszystkich zasobów Czytelni Medycznej

Aby uzyskać płatny dostęp do pełnej treści powyższego artykułu wraz z piśmiennictwem oraz WSZYSTKICH około 7000 artykułów Czytelni, należy wprowadzić kod:

Kod (cena 49 zł za 30 dni dostępu) mogą Państwo uzyskać, przechodząc na tę stronę.
Wprowadzając kod, akceptują Państwo treść Regulaminu oraz potwierdzają zapoznanie się z nim.

otrzymano: 2009-03-10
zaakceptowano do druku: 2009-04-02

Adres do korespondencji:
* Tadeusz Płusa
Klinika Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii i Alergologii CSK MON, WIM
ul. Szaserów 128, 00-909 Warszawa
tel.: (0-22) 681-65-81/88
e-mail: tplusa@wim.mil.pl

Nowa Medycyna 2/2009
Strona internetowa czasopisma Nowa Medycyna